tout-petit-fille Re: kasa na ciuchy 25.03.05, 14:26 Z tego wzgledu ze jeszcze sama nie zarabiam (nie ten wiek) i mieszkam w totalnym zaduupiu, to wypady na wielkie zakupy zdarzaja sie co kilka miesiecy, czasem co pol roku. Ale jak juz jestem na takim "wypadziku" to zawsze z grubsza kasa. Jezdze sobie do wielkiego (pff;P) miasta i tam biore 3000 lub 4000 zikow. Obkupuje sie w tym co mi sie tylko podoba i mam spokoj na kolejne kilka miesiecy. Teraz czekam do lata bo jak narazie nic nie potrzebuje nowego. Pozatym nie mam jeszcze weny na zakupy.. nie chce sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: kasa na ciuchy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.03.05, 14:39 Przeczytałam tylko kilka postów i szczerze mówiąc, jestem bardzo zaskoczona, nie wiedziałam, że ludzie kupują sobie ciuchy co miesiąc czy nawet kilka razy w miesiącu i to za tyle kasy. Ja raczej kupuję coś co parę miesięcy: sweter potrzebuję, nowe buty, jakaś bluzeczka mi się spodoba... Niezbędne rzeczy czasem kupują mi rodzice, ale staram się w miarę mozliwości ich odciążać finansowo i częściowo kupuję sama, najczęściej też ubrania dostaję w prezencie i wówczas jest to coś "nie-niezbędnego", podobnie takie "nie-niezbędne" rzeczy kupuję, jak coś mi się bardzo spodoba i jak mam pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eros blog erotyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:11 www.eros.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mala Re: kasa na ciuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:59 Lubie zakupy... I na buty i ciuchy wydaje gdzies 1000 zl na miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwna Re: kasa na ciuchy IP: *.94.100.188.cable.012.net.il 27.03.05, 21:38 Ale wy wszystkie puste jestescie... Polacy to dziwny narod- wygladaja jak milion dolarow na sobie by mieli,a w lodowce pusto i chinskie zupki ewentualnie.. wszystko na pokaz..dla ludzi, na zewnatrz, zeby zazdrosc wzbudzic. tragiczna prawda.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiaqus Re: kasa na ciuchy IP: 82.160.7.* 27.03.05, 22:42 tak sobie przeczytalam wszystkie posty... może już to kiedyś gdzieś było napisane, ale apetyt rośnie w miare jedzenia- prawdziwa kobieta, mająca zakodowaną miłość do zakupów będzie wydawała kasę proporcjonalnie do zarobków, jeżeli kogoś stać to wydaje dużo, kogoś nie stać to nie kupuje- proste i logiczne. Jeżeli chodzi o ciuchy to w życiu sobie radzę :) nie wydaje wiele, ale jak już mam przypływ gotówki < nie pracuję, bo jestem jeszcze za mała na to :D> to od razu kupuję ciuchy, a do wód toaletowych mam po prostu słabość- te akurat "wyłudzam" od często podrózującej ciotki, ktora mi kupuje na bezcłowkach. Jak juz wspomnialam, generalne zakupy organizujęrzadko, ale mam slabosc do spontanicznego kupowania bluzek, bielizny czy innych tanich dodatków. Moja szafa pęka w szwach, pomimo, że ciuchy są ze średniej półki, a około 1/3 jest hand-made :) dlatego dziwią mnie oskarżenia, że ktoś się obnasza, nie mysli o biednych, czy coś w tym stylu. Grunt to mieć klasę, a nie kasę, i ubrać się na miarę swoich finansowych możliwości < znam przykłady, że jedna z sióstr nosiła tylko ciuchy z orsaya, podczas gdy druga nie miala butow na zimę> jesli teraz dostaje kasę tylko na urodziny, dzien dziecka czy cos w tym stylu to wiadomym jestze na ubraniach oszczędzam. Jednak jak w przyszlości będę zarabiala duzo, to będę się topiła w luksusie, bo mnie będzie stac. Dlatego laski, nie oskarżajcie jedna drugiej, o snobizm, nowobogackość,tylko zachowajcie klasę, za małą lub dużą kasę, byleby tylko was to zadowoliło:) pomimo tego, że są osoby wydajace lekką ręką na zakupach kilka tysięcy zlotych, albotakie, które z róznych powodow nie mogą sobie pzoowlic na comiesięczne zakupy, ja jestem szczęśliwa z tego powodu ze na utrzymanie mojej szafy przeznaczam średnio 50 zlotych na miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Re: kasa na ciuchy IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 31.03.05, 20:15 Pieniażki na ciuchy mam gdyż pracuję, ale to nie znaczy, że każdego miesiąca po wypłacie ogarnia mnie szał zakupów :-) Mam dobre ciuchy, dobre kosmetyki, ale przede wszystkim myslę o tym co jest mi przydatne i potrzebne. Nie wydaję pieniędzy tylko dlatego, że właśnie mam coś na koncie. Inaczej musiałabym miec w domu 3 szafy! Lubię się przebierac :-), lubię miec coś nowego i coś co zwraca uwagę innych, ale czesto kupuję za małe pieniązki, a są to rewelacyjne rzeczy.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabi Re: kasa na ciuchy IP: *.toya.net.pl 01.04.05, 00:16 Sama na siebie pracuje. Kupuje tylko wtedy cos gdy wiem ze jest mi to potrzebne, nie lubie robic zkupów na zapas i pochopnie. Zdarza się tak, że potrafie nie kupować nowych ciuchów 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś