Gość: august
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.07, 22:35
Pan "redaktor" Sakiewicz miał dzisiaj w PR I w Sygnałach Dnia przeprowadzić
rozmowę z Aleksandrem Kwaśniewskim. I nagle publicznie, zapłakanym głosikiem,
niczym biedna dzidzia oznajmił, że pan Kwaśniewski nie chce z nim rozmawiać.
Czemu się absolutnie nie dziwię, gdyż moim zdaniem, pomijając sprawy
światopoglądowe, rozmowa z tym mamroczącym "redaktorem" mija się z celem.
Tylko desperaci i ludzie pozbawieni poczucia przyzwoitości mogą, moim
zdaniem, na taką rozmowę przystać, gdyż uważam, że poziom umiejętności
radiowych tego Pana urąga tradycji Polskiego Radia. Poza tym jako człowiek
uprawiający etatowo z nadania władz partii propagandę na antenie radia
publicznego pan Sakiewicz obraża uczucia ludzi wierzących w demokrację, prawo
i sprawiedliwość... Nie prościej było do rozmowy wydelegować kogoś
innego???