Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Dieta - cud. Link

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:38
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2844264.html
      • Gość: jojo Życie jest piękne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:27
        Wreszcie będę mogła zasypiać na podłodze przy lodówce. :-)))))))))))))
        • kimmy1 Re: Życie jest piękne. 28.07.05, 13:38
          Oj tak z kielbaska w jednej rece i czekolada w drugiej:)))))
      • Gość: Madzia Moja metoda :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:16
        slowo daje ze to skutkuje
        odchudzam sie a walksciwie zmienilam sposob odzywiania
        rano nie jem tylko pije
        o 15 owoce a najciezsze posilki ok 20 przed telewizorem
        od grudnia schudlam z 72 do 55 od dwoch miesiecy popjadam slodycze :) waga stoi
        jak narazie na 55 w porywach do 54 :)
        przy wzroscie 170
        • Gość: jojo Re: Moja metoda :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 19:33
          Bardzo ciekawe jest to, co piszesz. Aż trudno uwierzyć. Chyba sama muszę
          spróbować. ;-)))
          Ale opowiedz coś jeszcze - czy jesz to samo i w tych samych ilościach, co
          kiedyś i tylko zmieniłaś pory posiłków? Co to są "najcięższe posiłki", z czego
          się składają? Wsuwasz te "ciężary" o 20, a o której zwykle kładziesz się spać?
          Czy prowadzisz ten sam tryb życia, co wcześniej? I jaki w ogóle jest ten tryb
          życia - ganiasz po całych dniach albo uprawiasz jakieś sporty, czy raczej
          siedzisz przy biurku, a wieczorem przed TV?
          I tak dalej, takie tam rzeczy. To, o co zwykle pyta naród pragnący schudnąć.
          • Gość: Madzia Re: Moja metoda :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 19:55
            dieta zaczela sie od zatrucia pyszna swiateczna salatka jarzynowa ;) wlasnej
            produkcji
            co spowodowalo dzien ze dzien wigili stal sie dnim scislego postu :) obolalay
            zoladek przez trzy dni przyjmowala neutralna karme typu pieczywo zytnie chrupkie
            poetm chrom na odpedzenie checi pozarcia slodyczy
            dieta wlasciwa :) polega na rezygnacji z posilkow smazonych, nie jedzeniu
            bialego pieczywa (choc czasem buleczke z oliwka pozre sztuk 4 ),
            prawie nie jadlam slodyczy poza lodami, mazurkiem w siweta zamiast tego kupuje
            sobie platki Nestle o smaku cisteczek z czekolada i jem je z nieslodzona
            oczywisice herbata...
            duzo salatek: makaronowa z szynka i serem, kurczakowa z owocami itp. czesto
            nawet z majonezem...
            duzo sorowek i owocow
            ziemniaki z kefirem...
            kielbasa - z niej nie moglam zrezygnowac mimo ze kaloryczna...
            duzo wody mineralnej
            do pojadania wafle ryzowe badz maca...
            posilki mniejsze ale nie jakies glodowe porcje
            nabial...
            popijam czasem czerwonym winkiem
            podstawowa zasada staram sie nie jesc poz domem... opieram sie namowa kolezanek
            na pyszny sernik , shake'a w mcdonaldzie
            jem to co samam przygotuje no chyba ze nad mozem ale jeaeli juem poz domem to
            tylko sorowki i owoce
            co jeszcze... a jezeli chodzi o sporty i ciwczenia ;) to probowalam ale
            wytrzymaml tydzien nei jestem leniuchem lubie chodzic po galeriach :) potrafie
            zaliczyc 4 jednego dnia - to tyle sportu
            nie wiem co jeszcze moglabym dodac
            mysle ze najwazniejsza jest motywacja trzeba przetrwac pierwszy miesiac waga
            prawie nie spadla potem na leb na szyje...
            sasiedzi podejrzewaja mnie o jakies chorubsko ;)
      • zettrzy Re: Dieta - cud. Link 28.07.05, 19:36
        ja nie szczur wiec na mnie to dziala dokladnie odwrotnie
    Pełna wersja