Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kupilam fajną bluzkę

    14.02.06, 15:40
    Szukałam jakiś fajnych ciuchów w necie.
    Ale nie ma ich albo są drogie,i gdzieś przypadkiem wygrzebałam www.ulala.pl.
    Fajne i tanie !!!
    Obserwuj wątek
      • edavenpo Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 15:52

        Tak szczerze mowiac to te bluzki to lekka tandeta. Przyklad:

        ulala.pl/img/2/prod_75.jpg
        A tak na marginesie to wydaje mi ze spamujesz....
        • monika_rostkowska Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 15:56
          ogladalam te strone - nic, doslownie nic godnego uwagi
        • kaska237 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 16:24
          No ja wlasnie kupilam to co ty nazywasz tandeta. Swietnie na mnie lezy... Moze
          Ty po prostu nie lubisz takich ciuchów... ale nie rozumiem co znaczy ze wydaje
          Ci się ze spamuje? ja zawsze lubie pogadac o zakupach a Ty nie? Moze polecisz
          mi jakis sklep, gdzie jest cos fajnego w/g Ciebie ?
          • edavenpo Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 18:52
            No to mamy inny gust. Nie chcialam cie obrazic ;-)

            Mnie podoba sie zupelnie co innego. Jakbym miala okreslic swoje inspiracje to
            powiedzialabym ze lubie styl Kate Moss, Sienny Miller i od czasu do czasu Chloe
            Sevigny. Te bluzki sa bardziej w stylu Dody czyli definitywnie nie moim.

            A myslalam ze spamujesz bo czesto gesto ludzie wrzucaja linki do aukcji czy
            sklepow internetowych udajac ze pytaja o zdanie a tak naprawde robia sobie za
            darmo reklame. Wiec jesli nie spamujesz to przepraszam ;-)
        • istna Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 14:53
          edavenpo napisała:

          >
          > Tak szczerze mowiac to te bluzki to lekka tandeta. Przyklad:
          >
          > ulala.pl/img/2/prod_75.jpg
          > A tak na marginesie to wydaje mi ze spamujesz....
          >
          >
          Świetna na długie zimowe wieczory przy szosie:)
        • apfel27 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 15:56
          te bluzki to nie lekka tandeta tylko mega tandeta.
      • maggi9 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 16:20
        Kiepskie i tandentne te ciuchy
      • patyska lomatko... 14.02.06, 16:23
        ... dawno nie ogladalam takich ohydnych ciuszydlow...
        • ivve Re: lomatko... 14.02.06, 16:30
          Paskudztwa dla małomiasteczkowych tipsiar . P.
          • kaska237 Re: lomatko... 14.02.06, 16:32
            hehe mam tipsy .
            To oznacza ze nie m am gustu.
            Jestem ciekawa co ty mogłabyś mi polecić?

            Chetnie bym obejrzała
        • kaska237 Re: lomatko... 14.02.06, 16:37
          Dajcie jakiś adres bym mogła poogladać sobie coś fajnego?
          • jatte Re: lomatko... 17.02.06, 12:00
            cos fajnego, wedlug mnie ...www.koolaanna.se/index2.php?
            show=products&set_country=eu
            • jatte Re: lomatko... 17.02.06, 12:17
              albo www.zoovillage.com/
        • iwonesik Re: lomatko... 14.02.06, 19:04
          mnie się nie podobają.
      • monka_c I to mają być fajne ciuchy? 14.02.06, 18:09
        Za darmo bym ich nie wzięła.
        • koti007 Re: I to mają być fajne ciuchy? 14.02.06, 18:29
          nie znoszę ciuchów w tym stylu-jeżeli szukasz czegoś taniego to identyczne są
          na bazarze obok mojego domu
      • krystian33 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 18:38
        Przyglądam sie tej waszej dyskusji i tak sobie myśle ,ze musicie mieć problemy
        z rozmiarówka i nie wejdziecie w te ciuchy bo ta na nie nalatujecie.
        Mozę sa tu same "milionerki",które chodzą w ciuchach od gucci"ego.
        Mojej żonie bym cos fajnego wybrał.
        pozdrawiam was Panie
        • gabi1234 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 18:43
          Problemów z rozmiarówką nie mam gdyż noszę 34-36. U GUCCIEGO i jemu podobnych
          się nie ubieram, bo milionerką nie jestem, ale za to mam swój styl i gust,
          ubieram się w Mango, Zara, Promod, ale nazwy te, drogi Panie, nic Ci zapewne
          nie mówią. Twoją żoną też nie chciałabym być, wolę swojęgo męża, który NIGDY
          nie kupiłby mi czegoś w tym tipsiarsko-tandeciarskim stylu, bo preferuje
          kobiety gustownie i z klasą ubrane
          • krystian33 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 18:48
            Gustowne według ciebie?
            Wspólczuje twojemu mężowi że codziennie patrzy na smutny styl twojego
            ubioru,napewno brakuje mu widoku atrakcyjnej kobiety:)
            A co ty masz do tipsów?
            • edavenpo Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:00

              Nie sadze zebys mezowi musial wspolczuc. Kazdy ma inny gust, mezczyzni rowniez.
              Wydaje mi sie czasami ze faceci ktorzy lubia rozowe koronki i mini 3 palce za
              tylek uwazaja ze cala reszta meskiej populacji lubi to samo. A nie jest to prawda.

              Nie kazdemu podoba sie Doda w mini i cyckiem na wierzchu, drugiemu kobieta w
              uszytym na miare garniturze a jeszcze innemu panna w dzinsach i sportowej bluzie.
        • maly.wredak Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:01
          wyrazy współczucia dla żony
          • krystian33 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:07
            Której zonie wspólczujesz?
            Ja mam fajną ta żonke,laseczka taka hmm!!!No i wszystkiego naj dla zakochanych!!
            • gabi1234 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:12
              Tak jak przypuszczałam, pan Krystian nie ma zielonego pojęcia o tym, jakie
              ciuchy ma Mango itd. To, że nie noszę różowych bluzeczek i nie mam tipsów nie
              znaczy, że nie jestem atrakcyjna. Nie noszę też garsonek i temu podobych a
              facetów mogłabym mieć na pęczki. Nie ma dnia żeby jakiś się za mną nie
              obejrzał, a to ze względu na mój wzrost, figurę, piękne włosy i niesamowicie
              długie i zgrabne nogi, niekoniecznie w różowej mini opinającej mój jędrny tyłek.
        • kochanica-francuza Istotnie nie wejdę w te ciuchy 14.02.06, 21:07
          krystian33 napisał:

          > Przyglądam sie tej waszej dyskusji i tak sobie myśle ,ze musicie mieć
          problemy
          > z rozmiarówka i nie wejdziecie w te ciuchy

          i co z tego?

          Jest MNÓSTWO ciuchów, w które nie wejdę lub/i na które mnie nie stac, a które
          mi się podobają.

          Owszem, mam problemy z rozmiarówką - w zacofanej Polsce nie sposób dostać
          ładnych rzeczy w moim rozmiarze.
      • ivve Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:15
        ciekawa ta sukienka;-))
        ulala.pl/produkt.php?p_id=3&t_id=8&d_id=17
        • krystian33 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:24
          Pani ja te ciuchy znam bardzo dobrze ale takiego kubraczka to moja żona nie
          nosi www.allegro.pl/show_item.php?item=85323348#photo
          A pozatym te atuty to ma w jednym palcu co Pani wymieniła.
          A ubiera sie w przeróznych Simple, Cropptown, Sisley, Mango, Diesel, H&M, Max
          Mara, D&G itp.,ale nie chce mi sie wymieniać po jakich sklepach mnie ciaga:)
          • ewae1 Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 22:28
            Boże to już nawet do Max Mary trafili słomiarze ;)
          • pistacja5 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 08:28
            ja proponuje akcje ZRóB To SaM : bierzemy plastikową siatke dostepną w sklepach
            ogrodniczych, farbujemy na różowo farbką, która została wam z wielkanocy,
            owijamy się tym ,ale tak żeby conieco tam wystawało (czyt. biust), nastepnie
            dzinsy owijamy białym, plastikowym sznurem do zawiazywania pomidorów w
            szklarni, i ubranko gotowe ;) tanio i modnie, doda wysiada!
            • kaska237 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 10:54
              ja kupilam tam bluzkę,i zaczełam ta rozmowę.
              ulala.pl/dzial.php?d_id=31
              No mnie sie ta spodobała,no są tam dziwne rzeczy ale jak coś tam kupiłam nie
              uważam sie tipsiarą i bez gustu babką.
              Podoba mi sie tam jeszce ulala.pl/img/9/prod_41.jpg,tylko pasek do
              tegowszystkiego mnie odrzucił:)
      • ivve Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:16
        i ta bluzeczka;-)
        www.ulala.pl./produkt.php?p_id=78&t_id=2&d_id=21
      • ivve Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:19
        i ta
        ulala.pl/produkt.php?p_id=76&t_id=2&d_id=21
      • ivve Re: Tę bluzkę? 14.02.06, 19:22
      • ivve Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 19:23
        ulala.pl/produkt.php?p_id=73&t_id=2&d_id=40
        już nie bedę się nabijać ale jakoś nie mogłam się powstrzymać;-)
        • babunowa wyrok : Kosz :)))))))))))))))) 14.02.06, 22:41
      • cioccolato_bianco Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 22:48
        bazarkowa randeta w internecie.
        • cioccolato_bianco Re: kupilam fajną bluzkę 14.02.06, 22:48
          *t
        • kaska237 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 15:16
          A ty gdzie sie stroisz ? W lumpeksie??No tam sa orginalne i niespotykane
          ciuchy,heh A może masz na koncie dużo euro,to przepraszam że obraziłam.
          Bo cała jesteś w Gucci.
          .
          • pianazludzen kaska 237 i krystian33 to ta sama osoba 15.02.06, 20:29
            a i najprawdopodobniej właściciel/ka supersklepu ulala hehehe.

            nie trzeba niebywałej inteligencji by to dostrzec.

            Ten sam powlający na łopatki argiment o Guccim.
      • zettrzy Lorelei dla ubogich n/t 15.02.06, 04:41

      • emila40 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 09:39
        wioska, tylko, że w przystępnych cenach. Właśnie takiego chłamu jest najwięcej,
        przyjamniej w mniejszych miastach. Ubierasz coś takiego i od razu widać cię z
        daleka i chyba o to noszącym takie ubranka chodzi.
        • jajcara3 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 14:39
          Jak tak was czytam to śmiać mi się chce drogie paniusie :P Założę sie, że gdyby
          te rzeczy miały odpowiednie metki to pewnie byście tak na nie nie wydziwiały.
          Tak to właśnie jest z pseudoelegantkami, że worek obroczny będzie dla nich
          super kreacją, byle by tylko miał odpowiednią metkę :)
          A ja ostatnio kupiłam sobie tak tutaj fajny komplecik do spania jako
          walentynkowy prezent dla mego męża:
          www.modnisia.com/index.php?d=produkt&id=10
          i wydałam na niego grosze, a oboje (ja i mąż) jesteśmy jesteśmy z niego bardzo
          zadowoleni, pomimo tego że to tak wzgardzana przez was "taniocha".
          Bo moje drogie nie sztuką jest kupić sobie coś drogiego i ciekawego, ale coś za
          psi grosz i bardzo dobrej jakości.
          Pozdrawiam i życzę więcej oleju w głowie :)
          • patyska jajcaro... 15.02.06, 14:48
            ... prawdziwa z ciebie jajcara! nawet gdyby te potworki mialy metke gucci i tak moglyby mi posluzyc
            gora za sciere do podlogi. tak tak, olej w glowie to podstawa, odwzajemniam zyczenia!
            • jajcara3 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:00
              powiem jedno, nie chciałabym cię obrażać więc krótko....szkoda mi ciebie :| a
              tak swoją drogą to założę się, że większość z was - tzn pseudoelegantek kupuje
              swoje ciuchy na bazarze, a tylko tu na forum struga wielkomiejsce damulki
              hehe :D Nie trzeba oglądać transmisji z obrad sejmu by się pośmiać - wystarczy
              poczytać wasze wypowiedzi :)
              • patyska Re: jajcaro... 15.02.06, 15:05
                aaaa! teraz rozumiem! tez bym cie nie chciala obrazic, wiec powiem krotko, ze nie mozesz mnie
                obrazic. tak, to prawda, niektore wypowiedzi na tym forum sa smieszniejsze nawet od sejmu, np. twoja
                o wielkomiejsckich damulkach-pseudoelegantkach. i za co? za to, ze osmielilysmy sie otwarcie
                powiedziec, ze ubrania z tej strony nadaja sie tylko dla tirowek. czyzbys??? a przynajmniej malowiejska
                elegantka? cos zabolalo? w takim razie przepraszam w imieniu swoim i innych wielkomiejskich
                elegantek, naprawde niechcacy!
              • istna Re: jajcaro... 15.02.06, 15:05
                Elegantki śmieją się z tipsiar, tipsiary z elegantek i wszystkim jest wesoło:)
                Jak miło:) I słonko świeci za oknem:)
                • kaska237 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:11
                  chciałam poprzeć twoją wypowiedz,ja tam kupiłam sobie bluzkę i nie czuję się
                  tirówką ani tipsiarą.
                  Uważam ze każdy wybiera sobie ciuchy gzdie chce,ja naprzykład leje z
                  damulek ,które mją 25 lat i łażą sztywno ubrane jak by miały 100 lat.
                  A jak będa sie ubierać jak beda miały 5o lat-tak samo.
                  A co są za ciuchy ,te markowe no metke mają n i fajną cene.
                  Tak to wszystkie piszą ,ze poubierane jak nie wiadomo co,a założe sie że
                  ubierają sie tam gdzie wszyscy:)
              • cioccolato_bianco Re: jajcaro... 15.02.06, 15:08
                jajcara3 napisała:

                > większość z was - tzn pseudoelegantek kupuje
                > swoje ciuchy na bazarze, a tylko tu na forum struga wielkomiejsce damulki
                > hehe :D

                z pewnoscia wiesz to z wlasnego doswiadczenia?:)
                • jajcara3 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:14
                  moja druga, ja w przeciwieństwie do ciebie nie udaję kogoś, kim nie jestem w
                  rzeczywistości :P Sama pewnie ganiasz ze ścierą po czyichś domach, więc tutaj
                  możesz dawać upust swoim kompleksom :P
                • kaska237 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:14
                  cioccolato_bianco napisała:

                  > jajcara3 napisała:
                  >
                  > > większość z was - tzn pseudoelegantek kupuje
                  > > swoje ciuchy na bazarze, a tylko tu na forum struga wielkomiejsce damulki
                  >
                  > > hehe :D
                  >
                  > z pewnoscia wiesz to z wlasnego doswiadczenia?:)


                  A ty gdzie sie stroisz ? W lumpeksie??No tam sa orginalne i niespotykane
                  ciuchy,heh A może masz na koncie dużo euro,to przepraszam że obraziłam.
                  Bo cała jesteś w Gucci.
                  • jajcara3 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:18
                    Hehe no i wydało się gdzie sie ubierasz a swoją drogą to masz niezłe
                    rozeznanie. Nie wiedziałam że w lumpeksach można kupować markowe ciuchy :P
                    Dobra, kończę na dzisiaj :P Zyczę powodzenia w szmateksie :P
                    • kaska237 Re: jajcaro... 15.02.06, 15:28
                      jajcara3 napisała:

                      > Hehe no i wydało się gdzie sie ubierasz a swoją drogą to masz niezłe
                      > rozeznanie. Nie wiedziałam że w lumpeksach można kupować markowe ciuchy :P
                      > Dobra, kończę na dzisiaj :P Zyczę powodzenia w szmateksie :P

                      Sorry ,to nie pisałąm do ciebie tylko do tej chocolatte co tam z tobą gadała i
                      moze zle użyłam odpowiedzi,jeszcze raz sorry.Ja podzielam twoje zdanie że
                      nieważne za ile ale jakie.
                      • beretzantenka Re: jajcaro... 15.02.06, 15:50
                        Ten komplecik tylko moze byc na obrazku bo na ciele
                        szybko sie porwie i poleca oczka jak w rajstopach .
                        To taka tandetna robota na pierwsze wrazenie i radze ci go oszczedzac
                        dla meza zalozyc i zaraz delikatnie zdjac a w zadnym wypadku
                        w tym nie spij .
                        • jajcara3 Re: jajcaro... 06.03.06, 07:40
                          Zdziwiłabyś się :P Od kiedy zamóiłam ten komplecik to nie tylko często go
                          nakładam (rewelacyjny jako piżamka), ale równie często go piorę i żadnych
                          problemów nie mam z nim :P Róznica między nami jest zasadnicza - nie lubię
                          płacić za samą metkę, ale za rzecz, która jak się w 99% przypadków okazuje jest
                          naprawdę solidna i dobrej jakości.
                          A co do tandety - widziałaś może serial "Niania Frania" ?? Tak się skłąda że
                          wolę wyglądać kobieco i ubierać się w stylu podobnym jak Frania, niż być
                          bezpłociową i niepociągającą Karoliną.
                          To tyle ode mnie.
                          A tak przy okazji: co ma wspólnego ze sobą snop i snob?
                          - słomę: snop cały jest ze słomy, a snobowi/snobce słoma wystaje z butów
                          <hahaha>
      • zuza-81 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 15:35
        Słabe te fatałaszki i chyba nie najwyzsej jakosci :/ Ja sie nie zdecyduje!
        Aha.... coś mi sie wydaje ze to po prostu R E K L A M A !!!!!!!!!!
        • poike8 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 15:40
          Brzechwa: "(...)Niech rozsądzi nas Kapusta (...) Moi drodzy, po co kłótnie, po
          co Wasze swary głupie (...)" itd. Pozdrawiam dziewczyny : )
      • beretzantenka Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 15:45
        Te ciuchy na podanej stronie sa wybitnie bazarowe i prawdopodobnie
        producent szyje na zamowienia w budkach .
        w stylu nibymodnym lecz niedopracowanym i niewykonczonym .
        W stylu " gdzies dzwonia tylko w ktorym kosciele "
        a mowie w szczegolnosci o sukienkach bo je przejrzalam .
        Sweterki zwykle a bluzka tandetna .
      • e1982 Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 18:43
        Mam pytanie.
        Otóż.
        Jestem z małego miasta. Nie należę do grupy "pokazujących co mają" - np. biust.
        Nie jestem tipsiarą.
        Obejżałam kilka sukienek z tej strony - niektóre mnie się spodobały. Jednak -
        na dzień dzisiejszy nie stać mnie na nie.
        Zdarza mi się kupować na bazarze i w lumpkach.
        Czy jestem gorsza? I do jakiego typu kobiet mnie zaliczycie?
        • istna Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 18:59
          Normalsów?:)
          • hyacinth.bucket Re: kupilam fajną bluzkę 15.02.06, 19:07
            Sliczna ta rozowa bluzeczka !
            Tez sobie taka kupie i powycinam kwiatuszki .
            Ustroje nimi wszystkie rosliny w domu beda wygladaly jak w "kwitnieniu"
            i jeszcze zrobie wiekszy bukiet na okno !
            • hyacinth.bucket Re: kupilam fajną bluzkę 16.02.06, 10:42
              Zmienilam zamiar !
              Na co mi kwiatki w domu ?
              Powycinalam i ulozylam w ogrodku przed domem !
              Teraz wszyscy przechodza i podziwiaja moje rozowe sniegowe roslinki .
              Powiedzialam , ze nasionka dostalam z Japonii hehe i ludzie w to wierza .
              Zostal mi jeszcze skrawek , przystroje lale na samochod
              bo kuzyn sie zeni w marcu :-)
              • istna Re: kupilam fajną bluzkę 16.02.06, 11:29
                Hiacynto, czy zechcesz zostać moją żoną?:)
      • lunalovelight tako rzecze luna 16.02.06, 11:50
        ech. ja nie rozumiem jednego. dlaczego niektore osoby od razu krzycza, ze jesli
        ktos nie lubi ciuchow w 'stylu' tych z REKLAMOWANEJ strony [ulala], to od razu:
        1) jest za gruby, zeby w te wspaniale ciuchy wejsc i nie ma odwagi [sic!!!]
        takich rzucajacych sie w oczy rzeczy nosic,
        2) jest snobem i tylko gucci jest godne spoczywania na jego jestestwie,
        3) zazdrosci i jest szara, bezksztaltna mysza, odziana zawsze w bury worek jutowy.

        otoz nie. ekstrawagancki, modny, inny niz to, co ma na sobie co druga kobieta na
        ulicy zdecydowanie nie rowna sie rozowy, zrobiony z materii przypominajacej
        firanke, kusy.

        tyle mam do powiedzenia. i tyle juz bylo polemik z wielbicielkami odziezy
        prezentowanej na stronie ulala i jej podobnych, ze szkoda slow. mi tam nie
        wadzi, ze sa kobiety, ktore lubuja sie w tandecie - kazdy nosi to, co lubi. ale
        czemu kazda z Was tak sie rzuca i od razu wykrzykuje, ze 'zazdroscicie, wy
        snobki, grube etc. etc.'...

        ;)
        • istna Spokojnie, to tylko marketing;) 16.02.06, 11:57
        • edavenpo Re: tako rzecze luna 16.02.06, 12:07
          Amen ;-)
      • triss_merigold6 Tandeta. n/t 16.02.06, 12:22
      • hyacinth.bucket Re: kupilam fajną bluzkę 16.02.06, 12:29
        Ta pani na zdjeciu wyglada jak Barbie ...
        Moja Dolly co bedzie jechac na masce caru jest co prwada blondyna
        z lokami ale umie chodzic i robi siku !
        Ten rozowy to wymarzony kolor dla mojej Dolly i bedzie pasowal
        z bialymi wstegami .
        To nie jest zadna tandeta tylko klasa !
        • flaminia Re: kupilam fajną bluzkę 17.02.06, 12:27
          hyacinth.bucket napisała:

          .
          > To nie jest zadna tandeta tylko klasa !

          pierwsza klasa szkoly podstawowej w Pcimiu Gornym?

          F.
          • jajcara3 Re: kupilam fajną bluzkę 06.03.06, 07:45
            flaminia napisała:

            > hyacinth.bucket napisała:
            >
            > .
            > > To nie jest zadna tandeta tylko klasa !
            >
            > pierwsza klasa szkoly podstawowej w Pcimiu Gornym?
            Nie, w Flaminie Górnej
            >
            > F.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka