Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    odchudzanie

    19.04.06, 10:27
    Wiosna... wiosna... wiosna :)
    Najwyższy czas zrzucić zimowy tłuszczyk, który skumulował się na Naszym
    ciele i chronił Nas w dwudziestoparo stopniowe mrozy :)
    Skonczył mi się karnet do fitness clubu, i ponieważ nowy kosztuje 2622zł na
    pół roku, stwierdziłam, że w dupie to mam, bo i tak w czerwcu wyjezdzam na
    Mundial, a w lipcu do wrzesnia najprawdopodobniej do Rzumu, a jak nie do
    Rzumu, to przeciez nie bede siedziec w Wawie i biegac cwiczyc do klubu.
    Znalazłam klinikę, która zajmuje się redukcją tłuszczu, cellulitu,
    odchudzaniem. Będą mi jezdzic jakas maszyną, po wysmarowanym ciele jakas
    mazią i traktować bezbolesnymi elektrolitami, 10 zabiegów za 1900zł i moje
    ciało ma być gładkie, piękne, sexi, takie abym mogła się wbić w bikini ze
    stringami.
    Tluszcz z ud, brzucha, boczków, bioder ma być zlikwidowany, cellulit z pupy
    (tak... zaczal nawet MI się robić) wygładzony.
    Po za tym bede biegac 3-5 km dziennie (albo co drugi dzien) i robic 300-
    500brzuszków.
    No i kupiłm też zdrową zywność. Zdrowa zywność jest cool :)
    Nawet zerzuchę (kurde, zawsze mam problem z tym jak to napisac?) posiałam!
    Obserwuj wątek
      • i.v.a Re: odchudzanie 19.04.06, 10:32
        "Rzeżuchę " n/t DDD
        • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 10:33
          Postaram się zapamietać :)
      • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 10:32
        No i te zabiegi mozna wykonywać nawet codziennie, ale min 2x w tygodniu-
        warunek trzeba pic duzo wody, aby toksyny mogły się szybko wypłukać i nie
        obrzerać się. Po prostu stosować dietę z głową, bo bez sensu robić zabiegi i
        wpieprzac kebaby. Pani doktor mowiła, zeby po prostu jesc wiecej warzyw i
        owoców i generalnie lzejsze posiłki :)
      • suzi75 Re: odchudzanie 19.04.06, 12:34
        Tak sie zastanawiam.. Chwalisz się czy żalisz?? Bo dosyć próżny wydaje się Twój
        post...
        • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 13:13
          Ani nie chwalę, ani nie żalę...
          Jak ktoś da link z nową kiecką, to chwali się, czy żali?
          Ot, przyszła wiosna, duzo osób się odchudza i metody sa różne.
      • cioccolato_bianco Re: odchudzanie 19.04.06, 13:04
        jesli to odchudzi cos wiecej niz twoja kieszen, to daj znac. ja tez chce na
        takie zabiegi :)
        • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 13:16
          Na pewno dam znac :) Będę na bieżąco komentowac efekty, bo mysle, że są osoby
          zainteresowane tego typu odchudzaniem.
          Dla zainteresowanych podaje link do strony kliniki, do której ja się zapisałam:
          biomedyka.pl
          ;]
        • sumire Re: odchudzanie 19.04.06, 13:18
          Ja jednak wolę sporty uprawiać. Zdrowiej i nieskończenie więcej korzyści.
          Natomiast uświadomiłam sobie właśnie, chociaż pewnie nie powinnam, że jako
          chudzielec z natury sporo oszczędzam ;))

          Tylko ta zdrowa żywność mnie interesuje... Bo że jest cool i trendi, to ja
          wiem, ale właściwie co masz na myśli, pisząc o zdrowej żywności?
          • hotally zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:24
            Wczoraj kupiłam:
            - chleb żytni na zakwasie
            - chleb żytni (5 kromek) cały w ziarenkach
            - suszone owoce (zamiast czekoladek podczas ogladania filmu)
            - krewetki (ponoc boskie na cere i 102 kcal na 100g)
            - paluszki prabowe (owoce morza są zdrowe)
            - ziarenka słonecznika i dyni (błonnik)
            - warzywa (surowe i mrozone na paletnie)
            - owoce
            - duzo wody mineralnej
            - zasadziłam RZEŻUCHĘ :)

            Kto ma jeszcze jakies pomysly?
            • magdaksp Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:33

              suszone owoce sa ok przy ilosci dwoch-trzech sztuk bo maja potwornie duzo kalorii,owoce przy odchudzaniu najlepiej kwasne(pomarancze i mandarynki)i to tez wilosci 350 gram dziennie bo owoce wnadmiernej ilosci tuczą.
              • hotally Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:37
                No... niestety fruktoza (węglowodany)
                A propos jeszcze wczesniejszego postu- tez jestem raczej szczupła, kocham
                sport, ale przed bikini trzeba się poprawić... a cellulit jest cięzko zwalczyc
                cwiczeniami :(
              • pepegi Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:44
                No właśnie niekoniecznie pomarańcze i mandarynki, bo pobudzają apetyt ;)
                • sumire Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:52
                  Rety, ale coś trzeba jeść przecież...
                  Ja trenowałam bardzo intensywnie przez wiele lat i widywałam dzierlatki, które
                  efektownie mdlały po rozgrzewce, bo nie wzięły pod uwagę, że oprócz ogólnej
                  szczupłości i gładkości potrzeba człowiekowi energii.
                • cioccolato_bianco Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 14:29
                  jablka, ananasy i grejfruty ;)
                  oraz jogurt naturalny z otrebami i blonnikiem (polskiblonnik.com)
                  ewentualnie mleko z platkami jak corn flakes, tylko nie z kukurydzy, a z
                  otrebow.

                  suszone sliwki - wspomagaja przemiane materii
                  suszone morele (szt. 30 kcal) sa swietne na cere

                  krewetki i paluszki krabowe sa super :) ja jadam glownie to. jeszcze tunczyka
                  grillowanego :P

                  serek wiejski lekki + jajko na twardo + kilka rzodkiewek + kilka plasterkow
                  ogorka = twarozek :)
            • sumire Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:37
              Ryby w ogóle :) i brązowy ryż, i orzechy różnej maści, a chleba możesz poszukać
              z amarantusem albo orkiszowego (ja jem tylko ciemne pieczywo, inne mi
              zwyczajnie nie pasi i co poradzę). Zielona herbata. I mnóstwo mnóstwo warzyw.
              Przeżyłam parę ostatnich lat z weganinem, więc jestem na bieżąco w tych
              sprawach :) albo po prostu przerzuć się na jakiś czas na kuchnię azjatycką,
              jest fenomenalna, a tłuszczu i miąs wszelakich w niej bardzo mało.

              A tak poza tym to wcale nie uważam, żeby czekolada człowiekowi szkodziła.
              Czasem jest nadzwyczajnie potrzebna, zwłaszcza jeśli zamierzasz intensywnie się
              sportować. To jak z napędzaniem lokomotywy.
              • hotally Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:40
                Od zielonej herbatki jestem uzależniona od zawsze :)
                Pieczywa duzo nie jadam, WIEC NIE BEDE JUZ UDZIWNIAC :)
                A teraz idę się przebiec i zrobic serie brzuchów
              • siog Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:41
                wlasnie! czekolada gorzka ciemna jak najbardziej, tylko nie mleczna!
                aha i chlebek razowy nie wiecej niz dwie duze kromki dziennie:)
            • siog Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:38
              - zadnych sokow w kartonie!!! jezeli sok to tylko swiezo wyciskany lub w
              butelkach jednodniowy
              - platki bez zadnych ulepszaczy i bez cukru
              - pelne sniadanie rano, czego dusza zapragnie ale po poludniu tylko warzywa!
              - bardzo wazne systematyczne posilki
              - no i taka dieta nie tylko raz w miesiacu ale przez caly czas:) (no moze w
              zimie mozna wiecej:)))
              • siog Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:44
                p.s:) kupilam steper, codziennie 200 "krokow". no i zamiast windy po schodach na
                6 pietro:)) okolice w promilu 3-4 km tez na piechote, bez autobusu:)
                • pepegi Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:46
                  Mam wrażenie, że zgubilaś jedno "0" :)
                  • siog Re: zdrowe jedzenie 19.04.06, 13:51
                    nie chodzi mi o zgubienie kg:) bardziej o utrzymanie formy no i walka z
                    celulitem:( jestem z natury b szczupla. ale przekonalam sie ze zmiana jedzenia
                    daje niesamowite efekty, oczywiscie z cwiczeniami i kremami, ale po miesiacu ani
                    sladu celulitu:)))
                    • pepegi Re: zdrowe jedzenie 21.04.06, 11:33
                      ale 200 kroków robi się najwyżej 5 min ;)
            • pianazludzen paluszki ,krabowe-przepis 19.04.06, 15:20
              szybka salatka - paluszki krabowe pokroić, wydrążyć połowę grejfruta, miąższ
              pomieszać z paluszkami i odrobina majonezu, włozyć do skórki z grejfruta.
              smacznego!
          • liselle Re: odchudzanie 19.04.06, 13:38
            O, to,to!! Czyli sport:) uwielbiam:)Szczuplak także jestem, a zdrowa żywność
            nawet jeśli bardzo trendi, to mnie nie interesuje:) To znaczy owocki, warzywka
            jak najbardzije jadam, a jakże. Ale nie li i jedynie. A Hotally kibicuję w
            dążeniu do sukcesu w meczu z tluszczykiem:)
            • sumire Re: odchudzanie 19.04.06, 13:50
              Bo ta zdrowa żywność to takie głupie pojęcie jest u nas troszkę... Kojarzy się
              z czymś dla ludzi podupadających na zdrowiu, którzy muszą jeść otręby :) a w
              gruncie rzeczy to bardzo fajna rzecz jest.
              • liselle Re: odchudzanie 19.04.06, 14:00
                Nie twierdzę, że nie. I nawet czasem te zdowe rzeczy są badzo smaczne:). Ale
                zawsze mialam wrażenie , być może blędne, ze przygotowanie takich posilków
                wymaga ogromnego nakladu czasu. Poza tym moja druga polowa jest w kwestiach
                żywieniowych niezmiernie konserwatywna, więc musialabym robić dwa posilki. Nigdy
                w życiu:) I tak czasem uda mi się przemycić coś w potrawie:) Na przyklad grzyby,
                których on nie znosi:)Jadam za to dużo owoców, warzyw i nasion:)
                • sumire Re: odchudzanie 19.04.06, 14:05
                  Aa :) ja mam konserwę w drugą stronę, tj. warzywa, warzywa i warzywa. Niewiele
                  innego wchodzi w grę, dlatego schabowych robić nie umiem, zresztą sama też nie
                  jadam mięsa... Czasu to zajmuje niewiele, ale ociupinę więcej trzeba się
                  nagłowić.
                  • liselle Re: odchudzanie 19.04.06, 14:55
                    Szczerze Ci się przyznam że nijak warzywami samymi bym się nie najadla:) Owszem
                    mily dodatek do mięska z zniemniaczkami, kaszą albo ryżem. No i na przekąske
                    sympatyczne.
                    No nie same schabowe, na takiej diecie czlek by daleko nie zajechal. kurczaczki
                    bywają i rybka bywa i szaszlyczki. Tyle że u mnie dochodzą jeszcze wlaśnie
                    warzywa w sporych ilościach, a u mego lubego w ilościach skromnych. jak się
                    zabieram do nakladania trzeciej lyżki marchewki z groszkiem to już mi brzęczy
                    nad uchem że za dużo:)( oczywiście takiej dużej lyżki, nie do cukru:))
                    A jak sobie przyrządzasz te warzywa.? pewnie cukinię i baklażany też? No
                    wlaśnie. czasem nawet bym i coś takiego zrobila:)Chyba smażone są niezle, albo
                    pieczone.?
                    • sumire Re: odchudzanie 19.04.06, 15:15
                      Cukinie jak najbardziej, bo strasznie lubię, mam farfalle z cukinią dopracowane
                      do perfekcji, a w gruncie rzeczy banalne :) tyle że ona sama ma niewiele smaku,
                      więc trzeba jakiego tymianku czy innej bazylii dodać.
                      Bakłażany też. I risotta, i curry rozmaite. Jakkolwiek miewam z chłopem ciężkie
                      przejścia żywieniowe i przywykłam do marudzenia w restauracjach, jestem mu
                      bardzo wdzięczna za uwrażliwienie mnie na kuchnię chińską (ale prawdziwą),
                      indyjską, tajską, grecką, inne takie. Mnóstwo jarzynek i samo zdrowie.
                      Btw, ziemniaczki to też warzywo ;)))
                      Zmiana kuchni mnóstwo dobrego robi. Moi rodzice po wielu latach tradycyjnych
                      polskich obiadów przerzucili się - dzięki sugestii przytomnego lekarza - na
                      kuchnię śródziemnomorską i lepiej się czują. Nie mówiąc o tym, że utrzymują
                      wagę.
                      • cioccolato_bianco Re: odchudzanie 19.04.06, 15:20
                        z baklazanem jest ten problem, ze wszelki tluszcz wchlania jak gabka...
                      • pianazludzen ratatouille! 19.04.06, 15:21
                        bakłażany cukinie papryka pomidory duszone z odrobiną przypraw - super!
                        • cioccolato_bianco Re: ratatouille! 19.04.06, 15:23
                          szparagi z szynka :)
                          • hotally Re: ratatouille! 19.04.06, 15:41
                            Ja własnie zrobiłam krewetki: zalane wrzącą wodą w ziołach prowansarskich na
                            jakies 3 minuty i do tego deep: majonez+kutchup
                            • pianazludzen Re: ratatouille! 19.04.06, 15:44
                              moj chlopk pochodzi z wybrzezy normandii i dzieki niemu mam okazje odkrywac
                              czasem niezle nadmorskie specjały:)
                              szkoda że w pl nie można wszystkiego kupić (gdzie np we Wro dostanę żywe
                              małże???)
                            • cioccolato_bianco Re: ratatouille! 19.04.06, 19:29
                              majonez+ketchup=bardzo duzo kcal :)
                              lepszy jest jogurt naturalny wymieszany z ziolami albo jakas inna przyprawa do
                              smaku.
                        • sumire Re: ratatouille! 19.04.06, 15:46
                          Prawda :) a filozofia minimalna, samo się właściwie robi...
                          Właściwie to może bym sobie dzisiaj kuchnęła coś takiego?
                          • liselle Re: ratatouille! 19.04.06, 17:20
                            no smaku mi żeście dziewczyny takiego narobily, że chyba się skuszę.:)
      • wiktoryna25 Re: odchudzanie 19.04.06, 13:52
        ooo to szczesciara ze mnie, ze jeszcze wygladam dobrze bez potrzeby poddawania
        sie tym wszystkim cudownym zabiegom... (ale kto wie, co bedzie za jakis czas?
        wtedy tez byc moze pomysle by oddac sie w rece fachowcow, by poprawic ogolna
        kondycje i wyglad skory...ale wszystko i tak z umiarem i glową)

        to powodzenia i pomyslnych rezultatów ! :)
      • hotally pomiary 19.04.06, 13:59
        Zmierzyłam się aby ocenić jakie będą efekty, oprocz gładkiej i napiętej skory i
        tak:

        talia: 66
        podbrzusze:81
        biodra:88
        obwód lewego uda na środku:46
        obwód prawego uda na środku:45
        obwód lewego uda na górze nogi:52
        obwód prawego uda na górze nogi:52
        obwód lewego uda przy kolanie:37
        obwód prawego uda przy kolanie:38
        • sara_87 Re: pomiary 19.04.06, 14:12
          co do rad nt odżywiania, to ogranicz przede wszystkim węglowodany, bo to one są
          największymi paskudami, a nie jak panuje powszechne przekonanie tłuszcze
          (nadmiar węgli odkłada się w postaci tłuszczów). Czyli zakazane białe pieczywo,
          makarony.
          Zalecana oliwa z oliwek i pestek winogron.
          I to nie prawda, że celuitu trudno pozbyc się wiczeniami. Najlepsze są
          długotrwałe, ale nie męczące.
          • sara_87 Re: pomiary 19.04.06, 14:13
            no jeszcze coś, żadna dieta nie będzie skuteczna i zaowocuje jojo, jeśli
            nawyków żywieniowych nie zmieni sie na trwałe
            • pump_it_up Re: pomiary 19.04.06, 14:40
              a nie moglabys chodzic po prostu na aerobik? wiem, ze warszawa to nie moja mala
              miejscowosc, ale mysle, ze zaplacilabys o wiele mniej za zwykly aerobik 2 razy
              w tyg. ja place 5 zl za godzine, chodze 2 razy w tyg, czyli wychodzi miokolo 40-
              50 zl za miesiac. a karnet na silownie dla kobiet mozna kupic za 30 zl.:P
              • cioccolato_bianco Re: pomiary 19.04.06, 14:56
                w wwie otwarty karnet kosztuje ~200 pln albo i wiecej.
              • hotally Re: pomiary 19.04.06, 15:32
                Chodzę cały zimowy sezon na aerobic, siłownię, basen (wszystko mam w karnecie).
                Ale niestety, może to genetyczne, że cellulitis nie chciał mi zniknąć?
                Kocham sport, dlatego zapewniam, że nie siedzę na pupci i nie objadam się
                czekoladkami... :)
                Pisałam, że jestem szczupła, ale troche tluszczyku tez sie zrobiło, w bikini
                nie wygląda to najlepiej.
                O... mam pomysl, wrzucę zdjęcie w bikini na koniec kuracji :)
                • siog Re: pomiary 19.04.06, 19:50
                  cellulitis moze sie pojawic kiedy sie bierze tabletki
                  hormonalne/antykoncepcyjne, wtedy trudno sie go pozbyc:(
        • kropka.nad.zet pardon? 19.04.06, 14:39
          kokietujesz, czy co?
          przecież, jak wynika z pomiarów, jesteś szczupłą kobitką!
          ja podbrzusza i kolan nie mierzyłam :D, ale resztę mam prawie identyczną - uda
          mierzone w spodniach, biodra 86; dochodzi jeszcze 75 w biuście
          jestem chuda jak kij, mam 176 cm wzrostu
          tyć nie chcę, ale w przeciwieństwie do Ciebie, chudnąć też nie
          co Ty masz do swego ciała?
          nie szkoda Ci tej kasy?
          zresztą, kto wymyśla takie ceny???
          ja pływam (właśnie: pływam, a nie chodzę na basen; są takie, co "chodzą" -
          wygląda to tak, że najpierw kupują cholernie drogie stroje kąpielowe, zaliczają
          solarium na max, no bo jakże się pokazać w szatni inaczej?, a potem siedzą na
          brzegu lub plotkują trzymając się bojek) dwa razy w tygodniu i za te 8 wejść
          płacę 84 zł
          policz, ile to wyniesie przez pół roku
          nie ogłaszaj wszem i wobec tego swojego odchudzania, bo tylko zdenerwujesz te
          kobitki, co mają więcej w obwodzie tu i ówdzie, a do tej pory nawet lubiły
          swoje ciała, ale teraz mogą popaść w kompleksy :D
          • cioccolato_bianco Re: pardon? 19.04.06, 14:55
            kiedys ktos powiedzial, ze odchudzaja sie tylko ludzie szczupli. cos w tym jest.
          • eve.e Re: pardon? 11.07.06, 10:14
            ee tam od razu popadać w kompleksy. ja mam wymiary 91-67-94 (167cm) i jestem z
            nich baaardzo zadowolona. fakt faktem, że troszkę tłuszczyku się odłożyło tu i
            ówdzie ;) ale najważniejsze to dobrze czuć się w swojej skórze!
        • as0201 Re: pomiary 19.04.06, 15:08
          jesteś poprostu nie zgrabna...na Twoich zdjęciach coś dziwnego sie dzieje w
          okolicach ud.!!!!! No lepiej zajmij sie tymi wiecznie przyklapionymi
          włosami...umyj albo coś.... szeroko sie też nie uśmiechaj bo masz taką szczękę
          dziwną...może na to wydaj pieniążki...i zadbaj troch o styl ubioru bo taki nie
          ciekawy, a tyle masz pieniędzy Księżniczko.............;))))))
          • hotally Re: pomiary 19.04.06, 15:39
            "jesteś poprostu nie zgrabna...na Twoich zdjęciach coś dziwnego sie dzieje w
            > okolicach ud.!!!!!"
            - ojej... dlatego się za to biorę :)

            "No lepiej zajmij sie tymi wiecznie przyklapionymi
            > włosami...umyj albo coś"
            - ojej... musze Cię zmartwić, włosy myję. Po prostu po wizycie u pewnego
            fryzjera połowa mi wypadła :) Dlatego trochę potrawa, zanim wszystkie odrosną i
            nabiorą dawnej kondycji. ... Ale pracujemy nad tym i powoli je wyprowadzamy :)

            "szeroko sie też nie uśmiechaj bo masz taką szczękę
            > dziwną..."
            - ojej... a ja lubię się uśmiechać:(

            "zadbaj troch o styl ubioru bo taki nie
            > ciekawy, a tyle masz pieniędzy Księżniczko"
            - skąd wiesz ile mam pieniążków?:>
            - zajmij się lepiej swoim stylem :)
            • as0201 Re: pomiary 19.04.06, 16:08
              ojej.......ale infantylna
              • hotally Re: pomiary 19.04.06, 16:56
                ehehehe pasztet!
      • kochanica-francuza EEE TAM 19.04.06, 16:38
        Niczego zrzucać nie będę, bo mi się nie chce. Sexy nie muszę być, za to mi nie
        płacą.
      • nadinka_nadinka Re: odchudzanie 19.04.06, 17:26
        mnie tez sie nie chce odchudzac ;-) jestem szczupla, imho, bo wg powszechnie
        przyjetych kryteriow z ok. 92 cm w biodrach to grubasem pewnie jestem. duzo sie
        ruszam i duzo jem. nic na to nie poradze, ze uwielbiam :D i nie tylko zdrowa
        zywnosc, ale te niezdrowa tez [np. frytki plus pieczone zeberka]. czekolade tez
        wole mleczna niz gorzka ;-) mam troche miesni, ale przykrytych warstewka
        tluszczu i tak pewnie zostanie. nie umiem zastosowac diety. nigdy nie bylam
        jeszcze i mam nadzieje, ze nie bede musiala. licze na to, ze ruch pozwoli mi
        trzymac sie w dobrej formie, a miss fitness to i tak nigdy nie bede ;D
        • kochanica-francuza Re: odchudzanie 19.04.06, 17:41
          nadinka_nadinka napisała:

          > mnie tez sie nie chce odchudzac ;-) jestem szczupla, imho, bo wg powszechnie
          > przyjetych kryteriow z ok. 92 cm w biodrach to grubasem pewnie jestem.

          a ile masz wzrostu?

          mnie śmieszy "zabieg kosmetyczny" : smarowanie się czekoladą. brzydziłoby mnie
          to, no ale czekolada zdrowa wszechstronnie, ale zjeść nie można, bo to GRZECH
          PRZECIWKO DIECIE!!!

          (całe to odchudzanie w kategoriach grzeszenia albo walki)
          • magdaksp Re: odchudzanie 19.04.06, 22:50

            hmmm zajrzalam na blog i zastanawia mnie jedna rzecz...podobno kibicujesz wisle krakow?
            • kochanica-francuza Re: odchudzanie 19.04.06, 23:03
              magdaksp napisała:

              >
              > hmmm zajrzalam na blog i zastanawia mnie jedna rzecz...podobno kibicujesz wisle
              > krakow?

              kto, ja?
              • magdaksp Re: odchudzanie 19.04.06, 23:07

                aczyj adres bloga jest wsygnaturce hotally,twoj?
                • kochanica-francuza Re: odchudzanie 19.04.06, 23:09
                  magdaksp napisała:

                  >
                  > aczyj adres bloga jest wsygnaturce hotally,twoj?

                  to do hotally było? drzewo mi nie pokazało, pokazałaś się pode mną
                • hanureku Re: odchudzanie 19.04.06, 23:11
                  jestem kibicem "kto-ma-wiecej-punktow-w-tabeli" :)
                  predzej by mi reka uschla niz byl elke pokazala heheh
            • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 23:23
              Wiesz co,
              szczerze mówiac w dupie mam polską ligę, jest nudna, bezemocyjna. Mój dream
              team, jak zawsze podkreślam" to Kadra.
              Kibicuję Wiśle, bo lubię tamtejszych piłkarzy, cenię ich determinację w
              poprzednich latach w dążeniu do pucharu uefa, lm, przez ostatnie lata tylko oni
              trzymali jakiś poziom polskiej piłki.
              Dlaczego pokazuję eLkę?
              Bo z Warszawą jestem związana! Jesli Legia gra z Lechem, Cracovia, czy
              kimkolwiek innym, prócz Wisły, to jestem z nimi. Współpracuję z gazetą klubową
              tego klubu i jest mi bliska, bo "Legia jest przesiąknieta cała stolica"
              • magdaksp Re: odchudzanie 20.04.06, 00:45
                ja tez ,ja tez:)swietnie to ujelas hanureku:)elka nie ma nic wspolnego zwarszawa wiesz wogóle gdzie ten klub powstal i jak sie znalazł wwarszawie?najstarszy i stuprocentowo warszawski klub to Polonia.Legią to jest głownie przesiaknieta cala okolica Warszawy(sulejówki iinne )
                • hotally Re: odchudzanie 20.04.06, 11:15
                  Historię Legii znam. A wiesz na jakie mecze uwielbiam chodzic? Oprocz
                  oczywiście z Wisłą, Lechem, Cracovią i jeszcze kilkoma, ZAWSZE jestem na
                  derbach :)
                  Nie mów, że w Warszawie rządzi Polonia, bo nie z nikąd wzię ły się
                  powiedzenia "Nie ma Polonii" "Stadion, któ rego nie ma" :)
                  Przez rok mieszkałam na Anielewicza, niedaleko Polonii i?.... Kurcze, tam też
                  wszechobecna była Legia :)
                  • magdaksp Re: odchudzanie 20.04.06, 13:09
                    hotally napisała:

                    > Historię Legii znam. A wiesz na jakie mecze uwielbiam chodzic? Oprocz
                    > oczywiście z Wisłą, Lechem, Cracovią i jeszcze kilkoma, ZAWSZE jestem na
                    > derbach :)
                    > Nie mów, że w Warszawie rządzi Polonia, bo nie z nikąd wzię ły się
                    > powiedzenia "Nie ma Polonii" "Stadion, któ rego nie ma" :)
                    > Przez rok mieszkałam na Anielewicza, niedaleko Polonii i?.... Kurcze, tam też
                    > wszechobecna była Legia :)
                    ja nie mowie ze rzadzi,naucz sie czytac ze zrozumieniem ja napisalam ze jest prawdziwie warszawskim klubem ,powstala w warszawie jako pierwsza pozatym nie musimy wstydzic sie swojej historii aty piszac ze legia jest taka warszawska wykazujesz sie niewiedza gdzie powstala i jak znalazla sie w stolicy.niestety takie sa fakty ze 40procent kibiców legii nie jest zwarszawy azokolicznych miejscowosci.dane takie mam od legionisty(prywatnie mojego chłopaka).pozatym na muranowie jest z 10-15 osób kibicujacych legii.dziwisz sie ze nas niewidac .ja nie chodze wszalu mojej druzynu poniewaz juz nie jedna panna za to oberwala od legionisty
                    • magdaksp Re: odchudzanie 20.04.06, 13:10
                      takie okreslenia ze polonii nie ma wwraszawie sa krytykowane przez wiekszosc kibicow legii bo juz sie pare razy przekonali ze jest inaczej
                      • hotally Re: odchudzanie 20.04.06, 14:10
                        Ciekawe teorie wysuwa Twój chłopak, ale szczerze wątpię, aby tak mówił :)
                        • magdaksp Re: odchudzanie 20.04.06, 20:48
                          bo poprostu sie nie orientujesz.na pytanie tak obiektywnie ile osób na legii jest spoa warszawy odpowiedzila tak okolo 40%.podsumowując twoje kibicowanie wiśle-"nigdy nie zejdziemy na psy",rozumiesz oco chodzi?
                          • hotally Re: odchudzanie 21.04.06, 11:28
                            nigdy nie zejdziemy na psy.polonia ma zgode z cracovia - najgorszym wrogiem
                            wisly. wisla ma korzenie milicyjne - kiedys w komunie trzymala ja milicja i
                            nazywala sie gwardyjskie towarzystwo sportowe wisla.
                            Ale co do danych o kibicach Legii.... na prawdę interesuje mnie SKĄD MASZ TE
                            DANE, podaj źródło i udowodnij, że jest to 40%
                            Jesli to prawda, to tylko dobrze świadczy:) Świadczy o Wielkości Legii, mało
                            jaki klub moze się poszczycić takimi wynikami i taką liczbą kibiców poza
                            miastem.
                            A... jaką macie frekwencję na Polonii? U siebie i na wyjazdach? To jest
                            ciekawe... gdzie Ci Poloności? Na stadionach PUSTKI
                            • magdaksp Re: odchudzanie 21.04.06, 11:56
                              jakie ty masz pojecie o naszej frekwencji ,twoja kolezanka turi ci powiedziala?ja sie naszej frekwencji nie wstydze przychodzi na nasze mecze okolo 3000 ludzi.ico ?myslisz ze na legie gdyby grala o utrzymanie przychodziloby wiecej?bylo widac ile jest prawdziwych legionistow chociazby w zeszlym sezonie,ile ludzi pod stadion przychodzilo ggdy byly problemy zdzialaczami.na lecha poznanskiego stadion przychodzilo 20tys w poprzednim sezonie ateraz ile?-3-4tys.to poprostu swiadzczy itym ze to są prawdziwi kibice anie przypadkowe osoby.popatrz sobie na flagi na stadionie legii i na najfajniejszą-legiony sulejówka.legia smieje sie znas ze jest nas malo,itaka jest prawda nie jest nas duzo(ale zato wszędzie) czyli skads powód do takich tekstów sie wzial.wiec tak samo jest wprzypadku legii-otwock,pruszków,falenica to jest legii klub kibica.są kibice legii ktorzy potrafia sie przyznac ze polonia jest bardziej warszawska ze na ich stadion przychodzi duuuzo ludzi spod warszawy ze wich druzynie jest 2-3 warszawiakow.i ja ztakimi ludzmi -kibicami legii sie ze tak powiem zadaje ,apozatym są to ludzie którzy coś znacza na legii.nie wszyscy twierdza ze nie ma polonii w warszawie bo jesli tak jest to znaczy ze ty masz schizofrenie bo rozmawiasz sama ze soba.co do tego ze malo jest klubow ztaka iloscia kibiców poza miastem to wcale nie jest prawda ze klegia wtym jakos przoduje.przyklad-lech poznan gdzie ogromna część całego wojewodztwa im kibicuje.zreszta zakończmy ten temat,bo itak do niczego nie dojdziemy.wjednym sie zgadzamy-twoja sygnaturka mogłaby stac sie prawda.ajeszcze jedno pytanie kto wolisz zeby mial mistrza?mnie to jest obojetne.
                              • hotally Polonistko 21.04.06, 12:22
                                Rozpisałaś się dużo i nie na temat. NUDA
                                Nie odpowiedziałaś na zasadnicze pytanie- skąd masz takie statystyki o 40%?
                                To mnie interesuje

                                A co do reszty:

                                - kolezanka Turi nie musiala Mi mowic, bo czytam lige ultras w Naszej Legii.
                                - 3000?Tyle to chyba mieliście w sezonie mistrzowskim:)
                                Mnie ciekawi ile osób było na wyjazdach w tej rundzie.
                                - "itaka jest prawda nie jest nas duzo(ale zato wszędzie)" to jak jest? Raz
                                piszesz, że jesteście w Warszawie, drugi raz, że jesteście wszędzie?
                                - na protest pod Legię przychodziło 3-4 tys- wiem, bo też tam byłam z Nimi.
                                Podczas gdy na Stadion prawie zero.
                                - co do flag: prawda, że są piękne? Mi najbadziej podoba się z panoramą.
                                Szanuję kibiców spoza Warszawy, fajnie ze maja pomysly na dobre flagi, cieszę
                                się, że i Ty ich doceniasz
                                - nie napisałam, że Legia jest wyjątkiem i ma najwięcej kibiców poza miastem.
                                Napisałam, że NIEWIELE JEST TAKICH KLUBÓW. Nie wyklucza to Lecha Poznań,
                                absolutnie :)
                                - nikt nie twierdzi ze nie ma w warszawie polonii, ale kazdy uwaza ze zyja we
                                wlasnej bajce. "zyjcie tak dalej w przeswiadczeniu o swojej wielkosci.
                                wszystkich weryfikuje zycie"
                                • magdaksp Re: Polonistko 21.04.06, 12:49
                                  aja ci odpowiedzialam skad mam takie dane.nie jezdze na wyjazdy i nie intersuje sie ile ludzi na nich bylo.ale czywiscie wporownaniu z legia niewiele.dla mnie jest najwazniejsze to ze gdy polonisci jada na wyjazd to nikt nie zamyka stacji benzynowych ani sklepow.atak jest wprzypadku legii.pozatym na kazdym wyjezdzie robią bydlo.efekty juz sa-zakazy wyjazdowe do kielc i zabrza.gratuluje.pozatym na ostatnich derbach widac bylo kto ma kompleksy.znaszej strony zero łżenia legii z ich-wiadomo.wlasciwie dlaczego tak bronisz legii?kibicujesz wiśle apozatym slyszalam ze niezłe śmiechy mieli zciebie ludzie na spotkaniu z borucem(miedzy innymi moja siostra).jesli piszesz ze nie ma unas frekwencji 3tys to znaczy ze nie masz otym pojecia.jestesmy wkazdej części Warszawy!trudno to zrozumiec ?no wlasnie 3-4tys protestuje w slusznej sprawie?hmmm jak na taki klub to malo. ja jednak z legijnych flag najbardziej lubie legiony sulejowka-zawsze mi sie humor poprawia jak na nia patrze.pozatym nie rozumiem dlaczego mam rozmawiac o legii z kibicka wisły?nie znam kibica legii ktory traktowalby taka osobe jak ty serio.moze porozmawiajmy o sytuacji w krakowie ,widze ze wtym temacie jednak bardziej sie orientujesz.pozatym moja ulubiona zgoda jest cracovia własnie.pozdrawiam legionistką cie nie nazwe ,wiślaczką teznie wiec moze kibicko reprezentacji.
                                  • hotally Re: Polonistko 21.04.06, 13:37
                                    Znowu duzo i o niczym:)
                                    - "czywiscie wporownaniu z legia niewiele". Niewiele,, faktycznie, bo okrągłe
                                    ZERO! Dlatego nikt nie musi zamykac drzwi przed kims, kogo nie ma :) UPS! I
                                    did it again!
                                    - nie rozumiesz? Nie musiało przychodzić parenaście tysięcy pod stadion.
                                    Wystarczyło, że pojawiło się 3-4 tys, a RESZTA siedziała w DOMU, stadion był
                                    PUSTY! Panimajesz?
                                    - "slyszalam ze niezłe śmiechy mieli zciebie ludzie na spotkaniu z borucem(mied
                                    > zy innymi moja siostra)."
                                    Ludzie czyli KTO?
                                    Artek i Kasia?
                                    Ludzie tworzący NL?
                                    Kibice ze stowarzyszenia?
                                    czy Twoja siostra? :)
                                    - mi poprawia sie humor jak widze jak wiele radosci sprawia Ci flaga Sulejowek.
                                    jesli ktos spoza warszawy smie sie pojawic na meczu polonii to go wysmiejesz i
                                    powiesz ze jest gorszej kategorii :)
                                    - co do derbow - no comments GRATULUJE kolegow konfidentow
                                    - widzę, że wiele do Ciebie nie dociera, nie potrafisz kontynuować istotnych
                                    wątków... dlatego olewam i koncze :)
                                    • magdaksp Re: Polonistko 21.04.06, 13:49

                                      wróćdo kolekcjonowania autografów wiślakoów wswoim uroczym pamietniczku.niemusialo?czy moze mieli to gdzies?np.kibice ze stowarzyszenia sie śmiali.oludziach z nl nie wspomne bo ci równiez nie traktuja cie powaznie.ja nie wziełam sobie tego zpowietrza ,powtarzam tylko to co wiem od kibiców legii.na wyjazdy Polonii jeżdza kibice ale jak widze znowu nie masz pojęcia o czym piszesz.to nie chodzi oto ze na Polonii nie moze pojawic sie ktos spoza warszawy chcialam ci tylko uświadomic ile osób spoza stolicy chodzi na legie.ja nie potrafie kontynuowac istotnych wątków?dziewczynko ty sama niewiesz komu kibicujesz i dlaczego tak obstajesz za legiąi pewnie nie bedziesz wiedziec komu kibicowac w ostatnim meczu legii.,żal mi cie naprawde.jesli na Polonie bedzie przychodzic 500 osóbto ja będe pośród nich bo nie jestem kibicka ładnych piłkarzy akonkretnej druzyny.nawet nie odpowioedziala s na pytanie kogo wolisz wroli mistrza polski.i mi zarzucasz jakies dziwne rzeczy.pozatym jak mam rozmawiac o pilce i kibicowaniu zkims kto nie ma otym pojecia?wrzucam cie w nie przyjaciół ze by nie czytać tych twoich bzdur.jak sie zdecydujesz na jakis klub to mozemy pogadac póki co nie mamy oczym bo poslugujesz sie zaslyszanymi tekstami i jesli jedynym źródlem informacji o polskich kibicach jest dla ciebie nl to wcale sie nie dziwe ze piszesz takie bzdury.
                                      ps.moja siostra na okładce grudniowej nl wyglądała owiele lepiej wtej mikołajkowej czapeczce.:)
                                      • hotally Re: Polonistko 21.04.06, 14:40
                                        ZIEW
                              • olgacwks Re: odchudzanie 09.07.06, 01:28
                                hehehe, niezła polonijna indoktrynacja się tu odbywa.
                                Droga Magdo. Skoro Twój śmieszny klub jest bardziej warszawski od Legii, to
                                powiedz mi gdzie jesteście 1 sierpnia? Wiesz co to za dzień?
                                Kibice Legii, czyli według Ciebie, klubu mniej warszawskiego, co roku są
                                praktycznie w każdym miejscu poświęconym pamięci Powstańców. Was jakoś nie
                                widać. Jedyny zauważalny akt Waszej pamięci, to rozbicie znicza złożonego przez
                                kibiców Legii przy tablicy, która umieszczona jest na murze Waszego klubu.
                                Budujące wręcz.
                                Piszesz, że macie frekwencję na poziomie 3 tys. Trzy tysiące prawdziwych
                                Warszawiaków nie potrafi zebrać kasy, by uczcić pamięć tych którzy za Warszawę
                                gineli?
                                Kibice Legii robili bydło na ostatnim meczu derbowym. No jak pięknie napisane.
                                W stylu "Fuctu", nie chcesz się tam zatrudnić? Szef jest Twoim ziomkiem.
                                Bydło to robili Twoi kumple stojąc na bramce i paluchami wskazując kto jest be.
                                40% kibiców przychodzących na Łazienkowską jest spoza Warszawy i te oto
                                wyliczenie daje Ci podstawę do pisania bzdur. Odejmując 40% z 10 tys średniej
                                frekwencji i tak zostaje 6 tys, co jest dwa razy większą liczbą niż 3 tys
                                (swoją drogą to chyba zatrzymałaś się na sezonie mistrzowskim) bardziej
                                warszawskiego klubu.
                                No i cały Twój światopogląd legł w gruzach. Przepraszam.

                                PS. Masz faceta Legionistę? Przekaż wyrazy współczucia.
                                • modna_kibicka Re: odchudzanie 10.07.06, 23:21
                                  ja chodzę na Legię i uważam, że wypominanie warszawskości bądź niewarszawskości
                                  tak jak to robi ta magda_ksp jest nie na miejscu z prostego wzgledu. Polonia
                                  calowalaby po nogach tych, ktorzy zdecydowaliby sie przyjsc i zrobic jej
                                  frekwencje. no ale ze nikt nie przychodzi, to najlatwiej pisac bzdury o tym, ze
                                  na Polonii to sama elita ha ha ha
                                  • cioccolato_bianco Re: odchudzanie 11.07.06, 10:23
                                    jedyny naprawde warszawski klub to warszawianka ;)
                                    • modna_kibicka Re: odchudzanie 11.07.06, 11:34
                                      a najstarszy to MARYMONT :)
          • nadinka_nadinka Re: odchudzanie 19.04.06, 23:42
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > a ile masz wzrostu?
            >
            plus minus 1,60 m ;-)


            > mnie śmieszy "zabieg kosmetyczny" : smarowanie się czekoladą. brzydziłoby mnie
            > to, no ale czekolada zdrowa wszechstronnie, ale zjeść nie można, bo to GRZECH
            > PRZECIWKO DIECIE!!!
            >
            > (całe to odchudzanie w kategoriach grzeszenia albo walki)

            mnie tez to smieszy. i przeraza czasami tez. zwlaszcza po tym jak kolejna moja
            kolezanka zostala poinformowana przez ginekologa, ze jezeli chcialaby miec znowu
            okres to musi przytyc. wiem, ze to juz sa patologie, ale od czegos sie zawsze
            zaczyna.
            • kochanica-francuza Re: odchudzanie 19.04.06, 23:47
              nadinka_nadinka napisała:

              > kochanica-francuza napisała:
              >
              > >
              > > a ile masz wzrostu?
              > >
              > plus minus 1,60 m ;-)

              ha, ja mam 168 i w biodrach 110, a dziś się za mną oglądali (miałam spodnie
              mustanga , one mnie nie odchudzają optycznie i dzięki temu wyglądałam
              proporcjonalnie, bo normalnie dół jest odchudzony, góra nie ;-)
            • princessbarbie Re: odchudzanie 20.04.06, 17:08
              nadinka_nadinka napisała:

              > mnie tez to smieszy. i przeraza czasami tez. zwlaszcza po tym jak kolejna moja
              > kolezanka zostala poinformowana przez ginekologa, ze jezeli chcialaby miec
              znow
              > u
              > okres to musi przytyc. wiem, ze to juz sa patologie, ale od czegos sie zawsze
              > zaczyna.
              >
              Niestety mam ten sam problem, co Twoja kolezanka;( mnie tez ginek powiedzial,
              ze musze przytyc, zeby dostac okres. tylko, ze ja mam inny problem, niewiadomo
              jakbym sie starala, nie potrafie przytyc;( a okresu juz nie mam pol roku.
              • kochanica-francuza Re: odchudzanie 20.04.06, 17:23

                > Niestety mam ten sam problem, co Twoja kolezanka;( mnie tez ginek powiedzial,
                > ze musze przytyc, zeby dostac okres. tylko, ze ja mam inny problem, niewiadomo
                > jakbym sie starala, nie potrafie przytyc;( a okresu juz nie mam pol roku.

                Jesteś chuda sama z siebie czy masz anoreksję? Serio pytam i bez obraźliwych
                intencji.
          • piaget11 Re: odchudzanie 20.04.06, 10:11
            dlaczego brzydzi cię zabieg kosmetyczny, gdzie pani smaruje pachnącym (przecież
            nie czekoladą, tylko maską z kakaowca!) kosmetykiem...? boję się zapytać, co
            cię nie brzydzi
            • kochanica-francuza Re: odchudzanie 20.04.06, 15:58
              piaget11 napisała:

              > dlaczego brzydzi cię zabieg kosmetyczny, gdzie pani smaruje pachnącym (przecież
              >
              > nie czekoladą, tylko maską z kakaowca!) kosmetykiem...? boję się zapytać, co
              > cię nie brzydzi

              no bo mnie brzydzi. cała bym się lepiła, buuu, i nie odmyłabym się potem.

              jedyne, czym się mogę smarować, to balsam do ciała, ale nie produkty okołospożywcze

              co to jest maska z kakaowca?
      • drinkit Re: odchudzanie 19.04.06, 23:26
        Tylko dlaczego dopiero na wiosne? Nie lepiej uprawiac sport przez cały rok i
        byc zadowolonym z własnej kondycji i ciała cały czas? Załoze sie ze gdyby kazda
        kobieta była mocna w systematycznym uprawianiu sportu, pewnosc siebie wzrosłaby
        o jakies 97%.
        • hotally Re: odchudzanie 19.04.06, 23:29
          Zgadzam się z Tobą :) Ja cały sezon jesienno- zimowy ćwiczę w klubie, mniej
          więcej do czerwca, ale w tym roku rezygnuję
        • kochanica-francuza Re: odchudzanie 19.04.06, 23:33

          > byc zadowolonym z własnej kondycji i ciała cały czas? Załoze sie ze gdyby kazda
          >
          > kobieta była mocna w systematycznym uprawianiu sportu, pewnosc siebie wzrosłaby
          >
          > o jakies 97%.

          A ideałem byłoby, gdyby pewność siebie nie zależała od wagi...

          (co nie znaczy, że jestem przeciwna ćwiczeniom i dobrej formie)
      • sher-man popekają ci naczynka.. 20.04.06, 16:11
        Ally,
        po pierwsze- proponuję wizytę u niezależnego dermatologa.
        zabiegi intensywne- szczegolnie z udziałem prądu w każdym wydaniu oraz mocnych
        środków super wygładzają skórę, zero cellulitu itd ale popękają ci naczynka.
        Masz jasną karnację i tym bardziej jesteś narażona.

        Z popękanymi naczynkami na udach jest wiekszy problem niż z celulitem bo to
        wygląda jakby nil wylewał a i zlikwidować nie latwiej niz cellulit.

        Co do całego postu- Jazda konna. Po 4 zajęciach zobaczysz róznice. Tylko chodz
        minimum 2 razy w tyg. nawet tylko stempa.

        Co do samej chęci wydania kasy- odwiedz motivi- powinno ci sie spodobac a i
        przestaniesz mdlo sie ubierac (ubior nie odbiegający od standartów "krzykliwe
        nic"), masz potencjał- tylko spuść trochę nos bo go nie zauważysz.
        PS znamy sie ze szkoly z widzenia jesli chcialabys zapytac.
        • kochanica-francuza Na litość boską!!! 20.04.06, 16:30
          czy na stronie motivi można jakoś wyłaczyć musik? bo nie widzę opcji
          • sher-man pewnie jak 20.04.06, 16:47
            Powiem "wyłączyć głośniki" to sie nie usmiejesz jak ja?
            :)

            A tak poważnie ta strona jest bardzo mierna. Ale sklep... mmmm... uwielbiam.
        • hotally Re: popekają ci naczynka.. 20.04.06, 18:45
          P.S. "masz potencjał- tylko spuść trochę nos bo go nie zauważysz"

          - yyy? przeciez nie zadzieram w szkole nosa
          • sher-man Re: popekają ci naczynka.. 21.04.06, 10:06
            hihi gdybym w szkole widziała cie z zadartym o potencjale mowy by nie bylo :)
            tu troche zadzierasz.
            bez sensu.

            I z tymi naczynkami poważnie mówie- wcieraj może jakąś vit.c
      • dolores.h Re: odchudzanie 20.04.06, 16:54
        czy wszyscy teraz maja naglącą potrzebę odchudzania sie? niewazne czy szczupły,
        czy gruby, wszyscy chca chudnać?
        • kochanica-francuza Re: odchudzanie 20.04.06, 16:57
          dolores.h napisała:

          > czy wszyscy teraz maja naglącą potrzebę odchudzania sie? niewazne czy szczupły,
          > czy gruby, wszyscy chca chudnać?

          pisma babskie jak jeden mąż (jedna niewiasta?) trąbią, że koniecznie trzeba
          zrzucić tłuszczyk, żeby się sexy zaprezentować na plaży.

          ja mogę na plaży prezentować swoje [ nie napiszę ile, bo parisienne to
          wykorzysta] kilogramów , a jak któremuś staremu oblechowi się nie podoba, to
          niech spojrzy na siebie
          • sher-man napedzamy rynek 20.04.06, 17:02
            Zadziwiające jak to latwo kobiety na kase naciagnac hihihi.
            Niestety tak to juz jest- jakos interes trzeba rozkrecic to sie wciska potrzebe
            zespolowego odchudzania.
            Co za roznica ile wazysz jak wygladasz? jak sie nie odchudzisz nie bedziesz
            trendy ;)

            Jesli ktos czuje potrzebe ok. ale nie dlatego ze tak pisza....
            I może nie za wszelką cenę.

            Tajemnica kryje sie w umiarze.
            • hotally Re: napedzamy rynek 20.04.06, 17:23
              A jak ja widze na plazy grube, zaniedbane cia\la z cellulitem do kostek to
              mysle sobie "fuuuuuuj"
              Ale ja juz jestem pusta, wiec musicie wybaczyc.

              A co do moich zabieg\ow, juz ustalilam dzis ze nazywa sie to "beauty tek" w
              Elle ostatnio tez o tym pisali i ppodali adres mojej kliniki,ale to dobry
              pomysl, zeby isc do dermatologa, ktory powie co i jak.....
              Przelozylam pierwszy zabieg z dzisiaj na srode, bo dzis sa moje [kolejne w tym
              roku,ale nie ostatnie] IMIENINY

              Pozdrawiam wszystkie AGNIESIE w tym slonecznym dniu :)

              P.S. sherman, fajnie, ze znamy sie ze szkoly, ale szkoda, ze Cie nie kojarze po
              nicku
              • kochanica-francuza Re: napedzamy rynek 20.04.06, 17:25
                hotally napisała:

                > A jak ja widze na plazy grube, zaniedbane cia\la z cellulitem do kostek to
                > mysle sobie "fuuuuuuj"
                > Ale ja juz jestem pusta, wiec musicie wybaczyc.

                Grube, to znaczy powyżej rozmiaru 36?

                Cellulit nie zależy od wagi.

                Nie przyszło ci do pustej główki, że można się zatyć z leków/choroby/nerwów, a
                nie tylko z zaniedbania?

                Nie wybaczamy bezmyślności.
                • hotally Re: napedzamy rynek 20.04.06, 17:31

                  nie czepiaj sie szczegolow, bo wiadomo o jakie "powyzej" chodzi.
                  Nie rozkminiam powodow przytycia 40kg powyzej normy, estetycznie na plazy to
                  nie wyglada
                  • sher-man ale plaża to nei tylko wybieg estetów 21.04.06, 10:12
                    Ciesz się i pozwól się cieszyć innym :)

                    Nie wszystkich stać na liposukcje. A inni mają po prostu inne priorytety :)
                    • kochanica-francuza Mów to sher-man durnej lali nt 22.04.06, 16:20
                  • kochanica-francuza Re: napedzamy rynek 22.04.06, 16:19
                    hotally napisała:

                    >
                    > nie czepiaj sie szczegolow, bo wiadomo

                    Nie czepiam się, tylko pytam. Skąd wiadomo? Ustawa jakaś jest na ten temat? ;-)))))

                    > Nie rozkminiam

                    to znaczy: nie zastanawiam się nad, czy nie rozumiem?

                    Pisz do mnie po polsku, nie mam czasu uczyć się gwar młodzieżowych.



                    powodow przytycia 40kg powyzej normy

                    Muszę cię zatem boleśnie rozczarować - w rozmiarze 46 mam tylko 5 (słownie:
                    pięć) kilo powyżej normy - mam oczywiście na myśli medyczne normy BMI, a nie
                    widzimisię takich lal jak ty



                    , estetycznie na plazy to
                    > nie wyglada

                    Co proponujesz zatem? Osobne getta plażowe dla osób powyżej rozmiaru 40,
                    otoczone wysokim murem (najlepiej z drutem kolczastym na górze) ? Oczywiście na
                    plażę wiozłoby się te osoby w ciężarówkach, żeby broń Boże swoim widokiem nie
                    zepsuły samopoczucia takich bezmózgich lal jak ty...

                    Mam nadzieję, że nie spotkam cię na plaży, bo mnie psują humor bezmózgie lale,
                    nieważne czy ważą 45 czy 200 kilo.

              • sher-man Ally,moj nick.. 21.04.06, 10:11
                ..Jest wyrazem sentymentu zakochanej kobiety wiec mozesz niekojarzyc :)

                Rozmawialysmy kiedys pod starym nickiem eary na temat chyba wyzszosci
                kosmetykow chanel nad diorem albo cos takiego.

                Poza tym do szkoły (bogu dzięki) już nie chodzę, gdyż szcześliwie odebrałam już
                dyplom.

                Wszystkiego naj.

                Czytałam w takim razie o tym zabiegu. Dermatolog ci nie zaszkodzi a wierze ze
                moze uratować włąsnie przed tym cholerstwem.
                Spasłe ciała na plaży mi nie przeszkadzają poki nie wkładają bikini ze
                stringami lub nie paradują topless. Osobiście klaszcze w ręce z zachwytu co
                jazda konna zrobiła z moim ex-cellulitem i cmokam z zadowoleniem oby tak
                zostało do momentu lata ;)
                • hotally Re: Ally,moj nick.. 21.04.06, 11:31
                  Znamy się z obecnej czy poprzedniej szkoły?
                  Nie przywiązuję wagi to nicków w necie, tylko kilka rozpoznaje na dłuższą metę,
                  chodziło mi raczej o relacje "na żywo"
                  • sher-man Re: Ally,moj nick.. 21.04.06, 13:05
                    Z tej.
                    Skończyłam juz :)
                    relacje na żywo- znam cie z bloga wiec wiem jak wygladasz ;) mam przewage. po
                    rozmowie z toba we wrzesniu postanowilam sie ci przyjrzec i tyle ;)
                    • hotally Re: Ally,moj nick.. 21.04.06, 13:39
                      nIESTETY, NIE PAMIĘTAM TEJ ROZMOWY :)
                      Pozdrawiam
                      • kochanica-francuza Um Gottes Willen, to od tego jest jej nick? 22.04.06, 16:22
                        Jest zatem głupsza, niż przypuszczałam...
            • hotally Re: napedzamy rynek 20.04.06, 17:24
              A co do motivi, mam z tamtad jedna spodniczke, podoba mi sie i podoba mi sie
              jeszcze jedna.
              Niestety jest to jedyny sklep W PL i jest problem z malymi rozmiarami, bo
              szybko schodza..
              • sher-man motivi 21.04.06, 10:16
                Ha! bo ja je wykupuje hihihi
                Mam genialny układ z kierowniczką sklepu- dzwoni do mnie na pare dni przed
                wystawieniem nowych ciuchów i przynosi potem do przymierzalni co moze mi sie
                podobac (mamy podobny gust) i w ten sposob mam stamtad:
                - buty takie oficerki z lnu co na plakatach sa (letnie),
                - sukieneczkę ze zdjęci ze wspomnianymi butami
                - 3 marynarki sportowe
                - bojówki i granatowe marnarskie
                - 2 odlotowe bluzeczki ktore jeszcze nie sa wystawione
                - duuuuzo dodatkow :>
                Kwestia zalatwienia sobie chodów hahaha. Wiele rzeczy nie wchodzi na sklep bo
                wykupuja przed wniesieniem ich.
                A o rabatach nie bede mowic bo sobie mete spale ;)
                Uwielbiam ich... ech...
                • hotally Re: motivi 21.04.06, 11:36
                  lucky you :)

                  Może i ja się tam przejdę któregoś dnia ;]
            • dolores.h Re: napedzamy rynek 20.04.06, 18:28
              Z tymi gazetami to fakt, ale zawsze mi się wydawało, że ludzie choć trochę
              zdrowego rozsądku mają:>
      • hotally mięśnie brzucha 20.04.06, 17:39
        kosztują 600zł :D
        • sumire Re: mięśnie brzucha 20.04.06, 17:54
          Pfff... A ja mam za friko ;)
          • hotally Re: mięśnie brzucha 20.04.06, 18:00
            Ja prawie tez, jak zrzuce sadelko z brzucha to znowu ujrza swiatlo dzienne.
            Aczkolwiek nie do konca za frito, bo fitness tez kosztuje.
      • la.parisienne Ciemnota w Polsce 20.04.06, 18:55
        Dziecinko hotallly, co do ZMNIEJSZENIA a nie calkowitego zniekniecia cellulitu
        (90% kobiet na swiecie ma cellulit), zrodla medzyczne podaj dwie techniki :
        Mezoterapie(i to tez zalzey co Ci wstzykuja) i masaz aparatem LPG CEllu M6 i to
        najnowszym, ten ktory ma dwie niezalezne "têtes" -glowy, nie pamietam nazwe
        tego modelu, ale na potalu LPG znjdziesz nazwe. Jak masz jakies pytania w tej
        kwestii to mozesz pisac do fedakcji FRANCUSKIEJ, nie polskiej "Marie Claire"
        czy "Elle", wtedy podaja zetelna informacje, a nie jakies aretykuly tzw.
        publicité rédactionelle, gdzie autoka atykulu najczesciej ma gratis serie
        zabiegow, a potem pisze ja
        Poza tym wejdz sobie na portale typu Eshedoc, tam sa infomacje badziej
        wiaygodne. A co do ceny Twoich zabiegow to buhahahahahahahahahahahahahahahahaha,
        1 seans metoda LPG, wykonany pzez kinesitereapeute, a nie jaks kosmetyczke z
        dyplomem po zawodowce kosztuje 55 euro, trzeba wziac minimum 15 zabiegow,
        wizyta u lekarza ze specjalnoscia mezoteapia kosztuje 50-80 euro i tez potrzeba
        min 10-15 zabiegow. Mezoteapia dziala fantastycznie, nawet znajome Arabki czy
        Zydowki Sefardzkie, ktore maja budowe ciala z natury ze zwalami tluszczu,
        chudna w mgnieniu oka. Ja bardzo doberze schudlam po mezoterapii choc
        poczatkowo tluszczyk schodzil nierownomiernie z ud, ale to jest zwiazne z
        fizjologia ciala, zrezsta wszyscy mamy mniej lub wiecej nieporoporcjonalne
        polowy ciala.
        spieprz.aj babsztylu
        • hotally Re: Ciemnota w Polsce 20.04.06, 19:10
          Czytalam wiece artykulow w necie na temat takich zabiegow.
          Bylam na konsultacji i pani zaproponowala dla mojej dolegliwosci beauty tek.
          Pojedynczy zabieg kosztuje 300zl, w pakiecie 10- 1900zl.
          Mysle, ze najlepszym rozwiazaniem bedzie po prostu u normalnego lekarza
          dermatologa, bo nawet jesli pisalabym do jakichkolwiek instytucji gdziekolwiek
          na swiecie to najlepsza jest wizyta
        • la.parisienne Do ciemnoty w Polsce 20.04.06, 19:10
          www.esthedoc.com/Cellulite/index.htm
          Aha i ostatni hit to jest lipodissolution, ktoa moze zastapic liposukje jesli
          zwaly tluszczu nie sa ogromne. Chodzi o wstrzykiwanie Lipstabilu Aventis
          (phosphatidycholine), ktora mozna kupic Niemczech, ale lekarz Mezoterapeuta
          musi przejsc pzeszkolenie, bo tchnika wstrzykiwania Lipostabilu nie jest ta
          sama. Aha i zeby ci podac ceny, Clinique du Rond Point des Champs Elysées
          bierze 3000 euro za leczenie Lipostabilem, moj lekarz 150 euro za 1 zabieg.
          Pzyjedz wiec sie tu odcelulitowac, bo w Polsce maja albo stare aparaty
          odkupione na zachodzie, i wogole nie wyobazam sobie zeby jakikolwiek tego typu
          z
          • sher-man paryzaneczko? 21.04.06, 10:27
            A czy ty widziałaś to młode dziewcze co założyło wątek?
            No co ty.. przecież i za młoda i za hm... mało utyta na to :)
            troche ruchu by jej wystarczyło ale woli zrobić to szybko i bezboleśnie- ok
            niech jej bedzie i niech skorzysta z tego co oferuje sie na POLSKIE standarty.
            czy to od razu ciemnogród? nie.. po prostu nie jesteśmy tak hop do przodu.
            Mi to nie przeszkadza :) niech tobie tez nie przeszkadza.
            I podziwiam wiedze na ten temat. Jednak dla Ally jest bezuzyteczna- jak dla
            wiekszosci z nas w Polsce.

            To chyba nie powod zeby czuc sie lepsza, hm? :)
        • la.parisienne Re: Ciemnota w Polsce 20.04.06, 19:12
          nie byl wykonywany przez kinesiterapeute czy fizjoterapeute, a Mezoteapia tylko
          przez doswiadczonego lekaza o tej specjalnosci. I dod
        • la.parisienne I powiem Ci kotku 20.04.06, 19:13
          ze w Paryzu aktualnie czeka sie 2 miesiace na 1 z
          • la.parisienne Re: I powiem Ci kotku 20.04.06, 19:15

            ze w Paryzu aktualnie czeka sie 2 miesiace na pierwszy zabieg z dobrym
            mezoterapeuta.
            • hotally Re: I powiem Ci kotku 20.04.06, 19:23
              2 miesiace to za dlugo jak dla mnie. Poza tym ja nie mam az takich duzych
              problemow z tluszczem, cellulitem. Po prostu nie wyglada to inealnie jak sie
              zalozy stringi.
              www.biomedyka.pl tu tez robia mezoterapie, ale jednak mi jej nie zalecili
        • liselle Re: Ciemnota w Polsce 11.07.06, 13:23
          No proszę, ponoć taka piękna a tluszcz miala. na to wygląda żeś wcale nie takie
          cudo :P:))
      • dzidzia669 zobaczcie na ten skarb;) 21.04.06, 10:09
        nie mam słow...znalazlam wsrodsukienek allegro
        allegro.pl/item97907132_romantyczna_sukienka_w_kwiaty_przewiewna.html

        allegro.pl/item97907132_romantyczna_sukienka_w_kwiaty_przewiewna.html

        Krówki:)
        • sher-man nie masz słow... bo to...sukienka? 21.04.06, 10:31
          Nie błaznuj.
          to sukienka więc wśród sukienek.
          Inne elementy nabijania się między wierszami zrozumiałam- nie tłumacz-
          powtarzam: nie błaznuj.
          • hotally Re: nie masz słow... bo to...sukienka? 21.04.06, 11:44
            Mnie też to nie śmieszy
            • papryczka_ag Re: nie masz słow... bo to...sukienka? 21.04.06, 13:06
              Droga hotally - Ty sie dziewczę nie odchudzaj! Jeśli wyglądasz jak na zdjęciach
              to nie ma potrzeby. Musisz jak sądzę się ujędrnić nie odchudzić... Polecam dwie
              podstawowe rzeczy poza rozsądna dietą - orbitrek i squash :)
              • hotally Re: nie masz słow... bo to...sukienka? 21.04.06, 14:41
                Mi własnie będą ujedrniać, modelować , likwidować cellulitisowecos ;]
                • sumire Re: nie masz słow... bo to...sukienka? 21.04.06, 14:56
                  I za rok o tej porze znowu będą ujędrniać i modelować?... :)
                • kochanica-francuza celulit najlepiej likwiduje się 22.04.06, 16:23
                  głodówką leczniczą , hehe

      • umaa Re: odchudzanie 18.07.06, 00:10
        przepraszam ze sie wtrace, ale ja jakos nie widze efektow Tojego "odchudzania"
        iwec jak to jest??
        • hotally Re: odchudzanie 18.07.06, 00:33
          Mam Ci wysłać zdjęcie pupci, czy jak?:)
          • umaa Re: odchudzanie 18.07.06, 00:36
            poprosze o zdjecie przed i po, na Twoim blogu nie widze efektow odchudzania :(
            • hotally Re: odchudzanie 18.07.06, 00:40
              Nie robiłam zdjęć przed :) Jak worce z wakacji to coś tam wrzucę ;]
              • umaa Re: odchudzanie 18.07.06, 00:41
                a teraz nie da rady??
                • hotally Re: odchudzanie 18.07.06, 01:01
                  nie, bo mam bladą pupcię :D
                  • umaa Re: odchudzanie 18.07.06, 01:14
                    kolor niewazny
                  • umaa Re: odchudzanie 18.07.06, 01:15
                    cos mi sie wydaje ze nie jest taka boska jak mowisz...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka