Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Mini - a nogi.

    26.09.11, 15:13
    Dziewczyny proszę Was o jakieś Wasze przemyślenia dotyczące zasadności zakładania sukienek/spódnic mini (do pół uda k'woli uściślenia). Około 30stki dotarło do mnie, że albo teraz albo już nigdy;) Tzn jestem z tych, które nie miały dotąd odwagi zakładać krótkich spódnic z uwagi na niezadowolenie ze swych nóg, ale od jakiegoś czasu korci mnie przełamać strach i wstyd, i mieć głęboko gdzieś cudze zdanie. Zanim jednak ząłoże krótką sukienkę proszę Was o jakieś wskazówki, najlepiej o fotki - jakie nogi sa Waszym zdaniem ok, jakie już nie nadają się do mini. Mam ok 56 kg przy wzroście 166. "Lżejsza" góra, mocniejszy dół, i chyba stąd dylemat. ALE nie jestem też jakąś grubaską z potwornie krzywymi nogami......
    Co sądzicie?
      • sumire Re: Mini - a nogi. 26.09.11, 15:25
        kupić i nosić :)
        • aqua48 Re: Mini - a nogi. 26.09.11, 16:38
          Ja noszę, już nie takie krótkie jak kiedyś, ale do pół uda owszem. I będę nosić dopóki nogi będę miała dobre i kolana nie pomarszczone. A tak!
      • besame.mucho Re: Mini - a nogi. 26.09.11, 18:05
        Nie przejmować się niczym i nosić :).

        Teraz zresztą masz dobry okres żeby zacząć - ja też nigdy nie byłam zadowolona z nóg i do mini przekonałam się właśnie jesienią-zimą. Dużo łatwiej zacząć nosić krótkie spódnice z ciemnymi kryjącymi rajstopami i kozakami, jakoś mniej nóg widać. A jak się przyzwyczaisz to i w lecie pójdzie :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Mini - a nogi. 26.09.11, 21:24
        Za mało danych. Odczucia odnośnie proporcji mogą być subiektywne, tzn. bardziej się przejmujesz swoimi proporcjami niż je widać. ;-)
      • pochodnia_nerona Re: Mini - a nogi. 27.09.11, 21:22
        No paczcie, to chyba syndrom 30-tki ;-) jakoś około tej magicznej daty przychodzi czas, że kobieta chce nosić spódnice, dlatego chyba 30-tki sa takie kobiece i atrakcyjne, gdyż wyzbywają się wreszcie kompleksów.
        Noś spódnice i się nie przejmuj - będzie git!
      • lonely.stoner Re: Mini - a nogi. 27.09.11, 22:41
        zacznij od legginsow, albo kryjacych rajstop, i do tego wkladaj albo dluzszy sweter/tunike albo spodnice. W ogole problem z d.py za przeproszeniem, nos to w czym sie czujesz dobrze i juz.
        • black_magic_women Re: Mini - a nogi. 28.09.11, 10:25
          Syndrom 30 jak nic:)))Mini nosiłam w okolicach 20tki,potem niiiic,a teraz mam 30(dobra 31) i śmigam w mini ku rozproszeniu mężczyzn.A co!
          • gradowa Re: Mini - a nogi. 28.09.11, 14:59
            i mnie syndrom dopadł, ale mimo świadomości, że teraz mam najlepszą figurę w całej mojej życiowej historii, odwagi na pół uda brak. Przeszkadza najbardziej brak umiejętności obiektywnej oceny parametrów swoich nóg - ulubiona zabawa jak widzę pannę, której nogi wydają mi się parametrowo zbliżone do moich, jak mam możliwość to staję koło niej, a ktoś, kto mi akurat towarzyszy ma zdać relację. No ale to mało miarodajne ;) Wnoszę, żeby podając parametry celebrytek, modelek etc. nie ograniczać się do wzrostu i klasyki 90-60-90, ale poszerzyć skalę o obwód uda i łydki. To sobie własne odniesienia zrobię. Ktoś za?
            • edelstein Re: Mini - a nogi. 28.09.11, 22:52
              Mam w nosie parametry,nogi mam jak pilkarz i nosze zarowno mini,jak midi i rurki tez.

              “Etyczne. Z fucking friendem nadal jest sie singielka/singlem.
              Mozna stosowac plodozmian w korzystaniu z fucking friendow i wciaz byc singlem“
              by Triss_merigold6
              • simply_z Re: Mini - a nogi. 28.09.11, 23:00
                w mini źle wygladają nogi iksy oraz nogi tłuste.
                • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 29.09.11, 00:05
                  Otóz sedno - a jakie to te tłuste nogi??
                  dajcie foty dziewczyny.
                  a ja do mini i tak się juz przekonałam, choć moje nogi nie należą do najpiękniejszych, a co.
                  • jut-ra Re: Mini - a nogi. 29.09.11, 08:38
                    Dla mnie ważniejsze się wydaje, żeby nogi były długie i miały ładne przewężenie w kostkach :) Bo co to znaczy tłuste nogi?
                  • simply_z Re: Mini - a nogi. 29.09.11, 09:36
                    muj-bloog-jest-fajny.bloog.pl/id,2290676,title,lily-allen-ma-grube-nogi,index.html?ticaid=6d1c1
                    republika.pl/blog_az_4419391/6450558/tr/nogi_grube.jpg
                    • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 00:16
                      AAAA!! Czyli ja mam szczuplejsze nogi;) Uff. Ale wydaje mi sie, ze to nie jest kwestia tylko grubosci. Chodzi tez o proporcje. Np moje nogi wydaja sie chyba dosc ladne gdy zaloze obcas (sa dluzsze), ale juz gorzej jest, gdy chodze w balerinach. Gdyby tym paniom dodac obcas tez nie byloby tak zle....

                      Czy tylko tak monstrualnym nogom nie pasuje mini?

                      Zaraz poszukam jakiejs foty, by dopytac o co mi konkretnie chodzi.
                    • hermina5 Nie zgadzam się! 30.09.11, 10:12
                      Kobieta nr 1 , w białej sukience, absolutnie nie ma grubych nóg ! Po prostu zdjęcie jest zrobione pod tak idiotycznym kątem - wystarczy popatrzeć, to wygląda jakby jej prawa noga miała o 5 kg więcej niż lewa. Do tego jakiś bezkształtny, biały szmaciak na nodze i to dopiero skrac a sylwetkę Natomiast druga dziewczynę masakrycznie skracają zabudowane buty sportowe.

                      Grube nogi to jest coś takiego;
                      i.wp.pl/a/f/jpeg/21724/9427151-859x559.jpeg
      • jokamar.pl Re: Mini - a nogi. 29.09.11, 08:35
        Myślę, że każda kobieta powinna zakładać spódniczki. Kwestia doboru dodatków i odpowiednich butów. Najlepiej buty na obcasie, to one optycznie wyszczuplą nasze nogi.
      • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 00:40
        ano np:

        www.plotek.pl/plotek/56,79592,10310574,Sara_May,,2.html
        czy te nogi są monstrualnie grube i nie nadaja się do mini? Tu dodatkowo widać, że kiepskie nogi nie wyglądają też dobrze do kozaków i mini......
        • organza26 Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 15:03
          Szału może nie ma, ale jest ok, nie widzę przeciwwskazań.
      • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 00:51
        A ja mam nogi podobne do K Zielińskiej, więc jak z tymi miniówami?....

        www.plotek.pl/plotek/56,79592,10359664,Katarzyna_Zielinska,,4.html
        • jagoda_pl Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 09:13
          Noś spokojnie i daj już spokój;)
        • simply_z Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 09:32
          no to masz normalne ,szczuple i ladne.
        • organza26 Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 15:04
          Jak czytałam Twój wątas to tak podejrzewałam, że nogi masz pewnie co najmniej ok i proszę bardzo - nie pomyliłam się:)
          • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 16:27
            Jestem już zatem przekonana do noszenia spódniczek. A ostatnie 10 lat unikałam ich jak ognia z uwagi na niezbyt kształtne nogi.......Swoją drogą jak teraz popatrzyłam na zdjęcie Zielińskiej, to jednak mam trochę grubsze i bardziej masywne...Cóż, trza by się z ty w końcu pogodzić, bo jak dotąd ani sport ani schudnięcie nie dawały dobrego efektu (dobrego - czyli zadowalającego posiadaczkę wspomnianych nóg)
            pzdr dziewczyny!
            • xtrinn Re: Mini - a nogi. 30.09.11, 19:29
              Nie zgodzę się z radą "noś co chcesz i nie patrz na innych". Jasne, że każdy może włożyć co mu się podoba, nie ma przecież zakazu, się podoba, ale chyba chodzi też o to żeby jakoś wyglądać, nie? Spójrzmy prawdzie w oczy - nie każda kobieta ma nogi do mini, tak samo jak nie każda ma figurę do obcisłej, elastycznej sukienki czy piersi do głębokiego dekoltu. Moim zdaniem na pewno w mini nie wyglądają ani kusząco ani estetycznie nogi za chude , ani krzywe , ani grube i z cellulitem zbyt umięśnione i kościste . Może nie wszystkie zalinkowane przykłady są jakieś drastyczne, ale na ulicach często niestety można zobaczyć dziewczyny, które w myśl zasady "noszę na co mam ochotę" przyciągają wzrok nie tyle ze względu na efektywną mini, co na zwyczajnie brzydkie, nieproporcjonalne itp. nogi. Najczęściej chyba jest to spowodowane podejściem takim, że jak się ma chude nogi to już ok, tymczasem nie wszystkie szczupłe nogi są ładne, np. takie, które stykają się tylko w kostkach w połączeniu z szerokimi biodrami wyglądają w mini źle. Moim zdaniem lepiej dobierać ubrania do figury, wyglądać ładnie nawet kosztem zrezygnowania z krótkich spódnic, niż za wszelką cenę wbijać się w mini.
              • bakali Re: Mini - a nogi. 06.10.11, 12:09
                Najlepszym sposobem jest po prostu przymierzenie kilku długości spódnic i różnych butów - od razu widać czy pasuje mini, czy fason trochę dłuższy. Z zasady nogi najlepiej wyglądają na obcasie, wydają się wtedy dłuższe i smuklejsze. Poza tym jest jesień - dobrze założyć grube czarne rajstopy (np. Gatta ma rewelacyjne, matowe, 100den), wysmuklą nogi, zakryją ewentualne niedoskonałości, a i większośc spodnic dobrze do nich wygląda.
              • croyance Re: Mini - a nogi. 06.10.11, 20:45
                Nie. Dla mnie priorytetem jest, zebym sie dobrze i swobodnie czula, zebym byla z siebie zadowolona. W doopie mam wygladanie 'kuszace' i to, czy sie komus podoba, czy nie. Jesli dla Ciebie najwazniejsza rzecza przy wyborze ubrania jest podobanie sie innym, to szczerze wspolczuje.
                • xtrinn Re: Mini - a nogi. 08.10.11, 15:35
                  croyance napisała:

                  > Nie. Dla mnie priorytetem jest, zebym sie dobrze i swobodnie czula, zebym byla
                  > z siebie zadowolona. W doopie mam wygladanie 'kuszace' i to, czy sie komus podo
                  > ba, czy nie. Jesli dla Ciebie najwazniejsza rzecza przy wyborze ubrania jest po
                  > dobanie sie innym, to szczerze wspolczuje.

                  Ależ nikt Ci nie zabrania nosić mini, noś sobie co chcesz, skoro się w tym dobrze czujesz. Nie rozumiem tylko, co robisz na forum "moda", skoro jest Ci wszystko jedno jak wyglądasz i czy ubranie pasuje do Twojej figury?
                  • aniorek Re: Mini - a nogi. 28.10.11, 12:05
                    xtrinn napisała:

                    > Ależ nikt Ci nie zabrania nosić mini, noś sobie co chcesz, skoro się w tym dobr
                    > ze czujesz. Nie rozumiem tylko, co robisz na forum "moda", skoro jest Ci wszyst
                    > ko jedno jak wyglądasz i czy ubranie pasuje do Twojej figury?

                    Nie rozumiesz po polsku, czy o co ci chodzi? Croyance napisala, ze nie obchodza jej opinie innych na temat jej wygladu, a nie ze JEJ jest wszystko jedno, jak wyglada. Mozna polaczyc to z interesowaniem sie moda, wierz mi.
              • maitresse.d.un.francais Re: Mini - a nogi. 08.10.11, 17:45
                efektywną mini,

                Efektowną. Efektywny to skuteczny.
      • croyance Re: Mini - a nogi. 06.10.11, 20:42
        Sadze, ze - przepraszam za wyrazenie - na glowe upadlas :-P pytajac innych o zdanie. Twoje nogi, Twoja spodnica, na wuj Ci aprobata innych? Kazdy ma prawo chodzic w tym, w czym chce, i - z calym szacunkiem - ale wymaganie od innych, zeby dostosowali sie do naszego gustu jest bardzo paskudna forma egoizmu.

        'Jakie nogi nie nadaja sie do mini?' - co za pytanie *facepalm*. Jesli Ci wygodnie, nos sobie mini, nikomu nic do tego. Sama siebie zapytaj, czy fajnie sie czujesz, czy nie - naprawde, nasza aprobata, czy dezaprobata Ci na nic :-D
        • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 06.10.11, 23:14
          Wiesz to nie chodzi o podobanie się innym jako kryterium doboru ciuchów. Pytam, bo nie potrafię obiektywnie pewnych rzeczy sama ocenić. Jakbym była bardziej odważna wkleiłabym fotkę i zapytała konkretnie.
          Poza tym to nie jest tak, że trzeba zdać sie tylko na siebie w do borze ciuchów. Gdyby choć część pań zapytało przed włożeniem czegoś obciachowego (bazarowe kroje, nieodpowiednie długości, zbyt ostry makijaż, kiepski fason butów - deformujący/skracający nogi itd) o to, czy warto w danym czymś się pokazać - nabrałoby może co nieco ogłady i stylu....Styl sie buduje czasem latami, zmienia się gust, doskonali. Gdybym zawsze podchodziła do kwestii dobory ciuchów - chodzę w tym tylko co mi się podoba - mogłabym umrzeć z bazarowym kiczowatym gustem....
          Ważne jest krytyczne spojrzenie na siebie, czerpanie od tych, którzy modą żyją, a także zdrowy umiar we wszystkim.
          • croyance Re: Mini - a nogi. 12.10.11, 16:49
            Absolutnie sie z Toba nie zgadzam.
            Nie powinno sie tworzyc stylu wychodzac z zalozenia, ze robimy to, zeby spelniac czyjes oczekiwania.
            Dlaczego takie wazne jest dla Ciebie, zeby ktos nie pomyslal, ze wygladasz 'obciachowo'?
      • rannie.kirsted Re: Mini - a nogi. 06.10.11, 23:29
        chyba sobie jaja robisz. od paru lat odkad nastala moda na rozne matowe ciemne rajstopy(czern, fiolety, bordo zielenie, no wszystkie w maire ciemne kolory) coraz wiecej dziewczyn z mocnymi nogami bez skrepowania nosi spodnice do pol uda albo i krotsze. i jest ok.
        a ty majac pewnie swietna figure (165cm55kg) jeszcze sie zastanawiasz?... kompleksy to straszna rzecz, naprawde:/
        • fangora Re: Mini - a nogi. 07.10.11, 09:09
          Naprawdę nie powinnaś mieć żadnych kompleksów. Mam podobne proporcje (165 52) i straszny cellilit pociążowy i też nigdy nie nosiłam krótkich spódnic. Ale tego lata, w 30 roku życia powiedziałam sobie: teraz albo nigdy! I kupiłam dwie miniówki (oczywiscie bez przegięć, ale sporo ponad kolano). Od faceta usłyszałam: NARESZCIE!!
          Także, tym bardziej zimą, zakładając kryjące rajstopy, które zawsze sprzyjają nogom, nie powinnaś się w ogóle zastanawiać!! Kupuj i noś.
          • to.ja.esmeralda Re: Mini - a nogi. 08.10.11, 14:48
            Dzięki dziewczyny!!!
            Figury nie mam świetnej, jest naprawdę przeciętna, do modelki mi daleko;)
            Ale spódniczki chcę nosić, teraz dodałyście mi odwagi.

            Jeszcze mnie zastanawia spojrzenie facetów - ciekawe czy przeciętny facet woli dziewczynę w spódnicy, mimo nie najlepszych nóg, czy tę samą w spodniach, w których wygląda ok, ale jednak jest w spodniach?:) Może kóraś z Was rozbiła "prywatne sondaże?";))
            • lonely.stoner Re: Mini - a nogi. 08.10.11, 15:24
              obiektywnie rzecz biorac- kazda kobieta wyglada lepiej w spodnicy niz w spodniach, w sensie- bardziej kobieco (Sama sie zreszta przyjrzyj roznym swoim kolezankom).

              Oczywiscie - wkladajac mini zawsze narazasz sie na komentarze i krytyke, bo wtedy wlasnie zwracasz na siebie uwage :)
              1.jest grupa facetow ktora bedzie twierdzic ze w mini moga chodzic tylko kobiety o figurze modelki a cala reszta powinna najlepiej zakladac wor pokutny heh, no ale zdaniem takiej grupy facetow sie nie powinnas przejmowac- bo i oni zreszta sami najczesciej prezentuja sie wizualnie niezbyt wspaniale, a maja zawyzone wymagania co do wygladu kobiet, najczesciej poprate wnikliwymi obserwacjami z filmow porno i portali erotycznych. Co do doswiadczenia z realnymi kobietami- to juz troche gorzej.

              2. Kolezanki, rozne kobiety mijane na ulicy itd. beda patrzec i oceniac - sporo z nich po prostu cie nie zauwazy ( zwlaszcza jesli wygladasz bardzo przecietnie), natomiast jesli masz ekstremalnie zgrabne nogi albo ekstremalnie niezgrabne nogi - to na 100% zostaniesz zmierzona wzrokiem, oceniona i najczesciej oceniona ZLE :) niezaleznie od tego na ktorym konuc extremum jestes.

              Takze- nos spodnice na zdrowie, nie przejmuj sie ocenami innych, dbaj o to zeby nie widac bylo spod mini majtek (bo to jednak nigdy nie wyglada dobrze) i zeby sobie nie przeziebic w tych jesienno-zimowych temperaturach kobiecych narzadow. I tyle.
              • japanunieprzerywalempanieposle Re: Mini - a nogi. 10.10.11, 23:37
                grube, matowe, czarne rajstopy, wysokie obcasy i mozesz sobie nosisc ta mini nawet jesli masz celulit, grubsze nogi czy itp
            • waksamit Re: Mini - a nogi. 27.10.11, 10:59
              Witam
              Pytasz o opinie facetów wiec odpowiem choc subiektywnie bo tylko własne zdanie a nie ogółu.
              Ja bardzo lubie jak kobiety ubierają sie kobieco a to w duzej mierze oznacza w spódniczki (sukienki). Oczywiscie w spodniach można wygladac super i bardzo kobieco ale to jednak nie to samo. Dodatkowo myśle ze wiele z kobiet za bardzo przejmuje sie swoją figurą (choc ja beąc facetem robie to samo). Ale nie przejmujcie sie modelkami bo wg mnie i tego co słysze od innych to one się facetom nie podobają bo są zdecydowanie za chude i przez to zupełnie nie mają kobiecych kształtów. Jezeli dopasujesz spodniczkę do swojej figury (długość, fason), do tego odpowiednie buty to zdecydowanie powinnaś w tym chodzić. Wiele dziewczyn nie chodzi w spódniczkach bo sie faceci za nimi za bardzo ogladają. Jest to dowód że faceci kochają kobiety w spódniczkach wiec jesli ci to nie przeszkadza to noś.
              Pozdrawiam i życzę wielu przyjemności z korzystania z tej cześci kobiecej garderoby
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja