Gość: Julia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:49 Mam 173cm wzrostu i ważę 61kg, moje wymiary to 90-73-95, jestem za gruba, prawda? Proszę nie piszcie tekstów w stylu "a IQ jakie itd itp, ale naprawdę odpowiedżcie na zadane pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katija1 Re: Waga a wzrost 31.08.04, 09:59 ja mam 173 i waze 55 kg, jestem przychuda deko. mysle, ze Ty jestes w sam raz. k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Waga a wzrost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:01 ile ja bym dała za Twoją wagę...ale co ja poradzę, że kocham słodycze:( Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Waga a wzrost 31.08.04, 10:06 kobieto, twoje bmi wynosi 61:(1,73 do kwadratu)=20,38. przypomnę ci, że norma zaczyna się od 21 a otyłość od 27 czy 28!!!!!!!!! jak słyszę takie pier*olenie to mi się chce wymiotować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Waga a wzrost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:15 Tak jasne, jeszcze powiedzcie mi, że mam niedowagę. Wg prawie każdego wskażnika BMI wartości prawidłowe są inne, nieraz jest to 18,5 innym razem 20, albo jeszcze inaczej. Zresztą BMI nawet osobie wyjątkowo pulchnej wskaże, że ma prawidłową wagę. Nie chodzi mi tu o zawodne BMI, ale o wasze osobiste zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
malweline Re: Waga a wzrost 31.08.04, 10:23 Chyba rozumiem, co masz na myśli. Bardzo istotne jest to, jaką masz budowę kości. Moje wymiary są takie jak twoje, mam b.drobne kości i przy wzrości 175 kg moją nawiększą wagą było 63 kg. Obecnie ważę 57-58 kg i różnica jest taka, że zamiast rozmiaru 40 noszę 38. Dodam, że nigdy w życiu nie stosowałam żadnej diety i się nie odchudzałam. Wydaje mi się, że przy wzrości 173 powinnaś trzymać się wagi +- 60 kg i tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolka Re: Waga a wzrost IP: *.localnetwork.pl / 217.153.174.* 31.08.04, 11:59 A ja wazyłam w ciązy 102 kg (czyli 2 lata temu) przy wzroscie 175 . A teraz waże 52 kg. hehe. To sie nazywa dieta. I nawet oponki nie mam w talii. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Waga a wzrost IP: 195.117.187.* 31.08.04, 10:28 Moja droga! Masz jak najbardziej prawidłową wagę. Moja koleżanka przy Twoim wzroście waży 70 kg i ciężko byłoby mi zakwalifikować ją do grubych. Waga zależy od wielu czynników, np. ciężkości kości. Ktoś może ważyć niby trochę za dużo i być szczuplutki, a ktoś może ważyć malutko i wyglądać bardziej "okrągło". Z Twoich wymiarów wnioskuję, że masz sylwetkę "w jabłko" - jeśli tak to wystarczą Ci ćwiczenia na brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Waga a wzrost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:32 Jabłko? Toż to okropne!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Waga a wzrost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:49 No bez przesady nie strasz mnie jabłkiem nie jestem!! Odpowiedz Link Zgłoś
redaa Re: Waga a wzrost 31.08.04, 11:55 Az zal d...e sciska jak czytam takie teksty. Julio zdaje sie ze szukasz potwierdzenia swojej atrakcyjnosci albo masz zaburzony obraz widzenia siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papryczka Re: Waga a wzrost IP: 212.160.106.* 31.08.04, 12:07 Ja mam 170 cm wzrostu i na dzisiejszy stan ważę 51 kilo. Wyglądam normalnie a nie na wychudzony wieszak. I w dodatku czuje się dobrze. A czy mimo to jestem za chuda? Mi sie wydaje, że tu należy zapytać przede wszystkim czy osoba taka ma jakies wyjatkowo otłuszczone miejsca, albo wyjątkowo duży biust? A może 61 kilo to również mięśnie - jak ćwiczysz to przyrost mięśni odbija sie na wadze. Strach pomysleć ile ja bym ważyła bez ćwiczeń - pewnie by mnie zwiewało z chodnika... Albo by mnie od anorektyczek wyzywali... Nie martw się autorko szanowna - spójrz po prostu na swoje proporcje, na mięśnie i wtedy sama stwierdzisz czy jesteś za gruba. A te wszystkie współczynniki to można sobie wsadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karen Re: Waga a wzrost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:31 Zgadzam sie, że waga to nie tylko tłuszczyk ale także mieśnie i kości. Ja mam 164cm wzrostu i ważę 50kg, czyli tylko kilo mniej niż Papryczka a niejednokrotnie spodnie w rozmiarze 36 lecą mi z tylka i wyglądam nieco na wieszak. Powiem wiecej, moja znajoma ma tyle wzrostu co ja i waży podobie a jest 2x wieksza ode mnie. Proporcja masy do wzrostu widać nie zawsze powie ci czy jest sie grubym czy nie, a na mój gust troche przesadzasz Julio. POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: HEHEHE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:57 Jakie potwierdzenie atrakcyjności! Nie czytałaś, jak nazwano moją sylwetkę jabłkiem? To wskazuje na wielką zawartość cholesterolu w organiżmie. Figura jabłko od razu na myśl mi przytacza mi Agatę Wróbel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: HEHEHE IP: 195.117.187.* 31.08.04, 16:22 Figura jabłko oznacza szczupłe nogi, biodra, ręce i ramiona i nieco bardziej zaokrąglony brzuch. Zasugerowałam się wymiarami, ale może się mylę. Nie wiem, nie widziałam Cię - piszę co mi się wydaje. > Jakie potwierdzenie atrakcyjności! Nie czytałaś, jak nazwano moją sylwetkę > jabłkiem? To wskazuje na wielką zawartość cholesterolu w organiżmie. Figura > jabłko od razu na myśl mi przytacza mi Agatę Wróbel. Widzę, że jesteś nieco przewrażliwiona na swoim punkcie. Przecież Cię nie obraziłam tylko chciałam doradzić. Twój temat chyba rzeczywiście ma na celu potwierdzenie własnej atrakcyjności. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: HEHEHE 31.08.04, 16:32 Ciekawe, ile jeszcze pojawi się na tym forum identycznych wątków? Jak można ocenić czyjś wygląd bez obejrzenia tej osoby? Same numerki nic nie mówią, jak już wcześniej kilka osób napisało. Pokaż zdjęcie całej sylwetki, najlepiej w stroju kąpielowym, wówczas powiem, czy wyglądasz grubo, czy jesteś szczupła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Re: Waga a wzrost IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.04, 23:25 waga i wymiary czasami nie mają znaczenia, ważne żeby nie było trzęsącego się sadła, tylko mięśnie. Jeśli masz wysportowane ciało z zaznaczonymi mięśniamy to jest ok-mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. Ważne są proporcje. Ja mam 175 cm, 60 kg i 90-70-90, mam wysportowaną sylwetkę, płaski brzuch, mimo że nie mam 60 w pasie. widzisz więc,że wymiary nie muszą o niczym świadczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re: Waga a wzrost 02.09.04, 01:24 Jezu Babki kochane, zmilujcie sie z tymi rozmiarami! Coz to za dziwna licytacja. Faszysci mierzyli czaszki zeby ocenic czystosc rasowa - i Bogu dzieki ich era sie skonczyla, ale za to dziewczyny z wlasnej inicjatywy mierza sobie d*** i licza kazdy gram zeby ocenic czy przypadkiem nie kwalifikuja sie juz do podludzi... Zgroza. Czy jestes za gruba? A co to w ogole znaczy?? Jesli masz ladne cialo, nie wylewa Cie tluszcz zza gumki i ubrania ladnie leza, to gruba nie jestes. Zreszta przy podanych rozmiarach byloby to doprawdy trudne do osiagniecia :) Lepiej wyjdz na spacer albo poczytaj ksiazke zamiast zadreczac sie wyimaginowanymi problemami. Ja jestem od Ciebie i nizsza i ciezsza, a cialo mam wysportowane, piekne, i ciesze sie nim, a moj chlopak za nim wprost szaleje. A centymetr pzrydaje mi sie jedynie do mierzenia szafek :) Odpowiedz Link Zgłoś