Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie pomocy

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 18:18
    Hej! wybieram sie jutro na wesele ( do przyjeciela mojego chlopaka- znaja sie
    od dziecka), wesele bedzie w jakims warszawskim hotelu, towarzystwo tez
    eleganckie.Zaplanowalam sobie ze we wlosy wepne zoltego storczyka ( sredniej
    wielkosci).Identyczny kwiat zamierzalam przypiac mojemu lubemu do marynarki,
    ale moja Mam uwaza ze to niestosowne bo nie jestemy mloda para ani
    swiadkami.Co na ten temat uwazacie? dodam ze kwiaty na prawdziwe i baardzo
    piekne.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kini Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 18:32
        ubierasz sie dla siebie a nie dla innych:)tylko odpuść chłopakowi tego kwiatka:)
      • Gość: narcisse Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 18:36
        Uważam, że to ciekawy pomysł. Myślę że twoja mama ma trochę racji, ale mimo
        wszystko jestem za tym, zebyscie wpieli po kwiatku. Napewno nie bedzie to żle
        widziane. Tak sadze :)
        Pozdrawiam i udanej zabawy!
        • Gość: narcisse Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 18:37
          Dlaczego ma odpuscic swojemu chlopakowi? Ot ot caly urok jej pomyslu :]
      • zuzazuza Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 08.07.05, 18:46
        kwiatek dla ciebie to dobry pomysl ale chlopakowi nie doczepiaj
      • Gość: Meggi Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 19:02
        No wlasnie zadania sa podzielone.Moze dodam jeszcze ze On bedzie mial krawat
        pod kolor mojej sukienki i oboje mamy taki sam kolor wlosow i oczu.Generalnie
        idac na imprezy ubieramy sie w podobne kolory, i na weselu zalezy mi ze bylo
        widac ze przyszlismy razem a nie spotkalismy sie przypadkiem pod kosciolem(
        zestaw typu ona w zielonej sukni a on w czerwonej koszluki z niebieskim
        krawatem dla mnie jest niedopuszczalny a czesto na weselach widywany).No to
        jak, doczepiac mu tego kwiaciora czy nie?:)
        • Gość: narcisse Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 19:04
          moje zdanie znasz :)
          • Gość: Meggi Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 19:07
            znam i dziekuje za zyczenia dobrej zabawy:) powrot planuje nad ranem:)
            • Gość: agn Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.acn.waw.pl 08.07.05, 19:39
              zapytaj swojego chlopaka czy chce miec kwiatek
              jak sie zgodzi to przypnij jak nie to daruj
              • Gość: Meggi Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 19:49
                On jest raczej taki ze mu wszystko jedno, ale jak bedzie wiedzial ze
                przygotowlam to specjalnie dla niego to bedzie zadowolony:)
                • Gość: agn Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.acn.waw.pl 08.07.05, 19:53
                  jak sie ucieszy to idzcie z kwiatkami
                  w najgorszym wypadku zawsze mozna je zdjac i schowac
      • Gość: Stefcia Nie doczepiaj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 20:12
        Ty we wlosy mozesz spokojnie wpiac tego storczyka ale chlopakowi nie dopinaj,
        uwazam ze mezczyznie kwiatki pasuja tylko jak ma je w reku i chce wreczyc
        dziewczynie, te dopinane lub w klapach marynarki wygladaja jak by moj ojciec
        powiedzial "...No popatrz jak wiesniak sie wystroi to od razu poznasz z daleka
        po kwiatku ...."
      • Gość: Ivre Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 08.07.05, 21:22
        Ja bym nie doczepiala swojemu Mezczyznie zadnego kwiatka. Zreszta cos tak
        czuje, ze moj bylby mi za to ogromnie wdzieczny :D
      • Gość: zuzaba Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 08.07.05, 22:24
        Rozumiem, że w butonierce ma być ten kwiatek?
        Jak najbardziej, ale niewielki raczej powinien bć.
        Na nazym ślubie mąż miał w butonierce taki kwiat, z jakich ja miałam bukiet,
        tylko malutki.
        W kwiaciarni powiedz, że to do butonierki, to ten kwiat specjalnie przygotują.
        Zadne z nas nie było wystrojonym wieśniakiem, to tak a propos postu wyżej.
        • juher123 Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 08.07.05, 23:19
          zuzaba Ty chyba nie zrozumiałaś,chłopak nie jest panem młodym tylko gościem, to
          dwie różne kwestie, to nie jest ich ślub tylko czyjś.podejrzewam,że mój facet
          nigdy w życiu nie dałby sobie wsadzić kwiatka , ale pomysł fajny
      • dagny1001 Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 10:06
        Facet z kwiatkiem? Tragedia...
      • Gość: klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 10:24
        Ludzie, czy wy macie coś z głową? kwiatek w butonierce to symbol wiesniactwa???
        A widział ktoś kiedyś angielski ślub? I widział faceta bez gozdzika lub
        jakiegoś innego kwiatka w butonierce w butonierce? Jezus, dochodzi do tego, że
        w tym kraju wyrafinowanie jest utozsamiane z wiesniactwem...więcej
        Wiśniewskiego w TV i osiągniemy ideał skretynienia...
        • dagny1001 Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 10:38
          Jeśli dla faceta (gościa, a nie pana młodego czy drużby) kwiatek oznacza
          wyrafinowanie, podejrzewałabym go o inną orientację. Więcej metrosekualnych w
          TV i osiągniemy ideał zniewieścienia.
          • Gość: Klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 10:54
            I to jest wląsnie polski problem. Facet, który nie pije wódki na weselu też
            jest podejrzewany o coś dziwnego, prawda? A nie daj Boże jak w ogóle nie pije,
            albo mięsa nie je...itp...Za duzo tych podejrzeń, a za mało zwykłego luzu i
            normalności...no i za duzo pijanych wujków po 50 -tce z gigantycznym brzuchem,
            którzy po pijaku na weselu kleją się do 17 letnich siostrzenic...
            • dagny1001 Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 11:02
              Kochana, czy ja coś pisałam o wódce czy brzuchu? I co z tym ma wspólnego
              Polska? W Polsce wszystko jest be? To o tym chcesz dyskutować czy o kwiatku w
              butonierce?
              • Gość: Klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 11:49
                Nie obchodzi mnie czy be czy cacy, ale ludziom wlasnie w TYM kraju przydaloby
                się trochę wiecej luzu i normalności, bo inaczej kazdy kto bedzie wyglądał
                inaczej niz mundurek, bedzie tu traktowany zawsze jak dziwadło i oglądany od
                stóp do głow...Nie do mnie argumenty o tym, że nie kocham kraju i wszystko co
                zagranicą wydaje mi się lepsze.Jak widzę faceta z kwiatkiem w butonierce to:
                - nie musi być tzw. "pedał" i nie znaczy, to, że jest zniewiesciały, a jedynie
                elegancki i ma kwiatek w butonierce, bez którego do lat II WŚ nikt nie
                pojawiłby się na żadnym raucie czy ślubie. dopiero potem facet zaczął wyglądać
                jak chłopo-robotnik. Zniewiesciały byłby, jakby wskakiwał na stól widząc
                szczura, nie mówiąc już o tym, jaki by był, jakbyupił się do nieprzytomności i
                partnerka musiałaby go z tego ślubu eskortować do domu, w czym przodują polskie
                wesela...
                - jak ktoś na weselu , mówi , że nie pije wódki, to mu sie nie nalewa i nie
                zachęca, oraz nie patrzy jak na wyrodnego typa w polskim narodzie. Dla mnie to
                to samo- kwiatek w butonierce i niepicie na weselu w ogóle alkoholu.Ktoś to
                robi inie nam oceniac, że niepijący to niemeski, a z kwaitkiem to pedał.
                • dagny1001 Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 12:18
                  > Nie do mnie argumenty o tym, że nie kocham kraju i wszystko co
                  > zagranicą wydaje mi się lepsze

                  A co niby miało znaczyć to podkreślenie "w TYM kraju"?

                  Od czasów wojny moda trochę się zmieniła, jeśli jeszcze nie zauważyłaś.
                  Poza tym - czy masz jakąś obsesję na punkcie wódki, że piszesz o tym bez
                  związku z tematem? Chcesz powiedzieć, że ci co nie piją i mają kwiatki są
                  super, a pijący i bez kwiatka to wieśniaki? Kwiatek = abstynencja, brak
                  kwiatka = schlanie się do nieprzytomności?
                  I jeszcze jedno - od tego jest forum, żeby oceniać
      • zettrzy Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 15:34
        to jest bardzo piekny pomysl - bedziecie wygladac subtelnie unisex
      • Gość: Lidka Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:47
        Czy wy naprawdę uważacie, że będą dobrze z tymi kwiatkami wyglądali? Przecież
        dziewczyna wyrażnie napisała, że to nie jest wiejskie wesele.
        • zettrzy Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 15:59
          Gość portalu: Lidka napisał(a):

          > Czy wy naprawdę uważacie, że będą dobrze z tymi kwiatkami wyglądali? Przecież
          > dziewczyna wyrażnie napisała, że to nie jest wiejskie wesele.

          naprawde uwazamy ze beda dobrze wygladali
          tego o wiejskim weselu nie rozumiem - natomiast rozumialabym gdyby organizatorzy
          wesela wyraznie powiedzieli ze trzeba sie ubrac w jakims okreslonym stylu
          • Gość: Lidka Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:30
            To dziwne, że tego nie rozumiesz. Już ktoś napisał, że "jak się wieśniak
            wystroi to od razu po kwiatku go poznasz".
            • zettrzy Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 16:33
              wlasnie nie rozumiem, dlaczego wystrojonego wiesniaka poznaje sie po kwiatku
              • Gość: Lidka Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:36
                Właśnie dlatego. Na wsiach spotyka się na weselach facetów z kwiatkami. U nas
                NIE!
                • Gość: Klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 16:37
                  Czyli, gdzie u was? Twierdzisz,że Londyn to wieś?
                  • Gość: Lidka Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:43
                    Rozmawiamy o Polsce, a nie o Londynie. Chyba wiadomo, że w różnych krajach są
                    inne mody. U nas w Warszawie bo przecież dziewczyna jedzie na to wesele do
                    Warszawy.
                    • Gość: Klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 16:47
                      Podejrzewam też, że inne "mody" są u Was w Warszawie na Pradze i inne w
                      Śródmieściu, co nie zmienia faktu, ze nie widzę powiązania kwiatka i chłopa ze
                      wsi?
                      • Gość: Lidka Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:51
                        No to jak Ty tego powiązania nie widzisz to już nic nie poradzę. Ale bardzo
                        mnie to dziwi.
                        • Gość: Klara Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.4web.pl 09.07.05, 16:53
                          No tak, mnie tez wiele rzeczy dziwi:))))Na przykład to powiązanie:)
      • lady Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p 09.07.05, 19:47
        Prawdopodobnie spowodujecie kilka uszcypliwych komentarzy. Ale poomysł fajny, ja
        bym się zdecydowała.
      • Gość: ojej Re: Na wesele wypada czy nie wypada- znawczynie p IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 21:22
        Bardzo fajny pomysł. Oryginalność powinna być doceniona. Kto powiedział, że na
        wesele trzeba się ubrać jak wszyscy? A tak swoją drogą pewnie na typowym
        polskim weselu nikt by się nie poznał na pomyśle z kwiatkami. Mnie się podoba.
        Może jakieś fotki na forum? :)
      • Gość: Meggi A jednak to zrobilam:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 23:16
        Wesele wesele i po weselu ( zabawa zakonczyla sie o 5 nad ranem).W koncu
        zdecydowalam sie ów nieszczesny ( bo wzbudzil wiele kontrowersji)
        kwiatek.Rezultat byl taki ze moj Mężczyzna sie ucieszyl ze bedzie oryginalnie
        wygladac, ludziom sie podobalo i glownie pytali skad taki pomysl a co mniej
        wtajemniczeni co to za gatunek.Na zdjeciach wyszlo bombowo i raczej nie po
        wiejsku.Zdjec raczej nie zamieszcze z obawy o zlosliwe docinki, nie chce sobie
        psuc humoru.I tak najwazniejsza jest zabawa ale przy okazji mieslismy lepsze
        nastroje bo wydawalo nam sie ze fajnie wygladamy.Chyba z 5 osob nam powiedziala
        ze strasznie do siebie pasujemy. Tak wiec czy wiesniacko czy nie, mi sie
        podobalo:)
        • zettrzy Re: A jednak to zrobilam:) 11.07.05, 23:35
          no to gratulacje, i tak trzymaj, pomysl od poczatku wygladal bardzo fajnie
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka