Dodaj do ulubionych

Nudno jak w Sejmie

27.01.06, 14:54
Kilka sugestii "rozrywkowych" dla zapracowanych przedstawicieli społeczeństwa.
- wyłączyć ogrzewanie w zimie / klimatyzację w lecie
- zamknąć sejmową restaurację
- zgasić światło na sali obrad
- zamontować profesjonalny sprzęt nagłaśniający o mocy tryliona watów
- wyświetlać filmy na ekranie za mównicą
- zmniejszyć diety poselskie do rozmiarów "dietetycznych"
- wywieźć posłów do puszczy kampinoskiej na "obrady na łonie natury"
i w końcu
- zlikwidować Sejm i Senat, wystarczy nam jednojajowa dwu-władza


---------
bies.pl
wiadomości bieżące
Obserwuj wątek
    • pluci Re: Nudno jak w Sejmie 28.01.06, 17:25
      Gdyby tą Rzeczpospolitą naprawdę czytali to byłoby całkiem dobrze. Wydaje mi się,
      że większość naszych wspaniałych posłów nie jest w stanie zrozumieć co w tej
      gazecie jest napisane. Raczej reprezentują poziom Faktu.
      • jolunia55 Re: Nudno jak w Sejmie 28.01.06, 17:50
        Dać im dwa tysiące poborów i opodatkowywać jak zwykłych śmiertelników.A
        niektórych na przymusowe leczenie do psychiatry?ROMKA/Gdyby nasi wielcy
        deputowani zarabiali o wiele mniej niż teraz to pracowaliby lepiej.A tak to jak
        powiedział imć anioł w Alternatywach-w dupach im się poprzewracało
        • prawopl ale ludzie powiązani z Kwaśniewskim byli pracowici 28.01.06, 18:34

          Szybko, zwinnie i skutecznie pracowali nad różnymi sprawami.
          http:\\www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów prezydentury
          A.Kwaśniewskiego, który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze znanym aferzystą
          sędzią.
        • Gość: stinger47 pieprzysz koleś głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:46
          nigdzie na swiecie nie jest, nie bylo i nie bedzie tak, ze jak ktos mniej
          zarobi to bedzie lepiej pracowal. problem lezy gdzie indziej. w normalnej pracy
          jak pracodawca chce zeby pracowniki byl wydajny, tworczy, pracowity to oprocz
          tego ze musi dobrze zaplacic - musi wyznaczyc zadania (wiedzac po co pracownik
          ma to robic) i rozliczyc go z tych zadan. A kto tym naszym pozal sie boze
          posłom wyznacza zadania? a kto ich bezposrednio rozlicza. raz na 4 lata wybory
          i to raczej i tak ci sami wchodza do sejmu.
          • Gość: Miś Zwiekszenie wydajnosci Sejmu IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 29.01.06, 04:45
            Gość portalu: stinger47 napisał(a):
            > jak pracodawca chce zeby pracowniki byl wydajny, tworczy, pracowity to oprocz
            > tego ze musi dobrze zaplacic - musi wyznaczyc zadania i rozliczyc go z tych
            zadan.

            To prawda. Poza tym Sejm szczegolowa dyskusje interesujaca tylko waska grupe
            poslow powinien przenosic do komisji, a nie dyskutowac przy pelnej sali.
      • Gość: Leszek Niektorzy poziom Naszego Dziennika IP: *.ists.pl / *.ists.pl 29.01.06, 00:59
    • Gość: zuzana3 Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.crowley.pl 28.01.06, 18:23
      chyba najlepszy sposob na nude pokazuje Tusk :

      www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm
      • Gość: staar Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:24
        To z pewnoscia byl bardzo wazny mecz, dlatego tez Pan Tusk jest w moim odczuciu usprawiedliwiony :)
        • Gość: gk Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:26
          zawsze wiedziałam,że jest za dużo posłów, nie mają co robić, a pensja ich
          powinna wynośic 2000,-zł. netto,
          • Gość: stinger47 a dlaczego akurat 2000 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:47
    • Gość: lama Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:25
      im dłużej czytam takie informacje o pracy posłów to tym bardziej zaczynam wątpić w to, że oni wogóle do czegoś są potrzebni ...
      • Gość: gk Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:27
        masz rację, wyć się chce.
    • Gość: qest A jak to wam sie podoba ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.06, 19:48
      media.putfile.com/mandaryna2
    • st1111 Sprawozdanie 28.01.06, 20:42
      9. posiedzenia Sejmu
      (Obrady w dniu 26 stycznia 2006 r.)
      Początek w miarę normalny Sejm przyznał nagrodę Nobla:

      Cytat:
      Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 37. porządku
      dziennego: Przedstawiony przez Prezydium
      Sejmu projekt uchwały w sprawie uhonorowania
      Ks. Prałata Zdzisława Peszkowskiego Pokojową Nagrodą
      Nobla (druk nr 257).
      Wysoki Sejmie! Przedstawiam projekt uchwały w sprawie
      uhonorowania Ks. Prałata Zdzisława Peszkowskiego
      Pokojową Nagrodą Nobla (Zebrani wstają):
      „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgłasza kandydaturę
      Księdza Prałata Zdzisława Peszkowskiego do Pokojowej
      Nagrody Nobla.
      Ksiądz Prałat Peszkowski przez lata prowadził
      w Polsce i na forum międzynarodowym niezwykle
      owocną akcję na rzecz zachowania pamięci i uświadomienia
      opinii międzynarodowej faktu zbrodni katyńskiej,
      jako bezprecedensowego mordu popełnionego
      przez Związek Sowiecki na internowanych polskich
      oficerach. Zbrodnia ta stanowi przykład jednego z największych
      aktów barbarzyństwa minionego stulecia.
      Jednocześnie Ksiądz Prałat – były więzień sowiecki
      i niedoszła ofiara Katynia – od lat działa w duchu
      przebaczenia i pojednania polsko-rosyjskiego.
      Moralne potępienie zbrodni przeszłości stanowi przesłankę
      do budowania pokoju dziś i w przyszłości. Moralnym
      obowiązkiem rodziny ludzkiej jest pamiętać o każdej
      ofierze niesprawiedliwości, o każdym niewinnym cierpieniu.
      Ksiądz Prałat Peszkowski wypełnia ten obowiązek
      całym swoim życiem”. (Długotrwałe oklaski)
      Wysoka Izbo! Reakcję, oklaski pań i panów posłów
      traktuję jako przyjęcie przez Sejm uchwały w sprawie
      uhonorowania Księdza Prałata Zdzisława Peszkowskiego
      Pokojową Nagrodą Nobla.


      Następnie udzielono lekcji kultury posłowi lewicy

      Cytat:
      Panie pośle Kalisz, proszę przestać krzyczeć.
      (Poseł Ryszard Kalisz: Panie marszałku, chcę zabrać
      głos.)
      Proszę przestać krzyczeć.
      (Poseł Ryszard Kalisz: Proszę mi pozwolić zabrać
      głos.)
      Pozwolę panu zabrać głos, ale w stosownym momencie.
      (Poseł Ryszard Kalisz: Dobrze.)
      W tej chwili nie udzielam głosu. (Oklaski)
      Wysoka Izbo...
      (Poseł Ryszard Kalisz: Pan ogranicza prawa posłów!)
      Być może tak pan to odbiera, ale to nie jest prawda.
      (Poseł Ryszard Kalisz: Pan łamie regulamin.)
      To już zupełnie nie jest prawda. Pan łamie regulamin,
      pokrzykując.
      (Poseł Ryszard Kalisz: Nie pokrzykuję.)
      Pan łamie dobre obyczaje. Pan prezentuje bardzo złe
      obyczaje, przeniesione skądinąd. I proszę naprawdę...
      (Wesołość na sali)


      Ale posłowie lewicy nie pozostali dłużni
      udzielili lekcji kultury prawicowcom.



      Cytat:
      (Głos z sali: Stoję tyłem…)
      (Poseł Krystyna Łybacka: Panie marszałku, minister
      kultury stoi do mnie tyłem…) (Wesołość na sali)
      Panie pośle Przemysławie Edgarze Gosiewski...
      (Głos z sali: Kto cię słucha?)
      ...naprawdę dzisiaj się już nauczyliśmy kultury osobistej
      PiS-u. Chciałbym, żeby ten parlament był parlamentem.
      Pan powiedział dzisiaj „profesor Janusz Kochanowski”.
      Pytanie moje brzmi: Kiedy Janusz Kochanowski
      otrzymał tytuł profesora? Jaki jest jego dorobek naukowy?
      Proszę przedstawić tytuł jego pracy habilitacyjnej.
      (Gwar na sali)
      (Poseł Paweł Graś: Zaraz jak wrócił z Radomia.)
      Ponadto... (Gwar na sali)

      Marszałek:
      Zwalniam pana marszałka z przedstawiania ekspertyzy
      na temat formalności tej wypowiedzi i formalnego
      charakteru tego wniosku. (Oklaski)
      Bardzo dziękuję.
      Proszę państwa, przystępujemy do głosowania.
      (Głosy z sali: Odpowiedzi! Odpowiedzi!)
      Aha, przepraszam bardzo, oczywiście. Przepraszam
      bardzo.


      Ze względu na piękny występ posła Gosiewskiego
      sala zarządała bisów


      Cytat:
      (Poruszenie na sali, skandowanie: Ed-gar! Ed-gar!)
      No, dajcie państwo spokój. Czy naprawdę państwo
      uważacie, że to się mieści w kulturze debaty?


      A posłowie lewicy jak zwykle popierali swoich
      kandydatów do urzędów
      Cytat:
      Poseł Piotr Gadzinowski:
      Panie Marszałku! Wysoka Izbo! (Wesołość na sali)
      Chciałbym zapytać, czy pan poseł Wojciech Jasiński był
      członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej,
      partii, której członkiem była przywoływana tutaj pani
      prokurator Wolińska (Wesołość na sali, oklaski), ale także
      wielu porządnych ludzi. (Wesołość na sali, oklaski)
      Na przykład zadający pytanie. (Wesołość na sali, oklaski)
      Pytam, ponieważ mam dylemat, czy poprzeć towarzysza
      (Wesołość na sali, oklaski) z mojej pierwszej organizacji
      partyjnej (Wesołość na sali), człowieka o korzeniach
      lewicowych (Wesołość na sali), który być może
      oddalił się (Wesołość na sali) i porzucił poprzednią formację.
      Ja jestem bardziej wierny formacjom i mam dylemat.
      Chociaż z drugiej strony Polska Zjednoczona
      Partia Robotnicza ma wielką…
      (Głos z sali: Czas minął.)
      Proszę mi nie przeszkadzać, panie pośle. (Wesołość
      na sali) Może pan się dowie czegoś ciekawego.
      Marszałek:
      Panie pośle, proszę o krótsze pauzy.
      Poseł Piotr Gadzinowski:
      Polska Zjednoczona Partia Robotnicza jest organizacją
      wielce kadrotwórczą i okazuje się, że gdyby nie
      PZPR, PiS nie miałby z czego wybierać. Dziękuję. (Wesołość
      na sali, oklaski)


      Ze względu na późną porę obrad część posłów zarządała
      prowadzenia obrad szeptem,a marszałek zaczął się
      kłaść co wywołało protesty innych sennych posłów
      Nad ranem obrady zakończono.
      • daimona hehe, pięknie się waćpan wczuł 28.01.06, 23:10
        Hehe, pięknie się waćpan wczuł w klimat naszej sali Sejmowej i ichnich stamtąd
        sparwozdań ;)
    • Gość: Rycho Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 00:02
      Dobry pomysł, ciekawe czy wtedy by im się nudziło.
    • kozaczek3 Zawsze głosowałem na tych co byli poza sondarzami 29.01.06, 00:12
      Mieriziło mnie to,że wieczni parlamentarzyści udawadniają nam, że oni są władni ulepszyc cokolwiek.
      Amen.
      • kozaczek3 Zawsze głosowałem na tych co byli poza sondażami 29.01.06, 00:15
        Przepraszam za tę pomyłkę
        Amen.
    • Gość: GIEDROWICZ Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.chello.pl 29.01.06, 00:36
      porozmawiajmy serio. ważne, że się jeszcze publicznie nie onanizują - to już
      jakiś sukces. jest niestety faktem, że niektórzy patrzą się tępo w gniazdka
      kontaktów i zadają sobie w myślach pytanie, które boją się wypowiedzieć
      głośno: "świnko, świnko - kto Cię tu zamurował??"
      zaledwie jeden, czy dwóch wniosło na sale obrad książkę mojego autorstwa
      pt. "Bessa~Lala"... to rzeczywiście smutne. a gdyby tak "metro" zrobiło się
      całkiem malutkie? na wzór "zielonej książeczki" płk. Kadafiego???
    • Gość: kaz63 Re: Nudno jak w Sejmie IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.06, 02:25
      Juz wiele razy , na tym forum , powtarzalem to co mowil o parlamentarzystach
      marszlek Pilsudski: ...panowie pierdzimaczki... - i jest to aktualne.
      Tez chcialbym kasowac miesiecznie ponad 10 tys. PLN.
    • Gość: AR NA KOLANA I DO ROBOTY IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.01.06, 06:02
      na kolana mozna wziac laptopa, albo jakies wazne sejmowe dokumenty i troszeczka
      popracowac. maja chyba dosc podzielna uwage, poslowie nasi dzielni. pracujcie
      pracujcie, dla dobra kraju; gazetki to czytajcie w tramwaju w drodze do pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka