Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dziennikarstwo mody i stylu

    02.04.11, 19:02
    Chciałabym zaprosić forumowiczki do dyskusji, czy myslicie, że studia dziennikarstwo mody mogłyby cieszyć się zainteresowaniam. Coś takiego powstaje we Wrocławiu. Jestem w to zaangażowana i zastanawia mnie, co myślą "potencjalni" studenci o ile są???
    Obserwuj wątek
      • strikemaster Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 19:34
        A forumowiczów zapraszac nie zamierzasz? Czyżby to była jakaś dyskryminacja płciowa?

        A w temacie, czym różni się warsztat dziennikarstwa mody od dziennikarstwa motoryzacyjnego, muzycznego, sportowego?
        • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 20:37
          A zapraszam, zapraszam... . Wszyskich Panów zainteresowanych modą, stylem, projektowaniem, stylizacją, krytyka mody, fotografia mody itp. Żadnej dyskryminacji :)
        • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 20:55
          Jeśli chodzi warsztat typowo dziennikarski to róznice nie są duże, jednak wiedza merytoryczna, którą powinien dysponować dziennikarz mody jest inna. W tej dziedzinie potrzebne są umiejętności, które "zachaczają" o różne dziedziny: sztuki, historii sztuki, wzornictwa itp. Moda jest powiązana ze sztuką oraz popkulturą, tego nie uczy się na dziennikarstwie. To nad czym teraz pracuję, to specjalność a nie kierunek. Dodam, ze na uczelni mamy dziennikastwo sportowe, dziennikarstwo muzyczne a motoryzacyjne jest w planie. Wygląda na to, że w tą stronę zmierza edukacja. Inna sprawa, czy to dobrze, czy źle.... :)
          • nowokaina123 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 21:05
            wolanka37 - Ty jestes zwiazana w jakikolwiek sposob z dziennikarstwem???!!!
            To moze zainwestuj w slownik ortograficzny:
            ZAHACZAC (nie "zachaczac"), w TĘ strone (nie tą)
            • dziewczynawitryna Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 21:33
              Albo w dziennikarstwie "modowym" ortografia jest nieważna, albo to jakaś Wyższa Szkoła Tego i Owego.
              Albo dziś dziennikarstwo już tak wygląda, na co zresztą mamy niemało dowodów w mediach ("tą" zamiast "tę" to już powszechne...). Ofiary nowej matury, czy co?.
              • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 02.04.11, 22:42
                A skąd u Pań tyle jadu? Fora internetowe są gatunkiem dziennikarskim, na którym prowadzimy rozmowę, raczej nieoficjalną, stad mogą się pojawić elementy języka potocznego. Błędy ortograficzne to zawsze mój problem, kiedy się spieszę, przepraszam za ten hak:)Nie będę wdawać się w dyskusję na temat tą i tę, na pewnym etapie staje się to oderwaną od rzeczywistości sofistyką. Ciekawe, czy gdyby rozmowa odbywała się twarzą w twarz, to również zamiast o modzie zaczęłybyście dyskusję od korekty wszelkich braków nazwijmy to retorycznych. A teraz czyńcie swoją korektę, fajnie, że jest darmowa. A jeszcze jedno nie jestem dziennikarką.... . Pozdrawiam, życzę lepszych nastrojów.
                • karbat Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 06:35
                  www.rp.pl/artykul/636542_Nowy-spot-PiS----Elegia-puste-miejsce-.html
                  • black_magic_women Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 11:43
                    Hm,pracowałam przez jakiś czas jako dziennikarka,wprawdzie radiowa,ale mam tez wiele bliskich osób -dziennikarzy prasowych i co mi się nasuwa ,to to,że studia dziennikarskie kompletnie nie mają sensu.Czy będziesz dziennikarzem ekonomiczny,,muzycznym,czy zajmującym się modą musisz po prostu nauczyć się pisać.Pisać,pisać,pisać.A do tego trzeba mieć jeszcze stale pogłębianą wiedzę w danym kierunku.I tyle..Albo aż tyle.Z resztą-pokażcie mi dziennikarzy,a nie"dziennikarzy",którzy skończyli dziennikarstwo...
                    • kadfael Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 12:39

                      stu
                      > dia dziennikarskie kompletnie nie mają sensu

                      Zgadzam się. Natomiast jakies sensowne warsztay dla dziennikarzy - owszem
                • dziewczynawitryna Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 19:53
                  To nie jad - to przerażenie. Takie błędy u kogoś, kto ma maturę są niedopuszczalne. Dyskredytują całe wykształcenie.
                  A "problem błędów ortograficznych" (zwykle dobrą wymówkę na lenistwo) można rozwiązać przy pomocy przepuszczenia tekstu przez edytor.
                  Litości! I jeszcze używanie słów, których się nie rozumie ("braki retoryczne"???)...
                  • wolanka37 błędy, człowiek itd. 03.04.11, 20:37
                    Dziewczynowitryno, jeśli jakikolwiek błąd dyskredytuje w Twoim rozumieniu cokolwiek, to albo nie rozumiesz słowa dyskredytuje, albo jesteś bardzo młoda, albo ... . Nie martw, nie roszczę sobie pretensji do miana osoby wykształconej, świetnie zdaje sobie sprawę ze swoich braków, lecz nie jest to forum zarezerwowane jedynie dla wybitnych intelektualistów, tematem jest moda i mody dotyczy ta wymiana opinii. To wszystko, co mam Ci jeszcze do powiedzenia, teraz zapraszam do korekty :)
                  • nowokaina123 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 00:35
                    dziewczynawitryna napisała:

                    > To nie jad - to przerażenie.

                    dokladnie
                    a mnie przeraza tym bardziej, bo widze ze zawod, ktory uprawiam schodzi na psy coraz bardziej
                    • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 14:58
                      Taka purystka językowa i "dokładnie", toż to kalka z angielskiego. Moja droga Pani powinnaś użyc słowa rzeczywiście, nie wiem jaki zawód uprawiasz, ale skoro tak twierdzisz to pewnie masz rację.
          • strikemaster Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 12:28
            > Jeśli chodzi warsztat typowo dziennikarski to róznice nie są duże, jednak wiedz
            > a merytoryczna, którą powinien dysponować dziennikarz mody jest inna

            Każdy dziennikarz powinien przede wszystkim umiec zdobywać informacje i je przedstawiać, wykorzystywac w swojej pracy.

            > Moda jest powiązana ze sztuką oraz popkultur
            > ą, tego nie uczy się na dziennikarstwie.

            A politologii, historii i ekonomii się uczy (potrzebna jest np. podczas wywiadów z premierem)?

            > Inna sprawa, czy to dobrze, czy źle.... :)

            Nadmierna specjalizacja jest przyczyną spadku poziomu wiedzy ogólnej. A czym to się kończy widać na przykładzie USA, gdzie 40% społeczeństwa, w tym ludzie z wyższym wyksztalceniem są kreacjonistami - negują dobrze udowodniony fakt istnienia ewolucji.
      • ioliw Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 12:31
        Najlepszym sprawdzenie czy się potrafi pisać o modzie, tudzież o tym co się lubi jest na początek poprowadzenie bloga. Polecam, bo można wprawić się przede wszystkim w pisaniu jak i sprawdzić czy potrafi się pisać - bo to nie takie łatwe :) Nie da się pisać o każdej sukience: śliczna, ładna, brzydka .... Zgadzam się z poprzedniczką, która fajnie napisała, że mało jest dziennikarzy "po dziennikarstwie", albo może inaczej mało jest "takich dziennikarzy, których chce się czytać".
        ----
        fashioterka.blogspot.com/
      • bubleble Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 19:05
        Nie wiem jak inni ale ja bardzo chcialabym cos takiego studiować ale maturę mam dopiero za rok.
        • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 19:50
          Wszyscy dziennikarze powinni mieć wykształcenie humanistyczne i na dziennikarstwie mogą je zdobyć. Piszę mogą, bo wielu nie zdobywa. Tak samo wielu mamy niedokształconych w innych zawodach. Ja bardzo chciałabym, aby pierwsze lata dziennikarstwa poświęcone były na przedmioty ogólne, jestem wielką zwolenniczką tego rozwiązania. Niestety kandydaci nie są zainteresowani... . Doskonale rekrutują się natomiast dziennikarstwo muzyczne i sportowe. Takie zmiany wynikają również z kierunku rozwoju środków masowego przekazu ( tematyzacja mediów ). Blogi mogą być szkołą zawodu, ja bardzo szanuję blogerki modowe, ale często widać w blogach brak wiedzy, podstaw i warsztatu. Choć są bardzo dobre blogi o modzie, przed którymi chylę czoła. Mój tok rozumowania jest nasępujący: jeśli można ksztłacić dziennikarzy sportowych, czy muzycznych to dlaczego nie modowych? Specjalizacja pozwala rozwijać pasję. Pasją wielu jest moda, więc czemu nie?
      • behati Re: Dziennikarstwo mody i stylu 03.04.11, 22:45
        Skonczylam dzienne dziennikarstwo na UWr. To nie jest tak, ze studiowanie tego kierunku nie ma sensu. Co wiecej, przewaznie jedynymi osobami, ktore podwazaja ich sens sa dziennikarze. Kto bedzie chcial wyniesc jakas wiedze z niektorych przedmiotow, to wyniesie. Problem lezy gdzie indziej, dziennikarstwo mogloby byc bardzo ciekawym i przydatnym kierunkiem, bo ma olbrzymi potencjal. Niestety, na polskich uczelniach zupelnie niewykorzystywany. Program studiow zawiera sporo przedmiotow ustalonych przez ministerstwo, ktore o potrzebach studiow dziennikarskich nie ma zadnego pojecia. Reszte przedmiotow ustalaja uczelnie i tez im to nie wychodzi. Przedmioty sie powielaja, zmieniaja tylko nazwy, wielu wykladowcow uczy czegos, co nie jest ich mocna strona itd. Uczelnia sama obniza tez poziom studiow - gdy ja zaczynalam przyjmowano kilkadziesiat osob na podstawie egzaminu. Teraz przyjmuje sie okolo dwustu na podstawie wynikow matury. Poziom studiow jest niski, ale poziom wielu studentow jeszcze nizszy.

        Uwazam, ze dziennikarstwo sportowe, motoryzacyjne, modowe, muzyczne, kulinarne itd. jako osobny kierunek studiow nie ma sensu. Zainteresowania w ciagu 5 lat studiow przewaznie zmieniaja sie diametralnie i to, co interesowalo nas w liceum i po maturze moze nas przestac interesowac pozniej. Jesli juz wprowadzac tego rodzaju specjalnosci to na studiach magisterskich, jako warsztaty z prowadzacymi spoza uczelni, na ktorych bedzie mozna rozwinac znajomosc tematu, a nie uczyc sie od zera gatunkow muzycznych czy nazw projektantow mody. Ale na to uniwersytety panstwowe sa wciaz zbyt skostniale, a uczelnie prywatne probuja, ale z efektem przerostu formy nad trescia.

        Wydaje mi sie tez, ze Polska nie ma zapotrzebowania na dziennikarstwo modowe. W Polsce nadal nie ma tzw. rynku modowego, szeroko pojetego. Raczkuje, ale na razie to taka warszawska kapiel w tym samym sosie przy kazdej okazji. W magazynach typu Twoj Styl, Elle, Fashion pracuja redaktorzy, ktorzy przewaznie zajmuja te stanowiska od lat. Programy modowe w polskiej telewizji prowadza osoby, ktore maja jakies nazwisko, a nie dyplom ukonczenia dziennikarstwa modowego. Na prace za granica nie ma sie co nastawiac, trzeba znac kilka jezykow, miec bardzo szeroka wiedze na temat mody i nie tylko, takze muzyki, filmu itd., bo wszystko jest ze soba powiazane. Pomijajac fakt, ze wlasciwie cos takiego jak dziennikarstwo modowe jest trudne do zdefiniowania.

        Ale juz widze tlum licealistek zafascynowanych filmem "Diabel ubiera sie u Prady", wyobrazajacych sobie wyjazdy na Milan/Paris/New York Fashion Week, relacje z pokazow i wywiady z projektantami i modelkami. One beda stanowic wiekszosc studentow, a chyba nie o to chodzi.
      • agniecha75 moje zdanie 04.04.11, 03:21
        Tytulem wstepu: mam za soba dziennikarstwo na UWr plus prace jako PRowiec, zaprzyjazniona jestem z kilkoma wyedukowanymi dzienikarzami.

        1. Jaki jest potencjalnie rynek pracy dla dziennikarzy wyksztalconych w tej specjalizacji???
        ZADEN!!!!! czyli kolejne studia oderwane od rzeczywosci, dla humanistow, bez szansy na prace. Niestety niewielu wyksztalconych dziennikarzy znajduje w ogole prace w zawodzie, bo: redakcje sa okupowane przez studentow (co widac po poziomie radosnej tworczosci od kilku lat na rowni pochylej) albo oferowane placa sa smieszne (wiem co pisze, probowalam)

        2. z calym szacunkiem ale w Polsce nie ma nawet popytu na profesjonalne dziennikarstwo modowe. kolorowe czasopisma wypelnione sa reklamami i sponsorakami. Znam wspolprace z redakcjami takze od strony PRowca. Chocby nie wiem jak dobry artykul na temat marki, stylu, trendu byl przygotowany, nie pojdzie do druku tak dlugo jak dlugo umowa na powierzchnie reklamowa nie bedzie sprzedana. Taka prawda!

        3. Tzw redakcje czy dziennikarski piszace o modzie nawet nie sprawdzaja zrodel, nie sprawdzaja faktow itd (nie wiem ile razy sama korygowalam bledy wynikajace z niewiedzy albo braku profesjonalnego podejscia).

        4. Brak profesjonalengo i otwartego podejscia do tematu mody takze ze strony odbiorcow (choc przyznaje coraz mniejszy i z radoscia zauwazam rosnaca krytyke pod durnymi tzw artykulami).

        Podsumowujac. Albo jest sie profesjonalista i zanim sie cos stworzy szuka sie w zrodlach, ksiazkach, czy nawet przez Googla... albo sie jest dziennikarzyna na etacie, piszacym co PR od reklamodawcow podesle, albo wysmiewajacym (haha!) nowe zachowania spoleczne zwiazane z ubraniem (skarpetki do sandalow, japonki, gumowce czy kobiety z mokrymi wlosami...).

        Moim zdaniem taka specjalizacja jedyny cel jaki ma to wycigniecie kasy od rozmarzonych i zyjacych w nierealnym swiecie mlodych ludzi, gleboka wierzacych w przyzwoitosc.

        Osobiscie moda sie interesuje, czytam ksiazki na ten temat, magazyny w jezyku angielskim, googluje sobie zagadnienia ktore mnie interesuja. Mieszkam za granica, nie mam polskiego Windowsa, przepraszam za brak polskich znakow.
        • wolanka37 Re: moje zdanie 04.04.11, 14:28
          Bardzo dziekuję za opinie. Zakładacie, że nie ma pracy po takiej specjalności, nie zgodzę się z tym. Jesteśmy w trakcie finalizowania umów z trzema firmami, które są zinteresowane zaoferowaniem naszym studentom praktyk i staży płatntch i bezpłatnych, możliwością pozostania na etcie. Miałam duże wątpliwości przygotowując specjalność, zwlekałam dwa lata, pytałam dziennikarzy, studentów. Studentki, licencjuszki namówiły mnie. Agnieszko nikt nikomu po studiach nie zagwarantuje ztrudnienia, to nie PRL, gdzie dostawało się skierowanie do pracy. Ja chciałabym, aby absolwentki miały jak najwięcej praktycznych umiejętności po studiach, dlatego w ramach przedmiotów specjalnościowych będą np. stylizacja i wizaż z certyfikatem, bedzie dużo zajęć z fotografi mody oraz inne praktyczne w tym zawodzie przedmioty.Można całkiem przestać kształcić humanistów, bo po co? Świat nie zginie :)
          • behati Re: moje zdanie 04.04.11, 15:01
            >dlatego w ramach przedmiotów specjalnościowych będą np. stylizacja i wiza
            > ż z certyfikatem, bedzie dużo zajęć z fotografi mody oraz inne praktyczne w ty
            > m zawodzie przedmioty.

            Ktos tu myli pojecia. Jaki jest zwiazek dziennikarstwa modowego z umiejetnoscia stylizacji i wizazu? To trzy rozne zawody, dziennikarz modowy to nie wizazysta. "Fotografia mody" to beda zajecia o fotografii mody czy zabawa w fotografow-amatorow? Jeszcze brakuje w programie studiow tylko zajec praktycznych z fryzjerstwa, projektowania ubran i kursu przechadzania sie po wybiegu.

            • wolanka37 Re: moje zdanie 04.04.11, 15:42
              Nie mylę pojęć, napisałam w ramach przedmiotów specjalnościowych, a nie, że to szkoła wizażu. Nie planuję zajęć ze spacerów po wybiegu, bo nie jest to przedmiotem studiów, choc niewatpliwie mogłby cieszyć się powodzeniem, a ruchu nigdy za dużo.Cóż fotoreporter jest niewątpliwie dziennikarzem, fotograf mody, który przygotowuje sesje dla czaspism, portali itp. to również dziennikarz. A stylizacja i wizaż, są konieczne przy tego rodzaju specjalności ( aspekt praktyczny). Jeśli dzienikarz nie wie, jakie są trendy, jak przygotować stylizację to będzie wybiereał takie zdjęcia, jakie mamy w niektórych czaspoismach kolorowych. Certyfikat to "bonus", który można zaproponować w ramach studiów. Dodam, że przedmioty kierunkowe będą realizowane w wymagnym wymiarze.
              • behati Re: moje zdanie 04.04.11, 17:21
                Czepiam sie przede wszystkim wizazu. Dziennikarz modowy ma wiedziec, jakie makijaze proponowano w danym sezonie itp., czyli wiedza teoretyczna, ale nie widze zadnego sensu, zeby musial czy powinien umiec te makijaze robic. Wizaz jako aspekt praktyczny - niby jak go wykorzystac w praktyce piszac artykul na temat mody? Nie wspominajac, ze do bycia dobrym wizazysta potrzeba talentu, profesjonalnego kufra z kosmetykami (kilka tysiecy zlotych) i lat praktyki, a nie kursu z certyfikatem.

                Stylizacja natomiast to cos, czego nie da sie nauczyc na studiach. Do dobrej stylizacji potrzeba zmyslu, smaku, wlasnego stylu itd., a nie wyuczonych zasad laczenia kolorow. Wielu swiatowej slawy i klasy dziennikarzy modowych pracuje jako stylisci, ale do tego - podobnie jak w przypadku wizazu - potrzeba czegos wiecej niz przedmiotu stylizacja w indeksie.

                Wiem, ze takie przedmioty jak wizaz, stylizacja, fotografia itp. to dobry wabik, ktory robi wrazenie na studentach, bo wyobrazaja sobie zlote gory. Lepiej byloby przeznaczyc jednak ten czas na design na przykladzie wielu dziedzin (zwlaszcza na historie i rozwoj), style w modzie, architekturze itp. Z moich doswiadczen na dziennikarstwie wiem, ze wlasnie w tych kwestiach wiedza studentow lezy i kwiczy, podobnie jak i dziennikarzy.
      • sumire Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 15:11
        zainteresowaniem pewnie by się cieszyły, bo to pewnie przyjemne studia, natomiast szczególnego sensu w nich nie widzę (jako absolwentka dziennikarstwa). nie jest dla mnie dobrym rozwiązaniem aż tak daleko posunięte profilowanie, bo taka wąska specjalizacja jest w pewnym sensie zawężaniem horyzontów. nie wydaje mi się dobre produkowanie fachowców w jednej tylko, i to dość ciasnej dziedzinie.
        inna sprawa, że nie trzeba kończyć związanych z tematem studiów - ani dziennikarskich, ani żadnych innych - żeby być doskonałym specjalistą w danej tematyce. przykłady mogę mnożyć :)
        • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 15:44
          Ale można skończyć studia specjalistyczne i być znakomitym specjalistą w danej dziedzinie? Wszak prawda?:) W tym przypadku można także mnozyć przykłady.
          • sumire Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 15:57
            a i owszem, można. pytanie tylko, czy taka tematyka rzeczywiście wymaga osobnych studiów. moim zdaniem dziennikarz powinien być kształcony jak najszerzej - a nie jak najwężej. a jeśli nie umie pisać, warsztaty z wizażu nie pomogą w zostaniu medialną gwiazdą modową pierwszej klasy.
            • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 16:24
              Pewnie, że nie pomogą warsztaty stylizacji w warsztacie typowo dziennikarskim, jednak pomogą w ewentualnej, późniejszej pracy. W programie jest wiele innych przedmiotów nazwijmy to mniej "egzotycznych"np: historia sztuki, historia ubioru, nurty współczesnego wzornictwa itp. Ja też jestem zwolenniczką tego, aby dziennikarzy kształcić najogólniej i najszerzej. Pisałam już o tym w tej dyskusji. Wiesz, ja skończyłam studia, a pracuję w zupełnie innym zawodzie, niż wyuczony. Studia dały mi jednak bardzo wiele, była to filologia polska, nie żałuję tej nauki, choć obiektywnie w pracy nie jest przydatna. Może dlatego, że moda to moja pasja, nie mam obiektywnego stosunku do pomysłu, czas pokaże, co z niego wyjdzie :). Pozdrawiam dyskutantów, daliście mi wiele do myślenia.... .
              • sigrun Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 17:10
                Wolanko, to co proponujesz to nie specjalizacja, ale pobieżne "liźnięcie" kilku wyjątkowo zawiłych tematów. Twoje absolwentki nie będą wyszkolonymi,wąsko ukierunkowanymi dziennikarkami, tylko hybrydami z "papierkiem", szumnie nazywanym certyfikatem. Historia sztuki?! Kochana, toż to całe lata ciężkich studiów (najlepiej liceum plastyczne + ASP - w sumie 8-9 lat)! Tak samo mają się sprawy z kostiumologią (niezbędną do dalszego kształcenia w dziedzinie projektowania mody). Ba, samo projektowanie to minimum pięć lat rysunku, materiałoznawstwa, robienia wykrojów i nieco rzemiosła (czytaj szycia od podstaw). Ponadto trzeba wziąć pod uwagę kolejne kilka lat praktyki jako asystentka asystenta stylisty, etc.
                To samo tyczy się fotografii i czegokolwiek innego bardziej poważnie związanego ze sztuką. To nie takie "hop-siup" jak mogłoby się wydawać. Dodajmy jeszcze warsztat literacki na niebanalnym poziomie... Ach dużo by tu wymieniać.
                Piszę jako osoba z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem na rynku sztuki, mody, projektowania i słowa pisanego. I ty chciałabyś po zaledwie 4-5 latach wydawać certyfikaty z projektowania mody czy historii sztuki?!!! Zejdź z obłoków, kobieto i nie mydl oczu, proszę cię uprzejmie, naiwnym dziewczynom z wygórowanymi aspiracjami i pełnym kontem w banku ;-P
                • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 17:44
                  Na filologii polskiej była historia kultury, co nie czyni absolwentek tych studiów kulturoznawcami, jest elementem procesu kształcenia na filologii polskiej. To nie ASP, ani historia sztuki, nie kształcę też kostiumologów, projektantów mody itd. nawet mi to przez myśl nie przeszło. Nikomu nie mydlę oczu, absolwenci będą mieli tytuł licencjata dziennikarstwa i komunikacji społecznej o specjalności dziennikarstwo mody... Na dziennikarstwie jest fotografia i inne przedmioty kształcenia ogólnego i kierunkowego, są np. podstwy politologii, stosunki międzynarodowe itd. bo takie są ministerialne wytyczne w zakresie treści kształcenia dzienikarzy. Jeśli ktoś ma pojęcie o współczesnym dziennikarstwie to wie, że jest ono hybrydą i wymaga wiedzy interdyscyplinarnej a nie tylko w zakresie redakcji tekstów prasowych (czego na na pewno nie należy zaniechać). Ze studentów nie chce robić hybryd, tak teraz kształci się dziennikarzy. Jeśli z powodzeniem działa dziennikarstwo muzyczne, nie kształci muzyków, czy muzykologów, to dlaczego nie mody? Bedziemy kształcić dziennikarzy mody i specjalistów w zakresie promocji mody. Sigrun, tak między nami mówiąc, na dziennikarstwie to ty się nie znasz.
                  • sigrun Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 18:08
                    Tylko ja nie roszczę sobie prawa do wystawiania certyfikatów z filologii, retoryki czy literatury pięknej ;-) Doskonale natomiast rozumiem, iż dziennikarstwo jest z założenia wielokierunkową dziedziną. Jednak to, co proponujesz jest w dużym uproszczeniu mcdonaldyzacją, by nie rzec pauperyzacją kierunków takich jak stylizacja czy wizaż. Twój pomysł na kierunek studiów kojarzy mi się bardziej z usługą "płacę czesne = kupuję zawód (czytaj papierek)". Mniej uczelnia, a bardziej biznes, niestety ;-)
                    • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 20:14
                      Nadal nie rozumiesz kierunek to dziennikarstwo i komunikacja społeczna o specjalności moda, to jest różnica. Na tym samym kierunku na różnych uczelniach działają specjalności dziennikarstwo muzyczne, dziennikarstwo sportowe, PR , tak jak na historii jest specjalność nauczycielska, edytorska, czy archiwistyka i tyle. Nie wystawiam nikomu certyfikatów z historii sztuki, retoryki, czy literatury pieknej itp. W ogóle ja nie wystawiam żadnych certyfikatów, bo ja jestem w tym miejscu osobą prywatną. Studia nie są też ukierunkowane na wizaż i stylizację, jest to jeden z elementów. Program tych studiów jest wynikiem dwuletnich dyskusji z dziennikarzami mody, specjalistami od wizerunku, historykami sztuki, stylistami, projektantami etc.
                      Mam wrażenie, że nie rozróżniasz pojęć przedmiot a dziedzina. Przedmiot jest elementem dziedziny . Dziedziną jest dziennikarstwo mody. Dziennikarstwo mody wiąże się z różnymi dziedzinami sztuki i historii sztuki oraz wiedzą teoretyczną i praktyką z zakresu stylizacji i wizażu, stąd poszczególne przedmioty pojawiły sie w obrębie tej specjalności w określonym wymiarze godzin. Dziennikarstwo mody natomiast jest częścią dziennikarstwa jako takiego i wiedzę ogólną oraz umiejętnosci warsztatowe absolwenci zdobedą.
                      Co to za bzdura z tym "płacę za papierek", studia to złożony proces a nie sklep z dyplomami, są egzaminy, prace, zaliczenia a na koniec praca załóżmy licencjacka i obrona. Dość dużo pracy trzeba w to włożyć. Widzę, ze nie przeszkadzają Ci dwudniowe, płatne kursy wizażu z certyfikatem, a to że ktoś po dziennikarstwie będzie znał zasady stylizacji i podstawy wizażu to już obniży rangę wizażu? Nie pytasz o kadrę zakładasz, że jest kiepska, niesłusznie. Macdonaldyzacja to termin o zupełnie innym znaczeniu, niż go używasz w tym kontekście, w naukach społecznych bliski globalizacji. Szkolnictwo, czy nam się to podoba, czy nie jest także biznesem, bo większość studentów w Polsce płaci za studia, nikt ich nie zmusza. Nikogo "pod pistoletem" nie przyprowadzę na te studia. Uczestniczyłam w pisaniu programu takich studiów, jakie sama chciałabym skończyć, gdybym miała szansę. Dlaczego w inych krajach ludzie mogą studiować dziennikarstwo mody, krytykę mody, promocję mody itp, tylko w Polsce wywołuje to zgorszenie. Może dlatego, że moda budzi w dużej mierze kobiece konotacje, to coś głupiego, dla wszystkich, wobec tego pisać o modzie może każdy, niech sobie baby coś tam piszą. Zgadzam się, może, ale chciałabym polskich mediów modowych na dobrym europejskim poziomie, sesji, które ocierałyby się o sztukę, czy to uważasz za pauperyzację. Nie musisz sie ze mna zgadzać, ale nie zarzycaj mi, że wrzucam coś do jednego worka, tylko zapytaj mnie o szczegóły o ile naprawdę cię interesują. Może Ci sie nie podobac mój pomysł, ale nie zarzucaj mi handlu dyplomami, bo ja akurat bardzo rzetelnie przykładam sie do pracy dydaktycznej. Podsumowujac ten wywód powiem tylko jedno pierwszy i ostatni raz założyłam tu wątek, strasznie to "forum" napastliwe, nie dla mnie takie ostre dyskusje. Ciekawe czy w realnej rzeczywistości w twarz zarzuciałabyś mi handel dyplomami, tak w pierwszej rozmowie. Pewnie nie, ot natura nośnika, niestety. Mimo wszystko serdecznie pozdrawiam :)
                      • sigrun Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 21:09
                        Wolanko, nie wkładaj mi do ust słów, których nie napisałam. Nie zarzucam Tobie handlu dyplomami, tylko przedstawiam "kawa na ławie" obecną sytuację na rynku studiów wyższych (kierunkowych artystycznych), gdzie co rusz powstają nowe kierunki i "podkierunki", mające na celu zagwarantowanie wymarzonego etatu. Jednak jak to się ma do rzeczywistości, już powyżej Agniecha szczegółowo opisała. Artykuły sponsorowane, reklamy, kryptoreklamy, reklamami poganiane. Pomijam już sam fakt wysokości wierszówek, przy których zasiłek dla bezrobotnych wydaje się istotnie intratnym przychodem ;-) Gdybyś chciała rzetelnie uzdrowić rynek prasy kobiecej, musiałabyś nie poprzestać tylko na studiach kierunkowych dla przyszłych rzeszy dziennikarek. Niestety sytuacja w polskich wydawnictwach jest taka, a nie inna. Nie ma wystarczająco miejsc na świeczniku. Z drugiej strony starszyzna nie chce nikogo nowego do przysłowiowego koryta dopuścić, bo nie rozumie, że to dzięki nowej krwi to koryto może nadal być pełne. Niestety nie każda aspirująca dziennikarka może zostać polską Anną Wintour :-( Cóż, takie czasy.
                        • sumire Re: Dziennikarstwo mody i stylu 05.04.11, 08:30
                          nawet nie bardzo miałaby gdzie nią zostać :) wszak poważnych pism poświęconych modzie mamy, niech pomyślę...
      • ladyjm Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 16:55
        jak bym miala 18 lat to bym chciala to studiowac bo za moich (hehe) czasow nie bylo takich kierunkow wiec skonczylam anglistyke. ale za to moge sobie teraz Vogue czytac bez problemow :)
        • gabrielafrancuz Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 19:27
          Jeżeli chcesz Wolanko otworzyć taki kierunek (bo chyba o to chodzi?) skup się raczej NIE na tendencjach w modzie i makijażu, które zmieniają się co sezon, a na ich historii - skąd się co wzięło, dlaczego akurat takie rzeczy a nie inne były modne w latach 70., 80., 90., 00. i wcześniej. Dziennikarzowi mody umiejętność praktyczna robienia makijażu nie jest niezbędna - niezbędna jest raczej GŁÓWNIE orientacja merytoryczna w temacie tego, o czym się pisze i lekkie pióro. Zajęcia praktyczne z tego kursu powinny odbywać się raczej na zasadzie dziennikarz obserwuje sesję i zapisuje / nagrywa obserwację, a nie uczestniczy w robieniu stylizacji - to już tzw. broszka kogoś innego.
          Swoją drogą dawno już nie czytałam żadnego polskiego dobrego tekstu o modzie, który nie byłby narzekaniem na wszystko co się rusza w tej dziedzinie - w polskich i polskojęzycznych gazetach wszystko opiera się na obrazkach i opisie obrazków, ewentualnie na krótkich PR-owych newsach i artykułach sponsorowanych, gdzie wystarczy technika kopiuj-wklej.
          • gabrielafrancuz Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 19:29
            PS
            Dla osoby, która interesuje się modą i ma lekkie pióro pisanie o modzie nie powinno być problemem, a sam kierunek jako taki może być zbędny. Problemem może być natomiast samo dostanie się choćby na staż do redakcji, jak w każdej innej gałęzi dziennikarstwa, nie tylko modowego.
            • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 20:36
              No i tu te nasze umowy z redakcjami są pomocne.
              • mocno.zdziwiona Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 21:26
                Umowy z 3 redakcjami to zdecydowanie za mało żeby mówić o przyszłości kierunku. Chyba że będzie 3 studentów.
                Wg mnie taka specjalizacja niepotrzebnie zawęża możliwości pracy przyszłego dziennikarza. Choć patrząc na to z punktu widzenia biznesowego kupuję to. Młode i głupiutkie panienki pójdą na to, wpłacą kasę, spędzą kilka miłych lat a dopiero potem okaże się, że roboty nie ma. Ale to Was, jak uczelni, w zasadzie nie musi interesować (dobrze by było gdyby interesowało, ale praktyka w Polsce jest inna).
                W Polsce nie ma rynku dziennikarstwa "modowego". U nas nie kreuje się trendów, innowacyjnych projektów też pojawia się bardzo niewiele. Kopiujemy Zachód to i pisemka o modzie jadą na "kopiuj i wklej". I nie ma na razie miejsca dla dobrego dziennikarstwa w tej dziedzinie.
          • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 20:29
            Gabrielo dzięki za sugestię. Mają zaplanowane 60 godzin historii ubioru na drugim roku. Wykłady na temat historii mediów lifestylowych osobno Polska i świat, nurty wzornictwa, popkulturę. Bardzo zależy mi na tym, aby mode osadzić w kulturze i sztuce, bo są tu silne interakcje. Tak zaplanowałam te zajęcia ze stylizacji, jak radzisz, ale trochę praktycznych zajęć też będzie, bo to przecież fajne :). Nie powiem, jaka to szkoła, bo zależy mi teraz na dyskusji a nie na promocji, ale można to znaleść, bo to jedyna taka specjalność w Polsce. Ale nie sądziałam, że wywołam takie reakcje .....
            • behati Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 21:01
              >Nie powiem, jaka to szkoła, bo zależy mi teraz na dyskusji a nie na promo
              > cji, ale można to znaleść, bo to jedyna taka specjalność w Polsce

              Szkola, w ktorej na dziennikarstwie pozostaly juz tylko pojedyncze nazwiska, ktore z dziennikarstwem maja jeszcze cokolwiek wspolnego. Studenci na dwuletnie studia magisterskie i tak przychodza na UWr, bo wola skonczyc je z dyplomem uniwersytetu, ktory niestety daje im te mozliwosc. Pisze niestety, bo poziom znaczacej wiekszosci studentow przychodzacych z tej uczelni jest bardzo niski i jeszcze zaniza i tak coraz nizszy poziom studentow na uniwersytecie.

          • wolanka37 Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 20:47
            To nie kierunek tylko specjalność, a tak na marginesie czytam, czy też oglądam Pani bloga i podziwiam pasję.
      • gabrielafrancuz Re: Dziennikarstwo mody i stylu 04.04.11, 19:36
        A tak z ciekawości, przy jakiej uczelni we Wrocławiu powstaje ten kierunek???
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka