krzyk

27.06.08, 22:13
w ubieglym tygodniu zalatwialam formalnosci.korytarz na ktorym czekalam na
dyrektorke graniczyl z grupa.byl obiad.NA WLASNE USZY SLYSZALAM jak jakas pani
krzyczy na dziecko zeby jadlo..Kontrast ze slodkim dniem otwartym.
    • taja11 Re: krzyk 28.06.08, 15:28
      Absolutnie nie powinno tak być-w naszym żłobku dzieci dzieci tyle ile chcą i
      mają ochotę-inna sprawa że rodzice mają pretensje o to i są bardzo niezadowoleni
      słysząc że dziecko "dzisiaj nie zjadło obiadku".W szatni mama tego chłopca
      powiedziała do mnie-pewnie im(ciociom)nie chciało się przypilnować.
    • martusia_25 Re: krzyk 30.06.08, 15:46
      Który to żłobek?
      • mocnakrysia Re: krzyk 30.06.08, 17:46
        Czasami mówi się do dzieci głośno co nie znaczy że się na nich
        krzyczy . Dzieci same to wiedzą najlepiej.
Pełna wersja