Dodaj do ulubionych

Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno

IP: *.nplay.net.pl 08.01.09, 22:41
wrong place at the wrong time
Obserwuj wątek
    • mnietowisi Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 09.01.09, 01:17
      dodatek o'toola: murphy byl optymista.
      • krycha_z_gazowni Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 12.01.09, 20:02
        Nie wiem co dziwnego widzicie w tych prawach... toż to samo życie :)
        • advokatus_diaboli Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 27.01.09, 08:30
          > Nie wiem co dziwnego widzicie w tych prawach... toż to samo
          życie :)

          Moje dwa ulubione prawa - jak najbardziej życiowe :-)
          1. jeśli wydaje ci się, że wszystko jest "dopięte na ostatni guzik",
          to na pewno o czymś zapomniałeś.
          2. stopień twojej głupoty, jest wprost proporcjonalny do liczby
          przyglądających ci się osób.

          Pzdr
          • Gość: beata Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.acn.waw.pl 06.02.09, 21:26
            moja koleżanka chciała kiedyś napisac magisterkę "prawa marfiego w
            optoelektronice" :P
          • fixumdyrdum2 Zasada Taylora 07.02.09, 17:42
            Te prawa mogą być po prostu zasadami, które należy przyjąć przy
            organizacji eksperymentu: "Jeżeli coś może nie wyjść, to nie
            wyjdzie" . Inaczej mówiąć: "Lepiej zadbaj o to, aby nic nie mogło
            nie wyjść"!

            Stary Taylor - ten od organizacji pracy głosił, że technologię
            stanowiska roboczego nalezy opracowywać przy założeniu, że
            pracownik stara się wszystkoo zrobić njgorzej jak potrafi i przy
            najmniejszym możliwym wysiłku.
            Ktoś, kto ma do czynienia z usługami w Polsce rozumie tę
            oczywistość, jeżdżąc windą z oberwanymi okuciami, rzępolonymi tępą
            piłką płytami wiórowymi itd. Czy wuiecie, że właśnie w windzie,
            naliczyłem w 6 zawiasach drzwi 5 typów łbów wkrętów (nie
            wnikając w ich długość, bo nie widać: walcowe, soczewkowe,
            stożkowe , półokrągłe, kadmowane, nikoowane, zardzewiałe, , z
            niedociętym miejscem pod śrubokręt... Skąd oni to biorą?
            Przypuszczalna odpowiedź: jeśzabili dopilnujesz, to pracownik
            ukradnie Ci części konstrukcyjne, podstawiając w to miejsce złom.
            Dlatego nie żartujcie sobie z prawa Murph'ego!
            • mikronezja Coś z serwisu naprawczego... 08.02.09, 08:01
              Elementy użyte do konstrukcji naprawianego urządzenia (nawet
              najbardziej banalnego) są jedyne w swoim rodzaju więc od razu naucz
              się chińskiego, bo ich opis znajdziesz tylko na stronach z
              krzaczkami (o ile wogóle znajdziesz).

              Przy składaniu urządzenia po naprawie zawsze masz o jedną rękę mniej
              niż potrzebujesz.

              Pamiętaj, że element, nad którego montażem biedzisz się od kilku
              godzin, niewykształcona chińska kobieta karmiona ryżem, montuje
              rozmawiając z drugą chińską kobietą o chińskich pończochach, w
              tempie 30 sztuk na minutę ...

              Urządzenie jest zawsze skręcone na śruby do jakich nie masz pod ręką
              klucza lub wkrętaka.

              Ilość typów śrób użytych w naprawianym urządzenia jest zawsze o co
              najmniej jeden większa niż ilość typów kluczy czy wkrętaków w twojej
              szufladzie na narzędzia.

              Bateria do zasilania miernika wyładuje się zawsze wtedy gdy
              potrzebujesz zrobić większą ilość pomiarów.

              Miernik będzie ci potrzebny gdy magazyn z bateriami będzie już
              zamknięty.

              Kawa wylewa się do urządzenia zawsze gdy jest ono pod napięciem.

              Użytkownik może wyłamać palcami, od niechcenia, nawet tę część, do
              której wyłamania ty jako serwisant będziesz potrzebował ciężkiego
              młotka i dużej dozy samozaparcia.

              Użytkownik zawsze wykona operację jakiej nie przewidział producent i
              nigdy nie bedzie pamiętał jak to zrobił.

              Funkcje obsługi urządzenia są zwykle umieszczane, w sensie
              dostępności, w odwrotnej kolejności niżby rozsądek nakazywał.

              W następnej wersji oprogramowania do danego urządzenia na pewno
              zostaną zamienione funkcje klawiszy, do których użytkowania
              przyzwyczaiłeś się od początku użytkowania urządzenia (patrz
              Windows).

              Element potrzebny ci do naprawy "na wczoraj" okazuje się być
              najtrudniej dostępnym choćby był najbardziej typowym.

              Wszystkie sklepy elektroniczne mają wszystko w swojej ofercie tylko
              nigdy akurat nie mają na składzie tego czego potrzebujesz do swojej
              pilnej pracy.

              Posiadane przez ciebie katalogi elementów, czy też katalogi ofertowe
              firm są już przestarzałe ... w monmencie gdy doszły do ciebie.

              Urządzenie jest wykonane przeważnie na elementach, których oficjalny
              producent: przestał istnieć, zmienił właściciela ewentualnie
              przestał je produkować kilka lat temu.

              Jednostkowy element potrzebny do pilnej naprawy możesz oczywiście
              nabyć u producenta ... w ilości od 2000 sztuk wzwyż z dostawą za
              kilka miesięcy. (to jeden z koszmarów współczesnej elektroniki, z
              którego większość użytkowników nie zdaje sobie sprawy).

              Trzy urządzenia od tego samego producenta, pochodzące z jednej linii
              produktów są prawie na 100% zrobione z jednostkowych elementów
              niewymiennych pomiędzy tymi urządzeniami.

              Producent zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian bez
              powiadamiania klienta - czytaj: Instrukcja serwisowa, którą nabyłeś
              za ciężkie pieniądze, z narażeniem życia i przez piętnastu
              pośredników jest tylko stertą makulatury.

              Producent używa nietypowych elementów nawet tam gdzie sens ich
              zastosowania graniczy z bezsensem.

              Im urządzenie jest bardziej profesjonalne tym tandetniej jest
              wykonane w środku.

              Określenie "urządzenie profesjonalne" oznacza, że zapłacisz 3 i
              więcej razy większą cenę za urządzenie o podobnej jakości ale
              nieprofesjonalne (lub bez logo firmy).

              To, że urządzenie ma bardzo ładną obudowę i dopracowaną płytę
              czołową oznacza tylko i wyłącznie, że ma bardzo ładną obudowę i
              dopracowaną płytę czołową. :)))

              Wszystkie urządzenia producentów są genialne, niepsujące się, jedyne
              w swoim rodzaju i dlatego producent nie przewiduje możliwości ich
              łatwej naprawy (tj. to tak jak byś musiał rozebrać cały samochód po
              to by wymienić żarówkę w lampce oświetlenia wnętrza).

              Producent jak może obniża koszty produkcji urządzenia często
              używając nawet nieoznakowanych elementów (bez nadruków).


              Śrubka, która została ci na biurku po zmontowaniu skomplikowanego
              urządzenia to ta, do której wkręcenia trzeba całe urządzenie
              rozłożyć na czynniki pierwsze.

              Element, który właśnie rozpadł ci się w palcach jest nie do dostania.

              Śrubka lub element jaki jeszcze przed chwilą miałeś w palcach lub
              końcówce pensety, leży właśnie na dywanie ... w tym samym kolorze.

              Urządzenie ma trzy stany możliwe: nie działa, działa, działa po
              zamknięciu obudowy.

              Opis awarii, że wg klienta "coś nie działa" oznacza, że spędzisz
              długie godziny na poszukiwaniu tego "cosia" by w końcu stwierdzić,
              że klient po prostu nie przeczytał instrukcji obsługi.

    • Gość: troll Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.rcb.vectranet.pl 10.01.09, 21:08
      a gdzie hasło, że nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc jeszcze gorzej ????
      • kiwaczek11 Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 11.01.09, 00:26
        znam to trochę w innej formie:

        jeżeli wydaje się , że gorzej już być nie może, to napewno będzie
    • Gość: chmurka Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.09, 21:56

      kromka chleba zawsze upadnie posmarowaną stroną, poniewaz jest
      cięższa z tej strony
      • Gość: F Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.eranet.pl 11.01.09, 01:05
        Hahaha, Ty tak serio?


        A ja znam taką wersję:

        Prawdopodobieństwo tego, że kromka chleba spadnie na posmarowaną stronę jest
        wprost proporcjonalne do ceny dywanu.
      • Gość: Zenek Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 03:39
        Ta, cięższa... A ty z której strony jesteś cięższy? Dlatego wszyscy samobójcy rzucający się z wysokości zawsze upadają na nogi/głowę/centralnie/dupę hehe.

        Kanapka je kanapka, ma jakąś masę ale raczej nie jest kurde cięższe z którejś strony lol
        • neptus Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 13.01.09, 00:06
          Sprawa kromki z masłem została wyjasniona w badaniach naukowych
          (serio!). Otóż winna jest wysokość, z której kromka zwykle spada. Ta
          wysokość jest za mała, by kromka zrobiła pełen obrót, a w sam raz na
          pół obrotu, czyli o ok. 180 stopni. Czysta i poprawna mechanika.
          • Gość: alpepe Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.09, 10:04
            Ano właśnie, by więc kromka nie spadła na masło, należy kupić wyższy stół.
            • qbin2001 Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 16.01.09, 23:37
              albo smarować ja od spodu ;)
              • Gość: sbdy Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: 217.97.234.* 22.01.09, 15:04
                A najlepiej posmarować z obu stron, wtedy zgłupieje i upadnie na kant, dzięki
                czemu dywan się nie pobrudzi :-)
                • Gość: nikt Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: 217.98.39.* 30.01.09, 23:54
                  A kot zawsze spada na cztery lapy. Wobec tego jezeli do grzbietu kota przyczepic
                  kromke chleba z maslem, taki uklad zacząłby lewitowac
                  • Gość: mj Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: 80.48.71.* 03.02.09, 13:24
                    padlem ze smiechu<hahaha>:)
        • marooned.mb buehehe 14.01.09, 00:56
          uśmiałem się :)
          dobry "kurde" przytyk :]
        • mikronezja Jak to dlaczego samobójcy spadają .... 08.02.09, 08:10
          A ilu widziałeś samobójców posmarowanych jednostronnie masłem przed
          wyskoczeniem z okna ??? :))
      • piekny_marianek kromka chleba 28.01.09, 21:09
        Kromka chleba zawsze spada na strone z maslem.

        Kot zawsze spada na cztery lapy.

        Co bedzie jezeli do grzbietu kota przywiazemy kromke chleba z maslem
        do gory ???
        • Gość: cat amber Re: kromka chleba IP: *.tvgawex.pl 06.02.09, 19:20
          Powstanie perpetum mobile;-)
    • Gość: aga Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 22:25
      Moje ulubione to: Światełko w tunelu to reflektory nadjeżdżającego pociągu
    • the_rapist Moje "ulubione" 10.01.09, 22:49
      prawa Murphy'ego to te:
      1. Z przystanku odjeżdżają autobusy dziesieciu linii, ten, na który czekam zawsze nadjedzie na koncu.
      2. Wybieram kolejke do którejś kasy w supermarkecie. im mniej w niej osób tym lepiej. Jeszcze lepiej jesli nie mają zbyt dużo zakupów w koszykach. To mozna zobaczyć. Nie zobacze już tego, że ktoś ma produkt z uszkodzonym kodem kreskowym i całe wieki upłyną zanim kasjer go poprawnie skasuje, kasa sie zwiesi, czy stanie sie cos innego czego nawet bym nie był w stanie wymyślić.
      • Gość: zumek Moje ulubione IP: *.sta.asta-net.com.pl 11.01.09, 01:40
        1. Prawdopodobienstwo popelnienia bledu jest wprost proporcjonalne do ilosci
        patrzacych sie oczu.
        2. Kazde urzadzenie elektryczne w obecnosci wykwalifikowanego personelu dziala
        bezblednie.

        Nawet sie sprawdza :)
        • Gość: c97 Re: Moje ulubione IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 12:05
          patrz -> zaprzysiężenie Obamy :)
      • Gość: machalas Re: Moje "ulubione" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:50
        cd. kasjerek: w "kasie szybkiej obsługi" pracuje zawsze najwolniejsza kasjerka
    • ew_81290 Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 11.01.09, 07:29
      trzy ulubione:

      1. Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie.
      2. Zawsze, kiedy masz właśnie coś zrobić, okazuje się, że najpierw musisz zrobić coś innego.
      3. Nigdy nie kłóć się z głupcem - ludzie mogą nie dostrzec różnicy.

      Całkiem życiowe ;) pozdr.
    • Gość: yaala Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 12:46
      kromka spada masłem do dołu, kot spada na 4 lapy=> przywiąż kota do kromki a otrzymasz perpetum mobile ;P
      • Gość: Aryt Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.01.09, 17:17

        Perpetuum mobile racze.

        Gość portalu: yaala napisał(a):

        > kromka spada masłem do dołu, kot spada na 4 lapy=> przywiąż kota do kromki
        > a otrzymasz perpetum mobile ;P
        • Gość: donki Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.korbank.pl 12.01.09, 18:00
          Paradoks kota z kromką posmarowaną masłem. Powstanie pakiet anty grawitacyjny :D
        • ibarrekolander Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 16.01.09, 09:46
          Gość portalu: Aryt napisał(a):

          >
          > Perpetuum mobile racze.
          >
          Raczej "raczej" a nie "racze".
    • puuchatek Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 12.01.09, 19:19
      Uogólnienie praw Murphy'ego dotyczące współpracy w zespole:

      "Ludzie zachowuję się racjonalnie wtedy i tylko wtedy, kiedynie mają innego wyjścia".
    • Gość: Andrzej Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.gl.digi.pl 13.01.09, 06:57
      Moje ulubione prawo Murphy'ego, zwane "prawem kierownika":

      Nic nie jest niemożliwe dla kogoś, kto sam tego robić nie musi...

      Bardzo życiowe ;-)))
    • doc.na AUTOR tez podpadł pod Prawo Murphy'ego! 13.01.09, 19:54

      czyli po prostu dał ciała.

      "... biorącemu udział w serii doświadczeń przeprowadzonych przez siły powietrzne
      USA w 1949 roku w zakładach lotniczych McDonnell Douglas"

      Niemożliwe! W 1949 roku takie zakłady nie istniały!

      Zakłady McDonnell Douglas powstały gdzieś w okolicach 1965-1970 roku z
      połączenia firm McDonnell oraz Douglas Aircraft Company.

      • Gość: ILS Re: AUTOR tez podpadł pod Prawo Murphy'ego! IP: 212.160.172.* 27.01.09, 09:31
        faktycznie masz rację... w czasie II wojny były "Douglas-y", (DC-3,
        że wspomne poczciwą "Dakotę" ;) a firmy połączyły sie w 1967 r
    • Gość: asb Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: 81.210.29.* 13.01.09, 19:55
      kabel uciety na miare zawsze okazuje sie zakrutki
      • Gość: Danny Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: 77.242.227.* 14.01.09, 01:39
        >kabel uciety na miare zawsze okazuje sie zakrutki
        pisze się: niezadłógi
        • Gość: mam was gdzieś Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 08:21
          A ty co ? Kolejny miodek ?
          • advokatus_diaboli Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 27.01.09, 08:23
            Gość portalu: mam was gdzieś napisał(a):

            > A ty co ? Kolejny miodek ?

            A ty co? Analfabeta... :-(
            Z szacunku dla WSZYSTKICH użytkowników forum (w tym również takich
            kołków jak ty) i dla języka, piszę z poszanowaniem zasad ortografii.
          • Gość: TG Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 14:08
            Nie, ktoś przewyższający cię inteligencją...
    • cyklista Prawo M. dla elektroniki/infomatyki 13.01.09, 20:05
      Bez względu na to jak idiotoodporny jest twój przyrząd/program, zawsze znajdzie
      się większy idiota.
    • Gość: sofka1 Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.unregistered.net.exatel.pl 13.01.09, 22:18
      A jakie prawo pasuje do sytuacji, gdy na (przeciętnie) co trzecich moich
      zakupach w różnych sklepach, sklepikach i marketach, gdy przychodzi do
      podliczenia rachunku, w kasie fiskalnej kończy się taśma (autentyczne!)?
      • Gość: nikt Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: 80.50.236.* 14.01.09, 17:28
        no co ty, ja tak mam częściej niż co trzeci zakup, tylko ja rzadko chodzę do
        sklepu, to statystyka spada:))
      • cyklista Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 14.01.09, 21:06
        To akurat klasyka, wersja prawa kolejkowego: "zawsze stajesz w kolejce, która
        najdłużej podąża do kasy", w twojej wersji to będzie: "jeżeli stajesz w kolejce,
        to akurat w tej kolejce coś się zaraz schrzani i będziesz stał dłużej niż myślałeś"
        • Gość: tangeriner Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.cvjetno.sczg.hr 15.01.09, 02:07
          Mnie często przypada w udziale na koniec beczki z piwem.

          A ulubione:
          Kosiarka (lub inne urządzenie ogrodnicze) pożyczona od sąsiada działa tylko na
          jego trawniku.
          • Gość: tan Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.cvjetno.sczg.hr 15.01.09, 02:08
            oczywiście trafić na koniec beczki
    • Gość: naiwna Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 00:41
      Moje ulubione:

      Jeśli chcesz obliczyć czas potrzebny na zrobienie czegoś, pomnóż
      przewidywany czas działania przez dwa i przyjmij jednostkę o rząd
      wyższą.

      Czy komuś też się to sprawdza tak jak mnie?
      • Gość: cch Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p IP: *.gprs.plus.pl 17.01.09, 12:35
        To, ile trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi do zajętej toalety
        stoisz
      • hankam Re: Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na p 19.01.09, 09:04
        Mnie!
        A zajmuję się zarządzaniem projektami ; )
    • irini Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 18.01.09, 09:06
      Prawa Murphy'ego znane mi są aż za dobrze. I nie wiem, czy jest
      takowe, ale jesli nie, to dodam, bez względu na to, jak bardzo się
      starasz, twoja koleżanka z pracy jest zawsze lepsza od ciebie.
    • irini Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 18.01.09, 09:09
      A i jeszcze to: jeśli w twojej firmie trzeba kogoś zwolnić, na pewno
      będziesz to ty!
    • Gość: brum Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:07
      "Jeżeli czegoś szukasz, zawsze znajdziesz to w ostatnim miejscu, do którego
      zajrzysz"
      Oczywiste. Jeśli to coś już znajdę - to nie będę przecież dalej szukał. Ergo -
      znajdę to w ostatnim miejscu do którego zajrzałem :)
    • Gość: czesław zsc Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno IP: *.swidnica.mm.pl 29.01.09, 18:50
      Może lepsze są Prawa Wałęsowe ,a ja mam sprawdzone po złym panie gorszy
      nastanie,nie ma tego złego co by na gorsze nie wyszło,po 80-tce a mówi że może
      to ty też tak mów,
    • xanatos7 Jeśli coś może się nie udać, nie uda się na pewno 05.02.09, 00:58
      Taak, to moje ulubione prawo.
      a) mogę udowodnić że jest prawdziwe
      b) nie wiążą się z nim żadne skomplikowane wzory ;)
      c) tak łatwo je zrozumieć ;D
    • mjslon Przykladem bedzie AntyMidas 05.02.09, 17:35
      co dotknie to zamieni sie w g...o
    • Gość: xp ! IP: *.cable.ubr07.shef.blueyonder.co.uk 09.02.09, 00:19
      Tak, MD ma doswiadczenia w tym wzgledzie,
      np. samootwierajace sie drzwi w samolotach
      komunikacyjnych.
    • dyng Moje ulubione i życiowe prawo Murph'ego 10.02.09, 00:23
      Moim ulubionym i jakże często sprawdzownym w praktyce jest:
      "Włączone do kontaktu, lepiej działa"
    • Gość: czesław zsc Re: Jeśli coś może być to ja się na to zgadzam pod IP: *.swidnica.mm.pl 20.02.09, 19:50
      warunkiem że będzie tak jak ja chcę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka