Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    komin-ale nie na dachu

    08.01.10, 08:31
    chodzi mi o taki komino-szal : poradzcie mi czy to jest praktyczna
    część garderoby,wyglada na fajna sprawe ale nie wiem jak sie
    sprawdza,i czy jest w modzie?
    Obserwuj wątek
      • tequilkuk Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 08:47
        Ja mam 2, szary pieces z zeszlego roku i bezowy z HMu i jestem super
        zadowolona. IMHO sa mniej opatrzone od wszedobylskich szalikow a
        cieplo dzieki nim jak u babci za piecem. W czasie mrozu mozna sie w
        nie naprawde "zapasc" - jedna z najpraktyczniejszych rzeczy jakie
        mam :)
        • mal-sia Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 08:57
          no to dzieki za informację.kupuje w takim razie :)
      • aga.pier Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 09:11
        fajne są w Solarze, szare i fioletowe, wełniane, proste z warkoczem
        i takie jakby z pelerynką na ramiona - ten kupiłam, jest świetny.
        • aga.pier komin z Allegro 08.01.10, 15:20
          na Allegro za 25zł kupiłam taki, jest z tyłu dłuższy i w
          rzeczywistości bardziej przylega do twarzy.
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2113065,2,1,8740074521.html
          Tego z Solara nie mogę znaleźć. Solarowe kosztowały 99zł -
          przecenione na chyba 69zł,a te wielkie zachądzące na ramiona jak
          palerynka ze 199zł przecenione na 139zł.
      • jeriomina Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 12:31
        Ja kupiłam hand-made na allegro i uważam to za świetny pomysł - nic się nie
        majta i nie nurza w błocie kiedy zdejmujesz a wokół szyi ciepło:) Polecam:)
      • maggi9 Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 13:18
        Ja sobie sama zrobiłam:)
        Ale teraz w sklepach zatrzęsienie tego i ceny też przystępne więc chyba kupię
        jeszcze jeden.Dla mnie to duzo praktyczniejsze niż szalik.
        • lafere Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 14:03
          Zatrzęsienie piszesz, a ja ostatnio chciałam cos takiego i jakoś nie mogłam znaleźć:( Prawdopodobnie jestem super bystra, więc może napiszecie konkretnie w jakim sklepie patrzeć? Oprócz tego wzmiankowanego Solara, bo tam to pewno cena jest pokaźna?
          • maggi9 Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 16:06
            Na pewno były w reserved(przecenione) i house.Na blogach z ciuchami widziałam
            też h&m ale tutaj osobiście się nie wypowiem bo nie widzialam w h&mie
            kominów(ale też ich specjalnie nie szukałam).
          • dakota77 Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 16:49
            Ja mam dwa kominy z Allegro, ale na pewno widzialam takie w H&M,
            reserved, C&A.
        • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 17:50
          maggi9 napisała:

          > Ja sobie sama zrobiłam:)

          A zdradzisz, skąd wzięłaś wzór? Na warkocze się porywać nie będę, ale prosty
          komin chyba zdołałabym wykonać :) Potrzebny mi gładki, czarny, do czarnej kurtki
          bez kaptura...
          • maggi9 Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 18:03
            W robieniu na drutach to ja biegła nie jestem.Po prostu najprostszym sciegiem
            (oczka prawe chyba) zrobiłam duży prostokąt, który potem zszyłam.
            • lafere Re: komin-ale nie na dachu 08.01.10, 22:59
              Dzięki, sprawdzę w takim razie w Reserved :) W HM dzisiaj byłam i nawet znalazłam jeden komin, ale taki dość drobno robiony, a ja bym wolała taki z grubym ściegiem. I najlepiej z warkoczami:)
            • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 02:04
              maggi9 napisała:

              > W robieniu na drutach to ja biegła nie jestem.Po prostu najprostszym sciegiem
              > (oczka prawe chyba) zrobiłam duży prostokąt, który potem zszyłam.

              Dzięki, będę musiała zrobić, bo w moim Łisełwd (Reserved ;) nie ma, a do H&M nie
              chce mi się jechać...
              • jeriomina Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 11:46
                nessie-jp napisała:

                > Dzięki, będę musiała zrobić, bo w moim Łisełwd (Reserved ;) nie ma, a do H&M ni

                A ja mówię "w Rezerwecie" - kiedy patrzą na mnie, jakbym się urwała z choinki
                (bo wiedzą, że jestem anglista), to wyjaśniam, że ja polskiej firmy nie będę na
                siłę po angielsku nazywać:)
                • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 16:37
                  Hehe, ja (też anglistka), z tych samych powodów co ty kiedyś mówiłam z naciskiem
                  do pań tam pracujących "RESERWED", wymawiając bardzo starannie każde "E",
                  zwłaszcza ostatnie, i brr-cząc na każdym "R" :D Panie poprawiały mnie właśnie na
                  coś bliskiego "łisełwd!"
      • peliczapla Re: komin-ale nie na dachu 09.01.10, 21:15
        Niesamowite! Kominy to był szał w latach mojej szczenięcej młodości (wczesna
        nastolatka). Robiłyśmy sobie takie z kuzynką na drutach. Ważne, żeby włóczka
        była miękka, a ścieg nie zanadto ściśnięty, bo wtedy komin nie będzie się ładnie
        układał. Miałyśmy i takie luźniejsze, i typowe rurki. Te drugie mniej szykowne
        były, ale niezastąpione np. na lodowisku, gdzie chłopcy, pędem mijając
        dziewczyny, lubili zdzierać im czapki. A taki większy, otulający miękko twarz,
        nosiłam namiętnie. Polecam!
      • blu88 Re: komin-ale nie na dachu 09.01.10, 22:53
        ja mam komin z H&M, ale kupowałam jeszcze jesienią, jeden z ostatnich... teraz
        go już nie widziałam w sklepach.

        w Reserved byly też kominy i w C&A i - nie jestem pewna - chyba w Orsay.
        • sabriel Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 14:29
          Dzisiaj zakupiłam w jednym z butików w galerii handlowej-
          ciemno- szary,ok. 30zł.
          Idealnie pasuje mi do płaszcza.Komin wydaje mi się bardzo praktyczny, to takie 2
          w 1 zastępuje szalik i czapkę.
        • wilowka Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 14:29
          Zrobiłam sobie sama

          Pod linkiem możecie zobaczyć, jak można go nosić na cztery sposoby :)

          Komin made by
          Wilowka
          • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 16:39
            wilowka napisała:

            > Zrobiłam sobie sama
            >
            > Pod linkiem możecie zobaczyć, jak można go nosić na cztery sposoby :)

            Pod jednym zdjęciem jest podpis "przed zblokowaniem"
            • wilowka Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 17:14
              dzianinę blokuje się, czyli formuje na mokro lub wilgotno (zależy od rodzaju surowca) upinając szpilkami, kształtując.

              O Blokowaniu
              • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 10.01.10, 21:48
                Dzięki, jestem bardzo początkująca w te drutowe klocki i nie wiedziałam o
                blokowaniu :)
                • zettrzy Re: komin-ale nie na dachu 12.01.10, 17:45
                  ja mam za soba ze 40 lat robotek drucianych i nie zawracam sobie
                  glowy blokowaniem ;)
                  to jest technika stosowana przez tzw. profesjonalistki i jej glownym
                  celem jest naciagniecie sztuki ubrania do wymaganego rozmiaru,
                  drugim wygladzenie roboty aby nabrala "fabrycznego" wygladu;
                  poniewaz lubie wyglad "reczny", wiec blokowanie wlasciwie by
                  zniszczylo upragniony efekt
                  nie blokuj, nie warto, zblokowane ubranie traci indywidualnosc
      • anxipanxi1 [...] 12.01.10, 17:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dakota77 Re: komin-ale nie na dachu 12.01.10, 18:28
          To chyba zalezy od typu komina. Ja swojego nigdy nie uzywam jako
          kaptura, zawsze nosze owiniety wokol szyi. Trzy owiniecia i jest w sam
          raz, nic mi luzno nie zwisa, jest cieplutko:).

          Albo inaczej- to co ja nosze to raczej infinity scarf, szalik ze
          zszytymi razem koncami, niz typowy komin, jaki pamietam z wczesnych lat
          90-tych. takie typowe kominy faktycznie szyi nie grzeja za bardzo.
          • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 12.01.10, 18:41
            Ja chciałabym wykonać sobie na drutach taki komin, który przy szyi jest dobrze
            "zaszyty"
            • zettrzy Re: komin-ale nie na dachu 14.01.10, 18:37
              taki "dobrze zaszyty" komin nalezy robic na okraglych drutach, wtedy
              calosc nie ma ani jednego szwu
              jesli druty sa za dlugie mozna sie posluzyc klasycznym zestawem 5
              drutow do skarpetek
              • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 14.01.10, 18:55
                zettrzy napisała:

                > taki "dobrze zaszyty" komin nalezy robic na okraglych drutach, wtedy
                > calosc nie ma ani jednego szwu

                Ja robię na okrągło z żyłką, bo na 5 to nie umiem :) Jednak chodziło mi o to, że
                przy szyi komin powinien mieć mniejszy OBWOD, niż wokół twarzy
                • zettrzy Re: komin-ale nie na dachu 03.02.10, 15:21
                  no wlasnie, okragle druty to takie z zylka, bo istotnie 4 czy 5 to
                  straszna mordega
                  dwa rozne obwody to drobny pryszcz - zaczynasz od obwodu przy
                  twarzy, robisz komin, na pare centymetrow przed koncem zaczynasz
                  zbierac oczka tak aby zmniejszyc obwod - np. przerabiasz 2 razem co
                  20 oczek, w nastepnym rzedzie przesun te zbierane oczka o powiedzmy
                  8 oczek zeby nie powychodzily rowy - i w ten sposob osiagasz
                  mniejszy obwod przy szyi
                  jak obliczyc ile oczek zebrac i w jakim rozrzucie: zwyczajnie,
                  odejmujesz ilosc oczek obwodu mniejszego od wiekszego, dzielisz
                  ilosc w obwodzie wiekszym przez te roznice, i po klopocie ;)
                  mozna tez odwrotnie, zaczac od szyi i dodawac oczka przy twarzy, ale
                  wtedy moga powstac otworki w miejscu dodania oczek
                  • nessie-jp Re: komin-ale nie na dachu 03.02.10, 16:15
                    Chyba najpierw zrobię prototyp na misia, dla przećwiczenia... :)
                    • zettrzy Re: komin-ale nie na dachu 03.02.10, 16:33
                      ej to jest latwe, nie wymaga zadnych cwiczen!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka