Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    botki open toe

    14.03.10, 15:46

    Nie rozumiem jednego trendu, który od jakiegoś czasu widać w sklepach czy na
    ulicy. Chodzi mi na przykład o sens noszenia botków, czy nawet kozaków z
    wycięciem z przodu. Kiedy to nosić? Latem gorąco, zimą- nawet z grubymi,
    bezszwowymi rajstopami nie wygląda, moim zdaniem zachwycająco.
    Z drugiej strony mamy japonki- najprostsze, najlżejsze buty na lato- pojawiają
    się w wersji z nogawkami prawie do kolan.
    What the f... is going on? Same buty, a przynajmniej niektóre modele są
    całkiem fajne, ale zupełnie niepraktyczne.
    To tak jak doszyć futro do tanktopu, czy wręcz do bikini.
    A wy, co o tym sądzicie?
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: botki open toe 14.03.10, 15:50
        A czy wszystko musi być praktyczne? Sama piszesz, że jest ładne - to czasami
        wystarczy ;)
      • nessie-jp Re: botki open toe 14.03.10, 16:05
        Wiesz, ja też nie rozumiem, jak można w upalne lato chodzić w futrzanych
        kozakach, a w środku zimy w wyciętych butach
      • kasiaba1 Re: botki open toe 14.03.10, 17:17
        :)
        Mam dokładnie takie same odczucia, cieszę się że nie jestem sama ;)
        Na dodatek te japonki z cholewką "przepięknie" skracają nogi, a ja np. nie mam
        za długich ;P na zbyciu.
        Tak prawdę mówiąc to widuję buty typu kozaki bez palców jedynie w sklepie, może
        się niedokładnie gapię, ale nie widziałam nikogo na ulicy w tym czymś... a może
        w nich się nie chodzi tam gdzie ja bywam?
        • kati792 Re: botki open toe 14.03.10, 20:18
          To takie kozaki:z domu przez garaż do auta,wjazd na parking podziemny w CH i
          lanserstwo jak ta lala:-)
          Zimno?Nie.Mokro?Nie.:-)
          • agacior89 Re: botki open toe 14.03.10, 20:34
            Ha! Słusznie, kasiu, zauważyłaś- właśnie się zorientowałam, ze też nikogo nie
            widziałam "na żywo" w takich butach.
      • nothing.at.all Re: botki open toe 15.03.10, 08:17
        Jak ktoś chce to niech nosi. Ja takich butów nie zakładam;).
      • psiutka_za_krotka Re: botki open toe 15.03.10, 09:43
        Łoj Pani Droga,
        Co to u nasz jest w okolicy to dopiero skandal.
        Takie no te buty damskie jkaby na gwoździu jakim. mówiąna to obcasy.
        No i my baby ze wsi do księdza poleciały, żeby on co poradził na te
        prostytuckie wynalazki. Ksiądz od razu powiedział, że nie dość, że
        obcas to hańba to jeszcze, doktorów zatrudnił żeby one opinie swojom
        wydały.
        Doktory jednoznacznie powiedziały buty na obcasach to gangrena,
        zaraza! Nogi koślawią i meżczyznów kuszom tzreba zwalczyć.
        My wygodę cenimy i gumiaki na filcu nosimy.
        Głowy mamy ciasne i kalosze własne.
        • izek86 Re: botki open toe 15.03.10, 09:59
          Jeśli ktoś ma trochę rozumku w główce to nie goni jak pies za modą ale ubiera
          się modnie acz zarazem praktycznie Szczerze mówiac juz w poprzednim sezonie
          bardzo podobały mi się gladiatorki, ale kiedy sama kupiłam delikatnie nad kostki
          nie mogłąm na siebie patrzeć do szortów wygladały dla mnie okropnie bo skrócały
          nogi . Tak samo jak te mało praktyczne , które wymieniłąś po prostu się n ie
          kupuje i tyle.
      • leeloo2002 Re: botki open toe 15.03.10, 17:31
        Widziałam jedną Panią w Baggacie jak mierzyła botki z odkrytymi palcami, ale
        cała wyglądała jak fashion victim. Więc prawdopodobnie są to buty dla fashion
        victims ;)
      • sabriel Re: botki open toe 15.03.10, 18:47
        Na ulicy nie widziałam, głównie w magazynach mody.Nadają się jeszcze do zdjęcia
        na szafiarski blog, na co dzień nie praktyczne.
      • blu88 Re: botki open toe 15.03.10, 21:08
        w jednym ze sklepów przy botkach open toe było dodatkowe zapewnienie, że są nieprzemakalne ;)

        mi się podobają, ale z ich noszeniem na co dzień, w polskich warunkach pogodowych, niestety gorzej. ale widziałam na ulicy kilka kobiet w takich butach, jak i w japonkach z cholewką. generalnie co kto lubi, mnie to nie razi, chociaz sama takich butów nie noszę.

        a co do czółenek open toe to zdają egzamin latem, kiedy w biurze np. wymaga się noszenia zakrytych butów. są lepsze, niż całkiem zakryte czółenka.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka