Dodaj do ulubionych

Wylany za kolczyki

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.06, 06:37
koles wyglada jak debil - nie chcialbym takiego w swoim sklepie
Obserwuj wątek
    • barbara_1983 Re: Wylany za kolczyki 08.06.06, 09:29
      Sama miałam kolczyki w uchu (na brwi bym sie nie odważyła). Moje ulubione
      ciuchy to spodnie dzwony, luźna bluzeczka, na szyji koraliki, itp. I tak
      chodziłam ubrana do szkoły, na spotkania ze znajomymi, imprezy. Ale do kościoła
      czy na uroczystościach rodzinnych zdejmowałam kolczyki i zakładałam sukienke i
      obcasiki :) Tak samo stało się odkąd pracuję w biurze projektowym. Uważam,że w
      każdej pracy (tym bardziej jeśli ma się do czynienia z klientami) człowiek ma
      obowiązek wyglądać nienagannie. Zrezygnowałam z mojego stylu ubierania się na
      rzecz pracy (choć w domu czy na imprezy nadal zakładam dzwony i kolczyki). Chce
      powiedzieć, że sam - Olgierdzie - powinieneś wcześniej pomyśleć i traktować
      pracę poważniej i wyglądać na poważnego - nawet w sklepie młodzieżowym. Poza
      tym przychodząc na rozmowę kfalifikacyjną mogłeś poruszyc temet swojego
      wyglądu. Uważam, że pracodawca ma prawo zwolnić pracownika, który wizualnie nie
      pasuje do jego firmy. Ponieważ pracownik to wizytówka firmy !!!
      • mcbet Re: Wylany za kolczyki 08.06.06, 14:52
        a co NAGANNEGO w kolczykach, he? To kogos obraza?
        To, ze ty je zdjelas - to twój konformizm. Nie ma sie czym chwalic.

        PS. Oczywiscie kobiety moga walnac w uchu OOOOOOlbrzymie kola, a jak by gosc z
        takimi wyskoczyl? To juz nie fajne... ? ech...

        OLGIERD tak trzymaj. Nie daj sie upchnac w garnitur. Mozna udowodnic, ze prezes
        z kolczykiem w nosie tez potrafi super pracowac. Ale... rzadko sie chyba widuje
        takich prezesow... wieszkosc woli sie sprzedac :(

    • Gość: Lori Re: Wylany za kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 09:57
      totalny brak tolerancji:( i tak w Polsce bedzie jeszcze dlugo...
      kolczyki w niczym nie przeszkadzają a anty są tylko ludzie nie tolerancyjni,
      rasisci, faszysci itp.
      ja bylem w podobnej sytuacji, a odpowiedż brzmiała: "...noszenie kolczyka w
      brwi nie jest zakazane, jednak ostateczna decyzja należy do Kierownika..."
      a co ma do tego kierownik skoro odgórnie zakazane nie jest?!
      • Gość: assus Re: Wylany za kolczyki IP: *.chello.pl 08.06.06, 11:18
        znam Ola.Pozdro;d
        • Gość: Olgierd Wylany za kolczyki IP: *.chello.pl 08.06.06, 11:27
          Dzieki za pozdro:)
          I w odpowiedzi na pierwsze dwa posty:
          1)wszystko jest kwestia gustu, jednym sie podobaja kolczyki innym mnie
          2)To był twoj wybor, ze zdjelas kolczyki, sama sie na to zdecydowalas i nikt ci
          nic nie kazal. Zatrudniono mnie z taka twarza a potem za nia wywalono. Jest to
          totalna niekonsekwencja pracodawcy i jego nieodpowiedzialnosc
          3) Mialem miec umowe o prace na trzy miesiace teraz chca mi zaplacic tylko za
          cztery dni na zasadzie umowy o prace co jest ewidentym zlamaniem KPP
          • Gość: Agniese Re: Wylany za kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 11:41
            Ja tez mam kolec w łuku brwiowym [może troszkę mniejszy niż Olgierd], dwa dość
            charakterystyczne kolce w uszach, jednak jestem kobietą, nosze dłuższe pióra,
            więc pozostają nieco zakryte. Poprzednio pracowałam w agencji ubezpieczeniowo
            kredytowej i cieszyłam się wielką sympatią klientów, teraz wybieram się na
            spotkanie w sprawie pracy znów w dziale finansowym, ale obawiam się, że tym
            razme moje kolce będą przeszkodą. Mówiąc szczerze, zrobiłabym sobie kolejny
            kolczyk na twarzy, ale przeraża mnie fakt, ze w Polsce jest to podstawowym
            motywem, by kogoś nie zatrudnić :/
          • Gość: Koleżanka z liceum Re: Wylany za kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:00
            Znam Olgierda z liceum to bardzo fajny i z pewnością ODPOWIEDZIALNY facet i nie
            wyobrażam sobie, żeby mógł źle pracować tym bardziej, że bardzo zależało mu na
            tej pracy, żeby opłacić studia. Jestem dumna, że się nie poddał i poszedł z tym
            do sądu. Trzymam kciuki i Ściskam!. Agata
    • Gość: zylka_ Re: Wylany za kolczyki IP: *.wyszkow.tnp.pl 08.06.06, 20:28
      mimo tego ze jestem mloda (16 lat) uwazam ze jest to w ogole kompletnie
      chore.tez mam kolczyk we brwi i nienormalne jest to ze nauczyciele odgrywaja
      sie na mnei za to.az mnei boli to ze zyjemy w tak nieudoplnym kraju.brak tu
      kompletny wolosci slowa i walsnego sposobu bycia a kazda "innosc: czy
      indywidualnosc jest tepiona przez reszta "stada" to chore.najwazniejsze by
      walczyc o swoje !
      a chialabym sugar zobaczyc ciebie.chlopak wyglada normalnie przynajmniej jest
      kims a nie pusta lalka pozwalajaca kiedowac soba.poza tym studiuje nieglupi
      kiedunek wiec madry chlopak.a ciebie to juz w ogle nie chcialabym miec ani w
      sklepie ani w miescie z takim podejsciem.
      • Gość: Pok Re: Wylany za kolczyki IP: 217.153.205.* 08.06.06, 20:42
        Ja też znam Ola. - oj, ta Polska mała, a metro so popular. :)
        Broń swojego, walcz o swoje. Będzie dobrze.
        Co do cudownej pani o pseudonimie "sugar" (chyba) - bezsensowna wypowiedz,
        niczym nie poprata.
        Mniejsza o to, problemem jest to że gdyby szanowny Pan Olgierd przyszedl na
        rozmowę o pracę bez kolczuków, a do pracy zaczął je zakładać, to jak
        najbardziej uważam że firma miałaby prawo go zwolni9ć, jednak takiej sytuacji
        nie było. Wiedzieli przyjmując go do pracy ile metalu ma na twarzy. Jeżeli nie
        chcą aby pracował u nich - powinni wypłacić trzymiesięczną pensje i tyle. On
        żadnego prawa nie złamał, oni - jak najbardziej.
        Idę jeść. :D
    • Gość: jacek Re: Wylany za kolczyki IP: *.range81-159.btcentralplus.com 08.06.06, 21:52
      ku.. typowe myslenie polaczka wyglada jak wyglada polska toleracja
    • Gość: yorgi Re: Wylany za kolczyki IP: *.chello.pl 09.06.06, 00:25
      Ja nie musze ciebie ogladac, by stwierdzic ze jestes DEBILEM, tak sie sklada,
      ze chodzilem z Olgierdem do Liceum, i na pewno nie jest uposledzony a wyglad to
      rzecz gustu, poza tym jest przewodniczacym calego roku akademickiego na
      studiach ciole!!!!!!!

      Wku..aja mnie takie buraki, to naskakuja na innych nawet ich nie znajac, i
      wierz mi ze nikt nawet nie chcialby pracowac w twoim warzywniaku !!!!!!!!!!!

      Szkoda slow, na kretynow nie ma rady... -.-'
      • kaligar Re: Wylany za kolczyki 09.06.06, 12:24
        Widać ze Olo ma duzo znajomych.
        I to z takim polotem,na takim poziomie.....
        Gratulacje za "debili""ciołów" "buraków""kretynów"....
        Do Olka nic nie mam-jedynie współczuje mu znajomych
        Pozdrawiam
    • Gość: Toudi Re: Wylany za kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 19:52
      Tak? To pokaż swoje zdjęcie! Skoro piszesz takie rezczy, to sam jesteś debil! "W
      swoim sklepie"... Sądząc po wysokich lotach wypowiedzi,organiczeniu i
      nietolerancji, to masz sklep z używaną bielizną co najwyżej! Trzymaj się Olo!
      Nie przejmuj się takimi tekstami! Jestem z Ciebie dumny! Toudi
    • Gość: Łukasz Madejski Re: Wylany za kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:50
      Znam Olgierda. Chodziłem z nim do ogólniaka do równoległej klasy. Muszę
      powiedzieć że sytuacja ktora go spotkala to rzeczywistość która nas otacza. Co
      do Olgierda to nie znam go bardzo dobrze. Moge o nim powiedzieć tylko tyle że
      ambitny z niego chłopak, zawsze usmiechniety. Pozdrawiam. A Olgierdowi moge
      tylko powiedziec: Powodzenia!!!
      • Gość: Tutu Re: Wylany za kolczyki IP: *.aster.pl 10.06.06, 13:05
        Tak Łukasz, sytuacja która go spotkała to rzeczywistość jednak przykre jest iż
        nie wszyscy o swoje prawa wlaczą.
    • Gość: xyz Re: Uniwersytet im.kard.S.Wyszynskiego IP: *.sympatico.ca 12.06.06, 19:14
      na ten uniwersytet tez nie pasuje,ale na universytet im.Draculi owszem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka