maciekzy
19.10.05, 12:02
USA sa niereformowalne. Pranie mozgow
udalo sie duzo lepiej Walmartom niz Stalinowi.
Sytuacja jest grozna bo to oznacza ze Amerykanie nie
widza problemu i nie zmienia sie od srodka.
Terroryzm jest tez jedyna szczera wymiana pogladow
jaka reszta ludzkosci przeprowadza obecnie ze spolecznstwem
amerykanskim. Sytuacja jest cienka, nie mowiac o tym
ze system amerykanski nigdy by do wladzy nie dopuscil
ludzi o tak szerokich horyzontach jak Gorbaczow.
Skazani jestesmy wiec na globalny konflikt duzo grozniej
niz w czasach zimnej wojny. Wtedy bowiem politycy mogli
rozwiazywac problemy.