Dodaj do ulubionych

Aronie Szechter

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.08, 14:02
prawda Cię wyzwoli
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Aronie Szechter 08.10.08, 15:50
      a ciebie wyzwoliła?
      dogrzebałeś sie juz do babci z wermachtu?

      ja tam nie chciałbym być rozliczany z tego co robi MÓJ OJCIEC.
      Jest miedzy nami duuuuuuuuuuuuża różnica.
      to głupie i po prostu wredne.
      :[
      • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 17:17
        drzejms-buond napisał:

        > a ciebie wyzwoliła?
        > dogrzebałeś sie juz do babci z wermachtu?
        >
        > ja tam nie chciałbym być rozliczany z tego co robi MÓJ OJCIEC.
        > Jest miedzy nami duuuuuuuuuuuuża różnica.
        > to głupie i po prostu wredne.
        > :[
        Zostaw więc w spokoju i jego babcię,która podobnie jak i rodzice mogła być
        szlachetną Polką.
        Świadczyć by o tym mogło brak wyjaśnienia wnukowi i synowi iż takimi donosami
        nie manifestuje się polskości.
        Niemcy dokumentowali jeszcze donosy, ale czy robił to PRL-nie wiem.
        Jeżeli tak,to gdybym miał 4-ry ręce podpisałbym się wszystkimi pod ich
        ujawnieniem,bo co do ujawnienia teczek to nie ma wątpliwości:każdemu jego na
        jego życzenie i bez łaski.
        To nie wiedza tajemna dla wybranej grupy.
        • drzejms-buond Re: Aronie Szechter 09.10.08, 11:09
          chyba mnie nie zrozumiałeś...
          • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 12:41
            drzejms-buond napisał:

            > chyba mnie nie zrozumiałeś...
            Zrozumiałem,rozumię język plemion:))
            Obawiałem się jedynie o niezrozumienie tego,że "nie nauczyli".Szlachetny Polak
            potępiał donos i brzydził się nim,to była cecha charakteru,tego się nie uczy.To
            się ma albo nie,tym wyrabiano sobie szacunek a nie strachem.
            Uczyć można posługiwania się sztućcami ale nie jedzenia,jeść można
            i palcami bez użycia sztućców,najgorzej z zupami,chociaż zupa-krem...
            Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie jak Bazyl.Co
            za sens ma uwaga i jaki wydźwięk jeżeli zwracana jest
            przez osobę zachowującą się w ten sam sposób?
            • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 01:23
              Gość portalu: Kir napisał(a):

              > Szlachetny Polak
              > potępiał donos i brzydził się nim,to była cecha
              > charakteru,tego się nie uczy.

              To by znaczyło że Prezydent Lech Kaczyński, który
              odznaczył Krzyżem Komandrskim Orderu Odrodzenia Polski
              osobę która kilka miesiecy wczesniej napisala taki donos:
              irenalasota.salon24.pl/49491,index.html
              NIE JEST SZLACHETNYM POLAKIEM.
              • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:38

                To nie donos a publiczne wyrażenie opinii o Michniku.
                Opinia ta przesycona jest emocjami.
                Jeżeli stwierdziłbym,że osobą wyrażającą tę opinię nie kierowały
                Przekonania lecz niskie pobudki to nie zaliczyłbym jej do grupy
                Polaków o której wspomniałem.
                Opinia ta w równym stopniu po odrzuceniu spraw nie mających związku
                z osobą prezydenta nadawałaby się i do oceny jego działań.
                W drugim poscie zarzuciłeś mi donos w sytuacji gdy wyrażałem opinię.
                Otóż już bardziej przytoczenie tego tekstu to donos na tę osobę,co prawda bez
                nazwiska ale z treści prawdopodobnie można ustalić autora.
                Dlatego właśnie chcę aby każdy miał dostęp do autentycznych donosów
                i teczek z PRL.Donieść mógł praktycznie każdy,TW byli tylko wytypowani przez sb.
                To właśnie po ujawnieniu treści donosów niejeden dostałby w mordę
                i niejeden przestałby obnosić się ze swoją szlachetnością.
                • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 11:54
                  Gość portalu: Kir napisał(a):

                  >
                  > To nie donos a publiczne wyrażenie opinii o Michniku.
                  > Opinia ta przesycona jest emocjami.

                  To nie wyraznie opinii lecz donos "do przyjacił gruzinów"
                  na Michnika, aby ich zniechędzić do Michnika i sprowokowac
                  niekorzystna dla niego reakcje.
                  • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 12:51
                    Faktem jednak jest,że min.Ławrow musiał publicznie dementować
                    sugestie mające wynikać z jego wypowiedzi i zamieszczone w GW.
                    Nikt nie potwierdził co prawda aby były one inspirowane przez Michnika,ale nikt
                    też temu nie zaprzeczył.
                    Przynajmniej ja o tym nie słyszałem.
                    Sugestie były bardzo znaczące,ponieważ czyniły z rządu słabeusza idącego na
                    ustępdtwa wobec Rosji a nie prowadzącego własnej,samodzielnej,niezawisłej
                    polityki państwowej.
                    Wykorzystano ten element jako przyczynek do psucia polityki na Białorusi i
                    wplątywania tamtejszej Polonii w wewnętrzne spory i piar.
                    • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 13:44
                      Gość portalu: Kir napisał(a):


                      > Nikt nie potwierdził co prawda aby były one inspirowane przez
                      > Michnika,ale nikt też temu nie zaprzeczył.

                      Szkoda że nie żyje Gromyko. Mógłbys tego ministra tez zapytac.
                      Zostaje ci tylko zasięgnąc języka w Der Dziennik. Oni sa dobrze
                      poinformowani:
                      www.freewebs.com/shockingtruth/dziennik.html
            • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 01:25
              Gość portalu: Kir napisał(a):


              > Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie jak Bazyl.

              Nie zwróciłeś uwagę, tylko doniosłeś. Kłamiąc zresztą.
              • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:46
                doc.torov napisał:

                > Gość portalu: Kir napisał(a):
                >
                >
                > > Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie jak Bazyl.
                >
                > Nie zwróciłeś uwagę, tylko doniosłeś. Kłamiąc zresztą.
                Nie skomentuję,jednak wszystko ma swoje granice.
                W realu chama uczy się kultury waląc go w mordę.



                Gość portalu: Kir napisał:

                > drzejms-buond napisał:
                >
                > > chyba mnie nie zrozumiałeś...
                > Zrozumiałem,rozumię język plemion:))
                > Obawiałem się jedynie o niezrozumienie tego,że "nie nauczyli".Szlachetny Polak
                > potępiał donos i brzydził się nim,to była cecha charakteru,tego się nie uczy.To
                > się ma albo nie,tym wyrabiano sobie szacunek a nie strachem.
                > Uczyć można posługiwania się sztućcami ale nie jedzenia,jeść można
                > i palcami bez użycia sztućców,najgorzej z zupami,chociaż zupa-krem...
                > Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie jak Bazyl.Co
                > za sens ma uwaga i jaki wydźwięk jeżeli zwracana jest
                > przez osobę zachowującą się w ten sam sposób?
                • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 11:51
                  Gość portalu: Kir napisał(a):

                  > doc.torov napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Kir napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > > Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie
                  > jak Bazyl.
                  > >
                  > > Nie zwróciłeś uwagę, tylko doniosłeś. Kłamiąc zresztą.
                  > Nie skomentuję,jednak wszystko ma swoje granice.
                  > W realu chama uczy się kultury waląc go w mordę.

                  Biedaku! Miałbys ją siną.
                  • Gość: Kir Re: Aronie Szechter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 12:11
                    doc.torov napisał:
                    > Biedaku! Miałbys ją siną
                    Typowa odpowiedź,zgadnij-kogo?:)))))
                    • doc.torov Re: Aronie Szechter 10.10.08, 13:46
                      Gość portalu: Kir napisał(a):

                      > doc.torov napisał:
                      > > Biedaku! Miałbys ją siną
                      > Typowa odpowiedź,zgadnij-kogo?:)))))

                      Bożżże! Co za cienias!. Po co co mam zgadywac
                      skorą to moja odpowiedź.
            • drzejms-buond Re: Aronie Szechter 10.10.08, 14:39

              > Co do Ciebie to zwróciłem jedynie uwagę,że zachowałeś się podobnie jak Bazyl.Co
              > za sens ma uwaga i jaki wydźwięk jeżeli zwracana jest
              > przez osobę zachowującą się w ten sam sposób?

              jednak, nie zrozumiałeś. To był sarkazm!
              nawiązanie do dziadka tuskowego
    • Gość: AAron Re: Aronie Szechter IP: 195.16.88.* 09.10.08, 12:18
      Nie pisz z błędami kogokolwiek by to nie dotyczyło . U żydów nie
      występuje imię Aron lecz Aaron odpowiednik naszego Adama. Podobnie
      jak nie ma Marii lecz Miriam - i takie tam różne sprawy, Szkoda na
      to miejsca i czasu.. Moniuś
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Aronie Szechter 14.10.08, 19:32

      > prawda Cię wyzwoli

      i adiustujący :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka