Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mój narzeczony :(

    01.04.05, 11:09
    wczoraj powiedział, ze cyt :"myślisz ze jak chodzis ciagle w tych
    porozciagnaych swetrach i spodniach to mnie krecisz?" nie wiem co mam robic?
    czy zmienic styl ubioru dla niego?
    Obserwuj wątek
      • redaa Re: mój narzeczony :( 01.04.05, 12:28
        jesli narzeczony nagle sie obudzil ze nie podoba mu sie twoj styl ubierania to
        lepiej zmien narzeczonego. w koncu jak cie poznal to widzial co bral.
        • samantaa Re: mój narzeczony :( 01.04.05, 13:17
          tak, ale hmm, ja zachorowałam i teraz trudno mi jest siebie zaakceptowac i stad
          mój ubiór. on o tym dobrze wie :(
          • vea7 Re: mój narzeczony :( 01.04.05, 17:14
            To tym bardziej faceta.. powinien Cię wspierać, a nie marudzić, że go nie
            kręcisz...w ogóle co to za stwierdzenie?! może to ona ma problem... ze sobą!
      • vinca zmienić 02.04.05, 14:57
        ale faceta;-)
      • tolena Re: mój narzeczony :( 03.04.05, 19:40
        współczuję Tobie faceta, zastanów sie czy chcesz z nim być, a co będzie jak po
        ciązy urośnie ci pupa, obwisną piersi i bedziesz miala rozstepy???? teraz mu
        przeszkadzaja swetry - bo go nie kreca (fakt mozesz zmienic dla niego styl) ale
        rozstepow kochana nie usuniesz i bedziesz sluchala do końca życia ze go nie
        krecisz.

        Tolena
        • buuulbuuul echhhhhhh 05.04.05, 18:15
          ale fiut z nigo , wybacz w koncu to wybranek Twojego serca,. ale nie wyobrazam
          sobie takiej sytuacji w moim zwiazku , dzieja sie inne dziwactwa ale cos
          takiego...gdzie jego milosc akceptacja itd.ale nie badzmy zbyt surowi moze mial
          zly dzien . moze nieudolnie sobie zazartowal( meskie poczucie humoru jest dosyc
          specyficzne:) Ty najlepiej go znasz i wiesz czy on mowil powaznie i czy
          naprawde tak mysli.Ukochana osoba nawet w worku poziemniakach powinna byc
          atrakcyjna..to rowniez brak akceptacji z jego strony...staram sie nie oceniac
          ale yto nie jest latwe..sama qwiesz czy sa dla niego jakies okolicznosci
          lagodzace i czy puscic mu to plazem .zycze Ci duzo sily i wytrwalosci w
          obcowaniu z tym czlowiekiem:) buzka:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka