IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 08:12
za co mamy płacić? za to, że nie ma co oglądać w publicznej telewizji i
słuchać w państwowym radiu ...
Obserwuj wątek
    • Gość: podatnik TV haracz IP: *.nbp.pl 27.06.07, 10:15
    • Gość: podatnik TV haracz IP: *.nbp.pl 27.06.07, 10:43
      Publicznej telewizji wystarczyłby jeden program. Publiczna telewizja nie
      potrzebuje wsparcia ze strony abonentów, gdyż osiaga najwyższe zyski z reklam
      spośród wszystkich zarejestrowanych telewizji. Jeżeli te pozostałe są wstanie
      utrzymać się z reklam to reżimowa telewizja chyba też powinna. "Jarosław
      Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego: - Te rozwiązania są
      konieczne, bo jeżeli chcemy mieć media publiczne, musimy zadbać o ich stałe
      finansowanie - mówi." Panie wiceministrze w pańskiej wypowiedzi pojawiło się
      pytanie, na które tak naprawdę w stanie odpowiedzieć są tylko obywatele więc
      może powinno się to społeczeństwu ułatwić. Ja chciałbym pana poinformować że ja
      nie chcę mieć medii publicznych.
      • max_marcin Re: TV haracz 27.06.07, 11:18
        Zgadzam się, ja też nie chcę oglądać TVP. Niech zakodują sygnał i pobierają
        opłaty za jego odkodowanie (dekodery). Zobaczymy wtedy jaka jest oglądalność TVP.
        Idea opłaty, którą objęci są wszyscy obywatele to ewidentny podatek z ulgami dla
        uprzywilejowanych (rencistów, emerytów itd.)
        Polskie prawo to zamulone dno.
    • tewie60 Złodziejom nigdy dość ! 27.06.07, 12:08
      1. Tego haraczu nie można nazywać abonamentem, to ordynarne przedłużenie podatku
      od luksusu (posiadania odbiornika) - fakt, iż w kampanii wyborczej co druga
      partia promuje likwidacje abonamentu i Krajowej (zd)Rady, a potem wszyscy
      wspólnie walczą o wzrost ściągalności wszelkimi metodami, świadczy dobitnie, że
      prawa obywateli są zawsze za prawami rządzących.

      2. Bezrobotni i osoby o niskich docjodach nie płacą podatku PIT, ale haracz na
      tefałpe i PR (już nie Polskie Radio ale Partyjną Reklamę) płacić mają absolutnie
      wszyscy w wieku produkcyjnym, niezależnie od dochodów !!!

      3. Medium, które emituje płatne programy kodowane oraz niekodowane, ale dostępne
      wyłącznie w kablówkach jest zwykłym medium komercyjnym i jako takie nie ma
      żadnych praw do jakichkolwiek dopłat.

      4. Tefałpe emituje 3 kanały naziemne, przy czym w dwóch (1 i 2) trwa nieustanna
      promocja miernoty - wide procentowy udział seriali Łepkowskiej i innych
      niby-artystów. Same gaże trzeciego sortu aktorzyn grających w tym badziewiu oraz
      honoraria firemek produkcyjnych należących do pociotków i kolesiów władz
      tefałpe, wystarczyłyby na pokrycie realnych kosztów funkcjonowania tzw misji
      telewizji publicznej w całości, bez jakichkolwiek reklam.
      Zeby było śmieszniej - często w 1 i 2 programie serialowa sieczka nakłada się w
      czasie - miało być komplementarnie, jest jak jest.
      Sport - zakodowany, jakieś ochłapy tylko rzucają w środku nocy.
      Filmy - dobre kino wyłącznie w paśmie dla cierpiących na bezsenność.
      Rozrywka - w zasadzie brak.
      Nauka - zero absolutne.
      Przyroda i środowisko - może 1 godzina na tydzień w sobotę lub niedzielę.
      Kościół - pełną gębą w najlepszych godzinach
      Propaganda - non stop na paskach u dołu ekranu
      Punktualność - publikowany program nie odpowiada rzeczywistości -
      poza pasmami partyjnej i kościelnej propagandy, wszystko inne jest opóżnione
      blokami reklamowymi o różnej długości i trudno trafić w początek jakiegokolwiek
      programu.

      Czy to jest misja publicznego medium, czy może ordynarne wyłudzanie kasy ? W
      państwie prawa najpierw określa się jakie składniki i w jakich proporcjach
      składaja się na tzw. misje, potem kontroluje się ramówkę i porównuje z
      wydatkami. W Polsce (niezależnie od rządzącej opcji) najpierw bierze się kasę,
      potem płaci się swoim, a na końcu pokazuje się sfabrykowane sondaże o
      popularności programów dla uzasadnienia ramówki i wydatków.

      Konkluzja: misja i jej koszty to mit zmyślony przez kłamliwą polityczną hołotę.
      Wbrew pozorom, najlepiej TVP działała za czasów zamierzchłej komuny, bo poza
      propagandą zajmującą 50% czasu antenowego, każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a
      pasma programowe były w miarę dostosowane do wieku i zainteresowań. Telewizja
      tamtych czasów potrafiła zainteresować nauką, techniką, sztuką, architekturą,
      zarazić młodzież duchem zdrowej rywalizacji i pobudzić narodowego ducha
      bezpośrednimi transmisjami sportowymi (vide walka z ruskimi) itd.
      Owczesna młodzież po obejrzeniu meczu, czy wyścigu wylegała na boiska i była
      dużo zdrowsza od dzisiejszej - karmionej Mroczkami,Cichopkami, Milowiczem,
      Lesieniem itp. Ówcześni idole byli realni, dzisiejsi są wirtualni, stworzeni
      przez takie Łepkowskie i Purzyńskich.

      Dzisiejsza tefałpe promuje totalną nicość i chciejstwo. A jako receptę podaje
      nie wysiłek własny zarówno fizyczny, jak umysłowy), tylko modlitwę !!!

      Za to nie będę płacił !!!



    • Gość: Marwin29 TV haracz IP: *.ifpan.edu.pl 27.06.07, 14:07
      Absolutnie zgadzam się z Panem o pseudonimie tewie60. Publiczna telewizja może
      nie sieka transmitowanych audycji jak inne polskie komercyjne stacje, ale
      skutecznie nadrabia to w przerwach między jedną a drugą audycją. Punktualnie
      jest jedynie dziennik czy panorama, choć żaden z nich nie podaje informacji
      obiektywnych, niecenzurowanych. Trzeba uczciwie przyznać, że informacje w tych
      blokach są starannie selekcjonowane i opracowywane tak, aby nie wypowiadały się
      negatywnie o aparacie rządzącym. Poza tem niektóre z kanałów tzw. tv publicznej
      tracą choćby najmniejsze poczucie smaku i czasu, w którym audycje dla starszej
      widowni są emitowane (choć inne stacje mają większe problemy w tym względzie).
      Pamiętam, że kiedyś można było w tygodniu do 14:00 oglądać mnóstwo programów
      tematycznych w tzw. bloku edukacyjnym. Teraz niestety jest to blok powtórek,
      reklam i informacyjnej papki, która ma skanalizować i zniechęcić do myślenia.

      A co z tymi, którzy korzystają z telewizji kablowych, czy platform telewizji
      cyfrowej? Ci już płacą abonamenty swoim operatorom, a ci z kolei powinni
      uiszczać opłaty abonenckie za przykładowego Kowalskiego, lub choćby stałą opłatę
      jaką zwykli płacić pośrednicy -retransmitujący własność intelektualną
      źródłowych stacji- zagranicom. Zakładając powyższe, dlaczego ten nieszczęsny
      Kowalski ma płacić i operatorowi i KKRiT?
      Zresztą o ile wiem byłby to precedens na skalę światową, gdyby taki haracz
      wszedł w życie, mowa oczywiście o krajach, które uważane są na demokratyczne i
      kapitalistyczne. Żeby płacić za coś z czego się nie korzysta, albo nie chce
      korzystać to już lekka przesada. Zatem oponuję za propozycją przedmówcy Pana
      tewie60. Niech zakodują sygnał, czy coś podobnego. Kto nie płaci ten nie ogląda
      i spokój. A narzucanie odgórnie opłaty abonenckiej, która w rzeczywistości jest
      ukrytym w mierny sposób podatkiem, który z pewnością będzie przeznaczony na coś
      innego niż pierwotnie. Mógłbym nawet spekulować, że to będą pieniądze na
      pokrycie kosztów funkcjonowania państwa, a w szczególności administracji, która
      się rozrasta, a obywateli płacących podatki coraz mniej. Więc na tych którzy
      zostali trzeba narzucić ciężar utrzymania tej drezyny wlokącej się do nikąd.
    • Gość: oka TV haracz IP: 195.187.84.* 27.06.07, 15:27
      Zgadzam się. To ponożej krytyki ja prawie nie oglądam telewizji - to za co mam
      płacić. A wiele osób rezygnuje z telewizji bo ich na to nie stać. Jak się ma
      pensje 1000 zł, czynsz ok. 500 zł, opłaty ok. 200 złoty, rachunki za telefon
      ok.60 zł to ile zostaje na życie. A jak są jszcze dzieci?! Każdy powinien mieć
      wybór na czym oszczędza. Nie widzę też powodu żeby płacić za oszustów - to nie
      ja oszukuje więc czemu ktoś chce mnie karać!
      • Gość: Jacob Re: TV haracz IP: *.ols.vectranet.pl 27.06.07, 16:22
        Popieram wypowiedzi i niewiele dopiszę chyba bo zbiera mnie na wymioty.Cieszę
        się że za niecały rok powinienem mieszkać na swoim domku.Co to ma do rzeczy?
        Otóż to że zdecyduje się na postawienie elektrowni wiatrowej i bede miał w d..e
        i tvp i przy okazji energe.Sam oglądam w domu głównie kanały tematyczne typu
        Discovery,Animal Planet itp,żadziej (b.żadko) TVN,TVN 24 i kilka innych
        oczywiście KOMERCYJNYCH.Tego g...a tvp 1 i 2 i 3 i może być tak do 100, nie
        oglądałem,nie oglądam i oglądać nie będe.Więc płacić też nie zamierzam.

        P/S a jak będzie trzeba to wyp...le telewizor i podam baranów do sądu.Przegram
        bo mam prąd(narazie)??
        Sorry za język ale poniosło mnie już.Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka