to.ja.esmeralda
26.09.11, 15:13
Dziewczyny proszę Was o jakieś Wasze przemyślenia dotyczące zasadności zakładania sukienek/spódnic mini (do pół uda k'woli uściślenia). Około 30stki dotarło do mnie, że albo teraz albo już nigdy;) Tzn jestem z tych, które nie miały dotąd odwagi zakładać krótkich spódnic z uwagi na niezadowolenie ze swych nóg, ale od jakiegoś czasu korci mnie przełamać strach i wstyd, i mieć głęboko gdzieś cudze zdanie. Zanim jednak ząłoże krótką sukienkę proszę Was o jakieś wskazówki, najlepiej o fotki - jakie nogi sa Waszym zdaniem ok, jakie już nie nadają się do mini. Mam ok 56 kg przy wzroście 166. "Lżejsza" góra, mocniejszy dół, i chyba stąd dylemat. ALE nie jestem też jakąś grubaską z potwornie krzywymi nogami......
Co sądzicie?