IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 17:04
Tak się zastanawiam dlaczego telewizja jak i dystrybutorzy DVD
unikają spolszczenia jakim jest polski dubbing jak ognia? Od kilku
lat nie mogę oglądać programów w telewizji przez lektora którego
głos mnie po prostu drażni. Nie rozumiem jak taka forma mogła sie
przyjąć przez tyle lat. Jeden gościu czytający wszystkie dialogii w
filmie, mordując przy okazji efekty dźwiękowe i ekspresję bohaterów
to jakaś paranoja. Jeden 5 letni film ma przynajmniej 10 różnych
ścieżek lektorskich(na Polsacie co roku inna, gorsza) każda dla
innej stacji nie licząc dystrybutorów. Dlaczego chociaż jedna stacja
na wzór Wizji Jeden nie zastosuje dubbingu? Ich spolszczenia były po
prostu perfekcyjne doceniane nawet przez zagorzałych krytyków
dubbingu. Obecnie co mnie bardzo martwi nie dubbinguje się
normalnych filmów i seriali nawet przy edycjach DVD gdzie jest
możliwość wgrania 7 różnych wersji językowych. Pewnie niewielu z was
wie, ale Unia Europejska ma program w którym m.in przewiduje dopłaty
do dubbingów, więc tłumaczenie dystrybutorów, że nie ma kasy jest po
prostu smieszne(i tak zrobienie dubbingu przy zyskach jakie czerpią
z jednego tytułu jest niewielkie). Z dubbingu w telewizji mogą się
cieszyć(niestety) tylko dzieci, ale i tak w niewielkiej części
programów adresowanych do nich. Co jest plusem Disney Channel zaczął
dubbingować filmy i seriale które na początku nadawania w Polsce
puszczał z lektorem. Mam nadzieję, że ta sytuacja panująca w
telewizji się kiedyś zmieni(chociaż na jednym kanale)

---
Jedyne forum w Polsce poświęcone dubbingowi do seriali i filmów dla
dorosłych:
www.dubbing.fora.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: drwr5555 Re: Dubbing IP: *.chello.pl 30.06.09, 11:52
      Tak jak ty ja również jestem zagorzałym fanem dubbingu i zarówno dla
      własnej przyjemności jak i na złość wszystkim wrogom dubbingu
      zdubbingowałbym chętnie wszystko co się rusza na ekranie tak jak to
      robią np. Węgrzy choć nie tylko oni. Filmy dla całej publiczności a
      nie tylko dla dzieci dubbingują nawet Bułgarzy i Łotysze. Ponadto
      dubbing jest jedyną artystyczną formą tłumaczenia filmów, która nie
      tylko nie zakłóca niczego w filmie ale pozwala na "przetłumaczenie"
      wszystkiego dokładnie łącznie z trzecioplanowymi kwestiami w filmie,
      które nie zawsze lektor tłumaczy. np. scena kiedy facet jedzie
      samochodem i słucha radia. Zauważmy, że nie zawsze jest to
      tłumaczone ponieważ jest to uważane jako tło. W dubbingu wszystko
      masz po polsku. Oczywiście słowo "Przetłumaczenie" rozumiem poprzez
      nadanie polskiej interpretacji a nie koniecznie dosłowne
      tłumaczenie. Podobnie jak ty też nie mogę słuchać lektora. Niektórzy
      lektorzy mają tak okropny głos, że po prostu skręca mnie w kiszkach
      kiedy tego słucham. Nie chcem już wspominać o tym jak to psuje cały
      film i przyjemność jego oglądania. Przecież już nie raz telewizje
      kiedyś Wizja jeden ale również Canal + udowodniły, że dubbing może
      być opracowany na świetnym poziomie i uatrakcyjnić nawet
      średnioatrakcyjny film. Np. Ring, Żony ze Stepford, Zapłata, Batman
      i Robin czy Złap mnie jeśli potrafisz: to świetne filmy ze świetnymi
      dubbingami, szczególnie Ring, tu dubbing jest po prostu doskonały.
      Oczywiście te przykłady filmów nie pochądzą z Canal+ lecz są one na
      wydaniach DVD jako nieliczne z polskim dubbingiem. Kiedyś jednak
      oglądałem serial Przyjaciele na Canal+ z dubbingiem, po prostu
      świetnie dobrane głosy do postaci. Nie zgdzam się że dobrze jeżeli
      aktor ma swojego odpowiednika dubbingującego. Jestem zwolennikiem
      dobierania głosu do charakteru postaci, którą gra aktor. Przeważnie
      poszczególni aktorzy są zaszufladkowani do konkretnych charakterów i
      dlatego są takie pomysły ale zdarza się że aktor gra bardzo różne
      role i wtedy nie zawsze ten sam głos dubbingujący może pasować do
      całokształtu postaci, aczkolwiek to wszystko jest zawsze do dyskusji
      i oczywiście szanuję odmnienne opinie. Mój wielki apel szczególnie
      do TVP. Jesteście podobno telewizją, która ponoć szanuje każdego
      widza i dlatego nadaje programy również dla tzw. mniejszości.
      Uszanujcie więc również mniejszość osób, które chciałyby oglądać
      filmy z dubbingiem i zacznijcie nadawać w takiej formie filmy a
      przynajmniej niektóre pozycje. Proponuję np. sobotni wieczór z
      dubbingiem w ramach którego chociaż jeden film posiadałby polski
      dubbing. Kiedyś Canal+ nadawał niedzielne wieczorne premiery z
      dubbingiem. To był bardzo dobry pomysł. Szanowano wszystkich, tych
      co lubią lektora, tych co lubią napisy i tych co lubią dubbing, np.
      Frankie i Johnny, który był w różnych dniach nadawany z dubbingiem,
      z napisami i z lektorem.
    • Gość: Kapiszon Re: Dubbing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 11:34
      Jestem wrogiem dubbingu:
      1. wolę słuchać oryginalnego głosu
      2. poziom dubbingu najczęściej bywa żenujący. Wystarczy posłuchać tych z kanałów
      dla dzieci (pracę otrzymują przypuszczalnie koledzy i rodzina królika)
      Jeśli już, to wolę napisy.
      • Gość: drwr5555 Re: Dubbing IP: *.chello.pl 11.07.09, 15:43
        Drogi Kapiszonie - wrogu dubbingu,
        Takich wrogów dubbingu jak ty za niszczenie kultury to powinni
        zamykać w więzieniu i tyle.
        Pozdrawiam
        Miłośnik DUBBINGU
        • Gość: Mystery Re: Dubbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 21:17
          "drwr5555" bardzo prosze, abyś wysłał mi maila, być może będziesz w
          stanie mi pomóc(chodzi o tematykę dubbingu):
          dezerter_poczta@op.pl

          Osobiście wolę, jak dany aktor ma przypisanego stałego
          dubbingującego odpowiednika, ale tylko pod warunkiem, że ten głosowy
          odpowiednik jest bardzo dobry- wierny oryginałowi. Dziwnie się
          ogląda film kiedy co inna rola danego aktora, to co inny głos. C+ w
          tej idei był wzorcem, co niestety nie zawsze wychodziło na dobre.
          Jesli źle dopasowali takiego np. Jima Carey'a(Tomasz Kozłowicz) to
          nie zmieniali go w kolejnych filmach z tym aktorem/aktorką co było
          błędem. Reszta obsady mogła wyjść z siebie a i tak wszystko niszczył
          niezmienny odpowiednik. Ideę mieli szczytną(wprowadzenie dubbingu)
          ale wykonanie, często było złe. Pomimo wpadek mieli wybitne
          osiągnięcia w dubbingowaniu programów. Ich dubbing do
          serialu "Parker Lewis" ma w Polsce rzesze fanów. Z filmami
          aktorskimi podobnie. Świetnie wyszedł im dubbing do tetryków oraz z
          tego co słyszałem do Sommersby, Okruchów dnia i Powrotu do Howards
          End. Tych pozycji może być więcej ponieważ zdubbingowali około 30-40
          filmów aktorskich.

          Garstka filmów która została wydana na DVD z dubbingiem(raptem 10
          pozycji) już jest niedostępna w nowej reedycji na koszt samego
          lektora dzieki Imperialowi który przejął wydawanie filmów po
          Dreamworks(to oni zlecili dubbing). Aktor który dubbingował
          Christophera Walkena w Żonach ze Stepford oraz Złap mnie jesli
          potrafisz mógłby to robić w każdym filmie z Walkenem bez względu czy
          to jest głupkowata komedia czy dramat, tak bardzo osiągnięto
          zgodność z oryginałem. To samo w przypadku aktora dubbingującego
          Bena Aflecka w "Zapłacie". Głos jest idealny i nadaje się do każdego
          filmu z Afleckiem.
        • Gość: voirrey Re: Dubbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 21:49
          Szanowny miłośniku DUBBINGU.
          Gratuluję ci trafnych argumentów ("takich jak ty powinno się zamykać w
          więzieniu."), które z pewnością czynią twoją tezę logicznie potwierdzoną.

          Dubbing niszczy wartość artystyczną filmu. Owszem, np. w niektórych filmach
          animowanych można powiedzieć, że podnosi ich wartość, bo jest wielu polskich
          aktorów lepszych niż zagraniczni. Ale w filmach aktorskich napisy są najlepszym
          rozwiązaniem. Dubbing jest łatwy do przełknięcia, może dlatego go popierasz, że
          zbyt kiepski jesteś w czytaniu, żeby nadążyć za napisami.
          Częścią gry aktora jest jego głos i temu nie da się zaprzeczyć.

          A jeżeli Ci to bardzo przeszkadza, wróć do oglądania bajek - tam nie będziesz
          mieć takich problemów.
          • Gość: Mystery Re: Dubbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 20:06
            Dla Twojej wiadomości. Znam na tyle dobrze język angielski, że napisy są mi
            niepotrzebne, a wręcz przeszkadzają. W kinie jakies robaczki cenzurują częśc
            ekranu. Wolę się skupiać na samej akcji niż na czytaniu(od czytania są książki
            nie filmy). Najchętniej oglądałbym filmy i seriale z dubbingiem zamiast w
            oryginale bo uważam dobrze wykonany dubbing za sztukę. Lektora nie trawię bo to
            dziadostwo, więc pozostaję przy oryginale z powodu braku dubbingu.
    • mariner4 Jak mam wybór na DVD wybieram 17.07.09, 16:16
      napisy. Robią tak Skandynawowie na przykład. Niemcy, Hiszpanie dają dubbing.
      Jest to droższe niż lektor. Mnie też denerwuje jak facet udaje panienką podczas
      orgazmu. Ale Polacy to naród mało czytaty i woli lektora.
      M.
      • Gość: gość Re: Jak mam wybór na DVD wybieram IP: *.2a.pl 31.01.10, 22:29
        a kto ma czas na ogladanie tv? dzieci /maja dubbing/ i starsi -
        niedowidzacy zwykle, dla nich napisy, niewielkie na małych
        telewizorach, to kiepski pomysł, niekoniecznie musza byc od razu
        anafalbetami. Poza tym ja osobiscie wole śledzić akcję filmu a nie
        napisy. Ale dla tych "czytatych" jest /coraz cześciej/ też wyjscie,
        mogą przełączyc sobie na wersje orginalną i filmy /najczęsciej/
        anglojezyczne ogladac w takiej wersji, wszak angielski to jezyk
        obowiazkowy w szkołach. Lub właczyc napisy, taka opcja też jest
        często.
        Dubbing to beznadzieny pomysł, dobry lektor to taki którego "nie
        słychać" a my w wiekszości takich właśnie mamy. Lektor nie musi
        udawac orgazmu i najczęściej nie udaje, na tym polega profesjonalizm.
    • cezary30 Re: Dubbing 25.07.09, 12:36
      ja lubie polskie filmy a zwlaszcza baki z dubbingiem
      • Gość: Mystery Re: Dubbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 17:34
        Skandynawowie też stosują dubbing w filmach. Nie wiem w jakiej
        ilości, ale aktorskie filmy Disneya dostały tą łaskę np. kinowa
        Hannah Montana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka