Dodaj do ulubionych

Kto czeka na miejsce w żłobku na Kochanowskiego 17

20.11.07, 17:12
Moje dziecko jest na liscie oczekujacej. Jeszcze jestesmy daleko,
ale moze ktoras z Waszych pociech rowniez czeka na miejsce w tym
zlobku. Milo byloby sie poznac smile
Obserwuj wątek
    • agawe20 Re: Kto czeka na miejsce w żłobku na Kochanowskie 20.11.07, 17:21
      Oczywiście chodziło mi o zlobek na Kochanowskiego 9 w Warszawie smile
      • mamajeans Re: Kto czeka na miejsce w żłobku na Kochanowskie 22.11.07, 21:16
        a do ktorej grupy chcesz zapisac swoje dziecko? moja corka ma ponad
        2 lata i chodzi od niedawna do 2-giej grupy. Choc slowo chodzi jest
        moze troche przersadzone. po pierwsze bowiem, nie zostaje poki co
        dluzej niz 2 godz. po drugie mniej wiecej co 3,4 dni lapie kolejne
        przeziebienie. Do tej pory udawalo sie bez antybiotyku, ale tym
        razem moze trzeba bedzie go jej podac. W jakim wieku jest Twoje
        dziecko?
        • agawe20 Re: Do mamajeans 24.11.07, 11:46
          Moj synek ma teraz 1 rok i 4 miesiace. Z tego co wiem, do pierwszej
          grupy sa przyjmowane dzieci do 18 miesiecy. Nie sadze jednak, abysmy
          zdazyli zlapac sie na te grupe, stad "skoczymy" zapewne od razu do 2
          grupy.
          A zadowolona jestes z tego zlobka ??
          • mamajeans Re: Do mamajeans 29.11.07, 02:34
            Zlobek zrobil na mnie bardzo dobre wrazenie, sale sa bardzo
            przestronne, dobrze wyposazone, jest czysto, opiekunki z drugiej
            grupy tez sa bardzo kompetentne i troskliwe. Mimo to moja corka ma
            duze problemy z adaptacja, przy zostawianiu jej rano placze az do
            wymiotow. potem uspokaja sie i nawet troche bawi, ale dochodza
            niestety bardzo czeste choroby, utrudniajace adaptacje. Ja czekalam
            na miejsce 7 miesiecy od momentu zlozenia papierow. czesto
            dzwonilam, dowiadywalam sie, az w koncu sie udalo. ale jeszcze dluga
            droga do bezproblemowego zlobkowania przed nami i przyznam szczerze,
            ze czasem mnie to przerasta.
        • izoola a czy dlugo czekalyscie na miejsce? 27.11.07, 18:01
          ja planuje oddac mala od wrzesnia 2008, czy sa duze problemy z dostaniem sie?
          jak oceniacie ten zlobek?
    • marcyszka Re: Kto czeka na miejsce w żłobku na Kochanowskie 29.11.07, 09:25
      Moja córka chodzi teraz do tego żłobka do drugiej grupy.
      Synek w zeszłym roku chodził do grupy trzeciej (teraz jest już przedszkolakiem).

      Moje wrażenia:
      Generalnie na plus. Panie są miłe, uczynne, sale przestronne, odpowiednia dieta.
      Dzieci wynoszą ze żłobka naprawdę wiele - rysują, malują, wydzierają, uczą sie
      piosenek, tańczą (jest rytmika). Co miesiąc jest w żłobku teatrzyk. Dużo
      szybciej niż ich nieżłobkowi rówieśnicy zaczynają mówić i korzystać z nocnika.
      Są bardziej samodzielni przy jedzeniu.
      Minusy.
      Po pierwsze choroby - oczywiście dzieci więcej chorują. Jest to nieuniknione.
      Kiedyś muszą się uodpornić. Mój syn w ubiegłym roku miał takie miesiące (np
      listopad), że był w żłobku tylko przez dwa dni). Oczywiście zarażał też siostrę.
      Dostawał Ribomunyl, miał usunięte migdały (z powodu zalegającego płynu w uszach
      i niedosłuchu).
      Obecnie w przedszkolu miał dopiero 3 dni nieobecności.
      Córeczka też przy bracie troszkę łapała infekcji, więc teraz w żłobku jest
      odporniejsza. Chorowała dopiero teraz pierwszy raz, za to aż dwa tygodnie.
      Drugi minus - adaptacja. Z synkiem nie było źle. Przez pierwsze dwa tygodnie był
      szczęśliwy. Trzeci tydzień był kryzysem, a później juz ok. Z córeczką za to
      prawdziwy koszmar. Adpatacja trwała równo cały miesiąc. Początki były straszne.
      Zostawiałam je na dwie godziny i całe dwie przepłakała. Miałam już takie chwile,
      że prosiłam psychologa żłobkowego o konsultację, czy nie powinnam jej zabrać ze
      żłobka i nastąpił wtedy przełom wink
      Teraz jest super. Chętnie wchodzi na salę, a jak było ciepło i dzieci po
      południu bawiły się w ogrodzie to nawet nie chciała z tego ogrodu wracać z
      babcią do domu wink

      Okres adaptacji jest trudny - trzeba zaufać paniom. Naprawdę wiedzą co robią.

      Nie podoba mi się też ogród przy żłobku i te stare metalowe zabawki, ale w te
      wakacje nasz żłobek wraz z ogrodem będzie modernizowany.

      Podanie o przyjęcie Natalii składałam w styczniu tego roku. Dostała sie od
      września.

    • agawe20 Re: Kto czeka na miejsce w żłobku na Kochanowskie 29.11.07, 17:44
      Bardzo dziekuje za tak wyczerpujaco odpowiedz. Przyznam szczerze, ze
      palc zabaw rowniez wywarl na mnie lekko przygnebiajace wrazenie.
      Ciesze sie jednak, ze maja go wyremontowac i zmodernizowac.
      Dzwonilam wczoraj do zlobka i, tak jak myslalam, w tym roku sie juz
      nie zalapiemy na miejsce. Mam nadzieje, ze w przyszlym roku bedziemy
      mieli wiecej szczescia.
      Do zobaczenia. Mam nadzieje, ze nie tylko dzieci sie tam szybka
      zaprzyjaznia, ale rowniez i ich Mamy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka