Gość: bebe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:41 Co myślicie o sklepie tally weijl,bo ja go uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: TALLY WEIJL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:11 Zawsze jak tam wchodzę znajduję coś dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
eirenne Re: TALLY WEIJL 18.02.05, 12:18 Czasem ciuchy nie do odróżnienia z Orsayem:P Odpowiedz Link Zgłoś
aniaczepiel Re: TALLY WEIJL 18.02.05, 15:35 eirenne napisała: > Czasem ciuchy nie do odróżnienia z Orsayem:P A u mnie w Wola Park oba te sklepy są dokładnie naprzeciwko siebie...kiedyś w Tally były dokładnie takie same trampki jak w Orsayu :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: TALLY WEIJL IP: 213.17.192.* 18.02.05, 16:30 to chyba mój ulubiony sklep, mają sporo fajnych rzeczy, podobieństw z orsayem nie dostrzegam większych niż u innych sklepów sieciowych, poza tym mam wrażenie, że targetem są nieco starsze kobity niż u orsaya czy pimkie. z jakością bywa rożnie, mam super fajną koszulkę kt nosz 3 sezony i ma się świetnie, a dżinsy, kt kosztowały ponad 200zł, już po kilkumiesięcznym noszeniu pretarly mi się na szwach. Generalnie fajne wzornictwo, pomijając ciuchy przesadnie sexy-różowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eVa Re: TALLY WEIJL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:00 Wg mnie ten slep jest do bani. Ubrania może na jakiś sposób fajne, ale jak sie im przyjrzy to ...buhahahaha, nawet na wieszakach wiszą jakieś pogniecione, wymemłane. Dobra jakość, styl i "to coś" to RIVER ISLAND!!!! www.riverisland.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: TALLY WEIJL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 14:04 no i dodaj tez ze wysokie ceny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annie_Laurie_Starr Re: TALLY WEIJL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:36 A czy to nie ta firma, gdzie ekspedientkom kazano nosik koszulki z napisem "Bitch". Odpowiedz Link Zgłoś
jenny1 jest to oficjalna podróba prawdziwego TAllY WEIJL 19.02.05, 15:13 Jest zo zwykła skądinąd oficjalna podróbka tejże firmy i śmiać mi się chce ,ze ciuchy tej firmy uważane są za francuskie podczas, gdy tak naprawdę szyje je polska firma , która zapłaciła spore pieniądze za używanie nazwy i na to , by metki były z hasłem: "Tally Weijl" zarabia oczywiście Firma we Francji , która wysilac się nie musi, bo kto inny szyje rzekomo ich ubrania,a polska zbija kaske na naiwnych "markomankach" śmiechu warte :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <MAGDA> Re: jest to oficjalna podróba prawdziwego TAllY W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:30 NIENAWIDZĘ TEGO SKLEPU!!! totalna różowa beznadzieja... ja preferuje sklepy takie jak: ESPRIT, DIVERSE, BENETTON , GAP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mpm tally weijl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 00:48 tak sie akurat składa, ze Tally Weijl jest Szwajcarską firmą, a nie francuską, i wcale ciuchy nie sa szyte w Polsce. Sa po prostu filią Szwajcarskiej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: tally weijl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 10:19 To masz kiepskie informacje, bo ja wiem ,ze szyje się je w Polsce, mogą sobie byc z metki nawet arabskie , tak naprawdę szyte są w jednym z zakładów , w których pracuje moja ciotka, więc to żadna tajemnica :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: tally weijl IP: *.toya.net.pl 25.02.05, 20:28 A ja uwilbiam ich ciuchy od jakiegos czasu ostro zjechali z cenami bo jak pamietam poczatki sklepu to do najtanszych on nie nalezal.Ogolnie uwielbiam tam topy na ramiaczkach po prostu totally sexy:)Ale oczywiscie czesto zdarzaja sie tam jakies zwykle bez gustowne szmatki jak na lalke Barbie.Co do jakosci,uwazam ze sie poprawila.Moj pierwszy zakup kompletny niewypal,bluzka po dwoch praniach stracila kolory:(Dlatego teraz patrze jaki jest material:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: tally weijl IP: *.toya.net.pl 25.02.05, 20:30 zapomnialam dodac ze wkurza mnie ze wszystkie jeansy maja takie zanizone rozmiary ze 36 to jest chyba na dziecko a nie na kobiete..Zawsze jakies przyciasne,za waskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aggus79 Re: tally weijl IP: *.bmj.net.pl / 84.205.160.* 25.02.05, 21:28 Nie wiem, czy w każdym ich sklepie tak jest, ale w Plejadzie w Bytomiu, lustra są z zewnątrz, na drzwiach do przymierzalni. To mnie wkurza okropnie! Nie cierpię jak inni patrzą, jak się oglądam w lustrze. Zero intymności! To mnie najbardziej zraża do tego sklepu, choć ciuchy mają nawet całkiem fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: tally weijl IP: *.toya.net.pl 25.02.05, 22:33 O to jest bardzo duzy minus o ktorym zapomnialam dodac.Jeszcze na poczatku wkurzal mnie ten chorek pracownik ktore ledwo przy wejsciu krzyczaly z drugiego konca sali "dzien dobry" a po chwili juz byly obok ciebie i w denerwujacy sposob nie odstawaly cie na krok,co chwile oferujac ci co rusz to inny ciuch.Kurde lubie zakupy ale w spokoju,drazni mnie ta sluzalczosc....ale na szczescie troche opanowaly sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
vic_vic Re: tally weijl 25.02.05, 22:53 podpisuję się pod tym obiema rękami. Oglądanie się w "bieliźnianym" topie przed lustrem na zewnątrz to żadna frajda. Zanim zdążę się obejrzeć już słyszę uchy i achy ekspedientki jak to świetnie leży. Też ich za to nie znoszę grr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia_kce Re: tally weijl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:01 a mnie to się właśnie podoba. jest to jeden z nielicznych sklepów, w którym mogę kupić spodnie leżące na mnie idealnie. noszę rozmiar 32,34 a w większości sklepów w polsce rozmiarówka zaczyna sie od powiększonego 36. dodam ze nie jestem chodzącym szkieletem, po prostu mam drobną budowę i mimo ze standard w naszym kraju to kobiety 36/38 to mam wiele koleżanek, które mają podobne do moich rozmiary i problemy ze znalezieniem spodni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia_kce Re: tally weijl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:03 ps. mój post to odpowiedź na post mimi, tylko tak mi sie "niefortunnie" umieścił na końcu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: tally weijl IP: *.toya.net.pl 26.02.05, 11:47 jejku to musisz byc bardzo filigranowej budowy ciala...sama nosze 34/36 ale u nich zawsze mozge pomazyc o tych rozmiarach. Odpowiedz Link Zgłoś