Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zestawy na narty i snowboard

    31.12.05, 10:46
    was chyba pokręciło! co to za modny strój na narty, gdy cena zestawu nie
    przekracza 5 tys. zł. proszę sie bardziej przyłożyć, bo w takim tanim
    zestawie to nikt nie wystąpi na stoku.

    Paranoja jakaś!!! Ludzie, opamiętajcie się. Gdzie wy żyjecie? Dla kogo te
    ceny???
    Obserwuj wątek
      • arbuzunia Re: Zestawy na narty i snowboard 03.01.06, 23:43
        oj tam, przeciez nie wszystkie te zestawy byly takie drogie.

        Ale niezbyt podobaja mi sie te stroje, ja mam fajnieszy :)))
      • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 04.01.06, 02:35
        ta niebieska kurtka z pierwszego zdjecia jest fantastyczna, ale cena to fakt,
        zabojcza :(

        humor poprawia mi sie natomiast, gdy widze na stoku panne ubrana od stop do
        glow w rosissingiole, north face'y - generalnie pelen lans, a nastepnie patrze
        jak sie powoli "zsuwa" na desce. wiem, wredna jestem i zapewne zazdrosna ;)
        • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 04.01.06, 02:39
          "rossignol'e" oczywiscie
        • pantau007 Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 17:09
          Nie jestes wredna, ale Cie po prostu nie stac.
          Kurtka z membrana gore-tex za 1400 zl zapewnia komfort niezaleznie do
          umiejetnosci. Nie widze powodu, dla ktorego ktos kto slabo jezdzi (co nie jest
          powodem do wstydu) mialby sobie takiej nie kupic skoro go na to stac.
          Jakos sie trzeba pocieszac - nie stac mnie, ale za to lepiej jezdze.
          Swoja droga to spora czesc tych kurtek to podroby za 400 zl.
          Dla jasnosci nie mam takiej kurtki.

          • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 17:34
            Jasssne - kompleksy, zazdrosc. Uwielbiam te slowa :))))
            No pewnie ze mnie nie stac, wcale sie z tym nie kryje. Narazie studiuje i nie
            mam zamiaru wyciagac od rodzicow 2 tys tylko dlatego, bo mam taka zachcianke.
            Jasne - jak kogos stac to niech kupuje. Zarzucasz mi, ze sie pocieszam, ale ja
            widze inaczej - ktos kto slabo jezdzi probuje to sobie zrekompensowac
            najdroszymi ciuchami, dla zwyklego szpanu. Na stokach pelno widze takich
            lanserow. I niech sie lansuja, ich sprawa, ale zdania na temat takich osob nie
            zmienie.
            • ekler.ka Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 17:51
              jest tez sporo ludzi,ktorzy dobrze jezdza i maja drogie ciuchy,wiesz?akurat
              jesli chodzi o te wszystkie sportowe rzeczy,to warto kupowac drozsze,jesli sie
              tylko ma pieniadze.naprawde daja komfort.
              • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 18:17
                > jest tez sporo ludzi,ktorzy dobrze jezdza i maja drogie ciuchy,wiesz?

                zauwaz, ze ja sie przyczepilam jedynie do tzw. lanserow.

                > jesli chodzi o te wszystkie sportowe rzeczy,to warto kupowac drozsze,jesli sie
                > tylko ma pieniadze.naprawde daja komfort.

                oczywiscie, sama tak robie, jesli chodzi o sprzet i buty. tu nie ma zadnych
                watpliwosci - drozsze zwykle oznacza lepsze.natomiast co do ubran na stok,
                uwazam ze kurtka za 600-700PLN spelnia wszystkie niezbedne funkcje i zapewnia
                komfort. dodaj do tego jeszcze z 1500 i masz to samo co wyzej + znaczek, ew.
                rzadko spotykany design :)
            • miska_malcova Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 17:52
              a ja mam w lewej pięcie w co jestem ubrana na stoku. Jest dla mnie ważne tylko,
              aby mi dupsko nie zmarzło. Narty tak mnie pochłaniają, że ciuchy mnie nie
              interesują. Wolę mieć kosmiczne buty narciarskie, jeśli juz chce kaskę wydać :-)
              • ingeborg Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 19:40
                Te ciuchy nie są jakieś fenomenalne. Kurtki mniej więcej w podobnej stylistyce
                [no może poza kaftanem myśliwego z safari - patrz kurtka w zebrę] da się kupić
                za mniejsze pieniądze, a różnica między tańszymi a droższymi ciuchami na narty
                nie jest warta swojej ceny.

                A jak dla mnie zasada jest taka że najpierw uczę się jeżdzić a dopiero potem
                kupuję sobie profesjonalne ciuchy. i nie zsuwam się ze stoku wyglądając jak
                milion dolarów.
                • enesde Re: Zestawy na narty i snowboard 09.01.06, 19:39
                  hehe
                  wiadomo, ze lepiej jest byc bogatym i zdrowym, niz biednym i chorym:)
                  a prawda jest taka, ze nie ma sensu od razu kupowac sobie zajebistego sprzetu i
                  ciuchow, bo najpierw sie trzeba nauczyc jezdzic i najlatwiej jest (zwlaszcza
                  ciuszki) zniszczyc w tym czasie.
                  tak naprawde, to metka ma znaczenie tylko dla tych, ktory wola grzane wino od
                  stoku... oraz w polsce, gdzie w kolejkach do wyciagow czeka sie zenujaco dlugo.
                  osobiscie wole wydac te pare stowek wiecej na wyjazd za granice, niz np. na
                  kurtke na wiekszym lansie
      • kochanica-francuza Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 21:05
        paskudna ta kurtka za dwa tysiące

        a co do lanserstwa - no niestety mnie bardziej imponuje, że ktoś niekoniecznie
        zamożny coś potrafi, niż lala w najdroższych ciuchach od rodziców

        poza tym komfort... bla bla bla... jakoś bez goreteksów ludzie żyli i rekordy
        bili narciarskie
        • ekler.ka Re: Zestawy na narty i snowboard 05.01.06, 23:25
          ojtam,ja uczylam sie jezdzic jakies 18 lat temu i goreteksow nie znalam od
          dziecka;)ale mam problem z potliwoscia i dlatego doceniam zalety np.termicznej
          bielizny,porzadnego polartecu i membranowej kurtki,przynajmniej nie jestem od
          razu cala mokra...zreszta ciuchy pokazane przez avanti mi akurat nie
          pasuja,tylko wkurza mnie takie nasze polskie podejscie:ot,nie mozna miec za
          drogich ciuchow,bo od razu jest sie lanserem...
          lala w srednio drogich ciuchach od rodzicow,radzaca sobie calkiem niezle na
          nartach:)
          • kochanica-francuza Re: Zestawy na narty i snowboard 06.01.06, 00:30

            > pasuja,tylko wkurza mnie takie nasze polskie podejscie:ot,nie mozna miec za
            > drogich ciuchow,bo od razu jest sie lanserem...

            wcale nie :-)


            > lala w srednio drogich ciuchach od rodzicow,radzaca sobie calkiem niezle na
            > nartach:)

            lala :-) , jakbym cię zobaczyła na stoku dobrze sobie radzącą to wcale nie
            uznałabym cię za lanserkę
            • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 06.01.06, 01:51
              ja np. gdy widze b. dobrego snowboardera, zwykle nie moge sie powstrzymac, zeby
              przy jakiejs okazji nie wyrazic mu/jej swojego podziwu. w ogole na stoku
              zawiera sie calkiem fajne znajomosci :)

              pozdrawiam kolezanki narciarki, a swoja droga nie rozumiem tej wzajemnej
              niecheci narciarzy i snowboardzistow do siebie
              • miska_malcova Re: Zestawy na narty i snowboard 06.01.06, 06:21
                ja tego tez nie rozumiem. Jestem wciąż początkująca narciarką, ale dziwi mnie
                ta wyższość narciarzy nad snowboardzistami. Uważają, że snowboardziści to banda
                dzieciaków bez klasy, stylu i dobrych manier. Ludzie, jeździjcie i dajcie
                jeździć innym.
                Jak zobaczyłam mojego 40-letniego kolegę na desce, to mi szczęka opadła. Co ten
                facet na niej wyprawiał... Szacuneczek :-)
                mnie nie przeszkadzają snowboardziści, podziwiam ich, a czasem oni mnie :-) i
                jest git!
                • ekler.ka Re: Zestawy na narty i snowboard 06.01.06, 11:20
                  z tymi snowboardzistami to jest tak:wkurza mnie po pierwsze,ze zeslizgujac sie
                  na desce odgarniaja czesto lod,a po drugie to siadanie w olbrzymich grupach na
                  srodku stoku...:)co nie zmienia faktu,ze mam znajomych deskarzy no i ogolnie nie
                  tepe snowboardzistow na kazdym kroku ;) wiec pozdrawiam ;)
                  • kate-gun Re: Zestawy na narty i snowboard 07.01.06, 00:13
                    z kolei narciarze wjezdzajac wyciagiem orczykowym robia podwojne wglebienia w
                    sniegu, przez co pozniej snowboardziscie trudniej jest utrzymac rownowage zeby
                    nie wypasc z toru, nieraz wjechanie bez problemu to prawdziwa sztuka :]
                    • ekler.ka Re: Zestawy na narty i snowboard 07.01.06, 12:07
                      ale wyciagi byly pomyslane dla narciarzy:P ech.i tak mozna w kolko ;)
                      • matmam Re: Zestawy na narty i snowboard 08.01.06, 10:57
                        Firma Rossignol lub Salomon,które najczęsciej są podawane jako przykład
                        snobizmu nie mają az tak kolosalnie drogiej odzieży,co widać ewidentnie na
                        stokach.Co 3-4 osoba ma na sobie odzież której z tych firm co znaczy,że ceny sa
                        przystępne.Inną sprawą jest fakt,że część ludzi ma na sobie chińskie podróbki
                        ale nie trzeba być ekspertem,żeby je rozpoznać:)Logo obu tych firm jest tak
                        samo spotykane jak logo addidas,nike,puma.Jest ogrom innych firm,których nazwy
                        nie sa popularne,desing "prosty" a ceny 2-3-krotnie wyższe od Rossignol-a lub
                        Salomon-a.
                        • powerpuffgirl Re: Zestawy na narty i snowboard 08.01.06, 15:52
                          Ja nie znoszę jeździć na desce w Polsce, ponieważ wszyscy w kolejce oceniają
                          swoje ciuchy! Słuchając Polaków na stoku za granicą jest mi po prostu wstyd...
                          paninki mdleją jak zobaczą kogoś w stroju Desscente, albo w super okularach =\
                          Czego nie lubię w polskich ośrodkach to fakt, że połowa wyciągów nie działa, bo
                          górale się kłócą, wyciągi = ślamazarne orczyki, lub szczątkowe krzesełka do
                          których czeka się godzinę w kolejce... Na Słowacji, o dziwo, standard jest
                          prawie europejski, łącznie z organizajcą parkingów. Szkoda, że Polacy nie
                          potrafią się dogadać, zorganizować i przestać sobie zazdrościć lub patrzeć na
                          sibie z góry.

                          Mój zestaw cichów na deskę nie kosztował więcej niż 2500 zł. Wolę wydać więcej
                          na wiązania i deskę :)

                          Pozdrawiam wszystkich kochających sporty zimowe :)
      • barracuda740 Re: Zestawy na narty i snowboard 09.01.06, 11:49
        Jak przeczytałem te wasze opinie to popadłem w kompleksy. Wygląda na to że w
        kurtce i spodniach zakupionych przed zeszlorocznym sezonem w makro nie ma co
        sie pokazać na stoku bo będe wyśmiewany co krok. kutka kosztowala okolo 350 a
        spodnie okolo 250,- - na tyle bylo mnie stac wiec tyle wydalem ale teraz
        zaluje - wyglada na to ze chyba mniej kwasiarsko bylo jezdzic w szerokich
        jeansach i kurtce puchowej chociaz wiadomo co sie dzieje po kulku padach - a to
        sie zdaza rowniez najlepszym a tymbardziej mi. tak wiec pałam chęcią jazdy ale
        takie komentarze mnie utwierdzaja w przekonaniu ze ten sport jest tylko dla
        biznesmenow zarabiajacych krocie i ich rodzin - a wg mnie powinien byc dla
        kazdego bo jest po prostu super.
        pozdrawiam wszytskich (i tych mniej i tych bardziej zamoznych rowniez)
        Marcin
        • alles25 Re: Zestawy na narty i snowboard 09.01.06, 19:42
          No coś ty, czym ty się przejmujesz :) Wiadomo , że fajnie jest mieć ładne i
          dobre wdzianko na narty, ale czasami mam niezly ubaw jak widze na stoku pełny
          lans - ubranie za 4 tysie, sprzet za 5 tysi, a ktos jezdzi plugiem :D i co dwa
          metry przewraca sie na niebieskiej trasie :) Na początek nie warto inwestować w
          ciuchy , najpierw trzeba się nauczyc jeździć , a potem wykupować wystawy ze
          sklepów sportowych :) jak juz opanujesz do perfekcji technike wtedy inwestuj w
          strój i miej dobrą zabawe.
          • hitomii Re: Zestawy na narty i snowboard 09.01.06, 19:47
            Czy ktoś może orientuje się czy da się jeździć w okularach korekcyjnych plus
            gogle? Jade w tym roku poraz pierwszy na narty i zastanawiam sie czy kupować
            soczewki kontaktowe?
            • mala_lucyna Re: Zestawy na narty i snowboard 10.01.06, 10:47
              Mogliby dac jakieś ciekawsze ubranka, w sklepach są na prawde śliczne i
              niekoniecznie jakoś bardzo drogie. Podobają mi się gogle, które tutaj
              zaprezentowali :) Co do pytania o gogle i okulary - no to ja odradzam, ze wzgl.
              bezpieczeństwa jak i wygody, ja dawno już nie jeżdziłam w okularach i goglach -
              te pierwsze strasznie parowały i cały czas musiałam sie zatrzymywać, wyciągać
              sciereczke i wycierać:/ cholera, pamietam jak się wkurzałam :) traciło sie
              dużo czasu i przerywało sie niezla zabawe!!Zaopatrz się w soczewki np.
              jednodniowe Dailies, wygodne bo po powrocie ze stoku wyrzucasz je do kosza i
              problem masz z głowy.
              • hitomii Re: Zestawy na narty i snowboard 11.01.06, 12:23
                Hej a skoro podalaś już jakieś soczeweki możesz podac również ich cenę u optyka?
                może zdecydowałabym się własnie na soczewki o ile nie byłyby droższe od gogli
                korekcyjnych. Z góry dziekuje za info :)
                • smartika Re: Zestawy na narty i snowboard 11.01.06, 19:48
                  ja noszę soczewki Focus Dailies i ostatnio zapłaciłam 79 złotych za opakowanie
                  30 sztuk plus 5 w osobnym listku gratis. Domyślam się, że gogle korekcyjne są
                  droższe :) Chociaż akurat soczewki jednodniowe nie są najtańsze - jak komuś na
                  cenie zależy to chyba lepiej miesięczne kupić. Tylko na narty bezpieczniej chyba
                  jednorazowe, zawsze jak coś na stoku się stanie to można bez żalu jedną parę
                  wyrzucić i nie stracić kasy.
                • mala_lucyna Re: Zestawy na narty i snowboard 12.01.06, 13:07
                  Tutaj już cene dailiesów ktoś podał(tez płaciłam 80 zl) - a co do tego że dają
                  dodatkowe listki soczewek, to akurat nie wiedzialam o tym, ale tym lepiej dla
                  Ciebie, bo jeżeli nie nosiłaś jeszcze to zdązysz się nauczyc zakładać :)to nie
                  jest takie hop siup ;) ale da sie opanować te sztuke ;)
                  pozdr.
      • martika19873 Re: Zestawy na narty i snowboard 11.01.06, 11:49
        Te ceny jak dla mnie sa kosmiczne... a pamietam jak jakies 6 czy 7 lat temu
        zaczynalam sie uczyc jezdzic na nartach, wszystko mialam za darmo: karnety
        spanie jedzenie bo caly osrodek prowadzila moja rodzina. I to bylo dla mnie
        szczesciem, bo gdyby nie to to prawdopodobnie nigdy nie zalozylabym nart na
        nogi. Narty mialam pozyczone, o metr na mnie za duze, kurtka byla wielgasna,
        puchowa, spodnie jakies dresowe...ALe jak sie cieszylam z tego ze moge w ogole
        jezdzic na nartach!! Nie przeszkadzalo mi to,ze nie jestem ubrana tak jak
        wiekszosc narciarzy, w sumie to w ogole nie zwracalam na to wiekszej uwagi. Po
        paru jednak latach zauwazylam,ze niektorzy ludzie( glownie goprowcy), patrza z
        lekkim politowaniem na moj stroj. NIe raz pozniej zdarzylo sie, ze dawali mi do
        zrozumienia, iz jestem gorsza od nich.

        Ludzie!Czy ten cudowny sport,jakim jest jazda na nartach czy snowboard, musi
        byc okraszony wzajemnym ocenianiem wartosci swojego stroju? Czy juz calkiem
        zapomnielismy, po co przyjezdzamy w gory? Chyba nie po to,zeby oceniac czyjs
        stroj czy jazde ale po to, by sie swietnie bawic i zrelaksowac! Z pewnych
        powodow nie jezdze juz na nartach,ale nigdy nie zapomne tych wspanialych chwil.

        Zycze innym,aby cieszyli sie tym,co maja,gdyz wiele ludzi,takich jak ja
        teraz,moze tylko pomarzyc o nartach.Pozdrawiam
      • batutka Re: Zestawy na narty i snowboard 12.01.06, 02:20
        zestaw pierwszy fajny
      • papryczka_ag Re: Zestawy na narty i snowboard 12.01.06, 15:02
        No cóż... narty to jest niestety drogi sport i ceny mnie wcale nie dziwią. Tak
        sie składa że szczęśliwie nie muszę sobie rekompensować kiepskich umiejętności
        drogimi ciuchami, ale mimo tego do pasji mnie doprowadza takie twierdzenie.
        Ja mam od lat sentyment do Rossignola i mam słabość do ich ciuchów
        narciarskich. Owszem - lubie na nartach dobrze wyglądać, tak jak lubie to
        codziennie. Mam komplet Rossignola z linii Castelbajaca i uwielbiam go. Nie
        wiem czemu oczekuje się od dobrych narciarzy wyglądu zmechranych goprowców.
        To jakiś wyznacznik czy coś? Dlatego głupie gadanie - ma dobre ciuchy więc nie
        umie jeździć wsadzam miedzy głosy zawistnych.
        Ponadto jakby nie patrzeć - w przypadku stroju na narty cena jednak zwykle
        jakość odzwierciedla. A skoro i tak mam zapłacic krocie, to dlaczego nie ma to
        byc przy okazji ładne? To że pewne linie są uznane za snobistyczne to już nie
        moja wina.

        Co do ciuchów zaprezentowanych w artykule - nie zawiesiłam na niczym oka.
      • klaudziol111 Re: Zestawy na narty i snowboard 12.01.06, 16:11
        nie wypowiadam sie to ze ty masz kase to nie znaczy ze wszyscy ja maja a to to
        jest zwykle przechwalanie sie !!!!!!!
      • nikolaaa przerazajace ceny!!! 12.01.06, 17:06
        witam w tym roku zaczelam jezdzic na nartach i nie powiem ogromna
        przyjemnosc ale rownie kosztowna...lecz wasze ceny sa przeokropne !!!to
        mnie okropnie drazni w tej gazecie!!!!
      • magdi27 Rekawiczki puma 12.01.06, 20:44
        Wszystko wszystkim ale tego typu rękawiczki może polecać tylko ktoś kto nie ma
        pojęcia o ubraniu na narty czy snowbord.Rękawiczki powinne być ciepłe i odporne
        na przecięcie od krawiędzi nart i inne uszkodzenia.A te różowiutkie to idealne
        owszem ale na spacerek :)
        • mh8 do wyśmiania 16.01.06, 14:49
          Ostatnio widziałam chyba w Wiadomościach albo Faktach, jak wytrawny instruktor
          narciarstwa, wytykał kijkiem narciarskim, takich, jak to nazwał szpanerów, co
          nosza na sobie kupe szmalu,super firmy, metki ale umiejętnościami nie zawsze
          mogą sie popisać. Ja mam kombinezon narciarski kupiony za 20 zl w second
          handzie i jest ok
          • zuzka_wuwua Re: do wyśmiania 16.01.06, 16:43
            prawda jest taka, że ciuchy Roxy które tutaj pokazali nie różnią się NICZYM
            (poza metką!) od ciuchów o 200, 300zł tańszych.
            Akurat przerzucam się z nart na deskę i spędziłam 2 tygodnie szukając dobrych
            tanich ciuchów, więc wiem co mówię. Owszem, co innego kurteczka z goretexu,
            jest warta swojej ceny, ale...ludzie, darujcie! Rzeczy Roxy to tylko design,
            nic poza tym! Jakościowo są niezbyt dobre. Owszem, kolekcja letnia jest świetna
            na deskę, rower itd, ale ich ciuchy zimowe można porównać jakościowo do ciuchów
            np. Campusa (kurtka za 700zł porównywalna do tej campusa za 300zł)
            zresztą pierwsze dni na nartach/desce to dni spędzone na wywracaniu się, ciuchy
            bardzo łatwo się niszczą, nieważne ile kosztowały. Nie lepiej zniszczyć te
            troche tańsze a lans w roxy zostawić na 2, 3, 4 rok jazdy?
            Jeżdżę na nartach od 3 roku życia i dopiero teraz, gdy jadę na deskę (dużo
            siedzenia) mam markowe ciuchy. Zawsze jeździłam w 'normalnych', kupionych np. w
            Cubusie (mieli kolekcję narciarską), bez wskaźników wodoodporności i
            przepuszczalności pary wodnej i jakoś żyłam

            • tessa83 Re: do wyśmiania 09.03.06, 12:44
              ale uczac sie jezdzic na desce na pewno zauwazylas ze wlasnie duzo sie siedzi w
              zwiazku z tym wodoodpornosc jest baaaardzo wazna, a z nia wiaze sie odpowiednio
              wyzsza cena i nic na to sie nie poradzi :)
      • marteczka9 Re: Zestawy na narty i snowboard 16.01.06, 17:52
        Najważniejsze są UMIEJĘTNOŚCI a nie strój. Kolejnosc jest taka :
        umiejętności -> sprzęt ( buty, narty, kijki ewentualnie ) -> strój
      • kasiaw76 Re: Zestawy na narty i snowboard 20.01.06, 13:47
        Proszę o podanie modelu prezentowanej na Waszej stronie kurtki firmy Bergson w
        kwocie 549!
        Odwiedzając sklepy mam problem z określeniem jej nazwy celem podania sprzedawcy
        konkretnego modelu bo i cena jest niezgodna z tym co zostało opublikowane w
        internecie oraz w magazynie!
      • olusssia15 Re: Zestawy na narty i snowboard 01.03.06, 13:53
        zestawy ą naprawdę super;D;D;;D , , szkoda ze tyle kosztuja , ale jak chce sie
        fajnie wyglądac to trzeba sie poświęcić;D;D;;D ....
      • zitrinka Re: Zestawy na narty i snowboard 07.03.06, 22:37
        Mnie rozbawila tylko jedna rzecz.. Babka wypisz wymaluj jak z glamour'a...
        miała identyczny zestaw deska+ciuchy+deska jak na kartach z tego kolorowego
        magazynu. ów kurtka kangurka w zebre, deska w rozowe paski, biale spodnie,
        rozowy kask.. Może i na topie ale troche smiesznie.. mogla przynajmniej zalozyc
        inne rekawiczki:p Podobal mi sie ten zestaw, ale tylko w gazecie. Ps ubawilo
        mnie jej zsuwanie sie ze stoku w stylu zombie(czyt.początkujący). A jej facet
        wrzeszczał- "i ty mowilas ze umiesz jezdzic?!!"... no coments.

        ja mam kurtke za niecale 200zl i marzne jak diabli.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka