Gość: Wiesław
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.05, 20:11
Idą Święta...
Czas to niezwykle wzruszający, zmuszający do obcowania z tymi
bardziej niechętnie oglądanymi przez Nas samych członkami rodziny, czas
mamonowej eksplozji, a także czas brutalności i przemocy [wobec karpia rzecz
jasna]. Mikołaj czeka na dachu, ze starym już nieco, worem pełnym prezentów,
a gospodyni z jakże wielką gracją, wypieka upragniony piernik.
I co? Nagle szok! Mikołaj jest zwykłym ochlejtusem! [?] Jadziu,
Jadziu kochana, zostaw Go... Niechaj choć jeden symbol [cóż, skoro juz musi
być taki amerykański, niechaj będzie] pozostanie po staremu; z brodą, na
czerwono, z reniferami, z elfami etc. Bo wszelkie znaki na niebie i ziemi
wskazuja na to, że po tym roku już nic nie będzie takie jak dawnie... Chlip.