bluelove
08.05.06, 16:17
mam pytanko dziewczyny-jak dbacie o swoje ciuchy?
u mnie w domu zawsze byl proszek do koloru,do bialego,
obowiazkowo plyn do plukania i czasem Perla do sweterkow,ciuchy nie tracily
kolorow ani bieli,pieknie pachnialy,taa-mama sie znala na rzeczy :))
teraz z racji wlasnego gospodarstwa domowego ;)
wlasnie wyciaglam ciemne pranie z pralki i znowu widze irytujace biale zacieki
na czarnych spodniach wrrr... z czego sie to robi?
zastanawiam sie czy nie przerzucic sie na zele do prania,no wiecie,ladnie toto
wyglada,male,lekkie i sie nie rozsypuje jak proszek...
ale jakos nie moge sie przekonac...
jak jest u Was? uzywacie proszku czy zelu? czy waszym zdaniem jakies specjalne
rytualy prania przedluzaja zywotnosc ulubionym fatalaszkom? :)
(wybaczcie prostote i glupkowatosc pytania ale mloda jestem a kto pyta podobno
nie bladzi) ;)