Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Duży biust i szczupła sylwetka

    16.08.05, 20:47
    mam taką właśnie figurę i oczywiscie nie musze chyba dodawac,że nie umiem
    znaleść na siebie ubrań :| czy któraś z Was też ma ten problem? jak radzicie
    sobie z zakupami? kupujecie "wory" czy ubieracie bluzki przylegające do
    ciała,jednak bardzo obcisłe na biuscie?
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: Duży biust i szczupła sylwetka 16.08.05, 20:52
        ja sie nauczylam szyc
        co do np. koszul do garnituru, zanim przemysl nauczyl sie szyc we wlasciwych
        rozmiarach kupowalam meskie i skracali mi rekawy
        • Gość: zio Ja mam rozmiar 34 i 70E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 00:52
          to jest koszmar
      • wunia83 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 16.08.05, 21:24
        Mnie do szału doprowadza kupowanie stanika. No bo jeśli masz mały obwód, a dużą
        miseczkę, to raczej polskie sklepy wielkiego wyboru nie oferują... Poza tym mam
        problem z przylegającymi koszulami takimi "garniturowymi" - zawsze w biuście za
        wąskie i guziczek taki napięty się robi. Niekoniecznie gustownie to wygląda... ;)

        Ale nauczyłam się kupować koszule... hmm jakby to wytłumaczyć - takie, które od
        wysokości biustu w górę nie mają guzików/mają guziki ale tylko jako ozdobę. No i
        jeśli bluzki lub koszulki, to tylko z dekoltem V. Chyba nie mam w szafie żadnego
        normalnego T-shirta...
        • elizka19 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 16.08.05, 21:41
          mmmm ile ja bym dala za taka figurę:) co prawda szczupla tez jestem,ale za to
          biuściasta jak Kaśka z Mtv Select :( ... pozdrawiam!!
          • Gość: annie_laurie_starr Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: 80.50.251.* 16.08.05, 22:47
            Nie nosic namiotow, ale nosic w zasadzie tylko ciemne topy. Unikac topow z
            materialow w prazki czy rowki.
        • ekler.ka Re: Duży biust i szczupła sylwetka 16.08.05, 23:04
          wunia83 napisała:

          > Mnie do szału doprowadza kupowanie stanika. No bo jeśli masz mały obwód, a dużą
          > miseczkę, to raczej polskie sklepy wielkiego wyboru nie oferują...

          no nie przesadzajmy,jest coraz lepiej...
          • satia2004 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 16.08.05, 23:41
            ekler.ka napisała:
            > no nie przesadzajmy,jest coraz lepiej...

            Może i coraz lepiej ale nadal kieeeeeepściutko :(
            • Gość: ninel_marx Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.ny325.east.verizon.net 17.08.05, 01:27
              musze was zaskoczyc ale jesli chodzi o biustonosze maly obwod duza miseczka to
              w polsce jest lepiej niz w USA :0 - chodzilam po polskich sklepach
              internetowych i jest wiekszy wybur niz w sklepach/butikach na Manhattanie. W
              USA monopol na bielizne ma vicotria`s secret a oni w wiekszosci swoich wzorow
              robia tyko najwieksze 34-36 C - pare 34-36 D lub DD..:( ja mam ostanio 32 E
              czasem F i NIC nie moge NIGDZIE znalezdz :( - Dramat
              VS nawet nie jest dobra jakosciowo ( weldug mine przynajmniej) - druga
              popularna w USA to FELINA - to samo gura 32 DD - moge sobie na nos wlozyc :(
              ktos zna jakies firmy lub strony internetowe, polskie lub europejskie ktore
              robia ten rozmiar ?
              ostatno kupilam CHANTELLE w 32E - jest ok , moge polecic innym.
              Aubade tez robi ladne w wiekszych rozmiarach....
              • tom481 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 01:58
                Lubię takie laski :-)!
              • zettrzy Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 03:00
                mowiac o Stanach, zaczynam sie zastanawiac czy by nie nalezalo rozejrzec sie za
                Warnaco albo Natori - tak wiem stanik kosztuje wiecej niz zimowy plaszcz, ale
                przynajmniej wyglada przyjemnie i rozmiary sa, tak na oko, adekwatne
                zwlaszcza Warnaco ma zrozumienie dla problemu, ale ponoc CEO sama cierpi na
                podobna przypadlosc
                VS jeszcze pare lat temu miala fenomenalny towar, obecnie przerzucili sie na
                mass market i nic kompletnie nie mozna tam znalezc
                a juz co mnie dobija to te ortopedyczne staniki w formie sztucznych piersi - "to
                zeby sutkow nie bylo widac", poinformowala mnie pani ekspedientka jak spytalam
                czego to takie sztywne
                • Gość: ninel_marx Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.ny325.east.verizon.net 17.08.05, 05:53
                  zgadzam sie co do VS - pamietam ok 7 lat temu - jakosc byla DUZO lepsza - a o
                  cennach to juz nie powiem :) teraz sie smieszne wydaja...
                  expedientki w VS to juz wogule pomylka ! dzialaja mi na nerwy ! i nie wiedza o
                  czym mowia
                  Wlacol, natori robia te rozmiary jednak ich np 32DD ma takie same grube
                  ramiaczka jak 40DD i zapina sie na chyba 4 hawtki z tylu - jestem dosyc
                  szczupla i takie ramiaczko zajmuje moje cale ramie :( i pol plecow :( - przez 3
                  lata podczas studiow pracowalam w butiku z ladna orginalna bielizna ( polecam
                  na 7th steet i 2nd ave. ) i maialam discount - do dobrego czlowiek sie latwo
                  przyzwydzaja :) - ale teraz nie widzi mi sie wydawac po 80-100 $ za Aubade czy
                  Ravage zbyt czesto.
                  pozatym wydaje mie sie ze nawet te zwykle ( nie exclusywne )europejskie firmy
                  robia te biustonosze duzo ladniejsze i przedewszystkim delikatniejsze dlatego
                  szukam...:)
                  • zettrzy Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 14:13
                    > lata podczas studiow pracowalam w butiku z ladna orginalna bielizna ( polecam
                    > na 7th steet i 2nd ave. )

                    znam ten butik - jeden z niewielu jaki sie jeszcze trzyma; kiedys bylo ich tyle
                    w calym Village, ale teraz zostal tylko ten i La Petite Coquette na University i
                    to chyba wszystko
                    postep do tylu
                    • Gość: ninel_marx Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: 207.99.17.* 17.08.05, 15:55
                      Tak jest on tam od 20 lat :) ta sama wlascicielka - jesli bylas w Enerla miedzy
                      2001 a 2003 to moze cie widzialam :))))

                      La Petite Coquette na University jest wiekszy i ma wiecej "ekskluzywnej"
                      bielizny - Enerla - zawsze byla troch bardziej "artsy" i "punky" ( tak mi sie
                      wydaje )
                      Na E. Village czynsz za lokal jest drogi dlatego tak wszystko spada na psy (
                      lacznie z knajpami i baram :( - brud, smrod i ubustwo ! ale i tak lubie sie
                      tam niekedy zapusci :)
                  • daino VS 21.08.05, 19:22
                    > zgadzam sie co do VS - pamietam ok 7 lat temu - jakosc byla DUZO lepsza - a o
                    > cennach to juz nie powiem :) teraz sie smieszne wydaja...
                    > expedientki w VS to juz wogule pomylka ! dzialaja mi na nerwy ! i nie wiedza
                    o
                    > czym mowia"

                    podejrzewam ze Limited Btand - VS bedzie musiala zmienic nieco polityke bowiem
                    to co teraz sie dzieje powoduje masowe samozwolnienia pracownikow - w tym i
                    managerow(maja dosyc).mysle by nie psioczyc na ekspedientki bowiem jezeli cos
                    mowia to mowia tak jak kazano, a za ich marne pensyjki nizsze od tych
                    sprzedawcow kanapek, wiekszosci tu by sie nie chcialo nawet powiedziec
                    dziendobry, a co dopiero wyprowadzac z bledu co poniektore "wszystkowiedzace"
                    klientki.

                    niestety najlatwiej krytykowac obsluge sklepu ale konsumenci tez nie sa bez
                    winy- kraza opowiesci o fenomenach mierzacych stanik na stanik lub wciskajacych
                    sie w najbardziej idiotyczny, a nieadekwatny do gabarytow rozmiar - awanturujac
                    sie przy tym ile wlezie.
                    • Gość: ninel_marx Re: VS IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.05, 04:13
                      to prawda ze musza sie pytac czy ci pomuc....wina menagerow. pensje to minimum
                      wage - ale zobacz kto tam pracuje ?? widzialas w VS ostation biala expedientke -
                      ja w NYC nie ? panie ktore tam pracuja - "specjalizuja" sie wlasnie w takich
                      pracach w sklepach a takie prace niestety placa tak jak placa.
                      Co do klientek w sklepach z bielizna to sama mam wiele ciekawych histori bo
                      przez 3 lata pracowalam ( nie w VS) ale w moge powiedziec jednym z fajneijszych
                      butikow z bielizna na manhattanie - czasami glupota ludzka przekraczala jakie
                      koliwek granice....
                      • Gość: dora Off topic: do ninel_marx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 18:25
                        Czytając Twoje wypowiedzi trudno nie zauważyć, że nie masz już chyba żadnej
                        nadziei w stosunku do przedstawicieli rasy czarnej.

                        Z jednej strony wcale mnie to nie dziwi - wielokrotnie obserwowałam znajomych,
                        którzy wyjeżdżali za Wodę bez żadnych uprzedzeń rasowych czy społecznych. A
                        powracając do Polski po rocznym pobycie w Stanach określali swoje poglądy
                        sprzed wyjazdu jako iluzje. I mówili, że ich złudzenia pozostały po drugiej
                        stronie Atlantyku: rasistami nie są, ale asfalt powinien jednak pod nogami
                        leżeć. Zastrzegając przy tym, że to nie uprzedzenia, tylko wynik doświadczeń.

                        Ale Twoje zdecydowane poglądy nie pasują do stereotypu liberalnej klasy
                        średniej z wielkich miast wschodniego wybrzeża. Oczywiście nie mam do Ciebie
                        pretensji o to, że nie pasujesz do stereotypu.
                        Ale jeśli nie dbają o poprawność polityczną nawet 'professional people' z East
                        Coast, to kto w ogóle o nią w Stanach dba?
                        • ninel_marx Re: Off topic: do ninel_marx 23.08.05, 04:29
                          Dobrze zauwarzylas :)
                          Co do ludzi z East Coast, well... musze powiedzec ze mieszkam w NYC od 5 lat i
                          wychowywalam sie przez wieksza czesc mojego zycia w Poludniowej Califoni.
                          Bardziej sie "identyfikuje" z ludzmi z Orange County na Poludniu Cali niz z
                          Nowo Jorczykami.
                          Zaznaczam ze uogulniam...
                          Wiekszosc ameryki ( czyli caly jej srodek i zachodnie wybrzeze) nie sa tez
                          zagozalymi liberalami...a sredni amerykanin jest spewnoscia gdzies po srodku
                          politycznego spektrum i na prawo ( republikanie) . Cale poludnie ( bible belt )
                          to republikanie...w texasie czy montanie liberala trudno znalezdz :)- moze
                          jakis student albo artysta :)
                          Przyjechalam tu jak bylam dzieckiem,mieszkalam w Cali, tam nie spotykalam
                          czarnych. Bylam bardzo liberalna jako nastolatka bo nie mialam z nimi
                          stycznosci.(Nie mialam tez ztycznosci z polska i z tat te bledy w jezyku ) W
                          Cali z kolorowych sa glownie Mexykanie, Azjaci (korea, Japonia, Chiny ) i n.p
                          iranczycy. Nie moge powiedziec zlych slow na tych ludzi, wszyscy ogulnie bardzo
                          dobrzy ludzie...pracowici i w pracy i w szkole.
                          Rasistka nie jestem - mam znajomych innych ras przedewszytkim patrze na
                          charakter.
                          Nie jestem juz polityczna poprawnie.Przekonalam sie w NYC ze czarni to wieksi
                          rasici niz ktokoliwek,( wiedza ze zawsze moga nam zarzucic rasizm a przeciwko
                          takiemu zarzutowi jest sie trudon obronic nawet gdy nie jestes rasista). Tez
                          nie sa politycznie poprawin, nie zaleznie statusu spolecznego. Na imwieksze
                          getto pujdziesz tym bardziej beda nieprzyjazdni bo jestes biala ( oczywiscie
                          zdazaja sie wyjatki). Zawsze uwazaja ze WSZYSTKO im sie nalezy, a nie rusza sie
                          i nie pujda do szkoly czy pracy zeby cos ze soba zrobic - wola sie plodzic.....

                          Wychowywalam sie w innym swiecie, bardzo innym od Nowego Jorku czy Manhattanu
                          na ktorym teraz mieszkam. W NYC jak w kazdym innym duzym miescie czlowiek ma
                          duzo stycznosci z innymi ludzmi na ulicy w subwayu w sklepie. Ja dorastalam "in
                          the bubble" blisok plazy, sufring i sloneczko przez caly rok. Orange County to
                          praktycznie najbogatzy powiat w Stanach Zjednoczonych, wiekszosc ludzi jest
                          wyksztalcona i standard zycia tez jest inny ( duzo lepszy ) - wydawalo mi sie
                          ze cala ameryka taka jest jak zachodnie wybrzeze :) a tu przyjezdza czlowiek do
                          NYC i brud, smrod i ubustwo :( - niestety the world is not a happy place :( -
                          Ameryka jest BARDZO zroznicowana i potrzeba wiele czasu aby ja poznac.
                          Jesli chodzi o tych co sie staja rasistami w USA -to nie znam nikogo kto by sie
                          nie stal....i to nie tyko z polski ale tez z innych kraji europejskich i nie
                          europejskich ( no moze oprucz francji..:)

                          Co do polakow to latwo jest byc tolerancyjnym w kraju gdzie wszyscy sa biali i
                          wiekszosci tej samej religi
                          W USA biali "professional people" nie sa z reguly tolerancyjni z tego co
                          zauwarzam w do okola siebie...sa obojetni
                          Jedyni prawdziwi liberalowie na east coast to nowojorscy zydzi ( no i ci
                          artysci...) (nie to ze zydow nie lubie).
                          Btw nie moge sie doczekac kiedy wruce na zachodnie wybrzeze :)
          • feminasapiens Re: Duży biust i szczupła sylwetka 19.08.05, 12:50
            Ja noszę rozmiar 38, stanik 75D, więc mam podobny do Ciebie problem.
            Ze staników polecam TRIUMPH i FELINĘ. Kupuję od lat i jak dobrze dobierzesz to
            naprawdę jest super. Sklepy firmowe TRIUMPHa charakteryzują się tym, że nie
            obsługują w nich panienki, których jedyną zaletą jest młody wiek, ale porządnie
            przeszkolony personel, który NAPRAWDE zna się na rzeczy i doradzi odpowiedni do
            figury towar.
            Jeśli chodzi o ciuchy to polecam bluzki/sukienki z dodatkiem lycry - świetnie
            leżą. Ostatnio tylko takie kupuję.
            Pozostaje nam mieć nadzieję, że producenci w końcu zauważą, że kobiety MAJĄ
            PIERSI I BIODRA.
      • butters77 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 13:21
        Jesli mowa o bieliznie - z internetowych sklepow duzy wybor stanikow ma Bellissima:

        www.bellissima.com.pl

        Nie widzialam jeszcze sklepu, ktory by dysponowal taka szeroka rozmiarowka:)
        Moim zdaniem niektore modele sa sliczne - ale drooogie jak smok!:) Pozdrawiam
      • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 16:32
        Ja bym tak chciala, no ale nie mozna miec wszystkiego naraz :/
        • Gość: zgaga Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:34
          Jesteś gruba?
          • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 16:37
            Gość portalu: zgaga napisał(a):

            > Jesteś gruba?

            chuda raczej
            ale duzym biustem nie grzesze
            • Gość: zgaga Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:40
              To nie wiem, co gorsze. Musisz zdecydować sama. ;-)

              A nie ma już szansy, że przybędzie Ci tylko u góry? Pigułki, te sprawy...
              • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Duży biust i szczupła sylwetka 17.08.05, 16:43
                Gość portalu: zgaga napisał(a):

                > To nie wiem, co gorsze. Musisz zdecydować sama. ;-)
                >
                > A nie ma już szansy, że przybędzie Ci tylko u góry? Pigułki, te sprawy...

                Po pigułkach to chyba we wszystkich obwodach przybywa :D
                A poza tym, troche za mloda na nie jestem :) Caly czas licze na nature ;]
                Pzdr
                • Gość: zgaga Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 17:34
                  Kochanie, jeśli naprawdę jesteś jeszcze zbyt młoda na pigułki, to tylko się
                  módl o przyrost. I na razie wystarczy.

                  Ale i to z umiarem - zajrzyj na forum obdarzonych - jedna z dziewczyn wspomina,
                  jak to modliła się żarliwie, żeby cyc do niej przyszedł. Modliła się jeszcze w
                  wieku 18 lat, a kiedy miała 19, cyc już był. Coś koło F, o ile dobrze pamiętam.
                  I taki już został.
                  Na tę okoliczność był tam komentarz, żeby dobrze się zastanowić, o co się
                  modlić. Bo można to dostać... ;-)))
      • Gość: lena Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.crowley.pl 19.08.05, 12:40
        jest w Triumphie biustonosz z serii FORM & BEAUTY o nazwie Comfort Minimizer,
        ktory jak piszą "zmniejsza biust o jeden rozmiar". Ja mam miseczke duzą D a w
        tym wyglada mi na mala D, wiec cos w nim jest.
        Sprawdzilam i szczerze polecam. wygodny ale jesli chodzi o wygląd - no cóż, coś
        za coś ;)
        cena jak to w triumphie - nie pamietam dokladnie - ale cos do 100zł.
        pozdrawiam,
      • przemkowa.b Re: Duży biust i szczupła sylwetka 20.08.05, 17:12
        No, skąd ja znam ten problem...nie kupuję w ogóle koszul rozpinanych, noszę pod
        żakiet bawełniane bluzki z lamówką lub golfem...bluzka z wiskozy, bawełny z
        elastanem się rozciągnie. Z reguły na górę kupuję rozmiar 36. Ze względu na
        biust, bo bez niego byłoby 32:)))
        • Gość: Gosia Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.08.05, 21:52
          Mam 75D i stwierdzam, że niezbyt muszę sie naszarpać, żeby coś nabyć. Dziś
          kupiłam sobie w H&M marynarkę w rozm. 38 (mój rozmiar to 36 albo 38 zależy od
          ciuszka) i jest super (również jak zapnę guziczki). Nabyłam również bluzeczkę
          obcisłą czarno-białą bez rękawków (tez 38). Bluzeczki najczęściej noszę czarne,
          z lycrą i nie wyglądam wcale tak źle (koszulowych w ogóle nie noszę, bo jakoś
          nie lubię).
          Dziś miałam dzień zakupowy i naszło mnie na biustonosz, a to akurat rzecz, za
          którą muszę trochę się nadrepać.
          Wlazłam do sklepu Samanty i chciałam coś delikatnego, w zielonym kolorze
          (jasnym), bo kurcze, mimo, że już mi 40-tka minęła ze dwa lata temu to nie
          lubię ubierać się szczególnie poważnie. A, i oczywiście poprosiłam w rozm.
          75D.
          Pani (starsza) na mnie popatrzyła (byłam w obcisłej bluzeczce), stwierdziła, że
          to zły rozmiar - i dała mi 70F. "F" mnie mocno podłamało, ale naciskała na
          przymierzenie...Jak przymierzyłam... no, odlot totalny:-)
          I pani mi wyjaśniła, że jeśli mniej pod biustem to koniecznie większa miseczka.
          Ech, alem zadowolona z nowego nabytku:-)) Do tego nabyłam tego samego rodzaju
          majteczki (tutaj to u mnie S, no, w porywach M) i jest świetnie:)
          • Gość: Eliza Do Gosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:05
            Ja też przesiadłam sie z 75D na 70E/F. Jestem szczupła i 75D kupowałam tylko
            dlatego że 70E strasznie ciężko było znaleźć (teraz jest już lepiej). Kończyło
            sie to tak że pod wpływem dużego biustu stanik z przodu opadał a z tyłu
            podjeżdżał do góry - tragedia estetyczna. Teraz kupuje 70E lub F i jest super.

            A wogóle to na moją sylwetkę ciężko coś znaleźć więc od pewnego czasu szyje u
            krawcowej. Początkowo wydawało mi sie że to bardzo drogie ale jak sobie
            przeliczyłam to różnica w cenie to w zasadzie jedynie koszt materiału a za to
            mam strój świetnie dopasowany :)
      • daino Re: Duży biust i szczupła sylwetka 21.08.05, 06:27
        troche odbiegajac od tematu, dzisiaj na pewnej imprezie nie moglam powstrzymac
        ukradkowego zerkania na okazale nowe implanty pewnej dziewczyny (no i musialam
        zrobic jej zdjecie pod pretekstem grupowego). widzialam sporo silikonowych,
        koliste i w ksztalcie lezek, ale te przy jej budowie ciala byly jakos dziwnie
        osadzone, moze jakies tansze wkladki?
        • Gość: nadinka Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.bpl.vectranet.pl 21.08.05, 10:45
          moze zle dopasowane, albo chirurg kiepski ;D
          • daino Re: Duży biust i szczupła sylwetka 21.08.05, 17:44
            hmm, mozliwe...
            m. sie spyta gdzie robila, bo to jego przyjaciolka nie moja.
      • Gość: rose Re: Duży biust i szczupła sylwetka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.05, 13:50
        też mam ten problem, i nie dość że duży biust to jeszcze szerokie ramiona,
        zawsze mam prolem z kupieniemm stroju kąpielowego, w tym roku kupiłam w h&m
        osobno góre i osobno dól i w końcu było ok, pomijając że majteczki były 2
        rozmiary mniejsze od stanika :) tez mam problem z koszulami, ale jakoś sobie
        radze :)
      • kruszynka301 Re: Duży biust i szczupła sylwetka 22.08.05, 08:26
        Też mam taką figurę. Ubrania zwykle kupuję w Echo - tam mają osobno góry i doły od kostiumów. Tylko w zależności od fasonu w Echo pasują mi ubrania od 36 do 42;). Na takiej figurze dobrze leżą też Bolero i Twin.
        Co do biustonoszy, to zdecydowanie Samanta (modele dla pań z większym biustem), kupowana w sklepach internetowych (w normalnych sklepach rozmiar 70D jest prawie niedostępny).
        • vaupee Re: Duży biust i szczupła sylwetka 26.08.05, 09:39
          Wszystkie znamy te problemy - mój problem to 70D (ale gdzie tu taki rozmiar
          dostać) posilam się rozmiarem 75D, który jest niestety za luźny. Ostatnio
          jednak byłam w Brukseli - tam bez problemu dostałam 70D i do tego śliczny
          seksowy fason na w miarę cienkich ramiączkach. Kupiłam 8 sztuk... a co...
          • asiool :/ rozmiar 34, miseczka C, to jest dopiero koszmar 09.10.05, 18:13
            :(((((((((((((((( Jak się odchudzam to tez nic nie pomaga :( Czy ktoś wie co
            można na to poradzic?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka