Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:)

    24.03.06, 14:13
    SZukam zdjęcia sukni ślubnej - slub Travisa Barkera (Blink 182;))) i Shanny
    Moakler - program Meet the Barkers, MTV:) - nigdzie tego nie ma!!!
    www.realitytvnet.net/barker.jpg
    znalazłam tylko coś takiego...
    Obserwuj wątek
      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 17:25
        Uszyj na zamowienie. Mnie tez sie podobaja sukienki z rekawami (koronkowymi
        albo z przezroczystego materialu) i takie prostego kroju, z dosc szerokimi
        ramionczkami. Nudne sa te podobne do siebie sukienki bez ramion. Zauwaz, ze ten
        rodzaj o ktorym pisze, zwlaszcza jesli nie jest w sniezniobialym kolorze, ale
        np.ecru, mozesz po slubie zalozyc na inne okazje. Sukienke bez ramion z wielka
        spodnica zalozysz tylko na slub. I co potem? Sprzedasz albo bedziesz trzymac w
        pudelku? Mnie sie podobala np. sukienka Moniki z jej slubu w
        serialu "Przyjaciele". Jesli znajde jakies linki, to wysle.
        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 17:46
          mam juz zdjęcia - na Wizazu w modzie:)
          Suknia jest swietna, i ten czarny pas:) - pewnie taką uszyję, mam
          zaprzyjaznioną pracownię.
          • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 17:56
            Znalazlam informacje, ze Shanna miala sukienke projektanki Monique Lhuiller,
            tak jak i Heidi Klum wychodzac za Seal'a i Britney Spears w czasie slubu z
            Kevinem Federline. Taka sukieka na pewno kosztowala pare tysiecy dolarow, wiec
            nam, zwyklym smiertelnikom pozostaje uszycie podobnej.
            • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 17:59
              Blad w pisowni. Powinno byc Monique Luillier. Zobacz jej strone
              www.moniqueluillier.com
              • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 18:00
                www.moniqueluillier.com/
                • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 18:02
                  Znowu zle napisalam adres strony. Powinno byc: www.moniquelhuillier.com/
                  • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 24.03.06, 18:03
                    Nareszcie, ten ostatni adres jest dobry.
                    • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 25.03.06, 07:15
                      Ale śliczności....Dziękuję:)
                      No a ja mam dylemat - na suknię przeznaczam do 40tyś. - czy kupić (znalazłam
                      parę fajnych), czy szyć kopię...TEJ wspomnianej już Shanny;)
                      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 07:33
                        Jesli przeznaczasz tak duzo pieniedzy, to dobrym pomyslem jest sukienka nie
                        biala, ale ecru, koloru kosci sloniowej i w takim kroju zebys mogla zalozyc ja
                        na inne okazje. Szkoda sprzedawac tak pamiatke albo trzymac w pudelku, czy na
                        wieszaku i nigdy wiecej nie zalozyc. Vera Wang ma tez piekne sukienki. Nie wiem
                        tylko, czy bedziesz mogla te sukienki kupic w Polsce.
                        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 12:31
                          www.wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=347226&d=1143215667
                          taką szyję MNIEJ więcej:)Głównie chodzi mi o ideę czarnego "pasa":)nie koronek
                          i dekoltu:)No i w tym wypadku musi być biała:(
                          • alex_koz Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 12:35
                            goldioo. skopiuj zdjecie do imageshacka bo nie jestem zarejestrowana na wizazu
                            please.

                            ---
                            nie oglądam telewizji rządowej
                            • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 12:40
                              Tak jak pisałam, to luźna koncepcja (głównie kolorystyczna) nie wzór:
                              img215.imageshack.us/my.php?image=0020fx.jpg
                              zdjęcia z przymiarek S.Moakler;)
                              • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 12:41
                                i ten bukiet z pierwszego linka:)
                                Tylko mój mężczyzna nie chce na czarno-biało,a JAKOŚ trezba go "dopasować":).
                              • alex_koz Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 12:52
                                mi sie jej sukienka bardzo podobala, w MTV ogladalam;) wiec fajnie ze cos a la
                                ta kreacja zrobisz. i zazdroszcze Ci budzetu, 40tysiecy na sukienke lol!!
                                • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 13:27
                                  Też na MTV ogladałam:)))Taka rockowa wersja Simpsonów:)
                                  Sukienka fajna-ale szokowałabym dekoltem:)No i co ztym moim "niepodobnym-na-
                                  szczęście-do-Travisa:)"męzczyzną - nie wiem.
                                  Kaskę a)zchomikowałam troszkę b)jedynaczka i córeczka tatusia:)(któremu się
                                  pomysł z czarnym pasem spodobał, facet ma gust;)
                                  • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 13:31
                                    Chociaż chciałabym coś BARDZO BARDZO oryginalnego, żeby moim 30 (tłum:) gościom
                                    dech zaparło;)(swoja drogą mam jeszcze rok, ale wg.terminarza z Gazety
                                    Wyborczej już czas pomyśleć:)
                                • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 13:34
                                  A i przepraszam odwiedzających ten watek za moją chaotyczną i pełną błędów
                                  pisaninę:)Taki dzień dziwny dziś:)))
                                  • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 26.03.06, 23:48
                                    Czy chcesz tak duzy dekold. Nie chce brzmiec jak purytanka, ale to nie pasuje
                                    do kosciola (bo chyba bierzesz slub koscielny). Troche wulgarnie wyglada..
                                    Takie jest moje zdanie. Podziwiam za odwage.
                                    • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 09:27
                                      No właśnie, dekolt będzie mniejszy;)
                                  • prof.doswiadczalski Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 13:28
                                    > A i przepraszam odwiedzających ten watek za moją chaotyczną i pełną błędów
                                    > pisaninę:)Taki dzień dziwny dziś:)))

                                    Ach ach :)) och och :)) nie ma to jak być w centrum uwagi. Oj przepraszam
                                    najmocniej :)

                                    Jak tam, doszłaś już?
                                    • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:17
                                      nie, ale widzę, że odkąd się pojawiłeś będę codziennie.Już się cieszę.
                      • benek104 Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 10:07
                        goldioo napisała:

                        na suknię przeznaczam do 40tyś.

                        COOOOOOOOOOOOOOOOOOOO???????????? ILEEEEEEEEE?????????????
                        • prof.doswiadczalski Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 13:24
                          >> na suknię przeznaczam do 40tyś.
                          > COOOOOOOOOOOOOOOOOOOO???????????? ILEEEEEEEEE?????????????

                          Ni ekscytuj się, bo ją to właśnie podnieca :)
                          • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:12
                            pewnie, jak nigdy nic:)nawet mój przyszły małżonek odpada w przedbiegach przy
                            TAKIEJ ekscytacji!
      • tralalumpek [...] 27.03.06, 10:16
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • goldioo Re: chore 27.03.06, 12:36
          Jestes dla mnie NIKIM
          • benek104 Re: chore 27.03.06, 12:56
            Goldioo, lepiej nie eskalować agresji:) Nawet słownej. Każdy robi z kasą to, co
            uważa za stosowne i tego się trzymajmy.
            Z mojej strony powiem, że sporawo na tę kieckę chcesz wydać, naprawdę dużo.
            Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, jaka sukienka jest warta tych pieniędzy.
            Jesli już będziesz ją miała - daj fotkę na forum, jestem szczerze i życzliwie
            ciekaw.
            Nie znam się na tych damskich fatałaszkach, ale w innym wątku piszę, że
            rozpaczam nad tym, że moja narzeczona chce iść do ślubu w kostiumie ze
            spodniami. Po prostu poszła do sklepu i wróciła za 2 godziny z garniturem,
            butami i krawatem dla mnie. Wszystko kosztowało 500 złotych (łącznie z opłatą
            za parking i porcją ruskich).
            Twoje zdjęcie z przymiarek widziałem. Dekolt jest fajny. Nie jest za głęboki,
            tylko za szeroki. Może sięgać mostka, ale za dużo chyba widać piersi po bokach.
            Tak sobie teoretyzuję.
            Pozdrawiam! I życzę spokoju.
          • przemkowa.b Re: chore 27.03.06, 13:02
            Wybacz, goldioo...
            Może tral się wyraziła za ostro, ale ja się zgadzam...Nie mam zbyt dobrego
            zdania o osobie, która chce tyle pieniędzy przeznaczyć na rzecz tak mało w
            gruncie rzeczy ważną...jeszcze gdyby istniała gwarancja, że im droższa suknia,
            tym lepsze małżeństwo później, rozumiem...ale tak...? No naprawdę po co? Zeby
            komuś zaimponowac? A co ty z tego będziesz mieć tak naprawdę?
            Nie rozumiem. Możesz teraz najechać na mnie, ale to i tak nie zmienia faktu, że
            szok.
            • goldioo Re: chore 27.03.06, 13:32
              Rozumiem,że to daje jej prawo do pisania o mnie jako
              rozpuszczonej...itd.itp.tak przemkowa?Im drozsza suknia tym bardziej
              personalnie można atakować?
              To MOJA SPRAWA ile przeznaczę na suknię, moją sprawą jest równiez to skąd mam
              te pieniadze (chociaz, dla wiadomosci tralalumpa - przez "dorosłe" cale zycie
              nie brałam od rodziców pieniedzy i oprócz TEGO dnia nie zamierzam) .
              Nie chcę imponować, po prostu PIERWSZA suknia jaki mi się spodobała kosztowała
              ok.38tys.I to cała filozofia:)
              • przemkowa.b Re: chore 27.03.06, 13:41
                Ja nie usprawiedliwiam tral, ona pisze, co uważa, jednak pisząc na forum w ten
                sposób musisz się liczyć z tym, że ktoś tak ci napisze.
                Mi też nie raz daje się do zrozumienia, że odpowiedzialność za słowa ważna
                rzecz.
                • goldioo Re: chore 27.03.06, 13:47
                  Szeroki zakres tej odpowiedzialności, gdybym wiedziała nie użyłabym tej
                  dwucyfrowej liczby w moim poście, ale ktoś pytał - odpowiadam i nie kłamię;).Po
                  prostu.Ale AŻ tak drastyczny i głupi atak mnie zaskoczył, może zbyt wrazliwa
                  jestem i powinnam mieć zakaz wstępu na fora z tej racji:)
                  • przemkowa.b Re: chore 27.03.06, 13:52
                    Może.Podobnież jak ja. Przy mojej wrażliwości zakaz forumowania powinien mi być
                    dany jako recepta od lekarza:PPP
                • apfel27 Re: chore 27.03.06, 16:09
                  odpowiedzialnosc za slowa??? dlaczego piszesz o tym goldioo a nie
                  tralalumpkowi? goldioo napisala tylko, ze szuka sukni w pewnym przedziale
                  cenowym. co w tym zlego? kazdy robi ze swoimi pieniedzmi co mu sie podoba. czy
                  ona kogos urazila swoimi slowami? nie. tralalumopek wyjechala z chamskimi
                  atakami. jesli uwazasz ze to jest ok bo jak napisalas w innym watku nie uzyla
                  wulgaryzmu to uwazaj bo w jednym z twoich watkow na temat sukienek tez ktos
                  bedzie mogl dowalic tobie w ten sposob. ale dopoki nie uzyje wulgaryzmu bedzie
                  OK:))
                  nie wiem jka mozna napisac dzieczynie, ze za rok moze juz jej narzeczony nie
                  zechce a jesli juz to najprawdopodobniej tylko dla pieniedzy tatusia. to jest
                  faktycznie chore.
              • wiktoryna25 Re: chore 27.03.06, 14:12
                wszystko byłby dobrze gdybys nie podała tej ceny ;) a tak,to tym samym tylko
                dałas co po niektorym pożywke, by mogli sobie na Tobie pouzywac ...ilez tu
                watków na temat sukien slubnych sie przewineło ..dziewczeta sobie
                doradzały,wklejały linki ..tylko cenami nie operowałay ..i wszyscy wtedy byli
                szczesliwi i zadowoleni...moze zatem w regulaminie forum powinien widniec punkt
                odnosnie kwoty, do wysokosci ktorej mozna tu operowac ;)
                p.s nie przejmuj sie docinkami ... Twoja sprawa, ile przeznaczasz pieniedzy ...
                to tak, jakby np. na forum o motoryzacji mozna było tylko rozmawiac o
                samochodach sredniej klasy,na ktory stac przecietnego kowalskiego ...
                • wojtusia Re: chore 27.03.06, 14:40
                  Ojej, a może dziewczyny nie służą pomocą, bo nie wiedzą gdzie szukać sukienek w
                  cenie za którą można kupić średniej klasy samochód w salonie.
              • mariola.plotkara Re: chore 27.03.06, 14:49
                goldioo napisała:
                To MOJA SPRAWA ile przeznaczę na suknię,

                ale jakos ta TWOJA SPRAWA nie powstrzymała cie przed tym by nie wymienic tej
                kwoty na forum

        • prof.doswiadczalski Re: chore 27.03.06, 13:13
          Tym niektórym babom to się w głowach od dobrobytu poprzewracało :]
          • goldioo Re: chore 27.03.06, 13:53
            A ty tutaj nie "babuj" profesorze:)))
            Babą mam nadzieję, NIE jestem i nie będę:)))
        • woi.mi Re: chore 27.03.06, 13:17
          No dobrze,pisałaś,że sukienki za 5zł z lumpeksów i biedne studentki nic
          wspólnego z modą nie mają,bo ty przeznaczasz na ciuchy więcej i kupujesz lepsze
          marki.Więc jeśli suknia za 40 tys. projektowana przez dobrego kreatora jest za
          droga dla goldioo wg ciebie to napisz za ile ma sobie suknię kupić,przy
          założeniu,że stać ją bez specjalnych wyrzeczeń na tę sumę.Może goldioo ogólnie
          przeznacza większe sumy na odzież,niż ty.
          • woi.mi Re: chore 27.03.06, 13:20
            Mój post był do tralalumka.
      • uka_m Ta jest śliczna . .. 27.03.06, 12:54
        www.versace.com/flash.html
      • uka_m strona;) 27.03.06, 12:59
        Sukienka-biała którą prezentuje H.Berry- jest cudna.Ja bym sobie kupiła do
        ślubu.Oczywiście nie orientuję się w cenie-ile to może być tyś?
        ---
        www.bwgreyscale.com/adimg03/adv_1158.JPG
      • uka_m Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 13:05
        Może ktoś wie ile kosztuje ta biała sukienka?Pytam z ciekawości..
      • signorina_anna Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:40
        goldioo !! z pierwszej strony nie schodza az dwa watki na twoj temat !!
        jestes juz prawie jak paris hilton !!
        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:41
          Moja radość nie zna granic. I podbijam:)
      • starawyjadaczka Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:41
        No dobra, wyciagneliscie ten watek to i ja cos napisze :)
        Nawet gdyby bylo mnie stac na suknie za 40 tys zl-nigdy bym jej nie kupila. A
        dlaczego?? Bo 40 tys zl to zdecydowanie za duzo na chwile. Bralam slub 5 lat
        temu, suknie wypożyczyłam, żeby poźniej sie z nia nie bujac ze sprzedażą. Moi
        rodzice nie należą do biednych, ale krezusami bym ich nie nazwała.
        Jednek...wiedziałam doskonale, że ta chwila nie jest warta dużych pieniedzy.
        Może to zabrzmi pretensjonalnie, jak oswiadczenie kandydatki na miss podczas
        konkursu, ale...wolałabym wpłacic te pienidze na szczytny cel. Nic nie sa warte
        drogie blyskotki, o wiele wieksza satysfakcje miałabym z podarowania tej kwoty
        np choremu na raka dziecku, sprawiłoby mi to o wiele wieksza radosc, niz
        kawałek tiulu na mnie. Najzwyczajniej w swiecie mialabym wyrzuty sumienia, ze
        szastam pieniedzmi, podczas gdy moge je spozytkowac z sensem.
        Za 2 tys tez mozna kupic ładne suknie. Dzien wesela minie, pozostanie droga
        suknia i co jeszcze? Zamrozone pieniadze w sukni, ktorj nikt nie odkupi?
        Pożywka dla moli?
        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:47
          Ale to jedyna rzecz w moim życiu, która spodobała mi się i MAM szansę ją kupić!
          Natomiast samo wesele będzie dość skromne:)
          Może to również zabrzmi pretensjonalnie, ale jestem związana z fundacją dla
          dzieci chorych na raka, i nie zagłuszam tym wyrzutów sumienia (ANI -uprzedzam
          atak-z powodów mody czy jakichkolwiek innych poza chęcią zrobienia czegoś
          fajnego), pewnie że daje to olbrzymią radość ale raz w życiu mogę się
          rozpieścic?:)
          A z suknią zamierzam COŚ zrobic po ślubie;)
          • wojtusia Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:54
            Wesele będzie skromne ?
            Yyyyy, to ja nie bardzo rozumiem. Bo jeśli chcesz olśnić jak napisałaś swoich
            gości, to z tym budżtem mogłabyś wynająć mały, elegancki pensjonat w górach na
            dwa dni. Jak będziesz szczęsliwa to i w sukni za 4 tysiące będziesz wyglądać
            pięknie, a takie wesele to wszyscy zapamiętają. A inaczej może się zdarzyć, że
            powiedzą - wystroiła się a zimne kotlety musieliśmy jeść i ciepłą wódką
            popijać .
            • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:02
              I na sukni będę miała namalowane czarną farbą 40.000.
              Skromne w sensie - MAŁO ludzi, obiad, kolacja dla najbliższej rodziny, impreza
              dla znajomych.
              Znając moja rodzinę i znajomych-nie powiedzą:)
              Miss Polonia style:a pieniądze "z bukietów" przeznaczę na fundacje
              • starawyjadaczka Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:04
                co masz zamira zrobic z suknią ? :)
                po weselu oczywiscie.
                • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:52
                  Spróbuję sprzedać - moja znajoma wie jak wg.projektu będzie wyglądać suknia i
                  już na nią czeka:)Nie wiem tylko czy się nie odmyśli.
                  Nie należę do zbyt rozrzutnych osób (poza paroma wyjątkami jak widać - a i ten
                  zaplanowany:)-i boleję nad tym (chciałabym miec "lekką rekę", ale tak już mnie
                  wychowano;)
              • wojtusia Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:45
                Ups, jeśli zdjęcie które zamieścilaś w pewnym wątku jest twoje, to rzeczywiście
                odlotowa suknia ci się przyda.
                • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:53
                  ?
                  • wojtusia Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:12
                    To znaczy, że wyglądasz na osobę dość egzaltowaną i taką, którą tylko taka
                    droga suknia uszczęśliwi.
                    • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:25
                      Nie wiem, na którym forum znalazłaś to zdjęcie:)
                      Gdyby suknia, która wpadła mi w oko kosztowała 300zł lub 98 to bym ją kupiła i
                      w niej poszła do ślubu...
                      Być może mam jakieś ciągoty do egzaltacji, ale mój męzczyzna skutecznie je
                      tępi:)
                      Uszczęśliwia mnie siedzenie na słońcu z kotem:)
                      A ciebie?
                      • wojtusia Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:39
                        Zdjęcie znalazłam na tym forum. Podpowiem - tatuaż.
                        A mnie osobiście uszczęśliwiają góry, te wysokie. I jednocześnie
                        unieszczęśliwia mnie myśl, że w Tatrach śnieg będzie do maja.
                        I jeszcze uszczęśliwia mnie moja córka, jest najlepszą uczennicą w szkole i
                        odmówiła udziału w castingu na miss nastolatek :)
                        Jestem taka dumna, że zaraz pęknę, więc może się już zamilknę :)
                        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:45
                          Fajnie, aż mi się udzieliło:))))(szczerze:)))
                          Gratuluję córki:)
                          A ja tam lubię śnieg w górach!

                          ps.W życiu bym nie przypuszczała, że to zdjęcie (na którym robię "udawaną pozę
                          a la romantic";)tak jest odbierane,hehe:)
                          • wojtusia Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:58
                            W sumie, to chrzań to jak jest odbierane.
                            A śnieg w górach mi przeszkadza, bo mam buty do kostek a śniegu na szlakach po
                            kolana a nie lubię mieć mokro w butach :))
                            A teraz muszę się oddalić bo rodzina głodna patrzy namnie z wyrzutem.
                            Miłego dzionka
                            • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:59
                              pozdrawiam:)
      • hanureku Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 14:58
        za 40 tysiecy to ja bym takie wesele sobie wyprawila ze ho ho i jeszcze troche :)

        • sumire Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:14
          hanureku napisała:

          > za 40 tysiecy to ja bym takie wesele sobie wyprawila ze ho ho i jeszcze
          troche
          > :)
          >

          No ba :) ja to bym wesela nie wyprawiała, ale to 3, a nawet 4 roczne bilety
          dookoła świata, więc w podróż poślubną mogłabym zabrać i teściów...
          Zdecydowanie wolałabym wydać kasę na takie coś, pasja jest ważniejsza, wrażenia
          chyba nieporównywalne. Przynajmniej dla mnie. Tylko że każdy szuka wrażeń gdzie
          indziej. I chociaż nikomu nie zazdroszczę pieniędzy, bo je mam, trudno mi
          czasem zrozumieć niektóre decyzje. Ale - nie moja sprawa, jak kto wydaje
          pensję :)
          • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 15:57
            PISZĘ przecież - "na codzień" nie jestem rozrzutna, nie kupuję super ciuchów,a
            lwią część pensji przeznaczam na podróże...
            Chyba zamieszczę wyciągi z konta...:)
            A wy rozdysponujecie moje pieniądze:)
            • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:00
              podróże i dobre jedzenie:).I wolę na to niż na suknię, ale to właśnie ta jedna
              z rzeczy, która mnie uszczęśliwi:)
              • prof.doswiadczalski Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:04
                Wzięłabyś się wreszcie do roboty, zamiast całymi dniami uprawiać bezproduktywną
                tfurczość.
                • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:12
                  A ty co uprawiasz?
                  Wziąłbyś się CHŁOPCZE do roboty.
            • sumire Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:08
              Oj, a czy ja napisałam, żeś rozrzutna? Naprawdę nie mój interes, na co i ile
              pieniędzy wydajesz, niemniej uważam, że jeśli o czymś pisze się na forum, to
              siłą rzeczy poddaje się to pod dyskusję. To, że ktoś ma inną wizję wydawania
              oszczędności wcale nie musi znaczyć, że cię atakuje.
              • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 16:11
                Przepraszam, tak "z rozpędu" odebrałam to jako atak:)
                • starawyjadaczka Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 17:03
                  goldioo napisała:

                  > Przepraszam, tak "z rozpędu" odebrałam to jako atak:)


                  haha Ty sie nie rozpedzaj za bardzo :))
                  i nie pisz wiecej o TAKICH kwotach w kontekscie ubran, bo Cie zjedza ;)
                  • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 17:07
                    Dopóki mnie docinki bolą - wiem, że jestem człowiekiem.Jak zacznę sie
                    nimi "żywić" - to zacznę się naprawdę martwić:)

                    Ech, gdybym wiedziała wcześniej...to bym się tak nie rozpędzała:)))
                    • starawyjadaczka Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 17:14
                      goldioo napisała:

                      >
                      > Ech, gdybym wiedziała wcześniej...to bym się tak nie rozpędzała:)))


                      W jakim swiecie Ty zyjesz? Ja juz dawno wiem TAKIE rzeczy ;)
                      • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 17:19
                        Może po prostu tego nie widzę (no chyba, że w pracy;)A tu - czarne na białym:),
                        powrót do przedszkolnych czasów "dziewczyńskich intryg i złośliwostek":)
                        Śmieszne.I straszne.
                      • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 17:20
                        Acha - no i widzisz jaki masz nick:)))Teraz jest stosowny chwili hehehe.
      • nadinka_nadinka Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 18:15
        ech, i jak zwykle kij w mrowisko ;-)
        nie wydalabym tyle na suknie slubna, bo mnie ta ceromonia nie krecila nigdy
        [pomijajac czasy dzieciece] i nie kreci. a jestem juz dostatecznie stara, zeby
        nie zaczela krecic. tak, zeby uprzedzic wszelkie ewentualne komentarze ;-) ale,
        imo, jezeli ktos ma taki kaprys i wystarczajaca ilosc to kasy to why not? i za
        100.000 mozna. to nie powod, aby komus wyrzucac od egzaltowanych, rozpuszczonych
        itp. w koncu pieniadze sa po to, aby je wydawac. a na co to juz indywidualna
        sprawa kazdego.
      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 19:31
        Jesli masz taki budzet i chcesz pozniej sprzedac sukienke, to proponuje kupic
        sukienke znanego projektanta, nie szyc u krawcowej (jej imie bedzie na metce?)
        Stac Cie w koncu na To. Latwiej Ci bedzie sprzedac np. Monique Lhuillie, czy
        Vera Wang, nie mowiac o Versacze i innych. Niech ktos Ci przysle ze Stanow
        jakis Bridal magazine, wybierz sobie i jesli masz wize, to przyjezdzaj,
        przymierzaj i kupuj. Bilet do Stanow nie jest dla Ciebie drogi. Nie pisze tego
        ironicznie. Gdybym miala takie mozliwosci finansowe jak Ty, tak bym zrobila.
        Nie musisz zreszta leciec do Stanow, w Europie sa tez wspaniali projektanci.
        Polecam wycieczke do Paryza.
      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 19:38
        Zobacz www.bridecouture.com/ Musisz wprowadzic dane (cena, styl
        sukienki) i zobaczysz drogie, ale o obnizonej cenie designer dresses.
      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 19:41
        W ich policy jest napisane, ze wysylaja za granice i przyjmuja zwroty (w
        oryginalnym stanie). Musisz sie dobrze zmierzyc centymetrem krawieckim (znajdz
        taki, ktory pokazuje wymiary w calach). Podobaja Ci sie te sukienki?
      • itaka-sobie Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 19:48
        Zajrzyj tutaj www.fairyfashion.de/
        Poradze Ci jeszcze raz , ze przy takim budzecie warto kupic sukienke znanego
        projektanta. To duza frajda miec na sobie cos pieknie uszytego, swietnej
        jakosci. Wartosc takiej sukienki jest tez duza, co ma znaczenie jesli myslisz o
        sprzedaniu jej. Ja marze o tym (to nie jest moje jedyne marzenie w zyciu, zaraz
        uslysze, ze jestem pusta i ktos mi wspolczuje) zeby kupic kiedys couture
        sukienke, uszyta przez projektanta tylko dla mnie.
        • goldioo Re: Pomózcie mi znaleźć SUKNIE ślubną:) 27.03.06, 20:54
          Ty próżna i pusta kobieto!Wzięłabyś się do roboty a nie marzeniami głowę
          zaprzątasz!:)))
          Vera Wang jest chyba znana z sukni ślubnych?Do USA raczej się nie wybiorę (brak
          czasu, wizy i NAPRAWDĘ nie chcę dodatkowych wydatków:)))-ale Europa?Podobają mi
          się suknie hiszpańskich firm (już nie pamiętam nazw:(.Chociaż do każdej musi
          pasować ten czarny atłasowy pas, tak mi się to podoba:) - obojętnie czy będzie
          za 1000 czy 40 000.
          Dziękuję za pomoc - dodałam str. do ulubionych, poprzeglądam(dopiero od
          miesiąca ślub stał się jedną z wizji, które gdzieś tam są na horyzoncie i
          zaczęłam się zastanawiać co i jak, ale jeszcze dużo czasu:)!!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka