Gość: lukas Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: 62.29.248.* 07.03.08, 10:10 Matka natura wie co robi - jak dotąd rozwój technologii (wynikający z inteligencji) wpłynął na nią mocno destrukcyjnie. Jeżeli człowiek nie potrafi dobrze korzystać z mózgu, to natura "zmniejszy" mózg. Jakoś sobie musi z problemem poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IQ ponad 130 Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.03.08, 10:11 Miara inteligencji jest zdolnosc do przezycia w zmieniajacym sie srodowisku; to jedyny wyznacznik uniwersalny. Poniewaz srodowisko bedzie sie zmienialo coraz bardziej dynamicznie wiec nalezy sadzic, ze wzrost poziomu inteligencji jeszcze przyspieszy (niekoniecznie sredniego i nie we wszystkich srodowiskach). Ten artykul jak i podnoszona kwestia to bicie piany i naukowa czkawka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nickt srodowisko wymagajace nie wymaga juz nawet by klik IP: 83.228.13.* 07.03.08, 10:21 ac mysza, wystarcza dotykac ekran, poslugiwac sie czytnikiem kodow kreskowych - tez zostana zastapiane :-) Oszalamiajace perspektywy oferowane mlodym to 'tymczasowa' praca w hipermarkecie w kasie - do czasu kolejnej redukcji. Nowy Wspanialy Swiat:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaniD Co za czasy IP: *.dietrichs.com 07.03.08, 12:43 No tak a kiedyś to nawet trzeba było to ryć rylcem na glinianej tabliczce. A teraz - STRASZNE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin upadek jest obecna na naszych oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 10:26 Ja myślę, że nie tyle grozi upadek intelektualny, co on już się dokonuje na naszych oczach i nie tyle naszym wnukom, co dziciom,a wnukom obecnych emerytów. Upadek jest już wszech obecny - widać go przy okazji wyborów, oferty kulturalnej, poziomu telewizji, a co raz częściej także gazet, "stylu" życia i myślenia młodszego pokolenia młodzieży, braku odruchów humanistycznych w społeczeństwie itd.itd. Ludzkość w swej masie najwyraźniej nie potrafi korzystać z owoców geniuszu jednostek i tak wynalezienie prochu zaowocowało jeszcze bardziej okrytnymi wojnami, w tym dwiema światowymi, a rozwój fizyki kwantowej, microelektroniki i technologi cyfrowej dla wielu staje się czymś w rodzaju chełmu rycerskiego zamiast narzędziem do wydajniejszej aktywności. Można mieć wątpliwość czy gdyby wynalazcy znali negatywne skutki swoich odkryć mieleby sumienie je ujawniać. Dostep do pewnych nowości powinien być dla niektórych grup społecznych mocno ograniczony, dla ich własnego i innych dobra. Coś w rodzaju: ta zabawka przewnaczona jest dla osobników od wieku _, IQ_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.range86-134.btcentralplus.com 07.03.08, 10:26 Co za bzdury, ten facet zsuk achyba tak zwanej 'publicity'. Ze niby w 100 lat IQ wzrosl o 30 pkt a teraz spada!!! herezje nawet nie chce mi sie rozpisywac dlaczego, bo jego argumenty sa tak dziecinnie glupie! Odpowiedz Link Zgłoś
7eki Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 10:29 Znaczna część społeczeństwa nie dokona niczego pożytecznego w swoim życiu(są tylko konsumentami). Ta druga część posiada wiedzę i doświadczenie poprzednich pokoleń. To oni dadzą nam rzeczy, które kilka lat temu można było zobaczyć w filmach fantasy. Co do czytania książek to po co marnować sobie wzrok i tracić czas skoro można użyć chociażby takiego "expressivo", które przeczyta nam książkę na głos. Tak swoją drogą to przyszłością homo sapiens sapiens jest matematyka. Największe osiągnięcie ludzkiej cywilizacji i w rzeczywistości jedyna różnica pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Język, który daje nam możliwość opisywania wszystkiego. W rzeczywistości nawet słowa, którymi się porozumiewamy są matematyką. Empetrójka jest matematyką, każdy przedmiot stworzyliśmy na jej podstawie. Logiczne myślenie to także matematyka. Uczucia i myśli bez wątpienia także da się zapisać wzorem matematycznym. Kiedyś wszyscy się o tym przekonają. Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 10:55 > Tak swoją drogą to przyszłością homo sapiens sapiens jest matematyka. Największe osiągnięcie ludzkiej cywilizacji i w rzeczywistości jedyna różnica pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Pszczoła miodna, wracając do ula, potrafi za pomocą parametrów swego lotu przekazać, w sposób zrozumiały dla innych pszczół, położenie i kierunek do miejsca, gdzie znalazła pokarm. To też matematyka, czyż nie? ;) Mnie się podoba taka definicja różnicy między człowiekiem i zwierzęciem - człowiek jest w stanie wykonywac narzędzia do wykonywania innych narzędzi. Zadne znane zwierzę tego nie potrafi. > Język, który daje nam możliwość opisywania wszystkiego. W rzeczywistości nawet słowa, którymi się porozumiewamy są matematyką. Zwierzęta tez się między sobą porozumiewają, mają niesłychanie złożone systemy sygnałów, którymi przekazują sobie niezbędne do przetrwania informacje, uczą się i przekazują swoją wiedzę innym. Matematyką można opisać parametry śpiewu ptaka, rytmikę, konstrukcję i melodykę ludzkiej mowy (będzie to zapewne inny wzór dla każdego dialektu), ale czy to w jakikolwiek sposób wpływa na treść przekazywanej informacji? Mylisz środek z celem. Środkiem jest właśnie ten system sygnałów, celem - zeby informacja została odebrana i zrozumiana przez odbiorce. Srodek można opisac w dowolny sposób, za pomocą wzoru matematycznego lub wiersza wysławiającego piękno spiewu słowika noca na krzaku bzu, ale nie ma to nic wspólnego z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
7eki Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 14:57 Człowiek wie co to matematyka, potrafi ją wykorzystać do własnych celów. Zwierzęta nie. Matematyka to też zarządzanie informacjami. Odebranie ich i wykorzystanie w innym celu. W głowie masz tak na prawdę algorytm. Od tego w komputerach różni sie tylko tym, że potrafi rozwijać i pisać sam siebie w zależności od tego jakie informacje odbierze. Stworzenie AI to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 12:17 Prawie masz rację ale tylko połowicznie, bo prawdą może być, że matematyka mozna wszystko opisać ale nie stworzyć. Do tego jest potrzebna abstrakcja, która matematyką nie jest. Podobnie rzecz się ma z uczuciami, a są jeszcze sprawy wyższe - duchowe. Żeby ci to zobrazować przykładem wyobraź sobie, że każdej rzeczy można teoretycznie zrobić zdjęcie - zapisać jej obraz, jednak narzędziem do zapisywaniu obrazu nie da się wszystkiego stworzyć lub wykreować. Taka jest różnica pomiędzy bytem a opisujacy mgo językiem. Taki jest też porządek w relacji przyczyn i nastepstw - działanie jednokierunkowe. I to się nazywa rozwój. Tym rządzi porządek świata, a matematyka go tylko próbuje opisać. Miej umiar w fascynacji matmą. Odpowiedz Link Zgłoś
7eki Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 15:41 Bez zmysłów, które odbierają bodźce z tego świata po prostu byś nie istniał. Odbierasz informacje i tylko umiejętność poznania ich, czyli matematyka dają Ci możliwość rozwoju. Logiczne matematyczne myślenie pozwala nam być czymś innym niż rośliny i zwierzęta(chociaż zgodnie z ewolucją zwierzęta posiadają potencjalną możliwość do wykształcenia umysłu tak rozwiniętego jak ten ludzki). Potrafimy tworzyć dzięki matematyce. Ujarzmiamy dzięki niej rzeczywistość. Duchowość ? Co to jest ? To chyba wytłumaczenie dla ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć tego o czym właśnie piszę. Ucieczka od zrozumienia prawdy. Lekarstwo na fakt, że po śmierci znikniesz bezpowrotnie jeśli nikt nie zdoła zapisać twojej pamięci. Zniknie zasilanie, zniknie twój umysł. Bez matematyki nie potrafiłbyś nawet określić ile czasu zostało Ci do zniknięcia. Bo czas to zmiana funkcji jaką jest rzeczywistość. Nawet to, że odpisuję na Twoją odpowiedź jest reakcją na bodziec. Przyczyna i skutek. Argument i wartość. Jak we funkcji matematycznej. Tak na prawdę wszyscy pojmujemy świat przez matematykę. Spróbuj mi powiedzieć, że na konkretnym stole stoją dwie butelki bez używania słowa lub symbolu oznaczającego "dwie". Spróbuj powiedzieć komuś konkretnemu, że go kochasz, bez określenia, że to właśnie jego(ją) kochasz. Jeśli coś jest zmienną to nie istnieje w rzeczywistości. Jeśli jest w Twoim umyśle zapisane jako stała, to da się tego doświadczyć zmysłami i w odpowiedni sposób zareagować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.kgu.de 09.03.08, 21:35 zgadzam sie z tym co napisales w zupelnosci i choc jestem inzynierem z wyksztalcenia to z matematyki bylem taki sobie (sredniak). potrafie jednak docenic tych, co potrafia dokonac takich obliczen, ze skrzydlo samolotu sie nie urywa choc wiele by moglo na to przecietnemu humaniscie wskazywac... na koniec swojej wypowiedzi napisales rowniez ze "kiedys wszyscy sie o tym przekonaja" mam co do tego powazne watpliowsci... :) ludzie nie daja sie zwykle przekonac do czegos czego nie moga zrozumiec :) no chyba ze w to uwierza ale to juz jest zupelnie inna kwestia nie majaca z matma nic wspolnego. pozdrawiam! gregor Odpowiedz Link Zgłoś
xxxskinxxx mało, głupi jesteś 07.03.08, 14:40 nie masz się co chwalić swoim upośledzeniem. Ja mam za to 70 i jestem z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
albba Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 11:22 My już jesteśmy w stanie intelektualnego upadku. Idiotyczne seriale, głupawe konkursy, wulgarne reklamy, plotki i sensacyjki- to wszystko ma swoich widzów. Jednocześnie spada czytelnictwo książek, każdy trudniejszy film robi klapę, nawet jeśli ma wysokie walory artystyczne. Ubożenie słownictwa, szczególnie abstrakcyjnego, zanikanie refleksji, współczucia- jedynych ludzkich a nie zwierzęcych cech. Tego nie zastąpią praktyczne umiejętności, choć są niewątpliwie cenne. Ale to właśnie wszechstronność, zdolność obserwacji i wnioskowania stworzyła wynalazców, wizjonerów- twórców nowoczesnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dRi Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: 194.151.209.* 07.03.08, 11:55 Bezydura :). Kazdy z przytoczonych przez Ciebie przykladow rownie dobrze mozna odniesc do spoleczenstwa sprzed 100, 300, lub 500 lat. Czy 100 lat temu ludzie nie plotkowali, nie bylo glupawych kabaretow, teatrzykow ulicznych, nie pisano paszkwili? Czy musze nadmieniac, ze wiekszosc ludzi wtedy, podobnie jak i dzis, w ogole nie rozumiala tzw. sztuki wyzszej? Zanikanie ludzkich cech?! Znaczy 200 lat temu ludzie byli bardziej skorzy do refleksji lub wspolczucia? I prosze podaj mi przyklad wszechstronnego wynalazcy-wizjonera. Twoje tezy podobnie ja te przytoczone w artykule maja naprawde slabe podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
albba Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 14:14 W sumie masz rację, zawsze istniały dwa światy i ten posiadający wiedzę i wrażliwość był równie nieliczny. To w końcu nowoczesny XX wiek stworzył nazizm. Wynalazca-wizjoner wszechstronny: da Vinci malarz, rzeźbiarz, poeta, inżynier, lekarz, anatom, pedał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fundak Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.ds13.agh.edu.pl 07.03.08, 11:43 Wnukom? To już jest od jakichś dwóch, a może trzech pokoleń. Tylko że w tym czasie cały czas znajdowali się ludzie którzy jednak się temu trendowi nie dali, jakoś popychając myśl ludzką do przodu i tuszując tymsamym niedoskonałości innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaniD Biedny człowiek. IP: *.dietrichs.com 07.03.08, 12:02 Chodzi mi naturalnie o Pana Flynna. Dochrapał się on jakiegoś stopnia naukowego, a biedaczek świata to on nie rozumie. Nie kapuje tego, że test na inteligencję nie ma nic wspólnego z prawdziwą inteligencją. Przytacza przykład Robinsona i Piętaszka no i co? Nico w świecie Piętaszka (na wyspach) on jest inteligenzbestie, w świecie Robinsona (Anglia) byłby idiotą, odwrotna sytuacja też pasuje. Który z nich miał wyższy IQ? Któż to wie na pewno nie Pan Flynn. A jeszcze dochodzi do tego, że można być na przykład geniuszem matematycznym i przy okazji debilem emocjonalnym. Powiedzcie mi jak liczyć IQ takiego człowieka. Ten biedny człowiek myli naleciałości kulturowe z poziomem inteligencji. Jeżeli dzisiaj siedzę w pracy i na przykład programuję bazę danych (prawie wszystkie czynności są już automatyczne), a mój przodek siedział i lepił garnek gliniany (jeszcze bez koła garncarskiego), to kto z nas jest/był bardziej inteligentny. Może on, może ja kto to wie. Może lepienie garnka tak naprawdę wymagało wtedy większej inteligencji niż programowanie dzisiaj? Stwierdzenie, że ludzie na przełomie XIX i XX wieku byli prawie dwa razy głupsi niż dzisiaj czy mierzenie ich IQ współczesną miarką jest przejawem debilizmu bez granic. I widzicie – Pan Flynn taki mądry , a idiota. No i co z prawdomównością testów na IQ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AI Re: Biedny człowiek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:16 Bardzo prawdziwe podsumowanie. Testy IQ mierzą umiejętność rozwiązywania testów IQ. Jeśli przekonamy ludzi że taka jest definicja inteligencji, to taka będzie. Ale wyciąganie wniosków przez zbieżność nazw (szybkie rozwiązywanie testów = inteligencja = rozwój cywilizacji) świadczy o kompletnym braku szacunku dla logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama Re: Biedny człowiek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:44 "Nie kapuje tego, że test na inteligencję nie ma nic wspólnego z prawdziwą inteligencją." - jak to, przecież jedną z rzeczy poruszaną w tym wywiadzie jest właśnie to, że testy IQ nie mogą być traktowane jako jakaś wyrocznia; moim zdaniem jest to bardzo ciekawy wywiad, poruszane jest w nim wiele zagadnień z punktu widzenia rozwoju człowieka; a obawy wymieniane w tym wywiadzie odnośnie złego stopnia rozwoju obecnych młodych ludzi (oraz spadku czytelnictwa) niestety brzmią bardzo prawdziwie - świadczą o tym bardzo chociażby dyskusje na takich jak to forach internetowych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anathema779 Re: Biedny człowiek. IP: 217.153.130.* 07.03.08, 16:37 Myślę, że istotnie, jeśli będziemy brnęli w tę stronę, w którą aktualnie zmierzamy (czyli cywilizacji półgłówków zapatrzonych w swoje konsole do gier), to nie mamy przed sobą większych perspektyw. Niemniej jednak są jeszcze ludzie, którym chce się zdobywać wiedzę i poszerzać horyzonty i być może dzięki takim osobom ludzkość jednak pójdzie dalej. Jeśli zaś chodzi o możliwości ludzkiego mózgu, to pan Flynn nie bierze pod uwagę faktu, że jeszcze nie zostały one do końca zbadane, w związku z tym nie wiemy, jakie są granice ludzkiego poznania. A więc nie można wydawać wyroków typu "za sto lat zostaną z nas same półgłówki, bo ludzki mózg nie jest w stanie przyjąć tylu bodźców" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama biedni forumowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 17:18 wyroków wydawać nie można, ale jeśli podajemy jakieś oczekiwania odnośnie przyszłości, to muszą one być ostrożne, a nie oparte na wierze w możliwości ludzkiego umysłu; a właśnie jednym z bardziej znanych zupełnie błędnych mitów jest przekonanie jakoby człowiek na codzień używał tylko jakiejś części możliwości swojego mózgu i że musimy się uczyć, jak wykorzystać go na 100% - jest to bzdura, wykorzystywana przez "szkoły skutecznego używania mózgu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo :) IP: *.ds13.agh.edu.pl 07.03.08, 12:13 Testy IQ to lipa. Znam goscia, który jest zwykłym idiotą a w takim teście uzyskał bardzo wysoki wynik. :P Łamigłówki inteligencji nie zmierzą... Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Krowa 07.03.08, 12:13 "Bardzo dobrze, Jasiu! To jest krówka! A jak ona robi?" Co robi? Kupkę? I nie krówka, tylko krowa, krowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaniD Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.dietrichs.com 07.03.08, 12:31 Najpierw skomentowałem, później przeczytałem komentarze forumowiczów. Cholera powinienem zrobić to w innej kolejności. Najbardziej pienią mnie komentarze w stylu 'o tempora o mores' (czy jak tam). Ja wiem, że pseudo-nauczyciele sądzą, że ich uczniowie są totalnymi idiotami nieukami itd itp. Oni nie wiedzą, nie znają, nie chcą nawet pomyśleć. To oni a wy? W 95% przypadków drodzy 'pedagodzy' nie macie żadnych szans stawić im czoła na ich gruncie. Jakie miał znaczenie kanał Sueski w XIX i w pierwszej połowie XX wieku? Kogo to obchodzi (wśród tych starszych bardziej inteligentnych tak naprawdę odpowiedź zna 1 może 2%). Dziś liczą się inne wiadomości, inne sposoby komunikacji, inne sposoby myślenia. Ci wyedukowani nie odwrócą biegu zmian, są jak płaczący bo na tak dobrym miejscu dla Tamtamu ktoś zbudował antenę GSM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Huzar Co za bzdury IP: *.star.net.pl 07.03.08, 12:33 Na przełomie XIX i XX wieku, było na świecie około 1 miliarda ludzi i co za tym mniejsza była liczba ludzi tzw. uczonych, jednak porównując co wtedy wynaleziono do tego co dziś mam poważne wątpliwości w tezy tego pana. Chyba wiadomo że więcej geniuszy będzie w grupie 6 mld niż w grupie 1 mld? Ale gdy patrzę na czołowe osobowości tamtych czasów w porównaniu do współczesnych bardziej przychylałbym się że wtedy ludność była inteligentniejsza. Einstein, Edison lub genialny nieznany ogółowi polski wynalazca twórce filmów kolorowych, kamizelki kuloodpornej itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dRi Re: Co za bzdury IP: 194.151.209.* 07.03.08, 12:43 Ja uwazam, ze teza, jakoby Edison czy Einstein byli inteligentniejsi od jakiegokolwiek wspolczesnego uczonego jest nie do udowodnienia. To tak, jakby probowac udowodnic, ktory z wynalazkow byl trudniejszy do skonstruowania, zarowka czy np. procesor. W czasam Edisona zarowka to byl high-tech, w naszych czasach zasade jej dzialania przedstawia sie dzieciom w podstawowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takitam Re: Co za bzdury IP: *.tktelekom.pl 07.03.08, 17:37 > [...]lub genialny nieznany ogółowi polski > wynalazca twórce filmów kolorowych, kamizelki kuloodpornej itp o nazwisku Jan Szczepanik. Nie taki znów nieznany ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szary666 Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 12:42 ten intelektualny upadek to tak rocznikowo od 1990 mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiula Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: 193.204.206.* 07.03.08, 12:56 "Odkrył on, że w przeciągu minionych 100 lat każda kolejna generacja miała wyższy iloraz inteligencji." Coz za odkrycie, niby jak to odkryl? "Dziś jednak ludzkość doszła do punktu zwrotnego" hmm.. a na jakiej podstawie to stwierdzenie? ehh naukowiec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazu więcej religii i marihuany IP: *.cust.tele2.pl 07.03.08, 13:04 Wtedy otumanieni ludzie nawet nie zorientują się, kiedy nadejdzie dla nich koniec. A to już niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cała prawda Żywienie i media - oto przyczyny głupoty . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IQ Mnie IQ wyszło 70 a skończyłem studia IP: *.kolornet.pl 07.03.08, 14:43 po prostu dla mnie idiotyczne jest łączenie jakiś kółek kreseczkami czy zgadywanie co dany autor testu uważa za jego rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???!!! poczytac OrtegeYGasseta'a czy naszego IP: 83.228.13.* 07.03.08, 14:47 Witkacego (to lata 30 XX) oni uchwycili tendencje "rozwojowa" ogolnego zbydlecenia, (choc okreslenia to ubliza zwierzetom). Homo - niegdys sapiens - dzisiaj tylko 'erectus' (ok - viagra to jedno z wiekszych osiagniec:-). Roznica jest taka, ze dawniej glupota i prymitywizm byly powodem wstydu i zazenowania - obecnie wrecz przeciwnie. Schlebia sie najnizszym gustom. Bogiem jest ogladalnosc. Najnizszy wspolny mianownik oraz rownia pochyla organizuja nasze zycie. Jedyna zasada staje sie brak zasad. A pieniadz gorszy wypiera lepszy. Globalne kasyno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Buk Re: poczytac OrtegeYGasseta'a czy naszego IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.08, 15:14 Współczuję ci, zmień środowisko lub po prostu wyjdź z domu. Świat nie składa się z bydląt, czy niemców. Są inne nacje inne środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???!!! ani Niemcy ani bydleta mi nie przeszkadzaja:-) IP: 83.228.13.* 07.03.08, 15:25 nawet glupota-odkad zajmuje sie patologia myslenia! Wszystkie te posty "Pierwsza! "Doda jest suuuper! i Radek tez" albo "Ona jest glupia!" sa dla mnie zrodlem nieustajacej radosci. Artykuly prasowe bedace ciagla zonglerka 25 slow. Filmy 'zabili go dragiem, on uciekl pociagiem'. Zgadzam sie na ten swiat. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czlowiek Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.adsl.alicedsl.de 07.03.08, 15:04 James Flynn jest może inteligentem, opowiada jednak totalne bzdury. Inteligencja i mądrość nie zawsze chodzą w parze. Takich bzdur dawno nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romka To jest pokolenie przeznaczone na odstrzał. Najpew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:25 niej przez Chińczyków... Odpowiedz Link Zgłoś
led47 Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 15:30 Zasada entropii (termodynamika),zdaje się, zaczyna rownież sprawdzać się w zjawiskach spolecznych. Potrzebna jest tylko odpowiednia skala , aby to zauważyc. Przed prawami fizyki nie uciekniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy inteligencja versus spryt versus madrosc 07.03.08, 18:39 versus dobroc... - a ja wam powiem, ze lepie sie zyje nie bedac tak przerazliwie inteligentnym. Mozna byc perfekt matka, czy ojcem, bosem, od ktorego zalezy los setek ludzi, bedac tylko (az) przyzwoitym czlowiekiem o sredniej inteligencji. Lepiej sie zyje wsrod ludzi dobrych niz wsrod inteligentnych "zdobywaczy" swiata. Tak, ze nie przykladalabym tak zasadniczego i pozytywnego znaczeniana wysokiej inteligencji w zyciu ludzi. Wiekszosc zla na swiecie spowodowali ludzie bardzo inteligentni. Mozna powiedziec, ze inteligencja sama w sobie nie jest zaleta. Dopiero w polaczeniu z moralnoscia i etyka nabiera wartosci pozytywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pik Dowodem że Polacy są coraz głupsi jest wybór PO. IP: *.zetosa.com.pl 07.03.08, 19:00 Także ministrowie rządu PO udowadniają że znacznie ustępują poprzednikom. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Czytając Wyborczą trudno się oprzeć wrażeniu... 07.03.08, 19:08 że ten smutny fakt już tam zagościł i zbiera żniwo u redaktorów tej gazety... __________ Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam bezkarnie? (F.W. Nietzsche) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ravenna Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.range86-138.btcentralplus.com 07.03.08, 22:54 Proponuje obejrzec film "Idiokracja", ta jakby nie patrzec durna komedia ukazuje jak poprzez stulecia poziom IQ wsrod spoleczenstwa spada, gdzie dochodzimy do tego iz zaleawja nas gory smieci a prezydent uSA w gescie pozdrowienia wystawia dwa srodkowe palce w strone senatu... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 00:03 Te wszystkie testy na IQ to bujda. Umysu czowieka nie da sie zmierzyc i zaszufladkowac. Takie przyrodnicze podejscie do czlowieka nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś