Gość: cicho sza... IP: *.acn.waw.pl 09.10.06, 12:00 Cicho sza... może jak się nie będzie pisać, to nikt niepożądany (szczególnie za granicą) tego nie przeczyta ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stefanmichnik Re: Milan Subotić i Gazeta Polska 10.10.06, 00:37 przeczytaja przeczytaja. juz moja w tym glowa!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 06:58 I co ten S. to nie TEN S.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: hehe 10.10.06, 21:16 A ten FOZZ to Kaczory założyły. Toż to też najprawdziwsza prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
zawod.reporter Re: hehe 11.10.06, 13:19 argument na poziomie, A u was murzynow bija" przypomne Ci ze FOZZ powstal troche przed 89 rokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zawod.reporter Re: Milan Subotić i Gazeta Polska 11.10.06, 13:14 stefanmichnik napisała: > przeczytaja przeczytaja. juz moja w tym glowa!:) wirtualnemedia.pl/document,,1802030,Gazeta_Polska_pomylila_agentow.html To tez naglosnisz? Czekam, czekam :))) Pisowski krzykaczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Kto naprawedę ujawnił współ pracwnika i gpospalił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 19:50 wirtualnemedia.pl Prasa / Dziennikarze Doszło do złamania tajemnicy" 10.10.2006 Przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki poinformował, że złożył w warszawskiej prokuraturze okręgowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przy ujawnieniu informacji o współpracowniku WSI. REKLAMA Jingielek.com - Spot od 65 PLN?? Jingiel od 35?? To Możliwe! → Dodaj swoją reklamę! VTrip.pl - Last Minute! Egipt, Tunezja, Kreta. Zobacz i zarezerwuj. W ubiegłym tygodniu "Gazeta Polska" - powołując się na informacje z Komisji Weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych - napisała, że sekretarz programowy TVN Milan Subotić to agent WSI. W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" podała zaś, że według informacji otrzymanych od b. oficera WSI, nazwisko Milana Suboticia pojawia się w rejestrze źródeł osobowych WSI w latach 90., ale może chodzić o inną osobę nazywającą się tak samo - o konsultanta komórki WSI przy polskiej misji wojskowej w Chorwacji. "Doszło do złamania tajemnicy państwowej. Prokuratura powinna to wyjaśnić" - powiedział dziennikarzom Biernacki. Jak dodał, chodzi o domniemane ujawnienie werbunku Suboticia, konsultanta polskiego wywiadu na Bałkanach, w 1993 roku, o czym pisała "GW". "Mam nadzieję, że to jest błąd dziennikarski. Mam nadzieję, że zdajecie sobie sprawę, co by się stało, gdyby naprawdę zostało ujawniona agentura polska czy osoba współpracująca. W znaczeniu międzynarodowym szafa Lesiaka jest przy tym mała" - dodał Biernacki. W zawiadomieniu Biernackiego, którego kopię we wtorek po południu otrzymała, pisze on, że "ujawnienie danych osób, które udzieliły pomocy polskim służbom w zakresie wykonywania przez nich czynności operacyjno-rozpoznawczych, w opinii sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych może spowodować istotne zagrożenie dla podstawowych interesów RP dotyczących obronności i bezpieczeństwa". Koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann powiedział, że najlepszym sposobem na rozwiązanie sprawy Suboticia byłaby zmiana prawa. "Ustawa o ochronie informacji niejawnych jest wyraźnie nastawiona na utajnienie. Czasami proces odtajnieniowy ma takie samo znaczenie jak utajnienie. Jeśli coś jest groźne dla bezpieczeństwa państwa i dlatego się utajnia, to może być tak, że fakt nieujawnienia jest groźny dla państwa, a ustawa tego nie przewiduje" - dodał Wassermann. Biernacki zwrócił się też do szefa MON Radosława Sikorskiego o przedstawienie wszystkich spraw wszczętych podczas likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych i nieprawidłowości, które wystąpiły w tych służbach. "Tak, abyśmy wiedzieli czy afery są, czy ich nie ma" - powiedział. 3 października rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski mówił odnosząc się do ujawnienia w "Gazecie Polskiej" nazwiska Suboticia, że zajmie się sprawą, jeśli otrzyma odpowiednie zawiadomienie; w tym kontekście Kujawski wymieniał MON jako podmiot, który mógłby zawiadomić prokuraturę. Ustawa ze stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych stanowi, że informacje niejawne, stanowiące tajemnicę państwową, podlegają ochronie przez okres 50 lat od daty ich wytworzenia. Art. 25 ust. 2 tej ustawy stanowi: "Chronione bez względu na upływ czasu pozostają: 1) dane identyfikujące funkcjonariuszy i żołnierzy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz byłego Urzędu Ochrony Państwa i byłych Wojskowych Służb Informacyjnych - wykonujących czynności operacyjno-rozpoznawcze; 2) dane identyfikujące osoby, które udzieliły pomocy w zakresie czynności operacyjno-rozpoznawczych organom, służbom i instytucjom państwowym uprawnionym do ich wykonywania na podstawie ustawy". Za ujawnienie tajemnicy państwowej grozi do 5 lat więzienia. autor artykułu: pap-:kk Przyy takim postępowaniu i wykorzystaniu zgaduj zgsduld żaden wsółpracownik nie jest bezpieczny. Dotyczy to bowiewm lidzi,którzy oficjalnie otrzymali takie dane ale z uprzedzeniem o odpowiedzialności.Dla pracownikóóóow jest to rzecz podstawowa ipowinni zdaweać sobie z tego sprawę.Zarówno WSI jak i UOP MAJą ZAPEWNIć BEZPIECZEńSTWO KRAJU I JEGO OBYWATELI A NIE BYć URZęDAMI POWSZECHNRGO BRAKU ZAUFANIA z powodu wzajemnych animozji. taki stan to brak informacji ze względu na strach przed dekonspiracją a co za tym idzie osłabienie i narażebie na niebezpieczeństwo samego kraju.CCChodzi bowiem o te informacje,które dotyczą zagrożeżeń dls niego s nie walki politycznrj gdzie wykorzystywane są dla celów propagandowych a przez partie-populistycznych. Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś