Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wesele eks mojego chlopaka

    01.06.04, 14:46
    Witam wszystkie forumowiczki,
    Problem jak w temacie. Za dokladnie 3 tygodnie eks mojego chlopaka wychodzi
    za maz a my jedziemy na jej slub. Nie mam absolutnie co na siebie wlozyc,
    ostatnio na weselu bylam dwa lata temu i to bylo zima wiec moze Wy mi
    doradzicie co wyczarowac by wygladac bosko ;)
    Z gory serdecznie dziekuje za rady
    Pozdrawiam
    Marta.
    Obserwuj wątek
      • mankalita Re: Wesele eks mojego chlopaka 01.06.04, 16:20
        Widze że zależy ci by przycmić pannę młodą:D Moja rada brzmi: pójdź do dobrego
        krawca, który uszyje ci niepowtarzalną i idealnie pasującą do ciebie kreację,
        pewnie będzie to troche kosztowało. Ja szyłam sobie w ten sposób sukienke na
        studniówkę (z tym, że sama projektowałam) i byłam zachwycona, bo jako jedna z
        niewielu osób wyglądałam na balu orginalnie.
        • Gość: marta Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: 193.111.166.* 01.06.04, 16:40
          moja rada jest tka: idźcie na ślub, a na wesele nie - unikniesz i stresu i
          wydatków związanych z kreacją
          • anula36 Re: Wesele eks mojego chlopaka 01.06.04, 16:58
            ja w takim przypadku nawet slub sobie odpuscilam. Strasznie duzo emocji,
            niewazne jak berdzo chlopak jest byly.
      • Gość: Blondyna załóż może bojówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:01
        ale brudne, tylko brudne
      • mankalita Re: Wesele eks mojego chlopaka 01.06.04, 17:04
        No, ale w końcu panna młoda ich zaprosiła, to chyba nie są w złych stosunkach
        ze sobą. Więc czemu z góy zakładacie że będzie to dla marty_lub wielki stres i
        tragedia?
        • Gość: marta Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.04, 19:33
          kiedy ktos mnie zaprasza na wesele a ja takie zaproszenie przyjmuje, to po to,
          by razem z ta osoba świetować najpiekniejsze wydarzenie w jej życiu
          (przynajmniej dotychczasowym), gdybym szła tam, by przyćmic pannę młoda to
          chyba niekoniecznie moje intencje byłyby szczere
      • Gość: gosia1 Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: *.chello.pl 01.06.04, 22:41
        Hej, hej, dziewczyny Ona prosiła tylko o poradę w sprawie ubioru,a nie czy ma
        iść czy nie, ten problem chyba już rozwiązany skoro pyta w co ma się ubrać :)
        Jdz do sklepu kup seksowną sukienkę, oczywiście obowiazkowo fryzjer i ładny
        makijaż i baw się świetnieprzecież jego eks wychodzi za mąż:),powodzenia i
        miłej zabawy.
        pozdrawiam
        • marta_lub Re: Wesele eks mojego chlopaka 02.06.04, 10:00
          Dziekuje za odpowiedzi,
          Na slub i na wesele to raczej pojdziemy bo jest to tzw. slub wyjazdowy 300 km
          za Warszawa. Zaproszono zostal on a nie MY no ale nie chce robic histerii i
          stawiac go w niezrecznej sytuacji wiec pojedziemy oboje.
          W zadnym razie nie ide tam zeby przycmic panna mloda, to jest JEJ dzien i
          szanuje to chociaz nie powiem zebym ja lubila. Problem tkwi gdzie indziej, a
          mianowicie w tym ze oni sie rozstali w bardzo dziwnych okolicznosciach, byli ze
          soba dosyc krotko i on twierdzi ze to nie bylo nic powaznego a z drugiej strony
          mowi ze bardzo przezywal rozstanie. Jestem dosyc malo pewna siebie a co za tym
          idzie mam tendencje do tego zeby byc zazdrosna o inne (ladne) dziewczyny i chce
          tego dnia wygladac dobrze po to aby czuc sie lepiej(wiem ze moze to zabrzmiec
          jak glupia wypowiedz plytkiej dziewczyny ale chyba sie zgodzicie ze fajny
          ciuch, ladny makijaz i swiadomosc ze sie dobrze wyglada pozwala czuc sie lepiej
          i pewniej siebie).
          Nie wiem tylko jak sie ubrac: czy jakis jasny kostium, sukienke, czy mozna z
          odkrytymi ramionami wparowac do kosciola, czy lniane komplety (takie jakich
          jest teraz masa w Zarze) sie nadaja czy sa zbyt szmaciane etc.?
          Pozdrawiam
          • Gość: marta Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: 193.111.166.* 02.06.04, 10:09
            tym bardziej obstaję przy swoim: najbardziej elegancko postapisz nie idąć wcale
            • mankalita Re: Wesele eks mojego chlopaka 02.06.04, 10:44
              Ale dlaczego??? To chyba wlasnie bedzie mało eleganckie i nieuprzejme. Skoro
              dostała zaproszenie, to chyba dlatego, że jest osobą mile widzianą na ślubie.
              Ja na pewno nie zaprosilabym na swoj slub nikogo, kto choc trochę moglby zepsuć
              atmosferę tego dnia.
              • mankalita Re: Wesele eks mojego chlopaka 02.06.04, 11:01
                Ups, sorki, wypowiedziałam się nie przeczytawszy ostatniego posta samej
                zainteresowanej. W takim razie odwołuję tamto:P i zgadzam się z martą, że chyba
                bez sensu iść na ten ślub. Nie rozumiem twoich obaw, skoro byla twojego faceta
                wychodzi za mąż, to znaczy, że między nimi definitywnie skończone, nie wiem
                czemu obawiasz sie puscic faceta samego na ślub.

                Ale skoro koniecznie chcesz iść, to radze ci ubrać się naprawdę szałowo,
                bynajmniej nie po to, by przćmić panne młodą (tamto to byl zart, szkoda ze nikt
                nie zauwaył buźki:D), tylko po to, by czuć się dobrze we własnej skórze i nie
                popadać w niepotrzebne kompleksy. Obstaję przy mojej propozycji by kreację
                uszyć u krawca, bo wtedy będzie ona idealnie podkreslała twoje walory, ukrywała
                wady, w sklepie trudno jest znaleźć coś idealnego. Myślę że satynowa sukienka,
                za kolano, z jakąs falbanką gdzie niegdzie, może z koronką, bedzie w sam raz.
                Do tego może elegancki kaszmirowy sweterek na guziczki, jakby bylo chlodno. No
                i oczywiscie fryzura. Jeżeli masz ładne, dość długie włosy, to nie torturuj ich
                koczkami, tylko poproś fryzjera, żeby zrobił ci ładną fryzurkę na
                rozpuszczonych włosach:D Powodzenia.
              • Gość: marta Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: 193.111.166.* 02.06.04, 11:07
                wyraźnie napisała, że zparoszenie jest dla chłopaka, nie dla niej, że sprawa
                jest dziwna, poza tym nie słyszałam, żeby zapraszanie byłych narzeczonych na
                wesela było powszechnym zwyczajem
                pomijajac kwestie mody jechac kilkaset kilometrów na imprezę na która nie
                dostało się de facto zaproszenia wydajke mi sie aktem desperacji
                • penelope_75 Re: Wesele eks mojego chlopaka 02.06.04, 13:40
                  lniane kostiumy z Zary to raczej odpadają. Nadają się na co dzień ale nie na
                  wesele (chyba, ze tylko do kościoła - to jeszcze ok)
                  No ale w Zarze były ostatnio fajne, zwiewne sukienki (różowe, turkusowe, żółte,
                  czarne)i moim zdaniem nadawałyby sie na wesele. A jeśli masz troszkę więcej
                  kasy to przejdź się do sklepu BMG w Blue City. Tam znajdziesz kilka ładnych
                  sukienek ale nie super eleganckich tylko takich raczej zwiewnych, lekkich. Ja
                  takie lubie ale Ty może niekoniecznie :)
          • Gość: kasia_p Re: Wesele eks mojego chlopaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 15:26
            Moim zdaniem fakt, że on dostał zaproszenie od byłej jest do przyjecia pod
            warunkiem, że było w nim wspomniane o osobie osobie towarzyszącej, ale jeśli
            jego była wie że jestescie razem a zaproszenie było skierowane tylko do niego
            wykazała sie nietaktem i na Twoim miejscu nie poszłabym na to wesele bo
            uznałabym, że jesli ktos celowo mni nie zaprosił (a wynika z tego co pisałaś ze
            sie znacie z tą dziewczyna) to po co się pchac tam gdzie CIe nie prosza nie
            jest najlepszym pomysłem. Poza tym skoro Twój chłopak twierdzi, że to nie było
            nic "ważnego " w jego zyciu, to w takim razie po co chce jechac taki kawał
            drogi.
            Ja gdybym dostała zaproszenie na wesele od eks faceta który celowo by nie
            zaprosił mnie z moim obecnycm facetem po prostu bym nie poszła ze wzgledu na to
            ze poczułabyym sie dotknieta faktem ignorowania osoby która kocham.
            Ja na Twoim miejscu zapytałabym wprost Twojego faceta czemu chce jechac na to
            wesele i powiedziała jak sie czujesz byc moze to by rozjasniło CI sytuacje.
            A co do kreacji na wesele równiez polecam zwiewne sukienki z Zary sa urocze.
            Pozdrawiam i wiecej wiary w siebie
            kasia
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka