Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kolczyk w języku

    IP: *.zax.pl 10.02.05, 20:26
    Hej Dziewczyny. Mam pytanie do tych które maja kolczyki w języku. Chcę sobie
    zafundowac takie cudeńko ale chce sie dowiedzieć czegoś więcej. Przede
    wstzkim jak należy pielegnować przekłute miejsce, ile czasu się goi, czy
    boli ...itd. Z góry dizekuje. Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: thinka Re: Kolczyk w języku IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.02.05, 08:50
        Po przekłuciu płuczesz czymś odkażającym lub/i łagodzącym ból np. szałwią. Czas
        gojenia jest dla każdego indywidualny. Mnie przez tydzień bolało tak że same
        jogurty jadłam. Boli mocno (przynajmniej mnie bolało) bo język jest mocno
        unerwiony. Nieprzyjemny na początku jest też sam kolczyk bo najpierw zakładają
        okropnie długi w razie jakby język miał spuchnąć. Dopiero po całkowitym
        zagojeniu zmienia się go na krótszy. Przez jakiś czas (do zmiany kolczyka) się
        trochę sepleni. Potem już jest wszystko OK. Ja teraz nie mam żadnych problemów
        z kolczykiem, ale jeśli miałabym teraz wybierać jeszcze raz to chyba nie
        zdecydowałabym się na niego.
      • Gość: marta Re: Kolczyk w języku IP: 213.17.192.* 11.02.05, 10:51
        Zastanów się dwa razy, zanim przebijesz język - pomijając ból i poczatkowy
        dyskomfort, o czym pisała poprzedniczka, bardzo możliwe, że zniszczysz sobie
        szkliwo zębow. Nosiłam kolczyk 2 lata, mój dentysta przedstawił alternatywę:
        kolczyk lub zęby w dobrym stanie. Najlepiej, gdybyś jak najszbcirj po
        przekłuciu, gdy język jako tako się zagoi, wymieniła sztyft na króciutki z
        gumową, miękką końcówką. Rok temu wyjęłam kolca, teraz za żadne skarby nie
        wlożyłabym go ponownie.
        • Gość: marta Re: Kolczyk w języku IP: 213.17.192.* 11.02.05, 10:56
          Aha, samo przeklucie raczej nie boli, okropnie jest dopiero jakiś czas po
          zabiegu- gdy język puchnie, kaażdy posiłek sprawia ból, rozmowa także.
          Opuchlizna jest sprawą indywidualną, mi język spuchł tak bardzo, że miałam na
          nim odciśnięte zęby. Nie będziesz mogła przez pierwszy tydzień jeść wielu
          rzeczy, pić alkoholu, mleka, palić - to wszystko powiedzą ci w salonie.
          Pierwszy tydzień z kolcem jest po prostu okropny - kiedy teraz przypominam
          sobie poranki zaraz po przebudzeniu ze spuchniętym, obolalym, suchym jęzorem w
          ustach, jak jakieś ciało obce.. brrr.. nigdy więcej. W podobnym stanie byłam
          przez pierwsze dni po dłutowaniu ósemki. Moim zdaniem nie warto, choć wiem, że
          pewnie i tak Cię nie przekonam. Pozdrawiam
      • Gość: SHEDiR Re: Kolczyk w języku IP: *.zax.pl 11.02.05, 12:01
        DZIĘKI ZA ODPOWIEDZI. Faktycznie po mimo tych wad już się zdecydowałam tylko
        zamienie kulkę na silikonową. Myśle już o tym od kilku lat i jestem
        zdecydowana. Zastanawiam się tylko jak należy dbać o kolczyka już po zagojeniu
        rany. Podejrzewam że trzeba przemywać przebite miejsce żeby pozbyć się resztek
        jedzenia? Pozdrawiam
        • Gość: to ja Re: Kolczyk w języku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:06
          Moja koleżanka miała kolczyk w języku ale niestety.... połknęła go!!
        • Gość: marta Re: Kolczyk w języku IP: 213.17.192.* 12.02.05, 10:38
          Przez pierwszy miesiąc, gdy w języku jest jeszcze otwarta rana, po każdym
          posiłku myjesz zęby DELIKATNĄ pastą i pluczesz usta bądź specjalnym płynem z
          apteki (nazwy nie pamiętam) bądż naparem szałwii, potem, gdy rana się zagoi,
          nie wymaga już specjalnych zabiegów. Raz na jakiś czas trzba oczyścic sztyft z
          ropy, jeżeli się tam zbiera. Jeżeli pójdziesz do dobrego salonu, z pewnością
          wszystko dokładnie ci opowiedzą. Aha, musisz pogodzić się z faktem,że przez
          jakieś 2 tyg nie będziesz mogła się całować
        • Gość: marta Re: Kolczyk w języku IP: 213.17.192.* 12.02.05, 10:39
          www.wildcat.pl/index2.htm
      • Gość: mała Re: Kolczyk w języku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 15:32
        Polecam stronę www.kolczyki.pl
        Dużo tam praktycznych rad oraz forum, na którym znajdziesz odpowiedzi na
        nurtujące Cię pytania. Pozdrawiam!
        • Gość: mała Re: Kolczyk w języku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 15:41
          Aha, ja mam kolczyk w języku od jakichś 3-ech lat i nie żałuję, że zdecydowałam
          się na niego. Nie stukam kulką o zęby, a mój dentysta twierdzi, że moje szkliwo
          jest w bardzo dobrym stanie :) Przekłucie nie bolało, dyskomfort odczuwałam
          przez 3 dni po kłuciu, potem było już tylko lepiej... Mam dla Ciebie dobrą
          radę: zaparz sobie dużo herbatki z szałwii lub/i rumianku, jak wystygnie
          przelej ją do woreczków przeznaczonych do robienia kostek lodu, zamróź i ssij
          po przekłuciu jak tylko poczujesz ból. To świetny sposób na opuchliznę!
          Dodatkowo znieczula obolały język i dezynfekuje ranę.
          Życzę powodzenia i koniecznie wybierz dobre studio :)
      • Gość: SHEDiR Re: Kolczyk w języku IP: *.zax.pl 12.02.05, 16:19
        Wielkie dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka