Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moda na sport

    27.11.04, 19:36
    Nie od dziś wiadomo, że obecni Polacy to kalekie grubasy o wiotkich mięśniach
    lub przechudzeni marznący w temperaturze 5 st. Mimo aerobików, fitnesów,
    siłowni. Zamiast codziennej przyjemności jest morderczym wysiłkiem, a
    noszenie plecaka kończy się na poziomie 1/3 masy ciała. Zadyszki dostaje po
    wejściu na czwarte piętro, nie mówiąc o wchodzeniu nigdzie indziej. Liczy
    kalorie i waży się co tydzień, biadoląc jakby tu zrzucić 10 dag tłuszczu,
    zamiast pójść wytrząsnąć tłuszcz na podwórku. Nie schyli się, bo te kończy
    się na ledwo, ledwo palcami ziemi, a ma nadzieję, że jest specjalistką od
    kamasutry.

    No, fakty właśnie obejrzałam ;) i mnie natchło

    Jak wygląda Wasza sportowa codzienność?
    Obserwuj wątek
      • kochanica.francuza Re: moda na sport 27.11.04, 21:15
        ja bardzo dużo tańca ćwiczyłam i przy skłonie dotykałam ziemi całymi
        dłońmi,zginając ręce w łokciach.
        a teraz nie ćwiczę z i nie będę z powodu b.emocjonalnego (delikatnie
        mówiąc)stosunku do tegoż tańca.

        silna jestem,elastyczna (jeszcze )też,z wytrzymałością najgorzej.
        • miska_malcova Re: moda na sport 27.11.04, 21:23
          ćwiczę jogę, chodzę po górach. Kondycja jest mówiąc nieskromnie bardzo dobra :-)
        • Gość: regata7 Re: moda na sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:26
          ja też wiele lat tańczyłam... przestałam, bo ... to było sztuczne...
          Ale sprawna jestem :-)
          nie mam zadyszki po wejściu na trzecie piętro, albo przejściu paru przystanków
          pieszo :-)
      • kochanica.francuza Re: moda na sport 27.11.04, 21:52
        r.richelieu napisała:

        > Nie od dziś wiadomo, że obecni Polacy to kalekie grubasy o wiotkich mięśniach
        > lub przechudzeni marznący w temperaturze 5 st. Mimo aerobików, fitnesów,
        > siłowni. Zamiast codziennej przyjemności jest morderczym wysiłkiem, a
        > noszenie plecaka kończy się na poziomie 1/3 masy ciała.
        nie rozumiem - u mnie 1/3 masy ciała to 20 kg? to mało?
        • rr.richelieu Re: moda na sport 28.11.04, 21:17
          weź zapakuj się a potem to zważ
          a potem zapakuj się tak jakbyś przez miesiąc nie miała kontaktu ze sklepem i
          też to zważ
      • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: moda na sport 27.11.04, 23:15
        Swego czasu byłam uzależniona od sportu (tennis ziemny (!!!), siatkówka,
        bieganie). W końcu przeciążyłam kręgosłup i musiałam wybrać tylko jedną
        dyscyplinę. Wybrałam siatkówkę, co było jedną z najgorszych decyzji w moim
        życiu. A tennis pozostał tylko rekereacyjnie, a ja szalenie ambitna jestem :D

        A teraz w wolnym czasie dużo tańczę. Jak wiadomo, zaczyna sie sezon 18nastek :D
      • Gość: masza Re: moda na sport IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.11.04, 21:34
        a ja codziennie robie min. 30 brzuszkow, nozyce i rowerek. myslcie ze po jakim
        czasie bedzie widac efekty? cwicze tak dopiero od ok.1 miesiaca. wczesniej
        jakos nie mogalm sie zmobilizowac:)
        • Gość: black magic women Re: moda na sport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:44
          teraz tylko tancze,choc i tak mniej niz kiedys....tak jakos ucieka mi to
          zycie,ale to inny watek
      • kochanica.francuza Re: moda na sport 28.11.04, 22:26
        a,moim ulubionym sportem jest plucie gumą (wyżutą)na odległość...na oko osiągam
        dwa metry,ale nie wiem,czy oko mam dobre...;-)
        • Gość: Richelieu* Re: moda na sport IP: 195.117.90.* 28.11.04, 23:42
          tak, wiem;))) ale co z tego kiedy się cholernie, cholernie i jeszcze raz
          cholernie cieszę, że moja anorektyczna niejadkowatość została zeżarta przez
          wdychanie kosówki i lanie po mordzie. Kiedy zanosiło się na wdychanie, ale od
          spodu.
          Może jeszcze dojdzie do tego, że stwierdzę, koniec z budą, teraz zacznę
          intensywnie
      • andzia13 Re: moda na sport 29.11.04, 17:41
        Nie wyobrażam sobie życia bez sportu. Od wiosny do jesieni jeżdżę na rowerze. W
        tym roku sezon mi się wydłużył, do połowy listopada. Teraz już nie, bo się
        zrobiło chłodno.
        Jak tylko mam okazję, włóczę się po górach.
        Wkrótce zaczynę jazdę na rowerze treningowym.
        A na wiosnę już na pewno kupię rolki. Nie będę dłużej tego odkładać.
      • Gość: kk Re: moda na sport IP: *.jci.com 29.11.04, 20:20
        u mnie marnie niestety... praca biurowa i inne zajecia seidzace, do tego pare
        godzin w samochodzie

        przez ponad rok uprawialam codziennie joge i czulam ogrooomna roznice w formie.
        Teraz jestem tak zalatana ze nie robie prawie nic. Okazjonalnie, b.b. rzadko
        basen. Niedawno sporobowalam rock climbing i snowboarding, chcialabym
        chciala..., ale co z tego kiedy brak czasu. Przed 7:00 lub po 22:00 to co ja
        bede uprawac oprocz spania???

        Na szczescie bliskie mi osoby sa bardzo wysportowane, takze z
        nieco 'ekstremalnym' zacieciem (nurkowanie, paragliding, rock climbing) wiec
        licze na to ze do nich dolacze gdy czas pozwoli.

        • r.richelieu Re: moda na sport 29.11.04, 20:39
          hm, rock climbing zamiast wspinaczki skałkowej, fajnie, fajnie
          • Gość: kk Re: moda na sport IP: *.jci.com 29.11.04, 23:02
            jak wyjezdzalam to jeszcze nie bylo w Polsce popularne, wiec sie nie nauczylam
            zwrotu. no coz, teraz juz znam. dzieki.

            a co ze snowboardem? sniegowa deska czy jak?
            • Gość: Richelieu* Re: moda na sport IP: 195.117.90.* 29.11.04, 23:43
              snowboard to nazwa sportu lub deski przyjęta przez radę języka pl jako wyraz
              polski. Można uprawiać snowboard lub jeździć na snowboardzie

              i jeszcze paragliding to normalne paralotniarstwo

              co do Twojego rock climbing zupełnie nie używanego, zwłaszcza, że postało dużo
              sztucznych ścian z pint pointami (nie tłumaczone), które do rock nijak się mają

              no i buldering, nie tłumaczony, choć jest hm, odmianą wspinaczki skałkowej
              • Gość: kk n/t jezyka IP: *.jci.com 30.11.04, 01:06
                no to chyba za duze wymagania na to forum, zeby wiedziec co komisja jezyka
                uznala lub nie... niemniej jednak dziekuje za uprzytomnienie mi ze jest polski
                odpowiednik rock climbing, calkiem zgrabny zreszta

                ale...

                te "pint pointy" to chyba jakies udziwnienie od pin point
                paragliding jak i paralotniarstwo widze czesto zamiennie
                a buldering... coz to za nieszczesny stwor... moze by tak albo 'glazowanie' po
                polsku, albo bouldering jak po angielsku?

                ps. naszly mnie wspomnienia z poczatkow ery komputerowej gdy 'double-click'
                myszka mialo sie nazywac 'dwu-mlask.'
      • tralalumpek Re: moda na sport 29.11.04, 23:20
        r.richelieu napisała:

        >....> Jak wygląda Wasza sportowa codzienność?



        ja biegam ............po wątkach na ekranie
      • Gość: Amra Re: moda na sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 14:14
        Mam takie pytanko..moze troszke odbiegajace od tematu,ale..
        jak sie nazywa taki rodzaj sportu:to jest chyba odmiana aerobicu,z ta jednak
        roznica,ze ma sie na nogach takie smieszne buty jakby na sprezynach...jejejej
        zalapal ktos co to takiego?
        prosze o odp
        pozdrawiam:))
      • Gość: Amra Re: moda na sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 14:14
        Mam takie pytanko..moze troszke odbiegajace od tematu,ale..
        jak sie nazywa taki rodzaj sportu:to jest chyba odmiana aerobicu,z ta jednak
        roznica,ze ma sie na nogach takie smieszne buty jakby na sprezynach...jejejej
        zalapal ktos co to takiego?
        prosze o odp
        pozdrawiam:))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka