Dodaj do ulubionych

Kanapowi przeżuwacze reklam

    • Gość: kmiot prlu couch potato to idiom IP: *.hsd1.or.comcast.net 03.01.08, 00:40
      czy polskie tuzy jezykowe nie wiedza ze idiomy nie tlumaczy sie doslownie a tylko ich znaczenie. "pieprzony duren" nie znaczy ze ktos rozsypuje pieprz po glowie niedorozwinietego czlowieka, a jest to zamiennik od idioty, "couch potato" nie nie kartofel kanapowy tylko len ogladajacy telewizje przez caly dzien. wasza "analiza" ameryki jest tak siermiezna jak i wasze czerwone papki, a zmyc tego nie mozna, hi, hi, hi,,,,
      • kamyk39 Re: couch potato to idiom 03.01.08, 01:41
        Gość portalu: kmiot prlu napisał(a):

        > czy polskie tuzy jezykowe nie wiedza ze idiomy nie tlumaczy sie doslownie a
        tylko ich znaczenie.

        Kolego, zabys byl Conradem dla j. angielskiego,
        to rozumiem mozesz pouczac
        (aczkolwiek przy takim poziome tego sie nie robi),
        a wiec daj se spokoj;
        bo hadko sluchac Twojej opinii o " siermieznej" etc - rece opadaja.
        B. brzydko.
      • Gość: marajka Re: couch potato to idiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:14
        Naucz się polskiego, potem zajmij się angielskim...
    • Gość: aefrh Co za ohydny tekst! IP: *.ntlworld.ie 03.01.08, 00:41
      Zawiera sobie wszystko, co parszywe w kapitalizmie - traktowanie człowieka jako
      konsumenta i pogardę dla niego, bo "źle się prowadzi". A gdzie jest napisane, że
      trzeba koniecznie uprawiać sporty? Że trzeba być chudym? I że picie piwa na
      kanapie przed telewizorem jest gorsze od łażenia po klubach, słuchania
      otępiającej muzyczki i wciągania koki na zmianę z ecstasy?
      Mam nadzieję, że bezmózgi faszysta - ofiara shapingu i brainwashingu - będący
      autorem tej pisaniny zdechnie z przedawkowania. Z proletariackim pozdrowieniem.
      • kwiat_paproci Re: Co za ohydny tekst! 03.01.08, 01:10
        Gość portalu: aefrh napisał(a):

        > Zawiera sobie wszystko, co parszywe w kapitalizmie - traktowanie człowieka jako
        > konsumenta

        dlatego, że jest w dziale "Marketing & more" ??

        A gdzie jest napisane, że
        > trzeba koniecznie uprawiać sporty? Że trzeba być chudym? I że picie piwa na
        > kanapie przed telewizorem jest gorsze od łażenia po klubach, słuchania
        > otępiającej muzyczki i wciągania koki na zmianę z ecstasy?

        Chyba czegoś nie rozumiesz, tu nie chodzi o to, że "couch potatoes" akurat nie
        uprawiają sportów i nie chodzą po klubach, tylko, że nie robią kompletnie NIC
        poza gapieniem się na okrągło w ekran. Alternatywą dla takiego sposobu życia nie
        jest jedynie "wciąganie koki na zmianę z ecstazy"
    • Gość: niezaszufladkowany Kanapowi przeżuwacze reklam IP: *.lanet.net.pl 03.01.08, 01:32
      Widzę, że GW od dłuższego czasu lubuje się w tego typu tekstach. Pokolenie 1200
      brutto, pokolenie "NIC", couch potato, i inne twory językowe, za pomocą których
      próbuje się zaszufladkować na siłę jakąś grupę społeczną. Nie wiadomo jak już
      żyć "PRAWIDłOWO" aby nie być zaszufladkowanym :-) Na każdego znajdzie się jakaś
      szufladka :-) Tylko pytanie po co to? Czy to coś ma zmienić? Uświadomić? Jaki
      według GW jest "IDEALNY" obywatel? Nie lubię tego typu artykułów bo są o niczym.
      Dla równowagi powinien jeszcze kiedyś powstać artykuł o pokoleniu GW, ale tego
      się chyba nie doczekamy :-) A w Nowym Roku życzę przede wszystkim bycia sobą ;-)
    • Gość: astr Kanapowi przeżuwacze reklam IP: *.icpnet.pl 03.01.08, 01:56
      No to teraz wiadomo skąd sie bierze bezrobocie:) Jeśli podane statystyki są
      poprawne to dopóki jest poniżej 20% znaczy to, że większość bezrobotnych nie
      pracuje bo nie chce (jakkolwiek by tego nie uzasadniali).

      Ps. Osobiście mam bardzo mało współczucia dla ludzi, którym się nie chce iść
      pracować za 1000zł miesięcznie (tyle sam obecnie zarabiam i oderwanie się od
      stagnacji jest tego warte).
    • Gość: chochoł A jak zwalczyć virtual potato? IP: *.icpnet.pl 03.01.08, 02:16
      Moi starzy znajomi się w nich przeradzają i mnie pewnie też to w pewnym stopniu
      dotyczy...
    • Gość: rafal [...] IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 03:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wujek stefan autor artykułu pewnie dorabia IP: *.171.76.162.crowley.pl 03.01.08, 03:57
      w pośrednictwie kredytowym i pewnie mu nie na rękę że ktoś w spokoju
      walnie piwko przed telewizorem zamiast z wywieszonym jęzorem rzucić
      się na kredyty w celu zakupienia najnowszego modelu nart, ohyda
      czego ludzie nie zrobią dla pieniędzy
    • Gość: Marysia Knur w obwisłych gaciach. IP: *.chello.pl 03.01.08, 07:51
      Mieszkam z taką tłustą świnią pod jednym dachem. Różnica polega na
      tym, że wieprz robi nie dwie, a trzy rzeczy na raz - żre chipsy,
      orzeszki ziemne albo makarony z tłustymi sosami jednocześnie
      klikając w klawiaturę i wytrzeszczając gały w telewizor, w którym
      leci program dla półmózgów. Owłosiona małpa z wielkim dupskiem,
      która niedługo do wc-tu będzie podjeżdżać samochodem. Potencjalny
      klient kardiologów, gastrologów, wierny wyznawca jakości a'la fast-
      food. Z przewagą tłuszczu w mózgu, szybko męczący się rozmową,
      spacerami i świeżym powietrzem. Odpala peta od peta, blokuje kibel,
      charczy, dziamga, mlaska, kaszle, mówi z pełnymi ustami, pierdzi i
      drapie się po tyłku albo jajach. Mówi przez nos, nie dba o
      uzębienie, poci się jak prosiak przed zarżnięciem, chrapie jak
      armata, chodzi jak czołg, kulturę ma za nic. To mój mąż...niestety.
      A kiedyś był takim pięknym chłopcem. I starał się. A teraz zbieram
      jego śmierdzące skarpetki po całym mieszkaniu i odwracam się z
      obrzydzeniem, kiedy znowu dłubie w nosie przy stole. Dni mijają, a
      ja codziennie widzę brzydszego i głupszego faceta obok siebie. Czy
      potrzeba rozmnażania u nas, kobiet jest tak silna, że w tej pogoni
      prokreacyjnej, w tej rywalizacji o męża, samca, kompletnie tracimy
      wzrok? Facet to świnia...la,la,la
      • Gość: seth Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.ntlworld.ie 03.01.08, 08:33
        To na co czekasz, wywłoko? Won spod tego dachu! Ty się oczywiście nie
        starzejesz, jesteś młoda, piękna i jaka mądra!
        Baby to ch... lalala...
        • yagres Re: Kanapowi przeżuwacze reklam 03.01.08, 09:15
          A nie lepiej i prościej ich nazwać po polsku: telemaniacy.

          I śmieszy mnie cały ten sztab wielce uczonych w piśmie co to gadają
          o rzeczach doskonale wszystkim znanych i do tego się wymądrzając
          przy tym. No i te wyniki badań: "większość to osoby w przedziale
          wieku 15-40 lat z wykształceniem co najmniej średnim".
          Śmiechu warte z takimi wnioskami.
        • Gość: Marysia Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.chello.pl 03.01.08, 09:29
          "Wywłoka" to i tak wysublimowane określenie jak na takiego chama,
          jak Ty (patrz Tłuku Wioskowy - i tak Cię szanuję pisząc z dużych
          liter). Zapewne z lubością nazwałbyś mnie jeszcze gorzej...
          • Gość: seth Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.ntlworld.ie 03.01.08, 11:40
            Nie można nazwać cię (patrz: piszę z małej litery) tak źle, jak na to
            zasługujesz. Nie ma takiego słowa.
            Żeni się człowiek i liczy na przyjaciela do grobowej deski. A co ma? Ziejące
            nienawiścią szmacisko. Precz!
            • Gość: kolezanka Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.natpool.mwn.de 03.01.08, 15:18
              tak, facet sie poswieca i zeni, majac nadzieje na przyjaciela do grobowej deski
              a potem tylko dlubie w nosie, beka, pierdzi i juz sie nie stara o nic

              zeby przy takim knurze zostac, trzeba byc postrzelona altruistka a nie
              przyjacielem Prosze Pana
              • Gość: :) Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 16:13
                Hm, ale z wypowiedzi tej.. hm.. damy? (.. he he żartowałem) można
                wyczytac, że to typowe dla meżczyzn. Panie zaś to pewnie zawsze o
                sobie dbają są wspaniałe po prostu... Cóż, różnie to bywa. Ale ta
                gęś nie ma o tym pewnie pojęcia.
              • Gość: seth A jak się nazywa samica knura, IP: *.ntlworld.ie 03.01.08, 16:16
                Proszę Pani? Po prostu nie trzeba się wiązać z knurem i jego pieniędzmi, tylko
                znaleźć sobie drugą świnię - która przecież nie pierdzi, nie beka, nie poci się,
                nie śmierdzi jej z ryja i z dupy i nie zawija wałków na pusty łeb. No i zawsze
                się stara.
      • anika31 Re: Knur w obwisłych gaciach. 03.01.08, 10:14
        ROZWIEDŹ SIĘ.......I TYLE
        • anika31 reklama dla kanapowców 03.01.08, 10:17
          A wracajac do tomatu, właściwie nikt normalny nie może już oglądać
          kilku kanałów, mnogośc reklam podstawowych artykułów i lekkó
          skutecznie zniechęca do spedzania czasu przed telewizorem. W sumie
          dzięki własnie tym kampaniom telewzyjnym zauważyłam ograsniczenie
          czasu spędzanego na kanapie. Po prostu nie da sie tego oglądac.
          Uważam że zdecydowanie nie należy oceniać ludzi tylko dla teg ze są
          inni. Jelsi już chcemy by wydali swoja kase na te NIEZDROWE CHIPSY,
          FAJKI, PIWO, PASY MASUJĄCE, które to biale kolnierzyki przez
          kilkanoscia godzin na dobe wciskaja na rynek tonalezy sie odrobina
          szacnku dla tych ktorzy je beda kupowac.
      • Gość: Jonek Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:46
        Czyli po prostu mieszkasz z prawdziwym mężczyzną. Powinnaś być z tego dumna, a
        nie wspominać chłopca, jakim kiedyś był.
        Na szczęście prawdziwi mężczyźni nie przejmują się popiskiwaniami dzisiejszych,
        ogłupionych serialowymi wizjami świata, rodziny i męskości kobiet, tylko dalej
        się nimi opiekują.
        • claratrueba Re: Knur w obwisłych gaciach. 03.01.08, 11:25
          No po prostu o niczym innym kobieta nie może marzyć tylko, żeby się nią taki leń
          śmierdzący (dosłownie i w przenośni)"opiekował".
          • Gość: Jonek Re: Knur w obwisłych gaciach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:41
            To, o czym marzy kobieta jest całkowicie poza moją percepcją. To, ze ludzie się
            starzeją, a starość, a nawet wiek średni nie sa zbyt piękne jest raczej
            oczywiste. Wystarczy się rozejrzeć. Chyba, że cechą kobiecości jest myślenie, że
            mnie (nas) to nie dotyczy.
    • marketingendless Odgrzewane potato - artykuł sprzed pół roku - 03.01.08, 13:44
      A czemu Gazeta na pierwszą stronę portalu daje artykuł z sierpnia 2007? Nie ma
      nic świeżego? A może źródło już przestało wychodzić, ale trzeba wywiązać się z
      kontraktu reklamowego, a nic ciekawszego nie było?
      No i od pół roku artykuł nie doczekał się korekty - nikt nie zauważył w
      wydawnictwie tego "potato couch", które straszyło na Gazecie tylko przez dzień.
    • grek.grek Kanapowi przeżuwacze reklam 03.01.08, 15:34
      Ta definicja (ziemniaka kanapowego) wrzuca do jednego worka kogoś,kto przez - dajmy na to - 12 godzin ogląda telenowele, filmy karate i przegląda świerszczyki w necie i kogoś, kto przez 6 godzin ogląda w telewizorze filmy Bergmana, koncert z opery wiedeńskiej,a następne 6 godzin w necie czyta w oryginale dzieła francuskich filozofów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka