Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    My,Wy,Ty,Ja

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 19:48
    Spędzając tutaj kawałek dnia(dzień po dniu..po dniu....po dniu...-
    deprymujące),romansując ze sobą wzajemnie(a niektóre miłości są tu nadzwyczaj
    burzliwe-np.miłość do L.P. ktorą targają tu za warkocz aby zwrócić na siebie
    uwagę)wyrabiają nam się jakieś wyobrażenia związane z innymi
    dziewczynami.Troche sobie pomagamy,bo czasem ktoś wtrąci jaki ma kolor
    włosów,jaką sylwetkę(oczywiście wszystkie są szczupłe,niektóre filigranowe,w
    najgorszym wypadku J.Lo)No i poglądy.Pewnie nie wszystkie te które tutaj
    wyrażamy tak głośno i pełną gębą sprawdzają się w rzeczywistości,ale jako
    taki zarys danej postaci się tworzy.I ja o to właśnie chciałam
    zapytać/poprosić:czy mogłybyście wybrać sobie osobę która jest dla Was
    najbardziej wyrazista i opisać jak według Was wygląda,jaka to osoba?
    A dalej niech osoby opisane sprostują,bądź potwierdzą.Pozdrawiam(po raz enty
    już dzisiaj)
    Obserwuj wątek
      • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 19:53
        A po co masz zgadywać? Jak chcesz, mogę ci wysłać swoją forkę na maila, ale pod
        warunkiem, że mi wyślesz swoją. Aha, i musisz obiecać, że jej nie udostępnisz
        nikomu innemu...
      • vanillaice Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 19:57
        No dobra, ja zacznę ;). Pozwól Nadobna, ze opiszę Ciebie ( jak sobie Ciebie
        wyobrażam) Wzrost około 167 - 170 cm, budowa ciała średnia, raczej kobieca,
        włosy raczej ciemne i długie, ciemne oczy... :)
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:02
          172cm(no dobra.171:) ),budowa ciała średnia,raczej kobieca-zgadza się,włosy
          ciemny blond do ramion,oczy zielone,raz pod brąz-jakoś to się
          zmienia.Grzywka :)
          • vanillaice Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:07
            No, nie jest tak źle, :) Myślałam, że zupełnie nie trafię...:D
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:03
          Bez Mapy sprawdz skrzynke za 5 minut:)
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:14
            Bez Mapy idz na pocztę
            • Gość: bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.05, 20:24
              Ty też sprawdź pocztę.
              • Gość: bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.05, 20:26
                Wysłałam ci zwykłe zdjęcie do paszportu, nie mam takiego ładnego,
                profesjonalnego jak ty:(
      • vic_vic Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:15
        No to ja zaryzukuję i opiszę Richelieu. oby mi się nie oberwało za to ;)

        wzrost 160-163cm, drobna budowa ciała, jasna cera, kilka piegów na lekko
        zadartym nosie. włosy do łopatek,ciemny brąz. oczy zielone. energiczny chód, w
        dłoni przeważnie dzierży parasol bądź inne narzędzie zbrodni, którym w każdej
        chwili można by zdzielić takiego co to jeszcze nie wie, że sobie zasłużył ;)
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:16
          Ale to tak serio,czy jak Ci się wydaje?:)
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:21
            Zettrzy-jak dla mnie zawsze będzie miała czarne/ciemne włosy,zielone
            oczy,niska,szczupła z tendencją do brzuszka,trochę malkontent-ale przy tym
            zabawny.Wydaje mi się być osobą chłodną,wyrwaną jakby z innej epoki.
            Styl ubierania się-niedzisiejszy w sensie wcale niemodny,a jesli już to przez
            przypadek.I nie mowie o niedzisiejszości futurystycznej,a bardziej turystycznej-
            czyli takiej od przypadku do przypadku.
            Sądzę że jest około 30-ki
          • vic_vic Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:35
            wydaje mi się, choć co do budowy ciała pamiętam z któregos wątku. mogę się
            oczywiście mylić :)
        • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 20:43

          Przyznawałam kilakrotnie żem chudy i żylasty kurdupel z ciemnym, rozczochranym
          łbem. Nos i ślipia nietrafione. Chód, a owszem. Na starość będę żwawą wariatką
          wymachującą na przechodniów parasolką dopóki nie zabiorą mnie do sanatorium dla
          nadmiernie żwawych w Tworkach
      • Gość: LA PARISIENNE Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 17.05.05, 20:18
        Nadobna wyslij mi plizz twoje zdjecie, wysle ci moje
        na cassandrafr@gazeta.pl
        • Gość: koko Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:21
          Nadobna nie wysylaj jej! Toz to wariatka jest kompletna, jeszcze oskarzy Cie
          wysylanie jej wirusow (przeanalizuj jej kariere jako cassandrafr i zobacz co
          wtedy wyrabiala) albo Cie umiesci na jakiejs podejrzanej stronie!

          Howgh!
          • Gość: LA PARISIENNE Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 17.05.05, 20:30
            Witam cie ewae1, podoba mi sie, ze ciebie tak interesuje.
      • eirenne Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:23
        W sumie jest mi obojętne, jak kto tutaj wygląda, więc rzadko sobie wyobrażam.
        Najwięcej wiem chyba o wyglądzie Richelieu, że brunetka i takie tam. Większą
        wagę przywiązuję do, że tak się wyrażę, obrazu psychicznego forumki i tu
        niezwykle rzadko się mylę. Ale to już inny temat, hehe:)
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:32
          Bez Mapy- moje drogie...Wszystkie jesteście ciekawe,nie uwierzę że nie.A
          Nadobna wie:)Widzicie,kiedyś sądziłam że to kocmołuch taki co to brednie tutaj
          opowiada.A tu figa!z dwoma makami wyskakującymi z pudełka z okrzykiem "suprajs"
          Drobna,opalona(ale tak dobrze opalona),duuże brązowe oczy,bardzo ładne zęby-a
          to bardzo ważne i brązowe długie (no dobra,powiem to)piękne włosy.Nie
          spodziewałam się
          Bez Mapy mam nadzieję że mi łba nie urwiesz
          • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:36
            To ja opiszę moje wrażenia: pani Nadobna ma duże, niebieskie oczy w kształcie
            migdałów, piękne, pełne usta i śliczną twarzową fryzurkę. No i ten tajemniczy
            wyraz twarzy. Mój chłopak do tej pory wgapia się w ekran. Sorki, nie mogłam się
            powstrzymać - musiałam komuś pokazać.
      • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 20:30
        NADOBNA, mniej więcej tak sobie ciebie wyobrażałam:)
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:32
          T o masz lepszy zmysł niż ja:)
          Ja węszyłam oszustw:)
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:43
            Trochę mi się głupio zrobiło:)
            A teraz Bez Mapy tylko patrzeć jak powiedzą że Ty i ja to ta sama osoba:)
            • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:45
              A Ty Bez Mapy?Opowiadaj o swoim wyobrażeniu:)
      • Gość: Richelieu* a swoją drogą IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 20:46
        wazelina, a tera to i nawet bez wazeliny a idzie
        • Gość: NADOBNA Re: a swoją drogą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:53
          No a jak Ty myślałaś.Dzień bez wazeliny jest dniem straconym!
          • Gość: Richelieu* Re: a swoją drogą IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 20:57
            ach ti ti ti ti ti, a wiesz, widziałam dzisiaj na mieście (bla bla bla bla)!
            .
            • Gość: NADOBNA Re: a swoją drogą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 21:15
              no no....buziaczki
      • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 21:19
        Richelieu: krótkie, ciemne włosy, okularki, coś w stylu Tamary z "Samego Życia"
        Zettrzy: włosy do brody, kręcone, balejaż, elegancki kostium, koło 40 lat
        • vanillaice Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 21:25
          Kochanica _francuza - brunetka,włosy proste, długie do łopatek, opalona, oczy
          szaroniebieskie, wysoka i raczej szczupła.
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 21:28
            Vaniliaice-18-20 lat,balejaż na ciemniejszych włosach,styl sportowo-
            wyjściowy,niewysoka,szczupła
            • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 21:28
              Tamara mnie zabiła:))))
            • vanillaice Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 21:39
              Teraz jestem rudzieńka, ale faktycznie miałam balejaż :)
        • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 21:33
          www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/fotos?co=zdjecie&typ=zdjf&idgl=10934&NrKol=44&baza=1

          toto? kurcze, kieby te bryle ściepnoć i grzywka łodsunoć to by nawet rychtyk
          pasowało, ale ona ma kucyk z tyłu zawiązany i frela ździebko starawo, daże
          dycha a i to mało
          a Ty żech namiglancowała z Nadobną wiync tera niy ma już nikaj tajemniyco
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 21:38
            Jedna po francusku,druga po ślązacku....
            Ni ch..a .Nic nie rozumiem
          • Gość: bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.05, 22:39
            To stare zdjęcie -teraz Tamara ma krótką fryzurkę (wygląda ładniej). Ale
            mówisz, żeś trochę podobna do niej?
            • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 22:45
              aaa....a ja myślałam że Tamara to ten pączek taki wesolutki
              No ale coś mi nie pasowało.Przecież Riczi nie jest wesolutki
            • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 23:03
              przede wszystkim mam zakrzywiony kichol, a ta tutaj, której znalezienie zajęło
              mi całe 10 minut, ma krótki i wręcz perkaty. Podobna nie, noo trochę, gdybym
              się napiła, a potem jeszcze raz napiła, i zajrzała do lusterka, wtedy, no,
              uszłoby. Że za 10-15 lat tak będę wyglądać
              • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 23:06
                To znaczy, że taraz ile masz lat? Ja myślałam, że koło 40-tki. Podobno jesteś
                nauczycielem akademickim...
                • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 23:16
                  podobno to ja jestem podajprzynieśpozamiataj, który w podeszłym wieku 27
                  grzebie w stertach do których szlachetni, wielcy i delikatni, młodzi jak noc o
                  dziesiątej wieczór, palcem nie dotkną albowiem ich palce stworzone są do celów
                  wyższych. Na przykład do wskazywania na mnie i grożenia mi, jeśli ociągam się z
                  bardzo pouczającą pracą popychla. Z powodu bycia najmizerniejszym w misternej
                  strukturze hierarchicznej, popychalec, czyli ja, rośnie we frustracje cały
                  semestr aby na koniec dać upust dowalając kolosem do niepozbierania się. A że
                  to właśnie okres kolosowy więc moja radość nie ma granic
                  • zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 10:48
                    Wkurzasz mnie użalaniem się nad sobą. Tak się składa, że na studiach
                    doktoranckich jest większość moich znajomych i nikt takim frustratem nie jest.
                    No, z wyjątkiem jednej może osoby, która wyobrażała sobie, że jej promotor
                    przyniesie na tacy materiały, a tu figa.
                    Może to nie Twoja droga w życiu?
                    • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 18.05.05, 14:20
                      A mnie wkurza głupota. Roześmieje się człowiek, ale nic to, skrajna powaga.
                      Chyba nie trzeba tych śmiesznych dwukropków i prawych nawiasów aby jednoznaczny
                      tekst jednoznacznie odczytać
                      • Gość: zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.softlab.gda.pl 19.05.05, 16:13
                        W każdym poście, w którym poruszasz temat swoich studiów, użalasz się.
                        Więc nie ściemniaj, że piszesz nie-na-serio i nie dokładaj do tego nazywania
                        innych głupcami, bo to prymitywne.
                        • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 19.05.05, 16:23
                          Z Twoim rozumieniem polskego jest jeszcze gorzej jak u La parisienny.
                          • Gość: zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.softlab.gda.pl 20.05.05, 13:44
                            Ale o co Tobie chodzi, kobieto?
                            • r.richelieu Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 14:49
                              że nie rozumiesz cynzimu, ironii i podśmiewania się z tego i owego. Że się
                              zainteresowałaś więc odpowiadam, że ktoś tam może zrozumieć wprost, wiem i do
                              pewnego stopnia akceptuję, tym większy mam ubaw. Że ja narzekam to Twoje
                              zdanie, o zajęciu mówię podajprzyniespozamiataj, o mojej fizjonomii żylasty
                              kurdupel, a to wszystkow tym jednym wątku, nie licząc całego zasobu wyśmiewania
                              siebie samej w pozstałych dwunastu tysiącach. Opisywałam to też
                              całkiem "wczoraj" jako molestowanie ludzi i robienie językiem. Przyjmij to
                              wprost, tak jak przyjmujesz dotychczas, i powiedz o odczuciach, moja radość
                              będzie wielka.
                              Twórcy reklamy z kabaretem Mumio dobrze to ujęli.
                              "- Co przedstawiają te barwy namalowane tam na ścianie?
                              - Ehm, no, ten.
                              - Są metaforą, trudne słowo, korzyści płynących z tego i z tamtego"
                              Więc za Mumio powórzę. Cokolwiek usłyszysz, a nie chcesz narazić się na
                              wyśmianie, pomyśl czy autor słów mówi poważnie. Nie trzeba być psychologiem
                              żeby oczywistych spraw nie widzieć. I nie trzeba być psychologiem żeby
                              wiedzieć, że ilu ludzi tyle sposobów wyrażania siebie.

                              Tyle, bo Ty mnei akurat wcale nie denerwujesz, bo nawet nie wiem kim jesteś
                              • zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 14:56
                                >że nie rozumiesz cynzimu, ironii i podśmiewania się z tego i owego.

                                Za mało ten Twój cynizm był wysublimowany, żeby go dostrzec.
                                Poracuj nad formą.
                                Jak widz nie zrozumie aktora, to niekoniecznie znaczy, że z widzem coś nie tak.
                                Coś nie tak może być także z aktorem.

                                > Tyle, bo Ty mnei akurat wcale nie denerwujesz, bo nawet nie wiem kim jesteś

                                A to mnie akurat nie dziwi i cieszy.
                                Nie mam potrzeb ekshibicjonistycznych.
                                • zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 15:01
                                  A, i jeszcze coś.
                                  Do takiego odbioru, jaki przedstawiłam, przyczyniły się Twe opisy gnębienia
                                  studentów.
                                  Wypisz-wymaluj pasują do sfrustrowanych szaromyszowatych doktorantek na mojej
                                  byłej uczelni.
                                  Jeśli takich ludzi spotyka się w realu, to, niestety, trudno może być dostrzec
                                  w Twoich wypowiedziach ironię.
                                  • r.richelieu Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 15:32
                                    mam dziś anielską cierpliwość, ale naprawdę, to że coś pasuje do Twojego opisu
                                    świata nie znaczy, że takim jest wszędzie. Nie jesteś pępkiem świata. Nie
                                    dostrzegasz ironii, trudno, jakoś to przeboleję, że jakiejś tam zuzabie nie
                                    pasuję do jej oglądu rzeczywistości. Koniec gadania, bo rozmowa z Tobą jest jak
                                    rozmowa ze ślepym o kolorach. Miej swój pogląd, ujmowanie wartości jemu byłoby
                                    atakiem na wolność słowa, i takie tam bzdety o wolności osobistej. Miej go i
                                    dopieszczaj, tylko nie dziw się kiedy ktoś inny zaprotestuje przeciw głupiej
                                    ocenie. Nie oceniaj żebyś sama nie była oceniania przez człowieka o zupełnie
                                    odmiennych poglądach niż Twoje.

                                    A że Ty nie potrafisz dostrzec nie świadczy o mnie tylko o Tobie i Twojej
                                    niemożności. Dlatego kiedy na drugi raz otworzysz usta z oceną użyj
                                    wyrażenia "nie ma u ciebie" zamiast "nie potrafię dostrzec". Wiesz, ten kto nie
                                    potrafi dostrzec może równie dobrze być ślepy na pewne zjawiska
                                    • Gość: zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.softlab.gda.pl 20.05.05, 21:11
                                      Sprowokowałaś mnie, więc ci odpowiem:
                                      Bełkoczesz, jakaś tam rysiu.
                                      • Gość: zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.softlab.gda.pl 20.05.05, 21:17
                                        A teraz z twojego poziomu podnosze się na swój.
                                        Nie ma jakichs tam ludzi.
                                        Kazdy jest niepowtarzalny i godny szacunku dla swojego człowieczeństwa, które
                                        samo w sobie jest wartością. Dla ciebie niedostrzegalną jednak.
                                        Zadałam ci proste pytanie w pierwszym poście, na które zareagowałaś agresją,
                                        ubliżaniem, wywyższaniem się i amatorską próbą określenia mnie.
                                        Nie za dobrze to o tobie świadczy, mały pieniaczu.
                                        • r.richelieu Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 21:56
                                          ty pierwsza nazwałaś mnie frustratem i tylko dlatego, że zdawało ci się, że
                                          mówię poważnie.
                                          niech ci się zdaje nadal

                                          to co teraz tu się tworzy to okładanie się łopatką w piaskownicy.. żeby jeszcze
                                          było z kim.

                                          A poważnie, żeby wyjść od tych głupawych popierdółek, jeśl już chodzi o
                                          frustrację w tym środowisku to jest częścią, od ataków zachywu i dumy do
                                          frustracji i się zmienia. Do frustracji tak wielkich że chce się rzucić
                                          wszystko w diabły i do pewności równie wielkiej, że nasz radosny wysiłek będzie
                                          przynosił kapitalne efekty. Nie ma dranta, który nie wątpi, zwłaszcza teraz
                                          kiedy po 4 latach może wylądować na przysłowiowej kasie w biedronce. Zachwyt, a
                                          owszem, świeżo po dostaniu stypendium, po powiększeniu płatnego pensum, po
                                          otrzymaniu grantu od kbnu, po bardzo pozytywnych recenzjach entego artykułu z
                                          kolei, ewentualnie po pochwale od promotora. Cały środek wypełniony jest tak
                                          skrajnymi odczuciami, że średnio wychodzi na dość chłodny odbiór tego okresu w
                                          życiu. Poza wyjątakami. Takimi wyjątkami są na przykład osoby mające gwarancję
                                          zatrudnienia na st. adiunkta. Albo tacy, którzy pracują gdzie indziej i gdzie
                                          indziej zarabiają kilka razy więcej, na przykład ja, i nie mający na głowie
                                          utrzymania rodziny. To czysta ideologiczna głupota, że drant, skoro się
                                          zdecydował, nie będzie nigdy wpadał w czarny humor. Wpada w tym większy im
                                          bardziej realnie potrafi ocenić stan polskiej gospodarki (jeśli nie planuje
                                          wyjechać), bo wie, że jeli nie zostanie w szkole i nie załapie się do tych
                                          kilkunastu firm zachodnich preferujących wysokiej klasy specjalistów, to będzie
                                          miał figę z makiem do powieszenia na ścianie i cieszenia oka. Z chemikami
                                          sprawa jest o tyle dobra, że ta dziedzina jest stosunkowo szeroko otwarta na
                                          doktorów. Nie ma stopni specjalizacji u chemików (chyba ;), nie ma konieczności
                                          zdobycia uprawnień, więc stopień stawia go od razu na wyższym poziomie niż
                                          magistrów. No i chemia to przemysł, a przemysł musi dbać o rozwój technlogii i
                                          inwestycje w wysoko wykwalifikowaną kadrę. Dlatego dranci-chemicy są ździebko
                                          inni niż reszta.

                                          A ja jestem raczej olewus, zarobek inny mam, rodziny nie mam, czasu jak widać
                                          też mam dużo, i humor, cyniczny, czarny czasem, bez krępacji brzydkimi
                                          wyrazami. I nazywam siebie "obrzdliwym molestowaczem znęcającym się i
                                          czerpiącym z tego radość wielką", ale to kokieteria, bo wiem, że czym gorzej
                                          napiszę o sobie tym bardziej czytelnik stwierdzi, że to nieprawda. Nie zmienię
                                          zdania, smutno być ci musi, że tak bardzo wprost wszystko rozumiesz. Ale to
                                          twoje pojmowanie, nie moje. Że zaś jestem bardziej cynik niż wazelina to nie
                                          ubieram słów w kwiatki, a wręcz przeciwnie.

                                          Agresja w moim wykonaniu zaś to .. na tym forum chyba jej nie było ;) Ale, jak
                                          wspmniałam, fakt, że potrafię mówić teraz piękną prawie polszczyzną to efekt
                                          kilku dobrych lat pracy nad słownikiem rynsztokowym. Jeśli więc chcesz agresji
                                          słownej to mogę zaprezentować, tylko szkoda będzie bo mi zaraz to się wytnie. A
                                          to taka piękna łacina, aż obiad podchodzi do gardła, taka piękna

                                  • Gość: Klara Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.4web.pl 20.05.05, 19:37
                                    Matko jedyna, ale czy to w każdym wątrku musi się to tak skończyć? Awanturą? A
                                    co do szaromyszkowatych doktorantek- ja znam ze dwie takie, ze ma się ochotę
                                    wlasnorecznie udusić:)))))))Ale ponieważ jestem juz stara to uzywam wobec nich
                                    strategii zastraszania:) Jakiej - to nie powiem:)
              • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 17.05.05, 23:08
                no tak, tylko te bryle, no weź się. Powagi przydają, nawet na jedno oko słabuję
                na -0,5 dioprii, ale mi jest w brylach niewygodnie i nie noszę
        • zuzaba Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 10:44
          Zettrzy - podobnie widzę, ale z krótkimi włosami, bo gdzieś wspominała, że się
          opitoliła na łyso prawie.
      • zettrzy Re: My,Wy,Ty,Ja 17.05.05, 23:53
        o, ploty o mnie...
        100% pudla, kostiumiki troche sie zgadzaja, ale to dlatego ze napisalam w watku
        o kostiumikach, cala reszta w las
        swoja droga ciekawe w jaki sposob taki portret fizyczny tworzy sie z wypowiedzi
        na forum - moze mamy jakies stereotypy obrazowe ktore powinny pasowac do
        jakiegos typu wypowiedzi?
        w kazdym razie przyznaje sie ze przemycilam na to forum moje zdjecie, ale nie
        sadze ze ktokolowiek je skojarzy, wiec co mi tam, niech bedzie
        ps. ja was wszystkie zawsze wyobrazam sobie jak te modelki z reklam, po prostu
        nie miesci mi sie w glowie ze dziewczyny z MODY moga wygladac inaczej (co
        innego byloby na forum DENTYSTYKA albo JAZDA TRAKTOREM, ale oczywiscie na takie
        fora, nawet jesli istnieja, ja fokle nie zagladam)
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.05, 00:42
          A oświecenie?
        • daino Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 02:52
          to zdjecie to w szmince czy bez?
          • zettrzy Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 03:16
            w pelnych parafernaliach
            • daino Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 03:59
              to chyba sie domyslam. kiedys zaiste byl taki jeden link.
              • zettrzy Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 04:20
                ok, to nic nie mow bo mnie wkopiesz!
                • daino Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 04:24
                  ok!
                  ;)
      • papryczka_ag Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 10:52
        A ja się nie mogę oprzeć skojarzeniu wyglądu kochanicy_francuza z taką super
        kokotą jak z filmów kostiumowych... Co by nie napisała - widzę ją w upudrowanej
        peruce, z pieprzykiem i zblazowaną miną :)) Tylko bojówki nie pasują :(
      • Gość: goldi Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:53
        Przeczytalam WASZ watek, niecnie sie tu wdzierajac jako nowa:)i zreszta pare
        innych tez - troche wazeliniarstwa teraz-fajne z was kobiety:)pozdr
        • nadobna7 Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 11:04
          Dawno nam tu tego nie mówiono:)
      • krowa_w_kropki Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 11:03
        Zettrzy: krótkie, ciemne włosy, idealny makijaż, fantazyjnie ubrana w jakieś
        kolorowe, zwiewne szmatki, szczupła.

        Bez_mapy: włosy ciemny blond/złoty brąz, długie i proste bez grzywki, zgrabna,
        szpilki, ubrana seksownie wg najnowszych trendów

        Kochanica_francuza: krótkie, ciemne włosy, bojówki/dżinsy (wymiennie), sportowe
        buty, figura raczej przy kości, no i spory biust :)

        NADOBNA: ciemne włosy, raczej długie z grzywką, szczupła, wysoka, ubrana
        kobieco w dobre, markowe ciuchy.

        Richelieu: też mi się okularki narzucają. No i futro, koniecznie :)))
      • tralalumpek Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 13:23
        chyba najbardziej wyrazista (bo o to pytasz) jest dla mnie kochanica_francuza
        przy kosci, z olbrzymim biustem i zawsze w bojowkach, malo kobieca :)
      • Gość: Richelieu* Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.localdomain / 80.48.249.* 18.05.05, 14:03
        mi się nikt nie kojarzy, bo albo napisał o sobie więc wiem albo nie napisał
        więc nie chce mi się domyślać.
        Kochanica na ten przykład tye mówiła o swoich wymiarach 100-80-100, że trudno
        potem twierdzić, że to chuchro
        Z drugiej strony dość często, nie tylko tutaj, kojarzę się z okularami, których
        nie noszę, i z czterdziechą, do której ma hoho lat, więc takie skojarzenia ani
        chybi muszą mieć podstawę w forumowym zachowaniu.
      • przemkowa.b Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:05
        A ja nie ulegam nadmiernie wyobrażeniom o forumkach...kilka z nich znam
        osobiście i nigdy nie zastanawiałam się przed spotkaniem z nimi jak wyglądają:)
        Hehe, z powodu mojego nicka pewnie zaraz ktoś napisze żem baba gruba, niska w
        chuścinie i z kobiałką:)))
        Mogę taka być jak ktoś chce...i tak jestem sobą.
        • eirenne Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:10
          Ach prawda. Ciebie, Przemkowa, wyobrażałam sobie od początku, a to dlatego, że
          od razu zastrzeliłaś swoimi wymiarami. A potem z dalszych postów wynikło, że
          mamy chyba identyczne figury, a na pewno rozmiar stanika;-D I to mnie
          zaciekawia, więc sobie wyobrażam, a co:)
          • przemkowa.b Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:13
            Więc nie jestem babiną w chuścinie?
            Jaka szkoda...:D:D:D
            • eirenne Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:16
              A niby czemu miałabym sobie Ciebie wyobrażać jako babcinę w chuścinie? I może
              jeszcze sprzedającą szczypiorek z futerału na skrzypce? ;-)))
            • papryczka_ag Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:20
              A ja sobie zawsze Ciebie wobrażam jako filigrana z duzym biustem w
              powłóczystych szatach... Długie i powiiiiiewne spódnice, tuniki i nieprzytomne
              spojrzenie :) + futerał
              • przemkowa.b Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:49
                papryczka_ag napisała:

                > A ja sobie zawsze Ciebie wobrażam jako filigrana z duzym biustem
                Do tego punktu się zgadzam:)
                > powłóczystych szatach... Długie i powiiiiiewne spódnice, tuniki
                To musiałabym całą moją garderobę kupować w Shivie....:)
                Zresztą powiewne by mnie pogrubiało:)
                >i nieprzytomne
                > spojrzenie :)
                Że niby każdy artysta to ćpun od razu?:)))))))))
                Moje spojrzenie jest zawsze przytomne, żeby mnie nie okradli, bo polują zwykle
                na nieprzytomnych a poza tym cóż...moje spojrzenie jest wyraziste i to
                cholernie.
                >+ futerał
                A to częste zjawisko:)))
              • Gość: m Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.saska.krakow.pl 18.05.05, 14:49
                i duże, mocno umalowane oczy, wyraźne kości policzkowe
          • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl 18.05.05, 14:14
            Ja Was obie-Przemkową i Eirenne wyobrażam sobie jako filigranowe.
            Przemkową bardziej sportową-cassual,Eirenne trochę bardziej klasyczną
            • eirenne Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:19
              Rany, ja i klasyka. No chyba, ze masz na myśli sprane dżinsy:-) A propos czy to
              dobry pomysł, żeby uciąć nogawki starych dżinsów i pozwolić im się strzępić? I
              chodzić tak po mieście strasząc przeciwnika (nieważne jakiego).
              Niska jestem, ale mój biust nie pasuje do określenia "filigranowy" hłe hłe.
              Prędzej tyłek.
            • przemkowa.b Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:31
              Haha, Nadobna pudło.
              Nie jestem sportowa, bo z racji moich wielkich gał i okrągłej słodkiej buźki
              wygladam nieco młodziej.
              Ostatnio pytał mnie jeden wujek przyszywany co się z nim radzko widuję: czy już
              zdałam maturę.
              :)))A ja wnet się będę bronić...na mgr:)
              Więc raczej ja się staram ubierać klasycznie. Trencz, mokasyny na obcasie,
              unikam obuwia sportowego i sportowych kurtek a także usportowionych przez np.
              szwy czy napisy ciuchów:)
      • marvellous Re: My,Wy,Ty,Ja 18.05.05, 14:51
        Bez_mapy: niska na mega szpilach:P, długie, ciemny-blond włosy, ładna twarz, mocny makijaż

        Kochanica: czarne włosy nie dłuższe niż do uszu, troche poskręcane:), raczej niska, stonowane kolory w ubiorze, bojówki oczywiście:)

        Richelieu: ciemne włosy z granatowymi lub bordowymi, ledwo widocznymi pasemkami, długość do połowy brody, wyraziste rysy, szczypła, raczej wysoka.

        Nie czytałam za dużo wątku o wymiarach więc nie krzyczcie:PP.
        • Gość: NADOBNA Re: My,Wy,Ty,Ja IP: *.aster.pl 18.05.05, 15:50
          Tralalumpek-Marry Poppins
        • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 19.05.05, 00:11
          korekta: włosy - brąz
          • marvellous Re: My,Wy,Ty,Ja 20.05.05, 23:31
            Reszta sie zgadza :) ?
      • zettrzy ciemne wlosy? ja jestem naturalna, jasna, a jak 18.05.05, 23:55
        wyjde na slonce to zlota blondynka. Nie balejazuje, bo mam sama z siebie kilka
        odcieni wlosow.
        Skad te ciemne wlosy?
        • lumja Re: ciemne wlosy? ja jestem naturalna, jasna, a j 19.05.05, 09:46
          zettrzy - to tak jak ja, słonce najlepszym fryzjerem-kolorystą:) na codzień
          złota blondynka a po kilku dniach na plazy to wręcz platyna:)
          • lady Re: ciemne wlosy? ja jestem naturalna, jasna, a j 19.05.05, 09:49
            Mam tak samo.
            A kiedyś fryzjerka w niezłym zakładzie spytała, kto mi tak pięknie zrobił
            balejaż w odcieniach koniaku. :-P
            • lumja Re: ciemne wlosy? ja jestem naturalna, jasna, a j 19.05.05, 09:51
              z takimi hasłami tez się spotykam, jak od kobiet a ulicy czy gdzies to pół
              iedy, ale fryzjer z czymstakim wyskoczy to juz jest skreslony.
              • lady Re: ciemne wlosy? ja jestem naturalna, jasna, a j 19.05.05, 18:55
                Ja też już więcej nie zajrzałam do tego salonu. I oszczędnie mi wyszło. :>
      • bez_mapy Re: My,Wy,Ty,Ja 19.05.05, 18:14
        A ja zawsze chronie włosy przed słońcem i na plaży siedzę w czapeczce z
        daszkiem albo chustce i do tego jeszcze je spryskuję specjalnym preparatem. Nic
        tak nie niszczy włosów jak promienie słoneczne.
        • lady Re: My,Wy,Ty,Ja 19.05.05, 18:58
          MOje rosną jak głupie, a poza tym są niefarbowane i dość odporne - żadna krzywda
          im się na słońcu nie dzieje, w życiu się nie łamały i nie rozdwajały, lśnią jak
          po nabłyszczaczu... chyba, że im zapodam jakąs farbę, to sie robi tragedia. No
          to nie farbuję. :-)
          • zettrzy Re: My,Wy,Ty,Ja 19.05.05, 21:17
            żadna krzywd
            > a
            > im się na słońcu nie dzieje, w życiu się nie łamały i nie rozdwajały, lśnią
            jak
            > po nabłyszczaczu...

            o wlasnie, prawdziwe blond wlosy odbijaja promienie sloneczne, dlatego nie
            dzieje sie im zadna krzywda - i oczywiscie farby precz od mojej glowy; nie chce
            zniszczyc wlosow i nie chce popsuc koloru
            niestety szampony i rozne odzywki nieco naduzywaja moj budzet, ale w koncu
            trzeba o te zasoby naturalne dbac
      • magdzie sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie nie wy 20.05.05, 14:57
        bil ponad przecietnosc, moim skromnym zdaniem.
        pzdr.!
        • przemkowa.b Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:28
          Ale co konkretnie masz na myśli?
          • magdzie Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:29
            ze po dosc czestym czytaniu postow nie wylonilam zadnego Elvisa ani Marylin
            • przemkowa.b Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:44
              Boże, nie chciałabym wyglądać ani jak Elvis ani jak Marylin:)
              • magdzie Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:47
                hehe, wierze;D
                ale byl w nich magnetyzm, ktory przyciagal miliony

                ostatnio wiecej jest watkow i postow, ktorych tematy i ich autorzy bardziej
                odpychaja niz przyciagaja...

                i wg mnie nikt nie rzuca sie w oczy
                wiecej jest tych pseudo-modowych-wodzirejow
                niz typowo trendujaco-stylizujacych...
                ale juz wiecej nie bede narzekac:D
                pzdr.!
                • przemkowa.b Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:53
                  magdzie napisała:

                  > hehe, wierze;D
                  > ale byl w nich magnetyzm, ktory przyciagal miliony
                  To prawda:)
                  > ostatnio wiecej jest watkow i postow, ktorych tematy i ich autorzy bardziej
                  > odpychaja niz przyciagaja...
                  Mam nadzieję że nie ja
                  > i wg mnie nikt nie rzuca sie w oczy
                  > wiecej jest tych pseudo-modowych-wodzirejow
                  > niz typowo trendujaco-stylizujacych...
                  > ale juz wiecej nie bede narzekac:D
                  > pzdr.!
                  Staram się nie należeć do pseudo:)
                  • magdzie Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:55
                    nick'ami nie sypne,
                    ale akurat Twoje posty czyta mi sie bardzo przyjemnie;)
                    • przemkowa.b Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n 20.05.05, 19:56
                      Nie syp:) bo będzie awantiiiir...
                      Ale miło mi że Tobie miło:)
                      • Gość: s Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.05.05, 23:28
                        a ja bym chciala wyslac swoje zdjecie na poczte np do nadobnej albo bez_mapy i
                        tez jakies dostac,co:)))))))
                        niech kto powie cos fajnistego na mnie:DD
                        • Gość: NADOBNA Re: sposrod wszystkich forumek jeszcze nikt sie n IP: *.aster.pl 20.05.05, 23:57
                          a proszę Cię bardzo.Możemy się wymienić
                          Możemy też nawiązać internetowy romans
                          No problemo

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka