Dodaj do ulubionych

Moda na seksizm

    • Gość: mmx Re: Moda na seksizm IP: *.acn.waw.pl 17.11.05, 10:32
      Tak to jest jak ktos z PR bierze sie za tego typu akcje. To tak jakby
      weterynarz zaczal leczyc ludzi.
    • Gość: gro zaje(bis)ta sprawa IP: 213.186.77.* 17.11.05, 10:35
      Załóżmy dziewczynom i kobietom uniformy. niech codza jak roboty - nie
      rozpoznawalne, nie wyrożniające się.
      jestem facetem. uwielbiam ciało kobiece. i jest mi bliższe niż koszula ...ciału.

      a tym pseudo przeciwnikom "seksizmu" to proponuję się zaszyć gdzieś w
      klasztorach. tam są miejsca do wyciszenia się itedeitepe. pomedytować można.
      a tak to jest medytacja a'la mike tyson w krokodylu dundee II.

      rozumiem przeciwników reklamy nachalnie rozebranej. w końcu nie od dzisiaj
      wiadomo że nie o to chodzi żeby schwytać króliczka...
    • Gość: Daria Re: Moda na seksizm IP: 194.246.124.* 17.11.05, 10:35
      Błagam!!!
      Te wszystkie głosy są conajmniej śmieszne. Czy ludzie nei potrafią sie poprostu
      bawić? Tylko w kazdej sytuacji kieruja nimi jakies kompleksy. Niech sie dzieje,
      i to jak najwięcej nietuzinkowych promocji. Ta akcja trwa tydzień i raczej
      żadna kobitka, która jest świadoma swojej kobiecości lubiących siebie, nie
      powinna być poruszona taką zabawą .
      • Gość: cyt Re: Moda na seksizm IP: *.multimedia.pl 17.11.05, 10:48
        jedyna rzecz, którą w tej całej sprawie jestem poruszona to głupota pani z PR,
        gdyż wątpie aby akcja przyniosła jakieś wielkie dochody...
        zauważ, że większość osób kupuje ubrania z osoba towarzyszącą, która doradza,
        daje pomysły i mówi szczerze (w przeciwienstwie do większośc sprzedawców) czy
        się dobrze w czymś wygląda czy nie.. zdecydowana większość Panów w Polsce kupuje
        ubrania uprzednio pytając swoją towarzyszkę o zdanie i nic w tym złego.. w
        sytuacji, gdy Paniom zabroni się wstępu do sklepu przewiduję następujące reakcje
        klientów:
        * większość panów, którzy wybrali się na zakupy z małżonką/dziewczyną w ogóle
        nie wejdzie do sklepu
        * większość panów, którzy już weszli do sklepu nie kupi nic bo nie ma przy nich
        osoby towarzyszącej, która doradzi, oceni czy rzuci jakims pomysłem
        * panie, które zamierzają kupic swoim panom jakiś "mikołajkowy" czy "gwiazdkowy"
        prezent nie zakupią (z oczywistych powodów) takowego w sklepach Springfield
        * część klientów "obrazi się" i jeszcze przez jakiś czas omijac będzie sklep
        Springfield (na zasadzie: "ostatnio mnie nie wpuściliście, to się wypchajcie..
        nic u was nie kupię")

        na kim więc Pani z PR chce zarabiac? i wśród kogo tworzyć dobry wizerunek?
        • Gość: gro bądźmy poważni IP: 213.186.77.* 17.11.05, 10:58
          a kto powiedział że nie można wejść? to tylko w rekalmie tak jest powiedziane.
          pójdź i sprawdź czy cię nie wpuszczą PPP

          dawno juz tak się nie śmiałem jak tu przy czytaniu komentarzy.

          i coraz lepiej rozumiem na czym polega zasada "nie ważne co, ważne żeby mówili".

          dosłownie jak z endiu z którym będzie (nie wiem komu) lepiej. Dużo gadania,
          wszyscy mówią "nie nie nie" a już w parlamentarnych kosi co poniektórych. z
          niegrzecznego rozrabiaki staje się coraz grzeczniejszy.
          ehh, ta reklama.
          • Gość: cyt Re: bądźmy poważni IP: *.multimedia.pl 17.11.05, 15:45
            >a kto powiedział że nie można wejść? to tylko w rekalmie tak jest powiedziane.
            >pójdź i sprawdź czy cię nie wpuszczą PPP

            nie mam czasu na głupoty i sprawdzanie gdzie mnie wpuszczą a gdzie nie..
            skoro deklarują, że nie wpuszczą to najwidoczniej maja taki zamiar albo sa
            obłąkani i nie wiedzą, co mówią :)

            zresztą.. mało mnie to obchodzi bo wcale się tam nie wybieram.. stwierdzam
            tylko, że pomysł takiej kampanii jest chybiony ;)
            • Gość: pawel Re: bądźmy poważni IP: *.devs.futuro.pl 17.11.05, 18:40
              Czy pomysł jest chybiony to pokaże wolny rynek, a nie Ty.
              A jak nie masz czasu, to czemu wypisujesz bzdury na forum ?
    • Gość: seksista SAMIEDZ TFUI WRUK IP: *.Red-81-32-244.dynamicIP.rima-tde.net 17.11.05, 10:45
      Jak się poczyta te wypociny na intelektualnym poziomie wicemarszałka sejmu,
      to aż się chce pójść kupić coś w Springfieldzie coby ćwierćinteligentnym
      feminazistkom na złość zrobić
      ;-)
      Inna sprawa, że Springfield to badziew nieprzeciętny.


    • znaczek01 Moda na seksizm 17.11.05, 11:08
      W omawianym artykule granica dobrego smaku została przekroczona tak dalece, że
      już jej nie widać. To nie jest przykład prowokacji tylko przypadek, którym
      powinien zająć się Rzecznik Praw Obywatelskich, jeśli nie wystarczy Państwowa
      Inspekcja Handlowa.
      • dem0kryt Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:41
        Dlaczego nie od razu prokurator i tajne służby Człowieka z Wanną? Kiedy
        organizowano seanse tylko dla kobiet mówiono, że faceci tylko by przeszkadzali.
        Nie miałem nic naprzeciw. Ten pomysł z zakazem wstępu dla pań do sklepu jest
        głupi (bo ja też przy zakupie ciuchów pytam o zdanie żonę - ma lepszy gust), ale
        na głupotę chyba jeszcze paragrafu nie ma?

        Wyluzujcie ludzie...
    • Gość: Willow ja tam na pewno nie przyjde IP: *.autocom.pl 17.11.05, 11:10
      Na zakupy chodze z dziewczyna - ma swietny gust i wie w czym mi dobrze. A skoro
      ten "ciucholand" jej nie wpusci to ja tez tam sie juz wiecej nie wybiore. Nie
      cierpie jakiejkolwiek formy dyskryminacji!!! Od czasu jak Multikino wprowadzilo
      senanse "tylko dla kobiet" tez omijam ten przybytek z daleko i wyszlo mi to na
      dobre:)
    • Gość: Ania 80% mężczyzn robi zakupy w towarzystwie kobiet! IP: *.eskadra.com.pl 17.11.05, 11:12
      Czy pomysłodawczyni akcji reklmowej nie pomyślała o tym? Większość facetów
      chodzi na zakupy ze swoimi partnerkami. I co? Będą je zostawiać przed sklepem?
      Nie! Poprostu nie wejdą. I tyle będzie z akcji...
      • r306 Sie kurcze mozesz zdziwic... 17.11.05, 11:52
        ... tylko sie na swojego faceta za to nie obraz bhehehehehe.
    • Gość: mężczyzna bojkotuję tę śmierdzącą firmę IP: *.chello.pl 17.11.05, 11:23
    • Gość: facet Re: Moda na seksizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:23
      lubie kobiety i nigdy u tych palantow nic nie kupie; kreatywnosc dobra dla
      drechow
    • lachien Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:24
      A moim zdaniem pomysł na reklamę jest świetny. Bo chodzi o to, że jak już
      zniknie cały szum naokoło kontrowersyjnej reklamy Springfieldu - to pozostanie
      w ludzkich umysłach świadomość marki. A o to tutaj chodzi.
      • koloratura1 Re: Moda na seksizm 17.11.05, 16:53
        achien napisał:

        > A moim zdaniem pomysł na reklamę jest świetny. Bo chodzi o to, że jak już
        > zniknie cały szum naokoło kontrowersyjnej reklamy Springfieldu - to pozostanie
        > w ludzkich umysłach świadomość marki. A o to tutaj chodzi.

        Masz rację, że w reklamie chodzi o to, żeby w ludzkim umyśle pozostała
        świadomość marki, ale ta świadomość ma budzić skojarzenia pozytywne. Tutaj chyba
        akurat będzie budzić skojarzenia negetywne i wątpię, czy odniesie taki skutek,
        jakiego autorka pomysłu by sobie życzyła.
        • zdanka1 Re: Moda na seksizm 17.11.05, 20:06
          Tylko problem w tym, ze promocja marki MUSI byc albo oryginalna, albo
          humorystyczna, a przede wszystkim POZYTYWNA. Dlatego ludzie kupuja Danio z Małym
          Głodem i Milkę ze Świstakiem, który owija...Obawiam sie, że Danio z piłą
          tarczową odcinającą rece oraz Milka z topielcem, już by się tak dobrze nie
          sprzedawała...
    • lachien Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:26
      Jak widać w przypadku Antyradia - zadziałało.
    • lachien Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:27
      Osobiście oczywiście mierżą mnie takie formy, ale cóż, w takim świecie żyjemy.
      • Gość: Łodzianka Re: Moda na seksizm IP: *.astral.lodz.pl 17.11.05, 11:42
        a ja tu zareklamuję Jack & Jones'a

        tez dla facetow i wpuszczają tam wszystkich /na zlosc Pani od PR/ ;D
    • Gość: sLOVE Ale seanse TYLKO DLA KOBIET są OK? IP: *.nlb.si 17.11.05, 11:36
      Ale seanse TYLKO DLA KOBIET w multipleksach to wszystko jest OK i zero sexizmu
      czy dyskryminacji?
    • Gość: zbuntowana Re: Moda na seksizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:41
      bez sensu. a jak kobieta bedzie chciala kupic ukochanemu prezent w takim
      sklepie? do widzenia, nigdy wiecej do nich nie pojde!!!
      • lachien Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:48
        I racja, niektórych to urazi. Ja dotychczas wogóle nie byłem w ichniejszym
        sklepie. I raczej nie pójdę. A jeśli już, to napewno nie pod wpływem reklamy.
        Widzisz, kobieta jeśli będzie chciała kupić coś lubemu, to po prostu odczeka
        okres, kiedy nie może wejść i potem kupi. Osobiście sądzę, że nieporozumieniem
        jest sobie osobiście brać do serca jakąkolwiek prowokację z tej czy innej
        strony. Zauważ, że tak naprawdę liczba klientów im się raczej nie zmieni na
        minus. Bo tą część populacji, którą obraziła forma reklamy i więcej zakupów tam
        nie zrobi - zrekompensuje ta część, która sobie to poczyta za jakiś komplement.
        Chore to, a jednak.
    • r306 Baby, baby, baby... 17.11.05, 11:44
      A nikomu nie przyszlo do glowy, ze to jest strzal w dziesiatke, bo tu nie
      chodzi o zakaz de facto, ale o sposob na przyciagniecie facetow i wyrobienie w
      nich nawyku SAMODZIELNEGO robienia zakupow????
      Z wiekszosci kobiecych wypowiedzi na tym forum dopiero jedzie seksizmem: "moj
      facet nie robi sam zakupow", "to ja wybieram mojemu facetowi ciuchy", "90%
      facetow robi zakupy z kobietami" itd, itd. - ogolnie: "facet jest niezdolny do
      samodzielnego zakupu ubran".
      Czyli te kobiety, ktore tak razi seksizm kampani reklamowej sa najbardziej...
      podatne na schemat myslowy i sa najbardziej seksistowskie!!! Tylko w tym
      zacietrzewieniu tego, chorobcia, nie zauwazyly hehehehe

      Nie zauwazacie drogie panie jeszcze jednego - ze ci faceci moze dlatego nie
      lubia chodzic na zakupy, bo wlasnie im namolnie towarzyszycie i sesja w
      przymierzalni to dla nich istna tortura, w ktorej role torturujacej odgrywacie
      Wy same...

      Uwazam, ze kampania jest bardzo przmyslana i przewrotna - uzywajac pozornyego
      seksizmu walczy z jednym z najwiekszych seksistowskich stereotypow - chce
      nauczyc facetow samodzielnosci w zakupach ciuchow!

      PS
      A Anyradio jest radiostacja sluchana przez wszystkie moje calkowicie
      samodzielne i wyemancopowane (do bolu wrecz) znajome hehehe. Bo to radio z
      jajem zwyczajnie heh.
      • lachien Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 11:50
        No właśnie mi przyszło - przeczytaj parę postów wyżej.
        • r306 :) 17.11.05, 11:59
          Uf :)
      • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 12:16
        ale mocna płeć nie lubi robić zakupów generalnie, to tak jak uczyć kobiety
        majsterkowania :) Przyjdą tylko Ci co i tak robią sami zakupy, zwykle samotni.
        Ci co mają pary ,razem chodzą i co? Kobieta ma stać przed sklepem? Kompletnie
        nie trafione.
        • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 12:35
          Nie wmowisz mi, ze te "pary" wchodza do wszystkich sklepow razem :) Troche
          jednak na zakupy laze, ciuchy wybieram sobie sam, a ze swoja kobieta mamy
          nieformalna, niewyartykuowana nawet, umowe, ze kiedy potrzebujemy pomocy, to o
          to prosimy lub cieplym usmiechem i tajemniczym "chodz" zapraszamy sie wzajemnie
          do wspolnej zabawy w "doradce".
          Ale bardzo czesto rozbiegamy sie po sklepie tuz po wejsciu i samodzielnie
          robimy zakupy. Nie ma "ciagniecia za reke" i namolnego, charakterystycznego,
          np. dla mojej mamy (tu widac juz mentalna zmiane pokoleniowa)
          mentorskiej "gadki": "nie masz spodni na zime", "a masz jakis sweter?".

          Uczcie kobiety swoich facetow samodzielnosci :) I docencie, gdy ktos ich
          probuje tez "wychowac" - w tym przypadku jakis ciucholand.

          Sprobojcie dostrzec, ze samodzielny i zaradny facet duzo lepiej zrozumie Wasze
          potrzeby samodzielnego wyboru i "samostanowienia" :) Ba, facet, ktory bedzie
          wiedzial ile czasu i niejakiego trudu nalezy sobie zadac, aby dobrac sobie
          fajne i gustowne ciuchy, znacznie baczniej bedzie sie przygladal Waszemu
          ubiorowi i docenial Wasz gust i starania, aby ladnie wygladac.
          • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 13:48
            ..co innego wybór, a co innego przymus, teraz Twoja Kobieta bedzie przymuszona
            iść sobie, a to jest niezbyt miłe. Segregacja zawsze ,źele się kojarzy, a
            dowcip jest śmieszny jak wszyscy z niego się smieją.
            • Gość: Facet Re: Baby, baby, baby... IP: *.stacje.agora.pl 17.11.05, 13:52
              "dowcip jest śmieszny jak wszyscy z niego się smieją" - dokładnie.
              • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:03
                > "dowcip jest śmieszny jak wszyscy z niego się smieją"
                No to musze Cie zmartwic - przy naszej mentalnosci i braku dystansu do samych
                siebie - takie dowcipy nie isnieja, bo zawsze sa o KIMS i z KOGOS sie
                nasmiewaja.
                • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:18
                  ..ale ja nie mam na myśli dystansu..tylko dobry smak.
                  co innego dowcip z kaleki,a co innego z ksenofobii.
                  Dlaczego ta promocja nie jest zabawna na zakupach, bo niesie ze sobą
                  niekomfortowość zakupów. Można pójść dalej np zakaz wstępu dzieci do sklepu dla
                  Pań, he,he.
                  • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:26
                    Ale zrozum - ze jesli ktos ma sie oburzac z tego "dowcipu" to raczej FACECI. Bo
                    miedzy wierszami wytyka on ich nieporadnosc w robieniu zakupow...

                    > tylko dobry smak.
                    Pokaz mi przyklad reklamy, ktora jest "ze smakiem"...

                    > Dlaczego ta promocja nie jest zabawna na zakupach, bo niesie ze sobą
                    > niekomfortowość zakupów
                    ????????????????????????????????????????????????

                    > Można pójść dalej np zakaz wstępu dzieci do sklepu dla
                    > Pań, he,he.
                    Sa juz hotele w Austrii, w ktorych wlasciciele nie przyjmuja dzieci.
                    Do Macro przez dluuuuugi czas, gdy jeszcze pelnily sricte role hurtowni, nie
                    mialy wstepu dzici do lat 12. Z sexshopow dzieci tez sa wypraszane.

                    Przy czym tak z ciekawoscia zapytam - co to sa "sklepy dla Pan?" ;))))
                    Przejezyczenie czy jawny seksizm?? ;)
                    • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:44
                      -moge wymysleć reklame ze smakiem np " Przez 7 dni Panowie którzy robia zakupy
                      u nas maja znizkę 10 % jeśli kupią jednoczesnie przezent dla swojej Pani" he,he

                      -mialam na mysli oczywiście sklep z odieżą dla Pań.

                      - niekomfortowość znaczy problem: wpuszczają, niewpuszczają...

                      Do macro nie wpuszczali ze względu na bespieczeństwo, podobno był tam paskudny
                      wypadek.


                      • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 15:02
                        1. ja prosilem o przyklad reklamy z rynku ;)
                        Problem reklamy polega na tym, ze ma musi byc krotka, wiec odwoluje sie do
                        szybkich skojarzen, niemal do instynktu. Czasem, gdy jest dobrze pomyslana
                        niesie druga warstwe, ktora zmusza do zastanowienia.
                        Ze smakiem reklamy maja niewiele wpolnego. Mozna mowic ew. o smaku wizualnym.
                        Twoja reklama na dzien dobry jest za dluga, niesie za dluzo tresci liczbowych
                        itd.

                        2. Aha :) A nie obawiasz sie, ze na fali "urawnilowki" za jakis czas podniosa
                        sie glosy, ze nie powinno byc sklepow z ubraniami tylko dla pan lub tylko dla
                        panow? ;)


                        3. To taki dyskomfor, gdy mozna przez tydzien ponabijac sie z tego zagubionego
                        faceta, bo ma sie fantastyczna wymowke/pretekst, zeby go wpuscic w kanal
                        samodzielnego wyboru spodni? ;)

                        > Do macro nie wpuszczali ze względu na bespieczeństwo, podobno był tam
                        > paskudny wypadek.
                        Zgadza sie. Wymienilem po prostu niektore z obowiazujacych FAKTYZNIE zakazow.
                        Austriacy w hotelach natomiast wprowadzili zakaz ze wzgledu na komfort swoich
                        gosci. Powody sa rozne. Zakazy pozostaja zakazami. Czasem wynikaja z zabawy,
                        czasem ze wzledow bezpieczenstwa, czasem wygody, a czasem z faktycznej
                        dyskryminacji. I z takimi zakazami nalezy walczyc, a nie kruszyc kopie o
                        dowcip :)

                        BTW dowcipow - nie raz podczas wymiany studenckiej, podczas goszczenia sie po
                        akademikach dochodzilo do niezlych nawalanek, gdy nasi bracia ze wchodu
                        zasluszeli slawetne dowcipy o "Polaku, Niemcu i Rusku". Oj dzialo sie,
                        dzialooooo :)
                        • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 15:19
                          powiem tak:
                          ta reklama przyciągnie tych, którzy sami robią zakupy takich jak ty, wcale nie
                          ma w podtekście samodzielności robienia zakupów przez męzczyzn tylko przyciąga
                          tzw "męskim światem" piłkarzyki itd czyli "zakupy plus zabawa"

                          życie pędzi ze sporą szybkościa także dla wielu zapracowanych par ,zakupy to
                          moment kiedy mogą pobyć razem dlatego ci panowie nie pojdą sami na zakupy
                          poniewaz jest im przyjemnie robić zakupy razem z wybranką i dobrze się wtedy
                          czują, wcale nie chodzi o to by im doradzać bo przecież doradzić może
                          sprzedawca.

                          Także możliwe,że te sklepy tyle zyskają co stracą, jedyny plus to to,że więcej
                          ludzi dowie sie o tej marce i tu się zgodze, szum został zrobiony, choć ja juz
                          nie pamiętam nazwy tej sieci :)
                          • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 15:36
                            Mnie takie raklamy raczej nie przyciagaja. To tak na marginesie.
                            Lubie Mexxa, choc jest kuriozalnie drogi i czesto musze czekac na przeceny,
                            zeby cokolwiek u nich kupic...

                            Tu w duskusje wdalem sie dlatego, ze rozbawilo mnie to zacietrzewienie. Dowcip
                            mozna malo udany, moze strategia nie trafi do konca w rynek (to czas pokaze),
                            ale jak widze te zajadlosc, te manie do uzywanie epitetow i gornolotnych slow,
                            gdy w gre wchodza raptem meskie gacie, to sie nie umiem powtrzymac ;)
                            • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 15:41
                              he,he no i przekonałam człowieka.
                              • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 15:59
                                hehehe zbyt daleko idacy wniosek ;)
                                Lubie rozstawac sie w milej atmosferze ;)
                                Milego wieczoru ;)
                            • eni64 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 19:38
                              Madrze piszesz Mezczyzno.W jakims stopniu ta reklama juz odniosla skutek,bo
                              niewazne co mowia byle mowili i nie pomylili nazwiska,znaczy nazwy
                              firmy.Mysle,ze sporo osob przyjdzie sprawdzic czy rzeczywiscie"paniom
                              dziekujemy",a marzeniem ludzi z PR-u,jest jakas oszalala feministka rzucajaca
                              jajami lub,co daj boze,zalegajaca Rejtanem przy wejsciu.Ja osobiscie poslalabym
                              swojego mezczyzne do tego sklepu i z przyjemnoscia poczekalabym na niego przed
                              wejsciem.niedostepnosc intryguje.
                              • zdanka1 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 20:12
                                Cholera, to już wiem dlaczego w PRL-u przed miesnym stała zasze taka
                                kolejka...Niedostepność intrygowała:P
                              • Gość: Armi Re: Baby, baby, baby... IP: *.gprs.plus.pl 31.07.08, 16:40
                                Ale jesteś żałosna. Czekać przed wejściem na faceta. ROTFL.
            • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:00
              > ..co innego wybór, a co innego przymus,
              Kobieto, alez Ty masz skojarzenia... Sadzisz, ze ktos moja kobiete wyprosi
              faktycznie z tego sklepu gdy sie uprze tam zrobic zakupy? ;)
              To jest dowcip skierowany do facetow, ze teraz moga SAMI pobuszowac po sklepie.
              To ma podbechtac ich dume, zagrac na strunie ambicji. Ale nikt nie wygoni
              dziewczyny wowczas ze sklepu.
              To tak jakbym mial sie oburzac, ze przed niektorymi filmami leci reklama firmy
              sprzedajacej lody, w ktorej kobiecy glos mowi: "babski wieczor".
              TO JEST DOWCIP! Dowcip, ktory raczej ma uswiadomic, jak nieporadni "zakupowo"
              sa faceci.

              Polacy to jednak bardzo ponury narod, ktory dla jakis wydumanych pryncypiow
              gotow sie wzajemnie powybijac...
              • pralkosuszarka Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:11
                cytuje:
                " "Zakaz wstępu kobietom". Firma ma siedem sklepów w Polsce i przez tydzień nie
                będzie do nich wpuszczała pań. Za to panowie będą mogli poużywać sobie ile
                wlezie: pograć w piłkarzyki"

                he,he to maja wpuszczać czy nie, jasne kobiety będą tam walić tłumami aby
                pokazać,że i tak wejdą i dojdzie do feministycznej demonstracji, a to mogą w TV
                pokazać, bedzie szum i o to chodzi :) Przecież wiem,że chodzi o reklame.
                • r306 Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 14:16
                  Nooooo - zaczynasz lapac bluesa ;)
            • Gość: w. Re: Baby, baby, baby... IP: *.cec.eu.int 17.11.05, 16:00
              r302 swietnie prawisz i masz calkowita racje, a Tobie pralkosuszarka polecam
              przejscie po wielu sklapach kochanych przez Panie, a zupelnie ignorujacych
              meska klientele (Promod, Mango itd), gdzie mezczyzna jest "przymuszony" sobie
              isc.

              pozdro,

              w.
          • Gość: Facet Re: Baby, baby, baby... IP: *.stacje.agora.pl 17.11.05, 14:04
            ...aż się wzruszyłem. Tylko szkoda, że dokońca nie masz racji. Myślis, że tylko
            Ty jesteś tak samodzielny? :) OK. Ty masz swóją niewyartykułowany sposób
            porozumiewania się ze swoją kobietą, a ja mam niewyartykułowaną chęć omijania
            sklepów z tak wspaniałymi promocjami. Są inne sklepy gdzie wejdę razem ze swoją
            Kobietą i wyobraź sobie, że sam sobie kupię jakiś ciuch (sam go wybiorę, sam go
            przymierzę, sam się zdecyduję i sam zapłacę). Zbliża się sobota więc trochę kasy
            wydam ale nie w Springfield. Tam mogą o mnie zapomnieć :)
            • r306 Hmmmm 17.11.05, 14:15
              Ktos tu wspominal o kompleksach.... Problem z potrzeba akceptacji????
              Rozumiem, ze do mechanika gdy jedziesz wymienic rozrzad tez zabierasz swoja
              kobiete, no jak by moglo byc inaczej.
              Jak idziesz kupic papier toaletowy, to tez, bo przeciez musi zaakceptowac
              wybor... A jak Ona wybiera szminke, to koniecznie jej asystujesz, no bo
              przeciez nie lubisz byc zaskakiwany.
              I tak wszystko razem, wspolnie...

              Protestuj jak chcesz, tylko nie dziw sie, gdy ktos mowi, ze jestes zwyczajnie
              smutny facet.

              Boze, blogoslawie Cie, iz ma kobieta jest z poczuciem humoru i wolna...
              • maheda Re: Hmmmm 17.11.05, 17:36
                Nie tylko Twa ;)
                Bardzo fajna reklama :-)
                P.S. Jestem kobietą, i to wcale nie najmłodszą :P
      • lady_magma Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 17:41
        biorac pod uwage jak facetom idzie samodzielne ubieranie co sie dziwic ze
        kobiety ich ubierają
        wybacz ale mezczyzny to w wiekszosci łajzy które bez pomocy kobiet sa niewiele
        lub nic niewarci
        • gnago Re: Baby, baby, baby... 17.11.05, 19:26
          Zobacz asortyment odżieży męskiej i porównaj z damską. A prawdziwy macho zmienia odzież jak sama spadnie , myje się gdy Los tak postanowi( deszcz ) - prawdziwych mężczyzn już brak , ajak są to wyobcowani, bezdomni i wolni
    • Gość: Q Ludzie to dopiero mają problemy.... IP: 195.20.110.* 17.11.05, 11:45
      ... z dobrobytu sie w głowach przewraca.
      Maże o takim dniu kiedy pierdykną wszystkie elektrownie i wszystkie prace bedzie
      trzeba wykonywać ręcznie.
      Wtedy dopiero bedzie można ocenić tą "równość" !!!
    • Gość: facet Re: Moda na seksizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:48
      głupia ta Pani, głupia ta promocja.... tylko wzruszyć ramionami....
    • Gość: facet Re: Moda na seksizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:48
      głupia ta Pani, głupia ta promocja.... tylko wzruszyć ramionami....
    • nika611 Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:52
      Osobiście nie rozumiem o co cały hałas - trochę dystansu i luzu. Czy na prawdę
      kobiety czują się urażone pomysłem Spriengfielda, czy tylko wypada im
      zaprotestować? Ja się nie czuję urażona... Zdaje mi się, że na co dzień mamy
      więcej powodów do obaw o seksizm, choćby w pracy.
      A kampania się sprawdza bo dzięki swojej "kontrowersyjności" już wie o niej
      więcej osób no i większośc pewnie też zapamiętała markę.
      A z drugiej strony, pomyślcie drogie kobiety, czy nie przyna nam się wolne
      popołudnie, kiedy oni tam będą te piłkarzyki ćwiczyć, bawić się różnymi
      elektronicznymi zabawakami a może i rzeczywiście nauczą się samodzielnie
      ciuchy kupować :) A my w tym czasie do kosmetyczki, do perfumerii a potem na
      spotkanie z przyjaciółką... ;-)
      • r306 Swiat nie zginie... 17.11.05, 11:56
        Byly, sa i zawsze beda inteligentne kobiety :)
      • lachien Re: Moda na seksizm 17.11.05, 11:58
        Brawo Nika, właśnie tak do tego trzeba podchodzić - dystans.
        • Gość: m15 Re: Moda na seksizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 15:10
          środa-wróć,jest tyle roboty dla ciebie
    • apetyt_na_zycie Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:06
      Cóż.. Przekroczenie granic dobrego smaku to najdelikatniejsze określenie tej
      reklamy. Myślę, że pani od PR zafundowała firmie strzał do własnej bramki. Ja
      markę zapamiętam na pewno - i nigdy w tym sklepie nic nie kupię. Tak, jak nie
      kupuję oleju Mobil 1 po ich bardzo antykobiecej reklamie sprzed...10 lat:) To
      najlepszy sposób walki z chamskimi reklamami i przedmiotowym podejściem do
      człowieka.
      • mbucz Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:35
        Masz niezwylke smutne to życie, na które masz taki apetyt, jesli traktujesz je
        aż tak serio.

        Czasami mam wątpliwości, co z inteligencją niektórych, jesli nie potrafią
        podejść do takich przekazów z luźnym dystansem. To tyczy się przede wszyskim
        autorki artykułu. Nie napnajcie się tak, bo pękniecie. Jesli ktoś uważa, że
        przy drzwiach do Springfielda będzie stać pan ochroniarz, który odprawiać będzie
        z kwitkiem wszystkie panie, to jest mi was naprawdę szkoda.
        • apetyt_na_zycie Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:46
          Hm...a skąd wniosek, że moje życie jest smutne? Zdecydowana nadinterpretacja.
          Moje życie jest piękne:))
          Ja się zastanawiam, co z ineligencją tych, którzy wymyślają albo pochwalają
          takie pomysły. 100 lat temu miałabym zakaz wstępu na uniwersytet, do
          biblioteki, do większości miejsc publicznych. W takim kontekście taka reklama
          po prostu nie jest zabawna.
          Przy drzwiach do Springfielda może stać, kto chce. Mnie to zupełnie interesować
          nie będzie. Po prostu.
          • mbucz Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:58
            No i OK;)
            W każdym razie pozdawiam.
          • Gość: Halszka popieram apetyt_na_zycie IP: 80.91.155.* 17.11.05, 21:57
            S. moze mnie pocalowac - jesli mysla, ze zajrze do nich w przyszlym tygodniu
            czy za miesiac sie myla. Jest na szczescie masa sklepow gdzie jestem zawsze
            mile widziana.
            Mam zasade, ze nie daje zarobic komus kto byl wobec mnie chamski, nieuczciwy
            czy tez w jakikolwiek inny sposob zle mnie jak klientke potraktowal. (Tez
            uwlaczajaca reklama, nota bene). I w kapitalizmie nie musze. Jest multum
            sklepow / restauracji/ uslugodawcow ktorzy zawsze powitaja mnie z otwartymi
            ramionami. Poznaje sile swojego portfela :)
            I na zakonczenie: zakupy dla dzieci robie ja, zakupy dla siebie robimy z
            mezem zawsze razem. (Ekspedientce jakos nie mozna wierzyc ze pasuje czy sie nie
            marszczy na plecach). Chyba kazdy moze zgadanac, kto na nas NIE zarobi.
    • Gość: xyz Re: Moda na seksizm IP: 193.17.84.* 17.11.05, 12:07
      Trudno się dziwić. W Szwecji obowiązującą formą ustroju jest feministyczny
      socjalizm.
    • Gość: KT4D Re: Moda na seksizm IP: *.nottingham.ac.uk / *.nottingham.ac.uk 17.11.05, 12:22
      Najfajniejsze jest to, ze Tally Weijl to sklep z odzieza wlasnie dla tego typu
      kobiet, ktore okresla slowo na ich koszulkach :P Nic straconego :D
    • Gość: kragg Re: Moda na seksizm IP: *.acn.waw.pl 17.11.05, 12:33
      Rasowy debilizm marketoidów - "Zrobimy jakiś niepoprawny politycznie numer to
      będzie głośnio i będzie fajnie".
      Tyle ze wystarczy pojść do jakiegokolwiek sklepu z męską odieżą i zobaczyć kto
      tak podejmuje decyzje przy zakupach. W dużej czesci(może w większości
      przypadków?) ubrania przychodzi kupować para - i to do kobiety należy decydujący
      głos. Nie wpuszczają kobiet to nie będzie też kupowania.
      Podsumowując - może będzie głośno ale obroty to w Springfieldzie spadną.
      Zwyczajna głupota.
    • frisky2 Re: Moda na seksizm 17.11.05, 12:34
      :)))) rozsmieszyl mnie ton artykulu - szowinizm w reklamie itp. Jaki
      szowinizm?? Moze niedlugo szowinizmem bedzie zakaz wchodzenia pan do meskiej
      toalety i odwrotnie? Oj, ludzie (z metra) opanujcie sie...
    • Gość: kamaz Re: Moda na seksizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 12:38
      Bardzo podoba mi się ten pomysł. Popieram!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka