Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      co lepsze?

    13.05.05, 22:02
    całodobowe uczucie głodu i 5 kg mniej? czy może błogie uczucie sytości i 5 kg
    więcej? bo już wątpie w sens tych diet cholernych. człowiek się męczy i
    głodny chodzi, na rezultaty trzeba czekać długo i sporo. ehhhhhhh zjadłabym
    smażoną kiełbasę z cebulą, albo pizze, albo frytki, albo lody, albo
    czekoladę... marzenia
      • bez_mapy Re: co lepsze? 13.05.05, 22:16
        Powiem ci, co jest najlepsze: taka permanentna zmiana samoświadomości,
        psychicznego nastawienia, która sprawia, że czujesz wstręt do tłustego mięsa,
        bezwartościowych słodyczy. Uwielbiasz za to jeść zdrowe, odżywcze,
        pełnowartościowe pożywienie (owoce, warzywa). Potrójna satysfakcja: jesz to, co
        lubisz, to co jest zdrowe i nie mam siły, żeby przytyć. Mnie zawsze wzdryga na
        myśl o hamburgerze czy pizzy. A feee!

        P.S.
        Bardzo ważna jest znajomość przepisów na przepyszne dania z warzyw i drobiu
        oraz deserów z owoców.
      • Gość: zuzaba Re: co lepsze? IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 13.05.05, 22:24
        Polecam dietę, a właściwie sposób żywienia Montignaca. Nie ma tam mowy o
        głodzie, jest zmiana nawyków żywieniowych i ograniczenie prostych węglowodanów
        (najogólniej brak cukru i białej mąki). Polecam.
      • bez_mapy Re: co lepsze? 13.05.05, 22:28
        Całe szczęście, nigdy nie musiałam stosować żadnych diet. Mój organizm sam
        odrzuca tłuste, niezdrowe jedzenie. Uwielbiam grillowane, zapiekane warzywa,
        drób, owoce! Nie znoszę słodyczy (szaleję za to, za zapiekankami z ryżem i
        owocami). Żal mi kobiet, które katują się monotonnymi dietami.
        • usmiech_mona_lisy Re: co lepsze? 14.05.05, 09:24
          ależ ja też bardzo lubię warzywa i owoce, i są one składnikem mojego
          codziennego menu, ale do tych tłustych i niezdrowych rzeczy mam słabość
          niestety.
      • nadinka_nadinka Re: co lepsze? 13.05.05, 22:51
        nigdy nie bylam na diecie. i zdrowo sie tez nie odzywiam, niestety :|
        kiedys szybka przemiana materii zalatwiala sprawe, bylam wrecz chudzielcem ;)
        a teraz? teraz aerobic i basen i pizza i czekoladki i owoce i wszystko z
        umiarem. nie da sie jesc codziennie pizzy, ale nie ma sensu tez sie glodzic. MZ
        i troche ruchu - powinno wystarczyc :)
        • usmiech_mona_lisy Re: co lepsze? 14.05.05, 09:21
          ruszam się sporo.
          jednak rozstaje sie z moim najgorszym przyzwyczajeniem - jedzenie późnym
          wieczorema a nawet w nocy. to wtedy mi głód najardziej doskwiera.
          jak już sie przyzwyczaje nie jeść tak późno to i czekolada i pizza od czasu do
          czasu już mi nie zaszkodzi.
          • Gość: zuzaba Re: co lepsze? IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 14.05.05, 09:41
            Oj, mam tak samo. Do niedawna późny obiad i kolacja przed północą, bo dopadał
            głód. Na szczęście obiady jem już wcześniej i staram się nie jeść tak późnych
            kolacji, nawet leciutkich.
      • ikona23 Re: co lepsze? 13.05.05, 22:52
        Błogie uczucie ytości 5 kg mniej ! :D
      • kochanica-francuza w ile czasu masz zrzucić te 5 kg 13.05.05, 22:56
        że jesteś taka niedojedzona???w tydzień???
      • lestka Re: co lepsze? 14.05.05, 10:23
        ja tam jestem glodna zawsze wtedy kiedy nie trzeba :/
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja