Dodaj do ulubionych

Kupa wielka jak drapacz chmur

    • Gość: na zimno Gazeta zbadala naukowo powazny problem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.06, 11:26
      Proponuje temat pracy habilitacyjnej:

      "Wplyw wielkosci przecietnej psiej kupy na ogrom koncowej kupy
      usypanej z przecietnych psich kup "

      Kto bedzie recenzentem ?

    • Gość: 5yi ja po puszku sprzatam tylko jak mi nasra w domu IP: *.kapelusz.pl / 194.126.165.* 10.03.06, 11:27
      i7
    • Gość: FreakyMisfit Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.03.06, 11:27
      Ja generalnie jestem zdania, że zwierzęta są najlepsze na patelni. Trzymanie zwierząt w mieście powinno być karane ostrzegawczym strzałem w tył głowy.
      Pieski można trzymać na wsi, a nie w mieszkaniu 30m2, gdzie z czasem dziczeją i szajba im odbija. Wiem, bo widziałem to u swoich znajomych, w pewnym sensie było mi nawet szkoda tych zwierząt...
      • Gość: Ja Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 12:10
        Jakie to życie jest niesprawiedliwe! Człowiek ucieka ze wsi aby być jak
        najdalej od tego całego inwentarza, obornika, guana... Przyjeżdża więc do
        miasta, a tu masz - znowu wdepnął w gó..! Bo oto co widzi - psy w mieście?!
        Skandal!!! A do tego jeszcze koty, ptaki, wiewiórki w parkach, owady latajace i
        kroczacę, a nawet i koń się trafi od czasu do czasu... A miało być tak pięknie,
        sterylnie i miastowo. Stal, szkło, beton, spaliny...
        • Gość: FreakyMisfit Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.03.06, 16:43
          Nie zdarzyło mi się jeszcze wdepnąć w gó.. wiewiórki ani konia w mieście, a w psią minę nie raz i nie dwa.
          Kto oglądał "dzień świra" ten chyba wie, o czym mówię. Ten film był szalenie prawdziwy...
    • merylu6 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 11:30
      temat zastępczy .Właściciele zwłaszcza miejskich psów są chłopcami do
      bicia . Pomijając trudności ze znalezieniem pojemnika lub utylizacją ,
      na wiosnę po paru dniach po jedym deszczu kupy rozpłyną się i użyźnią
      ziemi szmat . Trzeba sobie zdawać sprawę z tego co jemy . W jesieni gnój
      na wiosnę jarzynka ekologiczna . Pod ziemniaki wprost bez mieszania z
      ziemią . Na prowincji w " pięknych okolicach " trzeba natomiast zerknąć w
      okoliczne zarośla , potoki górskie kryształowe i cóż widać . Tam dopiero
      widać i to jest ogólno narodowy problem . W zaroślach leży to co nie
      poszło z dymem przez komin i to leży przez wile lat .Potoki i okoliczne
      drzewa udekorowane są opakowaniami, workami nie rozkładającymi się wcale
      śmieciami . Tam bawią się dzieci ale to nie przeszkadza ponieważ mamy
      tam nie chodzą i nie widza gdzie tak naprawdę bawią się ich dzieci .
      Jest to nieduszczalne i niespotykane w krajach cywilizowanych do których
      my niestety nie należymy .
      • uwagiluzne Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 11:41
        świat jest pełen problemów. "temat zastępczy" na bucie - w skali globalnej
        problem trywialny. Ale śmierdzi!
      • Gość: stary gniewny Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 19:18
        merylu6 napisała:

        > temat zastępczy .Właściciele zwłaszcza miejskich psów są chłopcami do
        > bicia . Pomijając trudności ze znalezieniem pojemnika lub utylizacją ,
        > na wiosnę po paru dniach po jedym deszczu kupy rozpłyną się i użyźnią
        > ziemi szmat . Trzeba sobie zdawać sprawę z tego co jemy . W jesieni gnój
        >
        > na wiosnę jarzynka ekologiczna .

        1. Uzyźniaj sobie kwiatki we wlasnych doniczkach
        2. Widziałaś kiedykolwiek psi nawóz w sprzedaży?

    • Gość: tomek Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.chello.pl 10.03.06, 11:41
      zasrane miasto - takie jaka wladza w tym kraju
    • Gość: filemon kot Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:46
      jesteście niesmaczni. gazeta.pl wstydźcie się!
    • uwagiluzne Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 11:48
      znalazłam rozwiązanie: korki w psie dupki. Czyli po polsku: od dupy strony.
    • Gość: Gil Najwyższy wieżowiec świata IP: *.chello.pl 10.03.06, 12:09
      Projekt najwyższego wieżowca s1.bitefight.pl/c.php?uid=47837
      • mycha_301 Re: Najwyższy wieżowiec świata 11.03.06, 09:12
        Moderator powinien wam usuwac posty za wklejanie tych bzdurnych linkow.Dorosli
        ludzie niby jestescie!
    • Gość: praktyczny gosc psia kupa - jak kazda inna - smierdzi ! IP: *.gotadsl.co.uk 10.03.06, 12:21
      WITAM WSZYSTKICH FORUMOWICZOW

      Nie rozumie, po co i na co matematycy i architekci licza ilosci psiej kupy?

      Skoro jest problem nalezy go rozwiazac - jak najszybciej , jak najprosciej i
      zlitujcie sie nie piszcie mi , ze przy uzyciu jakis woreczow... bo ani 10
      procent ludzi nie nachyli sie blizej niz 0,5 metra nad swieza kupa swojego
      ukochanego pieska!!!
      Kazdy chce zeby problemu (czytaj kup) nie bylo. Nikt tez nie chce sie bawic w
      zbieracza psich odchodow. To jest logiczne i oczywiste! Podatki za psa powinny
      byc wlasnie przeznaczone na rozwiaznie tego problemu. Nalzey utworzyc ekipy
      sprzatajace - niejeden przedsiebiorca zarobi na tym! Ekipy niech beda
      wyposarzone w specjlane odkurzacze, miotly etc.. niech sprzataja smieci, kupy ,
      pety i inne brzydactwo lezace na chodnikach trawnikach.

      To jest banalnie proste.

      Niech kazda ekpia ma swoje teryorium.. obliczyc ile ( tu prosba do matematykow
      i architektow zeby uzyli swojego intelektu) jest potrzebnych ludzi z
      odpowiednim sprzetem. Niech ktos za to dostanie zaplacone, a problem zniknie
      szybciej niz wam sie zdaje!

      Po co dzielic wlos na czworo?

      Sa kupy i smieci - niech je sprzataja wyspecjalizowane ekipy ze sprzetem
      odpowiednim, wszyscy odetchniemy z ulga!

      Szanowni formumowicze.

      Zyjemy w 21 wieku i nie sadze, ze ktokowliek sie bedzie schylal i podnosil psie
      gowno. Jest mnostwo ludzi , ktorzy chetnie by to sprzatneli - ale trzeba im za
      to zaplacic. No wiec kogo stac na psa , musi byc satc na oplacenie podatku za
      psa i za sprztanie jego psich kup w administarcyjnych granicach gdzie pies
      robie te cholerna kupe.

      Czy to takie trudne?

      Drodzy urzednicy - nic wiecej juz nie musicie myslc! Wezcie wprowadzcie ten
      pomysl w zycie a gwarantuje Wam, ze sukces pisch odchodow bedzieci mogli sobie
      wpisac na swoje konto sukcesow zawodowych w Waszych rejonach, a sasiedzi z
      najblizszego otoczenia i nie tylko beda Wam sie nisko klaniali ... bedziecie
      wkoncu dowartosciowani!

      Pozdrawiam myslaca elite w urzedach!

      praktyczny gosc


      • Gość: Ja Re: psia kupa - jak kazda inna - smierdzi ! IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 12:25
        Popieram w 100%!!!
      • uwagiluzne Re: psia kupa - jak kazda inna - smierdzi ! 10.03.06, 12:38
        Szanowny Panie Praktyczny Gosciu!
        Jeżeli nasze państwo narzuci wysoki podatek za psy, 10% obywateli potulnie
        zapłaci, 50% obywateli przeprowadzi błyskawiczną eksmisję milusińskich na bruk,
        a 40% obywateli będzie udawało, że nie ma psa.
        Pojeżdzi pan po swiecie, panie Praktyczny, i zobaczy pan, jak nadęte paniusie w
        drogich kieckach i fantazyjnych koafiurach pochylają sie nad kupką swojego
        pieska i wprawnym ruchem wrzucają do woreczka. Pan sobie wyobrazi ze dlatego
        stolice swiata nie mają rabatek z gowienek.
      • Gość: stary gniewny Re: psia kupa - jak kazda inna - smierdzi ! IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 19:22
        > Zyjemy w 21 wieku i nie sadze, ze ktokowliek sie bedzie schylal i podnosil psie
        >
        > gowno.

        WE WSZYSTKICH KRAJACH NA SWIECIE PO SWOIM PSIE SIE

        S P R Z A T A ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

        A nie to mandat - kilkaset dolarow.

        Wszedzie tylko nie w Polsce.
        • Gość: PsowaPani Re: psia kupa - jak kazda inna - smierdzi ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.03.06, 00:55
          Ajajajaj, tacy jesteśmy strasznie niecywilizowani... niestety, w Paryżu psie
          kupy spotykałam wszędzie, nawet w reprezentacyjnych dzielnicach na chodnikach.
    • Gość: Shagyax21 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.06, 12:22
      Wszystko można doprowadzić do absurdu: proponuję policzenie g..masy zostawianej
      przez wróble, myszy, gołębie itp. też wyjdzie niezły "drapacz chmur". W różnych
      innych krajach, takich - dla mnie - "wakacyjnych" (Włochy, Chorwacja, Hiszpania)
      w okolicach plaż ludziska "kiepują" na ziemię, ale dwa razy dziennie
      odpowiednie ekipy, po prostu sprzątają, więc generalnie jest czysto. W Polsce,
      coś takiego jak sprzątanie ulic zostało praktycznie zapomniane. Widać to
      najlepiej kiedy spadnie trochę śniegu, nikt go praktycznie nie odgarnia, bo i
      po co? Po tygodniu "się udepcze" albo roztopi. A, że w "międzyczasie" ludzie w
      nim brodzą - ich sprawa. Podobnie ze sprzątaniem: przyjęto chyba założenie, że
      taniej będzie jak się "obowiązek utrzymywania czystości" przerzuci
      na "ludność", a dla jej ("ludności") kontrolowania poustawia na każdym
      rogu "policje różnopłciowe". A "ludzkość", w tym i polska "ludność" taka już
      jest, że śmieciła, śmieci i śmiecić będzie. Więc może część sił i środków
      z "policji różnopłciowych" (np. straży miejskiej) należałoby przerzucić do
      sprzątania. Mniej "ludność" kontrolujących, a więcej po "ludności" (i jej
      opodatkowanych psach) sprzątających (powiedzmy trzy razy dziennie)i będzie
      czysto i miło. Po prostu: teoria bazująca na założeniu: jakby "ludność" nie
      śmieciła to będzie czysto" ergo "trzeba "ludności" zakazać śmiecenia i pilnować
      aby przestrzegałą zakazu" - jest falszywa (tak, jak fałszywa okazała się teoria
      flogistonu i parę innych). Prawdziwa jest inna teoria: aby w przestrzeni
      publicznej było czysto trzeba cały czas sprzątąć, bo jeden sprzątacz w ciągu
      godziny skutecznie oczyści 200 metrowy odcinek ulicy nawet z tysiąca
      niedopałków i 50 psich kup, a dwuosobowy patrol w tym samym czasie nie upilnuje
      skutecznie 1000 przechodniów (z których każdy może rzucić niedopałek) i ich 50
      potencjalnie "kupkających" psów; podczas gdy dzielny patrol będzie "karał"
      dwóch śmiecących, kilkudziesięciu innych zaśmieci bezkarnie.
    • hirsh1 Wsioki muszą mieć psa nawet w bloku na16 piętrze 10.03.06, 12:25
      Smulikowskiego na Powiślu just straszliwie obsrana przez psy.
      Tam nie mam trawników, więc psy walą kupy wszędzie jak leci.
      Warszawskie wsioki chodują psy na 16-18 piętrze, koty po piwnicach itd.
      Syf straszny ale komuś kto żył w dzieciństwie z gnojówką za pan brat to w
      niczym nie przeszkadza a jakiś inwentarz rolnik musi przecież posiadać.
      • merylu6 Re: Wsioki muszą mieć psa nawet w bloku na16 pięt 10.03.06, 12:28
        A ty nie wsioku co jadasz .Pędzone na gnoju czy z laboratorium
      • Gość: Ja Re: Wsioki muszą mieć psa nawet w bloku na16 pięt IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 12:29
        A ja myślę, że psy najbardziej przeszkadzają włśnie wsiokom, którym w końcu
        udało sie oderwać od gnojówki i uciec do miasta!
    • Gość: prakyczny gosc sliski temat IP: *.gotadsl.co.uk 10.03.06, 12:31
      WITAM WSZYSTKICH FORUMOWICZOW

      Nie rozumie, po co i na co matematycy i architekci licza ilosci psiej kupy?

      Skoro jest problem nalezy go rozwiazac - jak najszybciej , jak najprosciej i
      zlitujcie sie nie piszcie mi , ze przy uzyciu jakis woreczow... bo ani 10
      procent ludzi nie nachyli sie blizej niz 0,5 metra nad swieza kupa swojego
      ukochanego pieska!!!
      Kazdy chce zeby problemu (czytaj kup) nie bylo. Nikt tez nie chce sie bawic w
      zbieracza psich odchodow. To jest logiczne i oczywiste! Podatki za psa powinny
      byc wlasnie przeznaczone na rozwiaznie tego problemu. Nalzey utworzyc ekipy
      sprzatajace - niejeden przedsiebiorca zarobi na tym! Ekipy niech beda
      wyposarzone w specjlane odkurzacze, miotly etc.. niech sprzataja smieci, kupy ,
      pety i inne brzydactwo lezace na chodnikach trawnikach.

      To jest banalnie proste.

      Niech kazda ekpia ma swoje teryorium.. obliczyc ile ( tu prosba do matematykow
      i architektow zeby uzyli swojego intelektu) jest potrzebnych ludzi z
      odpowiednim sprzetem. Niech ktos za to dostanie zaplacone, a problem zniknie
      szybciej niz wam sie zdaje!

      Po co dzielic wlos na czworo?

      Sa kupy i smieci - niech je sprzataja wyspecjalizowane ekipy ze sprzetem
      odpowiednim, wszyscy odetchniemy z ulga!

      Szanowni formumowicze.

      Zyjemy w 21 wieku i nie sadze, ze ktokowliek sie bedzie schylal i podnosil psie
      gowno. Jest mnostwo ludzi , ktorzy chetnie by to sprzatneli - ale trzeba im za
      to zaplacic. No wiec kogo stac na psa , musi byc satc na oplacenie podatku za
      psa i za sprztanie jego psich kup w administarcyjnych granicach gdzie pies
      robie te cholerna kupe.

      Czy to takie trudne?

      Drodzy urzednicy - nic wiecej juz nie musicie myslc! Wezcie wprowadzcie ten
      pomysl w zycie a gwarantuje Wam, ze sukces pisch odchodow bedzieci mogli sobie
      wpisac na swoje konto sukcesow zawodowych w Waszych rejonach, a sasiedzi z
      najblizszego otoczenia i nie tylko beda Wam sie nisko klaniali ... bedziecie
      wkoncu dowartosciowani!

      Pozdrawiam myslaca elite w urzedach!

      praktyczny gosc

      • uwagiluzne Re: sliski temat 10.03.06, 12:44
        Szanowny Panie Praktyczny Gosciu!
        Jeżeli nasze państwo narzuci wysoki podatek za psy, 10% obywateli potulnie
        zapłaci, 50% obywateli przeprowadzi błyskawiczną eksmisję milusińskich na bruk,
        a 40% obywateli będzie udawało, że nie ma psa.
        Pojeżdzi pan po swiecie, panie Praktyczny, i zobaczy pan, jak nadęte paniusie w
        drogich kieckach i fantazyjnych koafiurach pochylają sie nad kupką swojego
        pieska i wprawnym ruchem wrzucają do woreczka. Pan sobie wyobrazi ze dlatego
        stolice swiata nie mają rabatek z gowienek.
        • Gość: PRAKTYCZNY GOSC Re: sliski temat IP: *.gotadsl.co.uk 10.03.06, 16:19
          MADRALO - MIESZKAM ZA GRANICA .. .W UK I TU JAKOS DA SIE WSZYSTKO TYLKO TAKIE
          MADRALE JAK TY ZAWSZE MAJA JAKIES ALE!
          • uwagiluzne Re: sliski temat 10.03.06, 17:00
            o ile mi wiadomo, w UK tez sie zbiera psie kupy do łapy, prawda?
      • Gość: babaqba Re: sliski temat IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 12:56
        Rozwiązanie jest proste - jako że "miłośnicy kundelków" brzydzą się czystością, to można ich od tego
        uwolnić: podatek od posiadania psa powinien pokrywać koszty sprzątania kup i innych szkód. W tej chwili
        oceniam go na ok. 2000,- rocznie. I po kłopocie. Ubędzie psów w miastach, stuacja się ucywilizuje...
        same plusy!
    • Gość: 10.03 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: 200.54.200.* 10.03.06, 12:51
      bardzo interesujacy artykul - wazniejszych informacji juz nie ma?
      • ajach Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 13:06
        Gość portalu: 10.03 napisał(a):

        > bardzo interesujacy artykul - wazniejszych informacji juz nie ma?

        Jak zwykle na wiekszości forów temat wywołujacy rózne reakcje - madre i wręcz
        głupie /j.w./
        Mieszkam na Paszkiewicza w Warszawie osiedle Techniczna i od jakiegoś czasu
        udostępniono właścicielom psów torebki i rękawiczki foliowe. W wyniku wiekszość
        psów jest teraz wyprowadzana poza teren ogrodzony naszego osiedla - tak jakby
        tam można było pozostawiać psie odchody.
        A u nas na osiedlu nie widziałem jeszcze nikogo , kto by sprzatał po swoim psie.
        Wydaje mi się, że karanie wysokimi mandatami przez straż miejską /np 500 zł/
        mogłoby częściowo rozwiązać problem .
        Więcej artykułów na podobne tematy również mogłoby powoli zmienić podejście do
        szeregu wstydliwych spraw /śmiecenie , plucie , brud /
    • Gość: qba Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.chello.pl 10.03.06, 13:09
      Mam psa i jestem w 100% za sprzątanie, ale na miłość boską ustawcie jakieś
      smietniki!
      • fifionczysko Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 13:22
        W Łodzi jest realizowana kampania marketingowa pod hasłem: posprzątaj, to nie
        jest kupa roboty. Podobnież są rozstawione gdzieniegdzie specjalne kosze - ja
        nie widziałam. Są też spoty z bohaterami negatywnymi - staruszką z yorkiem,
        która twierdzi, że sprzątać to po dużych psach należy i chłopczykiem
        usprawiedliwiającym się, że nie ma w co posprzątać. Za sprzątaniem przemawiają
        podobno względy epidemiologiczne - zagrożnie chorobami pasożytniczymi. Miasto
        zgodziło się, aby kupkę traktować jako zwykły odpad, więc nie porzeba specjalnej
        antykupkowej, utylizacyjnej infrastruktury. Ja bym może posprzątała nawet w
        zwykłą folijkę (chociaż ktoś się tu zastanawiał nad truciem środowiska bombą
        plastikową z domieszką bioodpadu). Tylko, że jakoś nie znajduje to przełożenia
        na praktykę. Kolejny raz znajduje zastosowanie prawo Kopernika - Girshama. Jak
        pieniądz gorszy wypiera lepszy, tak ci co nie sprzątają ustalają standard dla
        tych, którzy chcieliby posprzątać. Skoro sąsiad nie zbiera, dzielnicowy nie
        zbiera, pani nauczycielka nie zbiera, komendant straży pożarnej etc. to dlaczego
        zbierać mam ja, czy inny Kowalski. Mój wkład w ochronę epidemiologiczną i tak
        utonie pod naporem g... cudzych pieszczochów. Podobno bodźcem dla wytworzenia
        nawyku sprzątania ma być uświadomienie ludziom zagrożeń w związku z pływaniem w
        kupkach. Osobiście wątpię, czy to poskutkuje. Od lat w kupkach pływamy, a
        lekarze nie alarmują, że toksokaroza zbiera fatalne i rosnące żniwo. I jak
        zawsze powraca argument płacenia podatków. Ciekawe jak często podnoszony jest
        przez tych, którzy z zasady podatku nie płacą, bo kupek miasto nie sprząta, a
        więc na co miałby iść ten złodziejski haracz. I tak nam się kółeczko zamyka.
    • Gość: joe Lepsza psia kupa na trawniku niż ludzka w rzece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:15
      Gdyby policzyć ludzkie kupy które wraz z nieoczyszczonymi ściekami wpadają do
      polskich rzek to pewnie można by z tego zbudować nie tylko całą Warszawę, ale i
      Nowy Jork
      • merylu6 Re: Lepsza psia kupa na trawniku niż ludzka w rze 10.03.06, 13:40
        Popieram zdanie w całej rozciagłosci . Problem tkwi w tym że
        bulwersuje to które trafi na buta i śmierdzi natomiast to drugie po
        odcedzeniu rozcieńczone w wodzie już nie .Uważam ,że problem polega na
        stosunku człowieka do człowieka . Psy i ich odchody sa jedynie
        pretekstem by dokuczyć do zywego ich włascicielom . Dotykanie problemu
        zanieczyszczenia nie powinno dotyczyć tylko psow . Jest to wielki
        problem Polaków ich poziomu cywilizacyjnego. Jednych razi psie gó..
        innych o wiele bardziej rażą inne smieci . Jednego i drugiego jest
        niestety wszędzie pełno .
        • Gość: Alojz Re: Lepsza psia kupa na trawniku niż ludzka w rze IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 10.03.06, 16:24
          merylu6, gdzie Ty się edukowałaś?
          Mądra jesteś merylu6! Gratuluję!
          • merylu6 Re: Lepsza psia kupa na trawniku niż ludzka w rze 10.03.06, 16:39
            No edukowałam , edukowałam . Tylko nie wiem czy to zarzut czy uznanie.
            Czy to zbyt wysoko czy zbyt nisko dla Ciebie .Bo ty Alojz to jak
            wyczuwam chyba po Sorbonie .
    • wesolemiasteczko Re: Prawdopodobnie kupy autora tekstu, 10.03.06, 13:39
      Prawdopodobnie kupy autora tekstu, zbierane przez cały rok i wysuszone
      przykładnie na cegiełki - po ułożeniu jedna na drugiej - widoczne byłyby z
      drugiej strony Wisły. Grunt to dobrać podstawę.

      Kupa kupie równa-wszystko co żyje i je -wydala
    • Gość: ola Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:53
      No to trzeba sprzątać,podobno jest bezrobocie porażające-a za co płaci się
      podatek od psa?ZE się posiada,karmi,kocha i daje normalny dom?
    • polski_murzyn A ile pałaców można zbudować z ludzkich kup ? n/t 10.03.06, 13:56
    • Gość: zzz Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:07
      dobra kupa nie jest zla
    • polemista_x Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 14:10
      Jak nie potrafi zrobić porządku wokół siebie, to będzie sprzątał za swoin psem?
    • Gość: k Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:14
      U mnie na osiedlu jest sporo takich specjalnych koszy, ale nie widziałam
      jeszcze, żeby któryś właściciel wyrzucał do nich psie kupy.
    • Gość: pekin Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:21
      Zgadza się: tak się właśnie kojarzy architektura PKiN im J. Stalina.
    • Gość: Chirac Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 10.03.06, 14:47
      Problem jestfaktycznie jak Pałac Kultury:
      1. Kupy piesków wcale nie użyźniają ziemi. Wręcz przeciwnie. Psy są mięsożerne, jak ludzie. W
      charakterze nawozu używa się odchody zwiewrząt i ptaków nie jedzących mięsa:krowy, konie, kury itd.
      Odkryto nawet, że krowy nadziane antybiotykami produkują kupy, które się nie rozkładają i tym samym
      nie użyźniają ziemi tak jak trzeba. Zatem miejsce psiej kupy nie jest na trawniku (pomijając już powody
      estetyczne, higieniczne i fakt, że bawią się tam dzieci).Ponadto zauważyłam u siebie w ogorodzie, że
      jeśli nie sprzątnę psiej kupki szybko, to trawnik diabili biorą. W więc wcale nie nawóz, a wręcz
      odwrotnie.
      2.Dobrze wychowany pies nie robi pod siebie, w miejscu, gdzie sam biega, tylko na uboczu. Byle gdzie
      wali tylko przymuszony sytuacją lub ? jak człowiek ? kiedy zbyt długo musiał trzymać.
      3. Torebki na psie odchody (niestety niezbyt tanie) są zapewne z plastiku ekologicznego, który się albo
      ekologicznie rozkłada albo ekologicznie spala, inaczej torebki sprzedawane w tym celu w Szwecji, czy
      w Szwajcarii nie byłyby z plastiku, jako że te kraje mają fijoła na punkcie ochorny środowiska.
      4. Sądzę, że wyrzucanie do normalnych śmietniczek jest O.K. Pomjając zwajcarię, gdzie są specjalne
      psie ńmietniczki, w pozostałych krajach, w których bywałam z psem, wyrzucałam do śmietniczki nie
      budząc żadnych komentarzy. W domu mam w ogrodzie specjalny kosz na psie kupki, pakowane w
      torebki, który potem opróżniam do kolektywnego kosza na worki ze śmieciami i tak są wywożone
      zgdonie z tutejszymi przepisami.
      5. W sumie: zbierane kupek po własnym psie jest konieczne, jakkolwiek na to nie spojrzeć. Kiedy
      zbieram i nie widzę kosza, to kładę torebkę w jakimś dyskretnym miejscu i wracając ze spaceru
      zabieram ze sobą i wrzucam do śmieci na parkingu, przystanku. czy gdzie tam mam najbliższy kosz.
      Faktycznie, czasem niełatwo.
      6.Matematycy chyba się pomylili. Weterynarze też. Mojemu psu (duży) zdarza się składać depozyt
      naturze dwa razy dziennie i to na ogół w dużych rozmiarach. Mimo że karmię go drogą
      karmą.Świątynia Psiej Kupy byłaby zatem znacznie obszerniejsza.
      • Gość: stef Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.multicon.pl 10.03.06, 15:06
        Problemem sa ludzie, nie zwierzeta. Pokazcie mi kraj w Europie,gdzie jest tyle
        psow (oczywiscie w stosunku do liczby mieszkancow).Na zachodzie po prostu nie
        oplaca sie trzymac w domu psa. Po pierwsze placi sie za niego duzy podatek, po
        drugie obowiazkiem wlasciciela jest sprzatanie po nim. Bedac za granica mozna
        nie widzialem zbyt wielu wlascicieli spacerujacych ze swoimi psami (czasem w
        ogole ich nie widzialem). Niestety jestesmy krajem rolniczym, posiadanie w domu
        inwentarza mamy chyba w genach. POdwyzszenie podatkow za psa wydaje mi sie
        sluszne, choc juz sobie wyobrazam protesty emerytow. Poza tym 50% wlascicieli
        zapewne i tak nie bedzie placic - nie jestesmy narodem mentalnie zblizonym do
        Zachodu, gdzie prawo jest prawem i ludzie go przestrzegaja. Mina dlugie lata,
        moze nawet 2 pokolenia..Tymczasem idzie wiosna - uwazajcie na miny !!
        • Gość: Chirac Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 10.03.06, 15:14
          Nie wszędzie są podatki za psy. We Francji nie ma (ponoć kiedyś były, ale skasowano, aby i ubodzy
          emeryci mogli mieć pieska). I psów jest mrowie, również w miastach. Natomiast szacunek dla prawa
          niestety raczej mizerny. Może tylko władze czasami potrafią je lepiej egzekwować.
          Niestety nie dotyczy to psich kup. A władze walczą z nimi raczej niemrawo. świadomość pewnie i tu
          jest pod tym względem niska. Zresztą i Francuzi nie grzeszą czystością.
          Nie jest to więc problem specyficznie polski: smród niemytych (choć perfumowanych) ciał w środkach
          komunikacji, psie kupy, gdzie stąpniesz i pety . papierki po batonach i pudełka po papierosach na
          każdej wolnej przestrzeni (znajduję nawet czasem butelki i elementy odzieżowe przed własną bramą).
    • Gość: Pan Janeczek Polskie standardy cyilizacyjne niższe od Zulusów IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 10.03.06, 14:53
      Od kilku lat przebywam w RPA i z całą pewnością mogę stwierdzić, że standardy
      czystości osobistej tutejszych plemion murzyńskich są wyższe niż Polaków,
      którzy są w większości brudasami i śmierdzą (wystarczy wejść do tramaju w
      Warszawie, żeby się o tym przekonać). Smutne to bardzo, ale prawdziwe.
    • wafel_1 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 15:02
      W Krakowie są specjalne kosze na "Psie Qpy"! Jest to bardzo dobre wyjście z tej
      właśnie qpy. Szkoda tylko, że takie pojemniki są tylko w okolicach centrum
      miasta. Na osiedlach oddalonych od niego już takich rozwiązań brak.
      • Gość: Spidygon Podatek IP: 195.205.42.* 10.03.06, 15:13
        Przestańcie mówić o podatkach za psy! w Warszawie podatek za psa to 1 zł
        (słownie: jeden złotych) a i tak większość go nie płaci. ci co się na tym forum
        wypowiadają odnośnie sprzątania kup z podatków widoczne go nie płacą bo nie
        wiedzą ile wynosi. w innych miastach to kilkanaście zł w porywach do
        kilkudziesięciu. zastanówcie się ile można za to posprzątać psich kupek? więc
        nie mówcie mi, że nie sprzątacie bo płacicie podatek. poza tym, psy nie
        załatwiają się jedynie na tereny miejskie (gminne), lecz również na tereny
        spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i prywatnych właścicieli. nikt im za
        sprzątanie "prezentów" podatku nie płaci.
        • Gość: uf Re: Podatek IP: 62.29.253.* 10.03.06, 15:21
          Sprawdzaj co piszesz. W Warszawie placisz 50 zeta, znizki sa dla emerytow i
          rencistow.
        • Gość: z wyobraznia! Podatatek od psa albo cuchnace buciki :))))) IP: *.gotadsl.co.uk 10.03.06, 16:40
          SLUCHAJ - TEN KTO USTALIL 1 PLN ZA PSA MADRY NIE BYL NA PEWNO! ...

          GDBY SIE ZASTANOWIL, TO BY WIEDZIAL - ZEBY BYLO TYLE, ZEBY MOGL TO ZAPLACIC I
          EMERYT I RENCISTA, A KOSZTOWALOBY TO NP 10 PLN... MIESIECZNIE... KTO NIE PLACI
          PODATKOW, ZABIERAMY PIESKA I KONFISKUJEMY ZGODNIE Z LITERA PRAWA!

          NIECH KTOS TO WYLICZY - ILE OSOB BEDZIE STAC WTEDY NAPIESKA?
          POLOWA Z NICH ZREZYGNUJE - A DRUGA POLOWA KUP ZOSTANIE ZEBRANCYH... BO LATWO
          OBLICZYC ILE KASY BY MIELI NA WYPLATY DLA LUDZI CZYSZCZACYCH MIASTO Z TEGO
          GOW..!

          WTEDY BYLOBY CZYSCIEJ NIZ W SZWAJCARI!!!

          W POLSCE KAZDY CHCE MIEC CZYSTO I ZA DARMO!!!!! - TAK NIE MA - TE CZASY JUZ
          BEPOWROTNIE MINELY! NIE PLACISZ - WIEC MASZ ZASRANY CHODNIK JEDEN Z DRUGIM I
          SMIERDZACE BUTY KIEDY WSIADASZ DO SAMOCHODU TRAFIAJAC W SAM SRODEK CUCHNACEJ
          ZOLTEJ PSIEJ KUPY!

          OSOBISCIE BARDZO MNIE IRYTUJA WYPOWIEDZI JAKIS CWANIACZKOW TWIERDZACYCH, ZE
          KTOS NIE ZAPLACI, ETC ITP. ZAUWAAZCIE, ZE W UK WSZYSTKO JAKOS FUNKCJONUJE I
          WSZYSCY PLACA! nAWET POLACY. SYSTEM JEST USTAWIONY TAK ABY UNIEMOZLIWIC
          PODKRESLAM UNIEMOZLIWIC NIEPLACENIE. KTO NIE PLACI NIE MA NIC - NIKT SIE NIM
          NIE PRZEJMUJE- W NASZEJ UKOCHANEJ OJCZYSNIE MAMY MYSLENIE 100 LAT DO TYLU I
          DLATEGO JEST JAK JEST. MY JAKO NAROD NIE POTRAFIMY CZEGOS USTALIC I POTEM TEGO
          EGZEKWOWAC! STAD TYLE BIEDY I DZIADOSTWA DOOKOLA. KAZDY UWAZA SIE ZA WYBRANCA I
          WYSAJE MU SIE ZE PRAWO GO NIE DOTYCZY, ZE NIE MUSI PLACIC PODATKOW. mYSLCIE TAK
          DALEJ - A PSIE KUPY PRZYLGNA NA STALE DO WASZYCH BUCIKOW :))))))))

          POZDRAWIAM z wyobraznia!

        • Gość: Sarunia Re: Podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 13:43
          Podatki w większości miast idą na utrzymanie schroniska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka