problemzkobieta
13.06.10, 13:45
Mam problem z kobieta, ktora interesuje sie moda. Byc moze nieco
nietypowy na tym forum. Kobieta jest uzalezniona od posiadania
nieprawdopodobnej ilosci ciuchow, butow, torebek, dodatkow,
kolczykow, kosmetykow i innych waznych dla niej rzeczy. Powiecie, ze
to dosc kobiece? Byc moze, ale okolo 80% wszystkich rzeczy w
mieszkaniu nalezy do niej, po pewnym czasie niektore polki w szafie
musialy byc wzmacniane, polamal sie wieszak na ktorym wisza jej
rzeczy, dzis pisze, bo zepsuly sie drzwi szafy z powodu naporu
ubran. Szafy, polki sa pelne ubran, ubrania - te ktore sie nie
mieszcza - leza czasami rowniez na wierzchu. O porzadku w mieszkaniu
nie ma mowy lub jest to stan bardzo przejsciowy. Mimo tego ogromu
ciuchow i dodatkow niewiasta czesto nie ma sie w co ubrac. Juz jakby
zdaje sobie sprawe, ze ma sporo ubran, ale urwany wieszak i takie
drobiazgi nie stanowa dla niej problemu ani sygnalu ostrzegawczego.
To normalne? Tez tak macie? Sa rzeczy, ktorych nigdy nie zaklada, po
prostu lubi je miec, nie lubi sie pozbywac, wszystko
jest "potrzebne". Jak radzic sobie z takim charakterem? Jak
przemowic albo wymoc jakies ograniczenia.
Facet z problemem.