Gość: nj Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 15:38 W Gliwickich parkach są pojemniki na psią qpę, a ludzie i tak nie sprzątają po swoich czworonogach - trzeba walczyć z mentalnością właścicieli psów, którzy uznają widocznie zostawianie wszędzie odchodów (być może i swoich) za normę, a nie tylko stawiać śmietniki. Ci którzy korzystają teraz ze specjalnych pojemników pewnie i wcześniej potrafili zadbać o porządek, reszta pojemniki olewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PsowaPani Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 15:53 Ciągle czytam o obrzydliwych właścicielach, co nie sprzątają po swoich psach. Z jednej strony to prawda, ale ... Ja akurat sprzątam po swoim psie (wywołując zdziwienie i niedowierzanie przypadkowych świadków), ale... specjalne ustrojstwo (taki rodzaj szczypiec) do zbierania psich kup SPECJALNIE DLA MNIE w liczbie 2 szt sprowadził okoliczny sklep zoologicznt, po prostu nigdzie takiego czegoś nie mogłam dostać. Idę z psem, a on robi kupę ... na raty. Kto ma psa, to wie, jak to bywa. Zużywam zabrany z domu woreczek, niestety, dalszy ciąg muszę zostawić. No dobra, na drugi raz biorę więcej woreczków, choć idąc z psem zwykle nie mam żadnej torby ani nic, najwyżej kieszenie. Po drugie, co to za problemy z tymi koszami, do których nie wolno wrzucać psiej kupy? Niby dlaczego nie i gdzie to jest napisane? A pampersy można? Czy zawartość takiego ulicznego kubełka na śmieci nie ląduje tam gdzie i inne śmieci, tj. na wysypisku? Co za różnica, czy wywalę woreczek z kupą do ilicznego kosza, czy do pojemnika z domu, akąd i tak wyniosę do osiedlowego śmietnika? W każdym razie wyrzucam to do najbliższego kosza na śmieci i chciałabym, żeby ktoś sie zaczął czepiać - przecież na tych koszach nie ma żadnych na ten temat ostrzeżeń ani nic, więc można wrzucać dowolne odpady. A poza tym... W jakim właściwie celu płacę czterdzieści parę złotych rocznie podatku za psa? Ot tak, bo mam psa? Przecież miasto NIC mi za ten podatek nie zapewnia. Dlaczego kupy leżą sobie w publicznych miejscach? Czy te miejsca nie są w ogóle sprzątane? Czy ten ktoś, kto ma płacone za sprzątanie ulicy lub osiedla, to sprzątając omija te kupy, zgrabiając starannie wszystko naokoło? Sprzątający mogą się natknąć na wiele obrzydliwych rzeczy, ludzie niestety też potrafią na dworze, zwłaszcza po wódce, okropnie napaskudzić - i co, tego sprzątający też nie ruszą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Happy_motyl Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.03.06, 15:46 Fajnie by bylo jakby Polski narod w koncu dorownal kultura i manierami innym cywilizowanym krajom i zaczal przestrzegac podstawowych zasad dobrego wychowania. No ale co tam osobista kultura - grunt zeba nikt nie zauwazyl jak po chamsku traktuje przecietny bywatel RP swe otoczenie i innych wspolziomkow. Dopoki nikt nie przyuwazy i nie zwroci uwagi, mozna srac na lewo i prawo, a potem udawac przy wszystkich osobnika z iscie nadwornym wychowaniem i nadwornymi manierami. Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 15:47 my tu sobie gęgamy, a czy ktoś wie do kogo się można zwrócić z tym problemem? rzecznika praw obywatelskich? pana prezydenta w dwoch osobach boskich? pana Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesnik Albo wypowiedzi na Onecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 15:54 biednych wlascicieli psow ujadajacych na mysliwych ktorzy w lesie strzelaja do psow. to przechodzi ludzkie pojecie jak ci wychowani przed tv ludzie nie maja oleju w glowie. po pierwsze puszczanie psa luzem w lesie jest zabronione wiec nie zastrzeli mysliwy posa ktory jest w lesie ZGODNIE z przepisami. Po drugie tacy KANAPOWI ludzie nie wiedza co to znaczy pies w lesie chyba. Ja sie kilka razy o malo nie nacialem na grupe psow bezmyslnie puszczanych luzem w lesie w nocy wiec wiem. A szkody w srod zwierzyny juz nie mowie nawet. wiec wlasciciele kundelkow chyba sadza ze ich nie obowiazuje prawo zadne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.merinet.pl 10.03.06, 15:56 jakby jakis prezydent Warzsawy rozwiązał ten problem, to bym we mnie miał dozgonną zwolenniczkę!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Author. Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:01 W Gdyni Straż Miejska posiada patrole konne. W zeszłym roku podobno jeden taki patrol dorwał staruszkę której psina waliła kupę na trawniku. Stażnik pisze mandat a w tym samym czasie jego kuń zwalił taką kupę, że nawet wiadrem by nie wyniósł. Staruszka spytala, czy strażnik posprząta czy wypisze sobie mandat. On na to, że po koniach służbowych się nie sprząta. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.03.06, 16:19 Musze powiedziec, ze podczas pobytu w londynie gdzie opiekowalam sie psem siostry z trudem mi przychodzilo branie kupy do ręki, tzn w torębkę:) Ale tam grozi za nieposprzatanie duza grzywna i zreszta ludzie nawet przechodni zwroca ci uwage. Maja jakies poczucie wspolnego dobra i dbania o krolestwo. U nas tego nie ma, sabotaz mamy we krwi i lekcewazenie wszelkich obowiazkow. Ale u nas na osiedlu na utopijnym tarchominie gdzie nie ma ludzi starych i blokersów na swoim stzrezonym osiedlu mam obowiazek sprzatania kupy masali i podoba mi sie to:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.crowley.pl 10.03.06, 16:44 wprowadzmy podatek dla palaczy za palenie papierosow i rzucanie petow na ziemie. wprowadzmy dla wszystkich podatek za golebie srajace na ulicach i na balkonach i parapetach. itp. itd. sluzby porzadkowe, ktore powinny w miastach sprzatac, sa oplacane z moich podatkow. nie widze powodu, zeby placic osobno za sprzatanie po psie i sprzatanie po kims, komu sie papierow nie chcialo wyrzucic do kosza. place za sprzatanie - niech sprzataja caly brud. tak samo jak place za odsniezanie - nikt nie odsnieza. place za spokoj i bezpieczenstwo - strach wyjsc na ulice. niech sie urzednicy zajmpierw zajma tym, zeby to, za co juz placimy bylo zrobione, a dopiero potem dorzucaja kolejne oplaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbynek Zburzyć Pałac Kultury!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:51 Pierwsza sprawa, jaka kojarzy mi się z tym tematem to koniczność ROZEBRANIA PAŁACU KULTURY. Jak najszybciej zlikwidować ten koszmar architektoniczny tkwiący w samym sercu miasta. Jak to możliwe, że 16 lat po odzyskaniu niepodległości wciąż tolerujemy stalinowski symbol podległości Moskwie, górujący nad stolicą Polski?? Zburzyć ten koszmar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to tylko ja aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale qpa IP: *.gotadsl.co.uk 10.03.06, 16:53 SLUCHAJ - TEN KTO USTALIL 1 PLN ZA PSA MADRY NIE BYL NA PEWNO! ... GDBY SIE ZASTANOWIL, TO BY WIEDZIAL - ZEBY BYLO TYLE, ZEBY MOGL TO ZAPLACIC I EMERYT I RENCISTA, A KOSZTOWALOBY TO NP 10 PLN... MIESIECZNIE... KTO NIE PLACI PODATKOW, ZABIERAMY PIESKA I KONFISKUJEMY ZGODNIE Z LITERA PRAWA! NIECH KTOS TO WYLICZY - ILE OSOB BEDZIE STAC WTEDY NAPIESKA? POLOWA Z NICH ZREZYGNUJE - A DRUGA POLOWA KUP ZOSTANIE ZEBRANCYH... BO LATWO OBLICZYC ILE KASY BY MIELI NA WYPLATY DLA LUDZI CZYSZCZACYCH MIASTO Z TEGO GOW..! WTEDY BYLOBY CZYSCIEJ NIZ W SZWAJCARI!!! W POLSCE KAZDY CHCE MIEC CZYSTO I ZA DARMO!!!!! - TAK NIE MA - TE CZASY JUZ BEPOWROTNIE MINELY! NIE PLACISZ - WIEC MASZ ZASRANY CHODNIK JEDEN Z DRUGIM I SMIERDZACE BUTY KIEDY WSIADASZ DO SAMOCHODU TRAFIAJAC W SAM SRODEK CUCHNACEJ ZOLTEJ PSIEJ KUPY! OSOBISCIE BARDZO MNIE IRYTUJA WYPOWIEDZI JAKIS CWANIACZKOW TWIERDZACYCH, ZE KTOS NIE ZAPLACI, ETC ITP. ZAUWAAZCIE, ZE W UK WSZYSTKO JAKOS FUNKCJONUJE I WSZYSCY PLACA! NAWET POLACY. SYSTEM JEST USTAWIONY TAK ABY UNIEMOZLIWIC PODKRESLAM UNIEMOZLIWIC NIEPLACENIE. KTO NIE PLACI NIE MA NIC - NIKT SIE NIM NIE PRZEJMUJE- W NASZEJ UKOCHANEJ OJCZYZNIE MAMY MYSLENIE 100 LAT DO TYLU I DLATEGO JEST JAK JEST. MY JAKO NAROD NIE POTRAFIMY CZEGOS USTALIC I POTEM TEGO EGZEKWOWAC! STAD TYLE BIEDY I DZIADOSTWA DOOKOLA. KAZDY UWAZA SIE ZA WYBRANCA I WYdDJE MU SIE ZE PRAWO GO NIE DOTYCZY, ZE NIE MUSI PLACIC PODATKOW. MYSLCIETAK DALEJ - A PSIE KUPY PRZYLGNA NA STALE DO WASZYCH BUCIKOW :)))))))) POZDRAWIAM z wyobraznia! Jak ktos wczesniej slusznie zauwazyl my polacy zawsze zaczynamy problem od dupy strony ... i dorabiamy teorie, kazdy ma 10000 zlotcyh i dowcipnych mysli. Brak osob z konkretnymi rozwiazaniami! Brak osob pragmatycznych doprowadzajacych sprawe do konca! Niech ktos stanie i glosno powie - jest taki i taki problem. Na rozwiaznei tego mamy tyle i tyle czasu - zrobi to ten i ten czlowiek (imie i nazwisko). Niech ludzie mja konkretne cele i niech je realizuja. Zbyt duzo gadki, za malo roboty. Wiekszosc decyzji podejmowancyh jest zza biurka tzw. decyzje gabinetowe... nikt jednak pozniej nie sprawdza w terenie - jaka podjal decyzje i jak to funkconuje! Gdyby kazdy mial placone za efekt a nie za godzinki ... oj to bysmy sie wzili do myslenia i do roboty jednoczsnie - a tak kazdy cos tam sobie mruczy - czas leci - a kupy leza i cuchna! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale qpa Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 17:24 TAk, jakby zwykły PAJAC nie był odrażający... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc z Opola Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 10.03.06, 17:27 kolejny artykuł na ten temat i dobrze moze cos sie w koncu zrobi w tym temacie, bo w tym roku po pierwszych roztopach miasto było jedny wielkim kiblem. Mysle ze i tak "pancie" nie beda sprzatac po swoich pupilach, chyba ze wprowadzi sie surowe kary.Tak jak jest w Szwecji sa kary i zaden pies nie sra na chodniku czy trawniku, kazdy odpowiada za swojego pupila, sama jak tam byłam i szłam na spacer musiałam sie liczyc z tym ze musiałam posprzatac. Nie tak dawno zrwoiłam jedenj Pani uwage ze jej pupilek załatwił potrzebe w piaskownicy gdzie dzieci wiosna beda sie bawic. To jeszcze taka mnie opieprzyłą ze sie wtacam nie swoje sprawy, i wdałam sie w kłótnie, a co tam zadzwoniłam do sttazy miejskiej i nic nie wskórałam. Mysle ze jak nie wprowadza surowych kar to nic sie w tym zakresie nie zmieni.A nasze społeczeństwo jest zbytnio zacofane i bedzie sie wstydziło sprzatac po pupilach. Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 17:36 "sie" samo nigdy nic nie zrobi. Ponawiam pytanie - czy ktos wie kogo przycisnac? Do kogo napisac? Co za glupia sprawa - nawet nie wiem do kogo mozna sie zwrocic z interwencją. Przecietny Amerykanin zamaist tyle gadac juz by tuzin petycji napisał i wysłał ( i doskonale wiedziałby do kogo). My takie dziunie bezradne jestesmy.. HELP!!! Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Ulice zasypane PETAMI :((( 10.03.06, 17:53 Ciekawe że nikomu nie przeszkadzają pety na ulicach chociaż jest ich więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Re: Ulice zasypane PETAMI :((( IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 21:16 Pewnie że nie powinno się śmiecić. Są miejsca na swiecie gdzie nie ma psich kup, petów, papierków i puszek na ulicach, gum do żucia na ławkach itd itd Ten argumenty że: - leżą pety - pijak kiedyś robił kupę - mury są obsmarowane - ludzie nieumyci - autobusy brudne mają jak rozumiem służyć jednemu: żeby DALEJ można było zasrywać miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Moczowi również mówię: NIE! IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 18:06 Choć to problem daleko bardziej ulotny, ale policzmy również ile uruny produkują nasze pupilki. Nie wiem, co jest przyjemniejsze - wdepnięcie w kupę ukrytą w kępce trawy, czy przysiądniącie na zwilżonej niedawno murawie? W przeciwieństwie do kupy, ładunku psiego pęcherza nie da się zebrać łatwo i szybko - wszak rozlewa się naokoło i wsiąka w podłoże. Gorzej, gdy psiak (dotyczy samców ;) podnosi nogę przy moim samochodzie, co kończy się zwilżeniem kołpaka. Na tym się nie kończy, bo przecież każdy przechodzący w promieniu 100 metrów pies zwącha trop i musi zmyć obcy zapach swoim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:42 ....no cóż, jaki kraj takie kupy. Dyktatura hołoty... Mieszkam w dzielnicy willowej. Sąsiedzi "wyprowadzają" psy przed domy sąsiadów, tak z 50 do 100m od swej posesji - i wracają zadowoleni, bo Ich pupil ma "regułę". Około 1/3 właścicieli wypuszcza swe psy na ulicę - oczywiście bez kagańca, a te, wcześniej wyprowadzane na smyczy, też "chodzą" przed domy sąsiadów. " Stróże porządku " widząc to, przechodzą-odwracając głowę, na drugą stronę ulicy.Zatem pozdrawiam MUNICYPALNYCH - a hoj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aapp1 a o ludzkich siuśkach nikt nie pisze! IP: *.chello.pl 10.03.06, 19:09 idę dziś do domu i... znów na ulicy Nowolipki pełnej ludzi, sklepów itd stoi facet i sika na bramę. i co? to nie problem? warszawscy hmmm panowie sikają gdzie popadnie. jeśli oni nie nauczą się załatwiac, to psy nadal będą brudzic nasze chodniki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: a o ludzkich siuśkach nikt nie pisze! IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 19:27 a ja sprzatam /ursynow/, zbieram reka zanurzona w torebce na zakupy..i wyrzucam do kosza niech mi ktos powie ze nie wolno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Psie kupy - FAQ IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 20:00 PSIE KUPY - FAQ Faq zwykle układa się w celu żeby po raz enty nie powtarzać podstawowych rzeczy. Zachęcam do uzupełniania, edycji i rozpowszechniania. P1. Sprzątać po psie? Jakieś dziwaczne żądanie! Niepoważny i zastępczy problem. O1a. Obowiązek sprzątania istnieje wszędzie na świecie. W cywilizowanych krajach nie sposób zobaczyć osoby z psem BEZ ŁOPATKI w ręku. Za niesprzątnięcie grożą wysokie mandaty. Nie ma społecznego przyzwolenia na zabrudzanie miasta. O1b. Codzienny widok miasta to NAJBARDZIEJ PODSTAWOWY PROBLEM. Spójrzie jak to miasto wygląda - zasrane, wszędzie gówna - tak jest wg Was normalnie? A gdyby ktoś raz dziennie wchodził do mieszkania i walił kupę na dywan to też byłby zastępczy i niepoważny problem? P2. Płacę za psa podatek więc państwo powinno po nim sprzątać. O2a - Płacisz też dochodowy. Czy uważasz że Państwo powinno szorować Ci ubikację? O2b - w Warszawie podatek wynosi 1zł. Żeby tę zł pobrać trzeba do tego kilkadziesiąt zł dopłacić. 03c - Do każdego skrawka trawnika w mieście zatrudnić osobę żeby przejeżdzała z odkurzaczem przynajmniej raz na godzinę - tak to sobie wyobrażacie? P3. To świetny nawóz. O3a - to nawoźcie sobie tym świetnym nawozem domowe roślinki. O3b - gdyby to był świetny nawóz byłby w sprzedaży - jak np. krowiak czy kurzak. A nie jest. P4. Na chodniku trzeba sprzątać ale na trawniku już nie. O4. Znów - wszędzie na świecie trawniki są czyste. P5. Brakuje pojemników. O5. Zapewne tak. Ale w takim razie co robi ta masa kup dookoła pojemników? P6. Prawo mówi że jeżeli w pobliżu nie ma pojemnika to nie trzeba sprzątać. O6. Prawo nie zakazuje np. pierdzenia w teatrze. A jednak średnio normalny człowiek nie pierdzi. P7. Widziałem/łam pijaka który robił kupę pod krzakiem. O7. Przymusowa sytuacja potrafi się zdarzyć każdemu. Są jednak istotne różnice: a. w przypadku człowieka jest to wyjątek nie dający się przewidzieć. Codzienną kupę psa chyba przewidzieć można? b. nawet najbardziej zdegenerowany pijak stara się problem załatwić w najbardziej schowanym, ukrytym, odległym miejscu - a nie tuż przy krawężniku. Oczywiście, że taki osobnik powinien po sobie sprzątnąć. c. Aha, i tej jeden pijak raz zobaczony 15 lat temu ma być powodem żeby nie sprzątać po psie codziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 20:02 Gdybym mial psa to sprzatalbym po nim.Moi sasiedzi maja psy i z reguly tego nie robia.Widze tylko jedna osobe,ktora sprzata.Jednak co mam zrobic,gdy pies narobil pod drzwiami mojego garazu,na moich oczach,a japoprosilem grzecznie wlasciciela,zeby to zabral.On wzruszyl ramionami i poszedl dalej.Na nastepny dzien mialem pomazane drzwi garazowe psim g...Jestem juz za stary,zeby obic mu morde,zreszta nie mam takich zwyczajow.Musze zaczac chodzic z aparatem fotograficznym i magnetofonem,zeby miec dowod.Policji to nie interesuje,odeslali mnie do strazy miejskiej.Ci kazali mi robic zdjecia i nagrywac rozmowy.Ot,los emeryta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:28 od tego płacę podatki za psa, aby po nim nie sprzatać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOn Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:28 Nie sprzątam po psie, za kazdym razem wychodzę z nim za osiedle na pole albo do lasu. Wie że nie może sie nigdzie wcześniej załatwić, za to przyznaję, psie gówna leżą na środku chodników bo właścicielom szkoda czasu by wyjśc z nimi gdzieś w normalne miejsce albo sa na tyle głupi by nauczyć psa nie srania w niektóre miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny FAQ w. 1.1 IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 21:08 PSIE KUPY - FAQ Faq zwykle układa się w celu żeby po raz enty nie powtarzać podstawowych rzeczy. Zachęcam do uzupełniania, edycji i rozpowszechniania. P1. Sprzątać po psie? Jakieś dziwaczne żądanie! Niepoważny i zastępczy problem. O1a. Obowiązek sprzątania istnieje wszędzie na świecie. W cywilizowanych krajach nie sposób zobaczyć osoby z psem BEZ ŁOPATKI w ręku. Za niesprzątnięcie grożą wysokie mandaty. Nie ma tam społecznego przyzwolenia na zabrudzanie miasta. O1b. Codzienny widok miasta to NAJBARDZIEJ PODSTAWOWY PROBLEM. Spójrzie jak to wygląda - zasrane, wszędzie gówna - tak jest wg Was normalnie? A gdyby ktoś raz dziennie wchodził Wam do mieszkania i walił kupę na dywan to też byłby zastępczy i niepoważny problem? P2. Płacę za psa podatek więc państwo powinno po nim sprzątać. O2a - Płacisz też dochodowy. Czy uważasz że Państwo powinno szorować Ci ubikację? O2b - w Warszawie podatek wynosi 1zł. Żeby tę zł pobrać trzeba do tego kilkadziesiąt zł dopłacić. O2c - chętnię zapłacę złotówkę żeby ktoś chodził za mną i sprzątał - są chętni? 02d - Do każdego skrawka trawnika w mieście zatrudnić osobę żeby przejeżdzała z odkurzaczem przynajmniej raz na godzinę - tak to sobie wyobrażacie? O2e - A teraz poważnie: podatek za psa /powtórzmy: 1zł / to nie LICENCJA NA ZASRYWANIE MIASTA. Teoretycznie ma pokrywać koszty rejestracji psów. P3. To świetny nawóz. Trawa bedzie zieleńsza. O3a - to nawoźcie sobie tym świetnym nawozem domowe roślinki. O3b - gdyby to był świetny nawóz byłby w sprzedaży - jak np. krowiak czy kurzak. A nie jest. 03c - wyprowadzajcie sobie psa na własny dywan - będzie /dywan/ brązowszy. P4. Na chodniku trzeba sprzątać ale na trawniku już nie. O4. Znów - wszędzie na świecie trawniki są czyste. Uwaga osobista: nie mogę pojąć że polskim psiarzom jako jedynym na świecie nie przeszkadzają zasrane trawniki. Trawnik to ma być OZDOBA ew. miejsce rekreacji a nie DARMOWA UBIKACJA. P5. Brakuje pojemników. O5. Zapewne tak. Ale w takim razie co robi ta masa kup dookoła pojemników? P6. Prawo mówi że jeżeli w pobliżu nie ma pojemnika to nie trzeba sprzątać. O6. Prawo nie zakazuje np. pierdzenia w teatrze. A jednak średnio normalny człowiek nie pierdzi. P7. Widziałem/łam kiedyś pijaka który robił kupę pod krzakiem. O7. Przymusowa sytuacja potrafi się zdarzyć każdemu. Są jednak istotne różnice: a. w przypadku człowieka jest to wyjątek nie dający się przewidzieć. Codzienną kupę psa chyba przewidzieć można? b. nawet najbardziej zdegenerowany pijak stara się problem załatwić w najbardziej schowanym, ukrytym, odległym miejscu - a nie tuż przy krawężniku. Oczywiście, że taki osobnik powinien po sobie sprzątnąć. c. Aha, i tej jeden pijak raz zobaczony 15 lat temu ma być powodem żeby nie sprzątać po psie codziennie? P8. Ja chodzę ze swym psem do lasu lub odległą łakę. O8 - Sprzątać po psie trzeba wszędzie. P9. I tak nie będę schylał, sprzątał itd. O9. Mamy /ludzie oczekujący czystego miasta/ tego świadomość. Dlatego naciskajmy władze miejskie aby W KOŃCU zaczęła wlepiać mandaty - inaczej się narodu nie wychowa. Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne Re: FAQ w. 1.1 10.03.06, 21:14 Nooo nareszcie ktoś z inicjatywą. Panie Stary Gniewny - czy ma pan pomysl na interwencję, i.e. - u kogo. Bo cały dzień biadolenia (duzo mojego),a ja chętnie doniosę, złożę skargę, wystąpię z inicjatywą społeczną, napisze petycję - tylko do kogo? Temat, kurcze, nietypowy. NO MORE SHIT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Akcja obywatelska IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 21:26 uwagiluzne napisała: > Nooo nareszcie ktoś z inicjatywą. Panie Stary Gniewny - czy ma pan pomysl na > interwencję, i.e. - u kogo. Bo cały dzień biadolenia (duzo mojego),a ja chętnie > > doniosę, złożę skargę, wystąpię z inicjatywą społeczną, napisze petycję - tylko > > do kogo? Temat, kurcze, nietypowy. NO MORE SHIT! Lużno proponuję: Email do Prezydenta Warszawy. biuroprezydenta@warszawa.um.gov.pl Jeśli ktoś ma lepszy pomysł na adresata i treść to proszę. Szanowny Panie Prezydencie, Kiedy zostanie rozwiązany problem psich kup zalegających miasto? Kiedy zaczną być nakładane mandaty za nie sprzątnięcie kupy? Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne Re: Akcja obywatelska 10.03.06, 21:38 a kto jest teraz prezydentem Warszawy? :) I jeżeli mogę zaproponować - w poniedziałek - i.e 13-go marca - wszyscy ci, którym zalezy na czysciejszych ulicach - zeby zrobili dokładnie to samo. E-mail tej tresci, na ten adres. To jest wlasnie akcja spoleczna. I tutaj nalezy powiedziec - kupą mości panowie! (i panie). Ja w kazdym razie napiszę. I bede pisala dopoki odchody tych nieszczesnych zwierzakow nie znikna z chodnikow. Uklony Panie Gniewny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Re: Akcja obywatelska IP: *.acn.waw.pl 11.03.06, 09:48 uwagiluzne napisała: > a kto jest teraz prezydentem Warszawy? :) I jeżeli mogę zaproponować - w > poniedziałek - i.e 13-go marca - wszyscy ci, którym zalezy na czysciejszych > ulicach - zeby zrobili dokładnie to samo. E-mail tej tresci, na ten adres. To > jest wlasnie akcja spoleczna. I tutaj nalezy powiedziec - kupą mości panowie! > (i panie). Ja w kazdym razie napiszę. I bede pisala dopoki odchody tych > nieszczesnych zwierzakow nie znikna z chodnikow. Uklony Panie Gniewny. To juz beda 2 mejle. Uklony rowniez. :) Odpowiedz Link Zgłoś
waldiwaldi Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 10.03.06, 21:00 Rozbawiła mnie kiedyś reakcja mojej sąsiadki:)...Zwróciłem jej uwagę,żeby posprzątała po sowim pupilu,a ona mi na to że za niego płaci i jej pies będzie robił gdzie chciał.Więc się jej zapytałem,że skoro ja płace za wywóz nieczystości to mogę narobić jej na wycieraczke bo też płace :D Powiedziała że jestm bezczelny;] A żeby załatwić raz na zawsze prob;em właścicieli psó którzy nie sprzątają wystarczyłoby skierować na blokowiska straż miejską (w końcu by się przydali do czegoś) i żeby mandaciki wlepiali.Od razu jakieś większe.Np 500 zł.Od razu by porządek się zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkolnik Założyć szkółkę!!! IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 21:50 Szkółkę, w której pies będzie uczony korzystania z toalety ;) Oczywiście sfinansuje się to z podatku za psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vug Bzdura z tą dobrą karmą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:03 Czyli z tym, że niby z lepszej karmy mniejsza kupa. Jeżeli pies nie przybiera na masie, to wydala mniej więcej tyle ile zjada. Minimalna ilość idzie na odnowienie sierści i łuszczenie naskórka, a energia bierze się z energii wiązań międzycząsteczkowych. Lepsza karma może być co najwyżej lepiej wykorzystana energetycznie, ale pies wydali taką masę jaką zje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mon Re: Bzdura z tą dobrą karmą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 00:49 Sam gadasz bzdury. Karmiłem swojego i żarciem przygotowywanym samodzielnie i Royalem. Przy suchej karmie szitował tylko 2-3 razy dziennie i to crapem miniaturką - w porównianiu do żarcia domowego. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Re: Kupa wielka jak drapacz chmur 11.03.06, 03:34 ten problem w polsce jest duzy.polskim burmiszczom,politykom,wladzom miejskim to nie przskadza jezdza samochodami.ze cos smierdzi to im to nie przeszkadza.pytanie gdzie sie wuchowali.jezeli nie wiedza co ztym faktem zrobic przy nastepnych wyborach -do widzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirmas02 Re: Kupa wielka jak drapacz chmur IP: *.225.121.1.bait.pl 11.03.06, 06:46 Szanowni państwo a dlaczego nie mielibyśmy (takze ci którzy nie mają psów) sprzątać po bezpańskich psach a nawet po wszystkich dzikich zwierzetach biegających po naszych łąkach i lasach.Sprzatajmy także po ptakach które srają wszystkim na głowy.A tak na poważnie to problem jest tylko tam gdzie gminy nie dbaja o czystość.Mieszkam w Warszawie i na terenie mojej wspólnoty mieszkaniowej, znajdują się kosze do ktorych przyczepione są foliowe rękawiczki.Z tego co widze wszyscy właśćiciele psów wrzucają te kupy do koszów.Po drugie przykre jest to że nasi architekci jedyną rzeczą którą mogą zaimponować jest obliczanie wysokości psich kup.Zawsze można nakazać uśpić psiaki i będzie po problemie.A dlaczego nie obliczyć jak wysokie kupy wydalają pijaczkowie i bezdomni srający i sikający obok dworców a nawet na samych dworcach PKP.Pozdrawiam wszystkich liczykupów. Odpowiedz Link Zgłoś
tescovodka a z ludzkich kup?? 11.03.06, 11:29 w polsce zyje 38 milionów ludzi, zakładając że każdy robi kupe dziennie, która waży 0,5 kg i jest wielkości cegiełki -załóżmy dwa razy większej od psiej. 38 milionów cegiełek dziennie (=76 milionów jednostek psich cegiełek) rocznie daje nam to 13 528 000 000 kup wielkości kup psich. daje nam to ponad 5 pałaców kultury rocznie - z naszych ludzkich kup... moze to ta zla karma z tesco???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIESZKO I Re: Temat w sam raz dla GW, dosc gownianej gazety IP: 194.183.32.* 11.03.06, 12:22 A WYDAWAŁOBY SIE, ŻE TY JESTEŚ JUZ DOROSŁY I DOJRZAŁY UMYSŁOWO. (1965 TO ROK TWOJEGO URODZENIA?). jEST JEDNAK NADZIEJA, ŻE JAK POSIEDZISZ JESZCZE 40 LAT POD KIECĄ I NA UTRZYMANIU SWWOJEJ BIEDNEJ MAMUSI, TO Z PEWNOŚCIĄ DOJRZEJESZ(???). TYLKO BARDZO UWAŻAJ BYS WÓWCZAS, SPADAJĄC (PO DOJRZENIU) NIE POŁAMAŁ SWOICH JUZ DOJRZAŁYCH NÓZEK I RĄCZEK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Re: Temat w sam raz dla GW, dosc gownianej gazety IP: *.acn.waw.pl 11.03.06, 13:42 Człowiekowi nie przeszkadza zasrane miasto ale przeszkadza że gazeta o tym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szerszeń Re: Temat w sam raz dla GW, dosc gownianej gazety IP: 194.183.32.* 11.03.06, 13:56 Do tej piramidalnej kupy psich gówien dodaj jeszcze słupy wszelkiego rodzaju, płoty, ogrodzenia, przystanki i wsiakije drugije miesta, obsmarkane ogłoszeniami, jak również dziury w jezdniach opraz wspaniałą, '"reprezentacyjną" arterią czyli Trakt Królewski - Krakowskie Przedmieście - wzdłuz których porusza się luksusowymi limuzynami poprzedni pan przezydent miasta słołeczmego Warszawy a obecnie juz całej polski, z calą swoją świtą, i jeśli uzmysłowisz sobie, że taki widok im wcale nie przeszkadza - to masz pełny obraz cywilizacyjny i kultury naszego spełeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary gniewny Re: Temat w sam raz dla GW, dosc gownianej gazety IP: *.acn.waw.pl 11.03.06, 14:22 Gość portalu: szerszeń napisał(a): > Do tej piramidalnej kupy psich gówien dodaj jeszcze słupy wszelkiego rodzaju, > płoty, ogrodzenia, przystanki i wsiakije drugije miesta, obsmarkane > ogłoszeniami, jak również dziury w jezdniach opraz > wspaniałą, '"reprezentacyjną" arterią czyli Trakt Królewski - Krakowskie > Przedmieście - wzdłuz których porusza się luksusowymi limuzynami poprzedni pan > przezydent miasta słołeczmego Warszawy a obecnie juz całej polski, z calą swoją > > świtą, "Uwielbiam" argument, że jak mniejszy lub wiekszy syf dookoła to i sr.. można. Renowacja Traktu Królewskiego jest bez dwóch zdań potrzebna ale to jednak SPORA INWESTYCJA. Zaś rozpoczęcie edukowania zasrywaczy mandatami kosztowną inwestycją nie jest - wymaga tylko JEDNEJ DECYZJI. Dalej: "uwielbiam" dokopywanie Kaczynskiemu przy byle okazji. Znaczy że co? Żee za poprzedniego prezydenta było ogólnie czysto a syf pojawił się dopiero z obecnym? Albo że poprzedni przemieszczał się po mieście skromnym malolitrażowcem? Hę? Ale żeby nie było: mam obywatelską pretensję do każdego kolejnego prezydenta, zarówno Warszawy /szczególnie!/ jak i Polski, do każdego kolejnego coraz większą - bo nie robią NIC w tej żenującej sprawie. > i jeśli uzmysłowisz sobie, że taki widok im wcale nie przeszkadza - to > masz pełny obraz cywilizacyjny i kultury naszego spełeczeństwa. Przyłącz się do protestu. Odpowiedz Link Zgłoś