Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dobieranie kolorów;-)itp;-)

    22.05.06, 15:02
    Uczciwie przyznaję, że mam na tym punkcie bzika...
    Widuję codziennie na ulicy przykłady absolutnie luzackiego podejścia do tych
    spraw - pomarańczowe kolczyki do zielonego swetra, bluzka w paski do spódnicy
    w kwiaty, czerwony z fioletowym (to makabryczne zestawienie lansowało swego
    czasu nawet avanti - dla mnie koszmar;-)
    A ja zawsze staram się dopasować biżuterię do torebki, albo torebkę do butów
    albo torebkę do stroju - do różowych mam różową, do niebieskich niebieską,
    itd... jak mi brakuje jakiejś biżuterii w danym kolorze, natychmiast siadam i
    ją sporządzam... Dzisiaj gnałam jak oszalała do najlepszej pracowni krawatów
    w Krakowie z moim szalem od sukni ślubnej, żeby dopasować kolor krawata, bo
    wymyśliłam, że pan młody będzie miał krawat w kolorze mojej kreacji, do
    szarego garnituru i białej koszuli;-)
    I wiecie co...ja to strasznie lubię, to całe dobieranie! I potem ciągle
    słyszę, że "mam zmysł artystyczny", więc chyba nienajgorzej mi to
    wychodzi...;-)
    A wy? Dobieracie kolory czy wam to zwisa?;-)
    Obserwuj wątek
      • jollyvonne Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:14
        Przemkowa, a na jakiej sukni w koncu stanelo? W planach fiolety sie pojawialy ...
        Moj M mial muszke i pas w kolorze mojej sukni, nie musialam nigdzie latac,
        trafilo sie samo :) img220.imageshack.us/img220/6715/zzzz9xr.jpg
        • przemkowa.b Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:26
          Na lawendowej:) jasny fiolet:) wrzosobez, naprawdę nie umiem określić;-)
          • jollyvonne Re: jasnofioletowywrzosobez :D 22.05.06, 16:38
            Nie okreslaj - pokaz :)
            • przemkowa.b Re: jasnofioletowywrzosobez :D 23.05.06, 12:00
              wyznaję zasadę nie pokazywania ubrań na forum i od niej nie odstąpię...
              jak chcesz, przeslę ci zdjęcia na priva ale dopiero po slubie.
              • jollyvonne Re: jasnofioletowywrzosobez :D 23.05.06, 12:04
                Wyslij, przy okazji jakiegos mierzenia :) Z bizuteria, bo mam podejrzenie ze
                warto ja zobaczyc :)
                • przemkowa.b Re: jasnofioletowywrzosobez :D 23.05.06, 12:38
                  linka do mojej ślubnej biżu masz tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=768&w=41082903
                  A na resztę proszę cierpliwie poczekać jeszcze parenaście dni;-)
      • maggi9 Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:15
        Mam dość ograniczoną ilość kolorów w szafie.Głownie czarny, czerwony, troche fioletów i ostatnio troche pasteli się pojawiło.Staram sie to zestawiac jakoś z głową.Nie lubie nosić na sobie więcej niż 2 kolorów bo czuje się pstrokato.No i przestrzegam zasady, że jak jedna rzecz jest w paski, goszki, kwiatki, kratke to druga gładka.
        Do butów i torebek nie przywiązuje aż takiej wagi bo sa zazwyczaj czarne:)
      • kragmel Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:23
        dobieram, oczywiście.
        tyle, że moje dobieranie mieści się zapewne w twoim "absolutnie luzackim
        podejściu" ;) źle się czuję ubrana od stóp do głów w jeden kolor. i lubię
        kontrastowe zestawienia.
        • yavanna86 Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:33
          dobieram.ale wlacznie z opcjami typu lazur plus cynober.takze niekoniecznie
          stonowane.
          aha,butow i torebek raczej mniej mam,wiec czasem cos tu moze kulec kolorystycznie;)
      • krowa_w_kropki Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:37
        Dobieram dobieram. Wręcz mam fioła na tym punkcie. A ostatnio szlag ciężki mnie
        trafia, bo bez przerwy przepakowuję coś z jednej torebki do drugiej w zależności
        od tego, czy zakładam buty czarne czy brązowe i połowy potrzebnych śmieci
        zapominam. Chyba sobie kupię czarno-brązową torbę i będzie spokój. Zegarek
        przestałam nosić, bo mi do pierścionka nie pasuje :)
        • przemkowa.b Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:39
          Oj, skąd ja znam przepakowanie z torby do torby:)
          na szczęście mam w tym wprawę, więcej niż 3 minuty mi to nie zajmuje:)
          • krowa_w_kropki Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 15:49
            Ja już teraz po prostu przewalam jak leci z jednej do drugiej. Pół minuty i
            gotowe. A lusterka i grzebienie, chusteczki, papierosy itp. po prostu mam
            podwójne :)
            • jollyvonne Re: podwojne 22.05.06, 16:37
              A mi by sie podwojne prawo jazdy przydalo, po jedno na auto - moze bym wreszcie
              przestala tak "bez papierow" jezdzic ;)
      • lucy215 Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 17:14
        Moje dobieranie nie ma granic, czasem lubię zestawić coś na wariata... :D
        • yavanna86 w ogóle wydaje mi się... 22.05.06, 17:26
          że w Polsce jest dość smętnie jeśli chodzi o kolory ubrań:P faceci ubierają się
          najczęściej na ciemno i basta, dziewczyny od 11 do 20 mniej więcej często
          ograniczają się do różu+pasteli innych+biel+ciepły beż,albo opcja przeciwna - na
          czaaarno i kostka i pełno rzemyczków na ręce.
          a panie ok. 25-40 lat najczęściej biegają w jakichś "wyrafinowanych"
          beżach,brązach,khaki,szarościach,zestawianych razem w taki
          buro-błotnisty,maskujący komplet.nie mówię że zawsze i wszędzie,ale tak jak się
          rozejrzeć po ulicy...smutno to wygląda:P
          • sanvitalia Re: w ogóle wydaje mi się... 22.05.06, 17:54
            Dobieram.Kolory, materiały, dodatki - szczególnie torebki i biżuterię. Pasków
            niestety nie mam wiele, nad czym ubolewam, bo często brakuje mi właśnie
            paska 'do kompletu' :(
            Moje połączenia (pod względem kolorystycznym) nie są bardzo odważne ani
            wyszukane ani kontrowersyjne.Chociaż ostatnio 'zachorowałam' na kolor zielony,
            w wersji groszkowy,a z tego co słyszę/czytam ma on wielu przeciwników.Nie
            zrażam się tym;))
      • tralalumpek Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 18:08
        dobieram skrzetnie wszystko, stylem, kolorem czaem cos pomieszam ale mimo
        wszystko musi 'pasowac'
      • eirenne Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 18:25
        Chyba każdy dobiera kolory...
        tylko nie każdemu to wychodzi :)
      • pianazludzen Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 18:41
        ja dobieram, z tym że inaczej rozumiem dobieranie niż ty. nie lubię takiego
        dobierania "pod kolor". trudno mi zdefiniować na czym to moje dobieranie
        polega, najważniejsze jednak że pod koniec wszytsko gra.

        nie wyznaję też zasady że jakiś kolor nigdy do jakiegoś koloru, to moim zdaniem
        stereotyp i ograniczenie, choć bezpieczne dla osób które wyczucie koloru nie do
        końca mają, gdyż takie przesądy faktycznie wykluczają "niebezpieczne"
        połączenia. Jednak każdy kolor ma miliony odcieni, nie bez znaczenia jest też
        faktura materiału itp, więc w żadnym razie nie powiedziałabym "fiolet nigdy z
        czerwonym". Zależy jaki fiolet i jaki czerwony.

        Dobrą ilustracją tego o czym mówię jest nowy system farb dulux:) nie wiem czy
        ta reklama jest w polsce, ale w UK wprowadzili oni taki system podzialu kolorów
        na 4 bodaj grupy: ciepłą, chłodną, jakąśtam i jakąśtam. Wybiera się kolory z
        danej grupy, a nie na zasadzie "żółty nigdy z zielonym", bo żołć i zieleń w
        odpowiednim odcieniu pasują do siebie doskonale:)
        • pianazludzen Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 18:48
          o, to
          www.dulux.co.uk/webapp/wcs/stores/servlet/ColoursLandingView?storeId=10752&catalogId=10051&langId=-1

          podzielono je na warm, fresh, rich, calm. to także pewne uproszczenie pomocne
          dla ludzi którzy nie urodzili się z talentem do dobierania kolorów, ale
          jednocześnie to już inny, bardziej inspirujący i mniej skostniały wg mnie,
          sposób myślenia o łączeniu kolorów

          zaznaczam że nie pracuję dla duluxa:)
          • eirenne Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 19:29
            O to to! Mało kto zwraca uwagę na nasycenie i "temperaturę" barw, a to dwa
            bardzo poważne punkty w doborze odcieni...
      • bitch.with.a.brain Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 18:51
        ja dobieram,ale np lubie pomaranczowe i zielone,do tego żółty:)
        to kwestia gustu
      • kum-nye Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 19:40
        TEż mam raczej solidnie podchodzę do tej kwestii. Zwłaszcza, że nie jest tak latwo, bo w mojej szafie znajdą się rzeczy w każdym kolorze tęczy i staram sie w najróżniejszy sposób je łączyć. A i tak najwięcej problemów mam zawsze z torebką:) Jak już skomponuje super zestaw pod wględem kolorystycznym, to sie okazuje, że brak torebki do niego...A to wszystko dlatego, że torebki jakoś dotąd mnie nei pociągały:)
      • cioccolato_bianco Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 20:28
        ja dobieram. ale czesto celowo kontrastowo :)
      • jaleo Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 22.05.06, 22:14
        Ja mam nie tyle "luzackie podejscie", co luzacki zamierzony efekt koncowy.
        Zdecydowanie nie dla mnie dobieranie wszystkich dodatkow w jednym kolorze
        (buty/pasek/kolczyki itp).

        Ostatnio moj ulubiony zestaw to dwie podkoszulki, jedna zolta, druga wsciekla
        fuksja, noszone razem jedna na druga.

        Dodatki staram sie dobierac tak, zeby zawsze byl jakis ciekawy twist, np. do
        kwiatowej delikatnej sukienki naszyjnik z trupimi glowkami, do zwiewnej
        spodnicy masywne "ciezkawe" buty na drewnianym koturnie, do "grzecznej"
        marynarki koszulka z dziurami a la "zjadly mole".

        Na szczescie wspolczesna moda ewoluuje w kierunku zestawiania przeciwienstw, i
        w ten sposob idzie mi na reke :-) A Marc Jacobs odmrozil nawet grunge :-)
      • gosiaqus Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 09:43
        ja mam różnie- czasami uwielbiam zestawić kolor torebki z kolorem nadruku
        koszulki itp, często lubię ubierać się kilka odcieni jednego koloru
        teoretycznie nie pasujących- zdecydowanie najlepiej wychodzi mi z czerwnienią i
        niebieskim, lubię też oryginalne połączenia- fiolet z pomarańczem, zestawienie
        cytrynowożółtego ze zdecydowaną zielenią itp, a czasami po prostu wybieram
        szare lub czarne rzeczy, bo te najbardziej pasują do mojego typu urody, ale
        akcentuję strój bardzo intensywnym i kontrastowym dodatkiem,
        tak naprawdę to nie ma chyba granicy pomiędzy dobieraniem starannym, a
        niesolidnym, luzackim, najważniejsze, aby wszystko razem tworzyło odpowiednią
        całość stosowną do okazji, wiadomym jest, że chcąc wyglądać kompetentnie nie
        mogę pozwolić sobie na szał z kolorami.
        \
        sygnaturka strajkuje
        • miss_paradox Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 09:54
          do autorki wątku:

          ja dobieram dokładnie odwrotnie kolory niuz ty (czyli np czerwony z fioletem) i
          też słyszę, że mam zmysł itp bzdurki. Ile ludzi tyle gustów. :)

          • pinkpanther Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 10:29
            kiedyś w jakimś programie (mogło to być w "What not to wear") stylistka dawała
            rady co do łączenia wzorów i kolorów. Mówiła, żeby ubrania położyć obok siebie
            na łóżku, oddalić się i zmrużyć oczy. Jeżeli wszystko zlewa się w przyjemną
            całość, to znaczy, że pasuje.
            Z drugiej storny, Trinny i Susanna z Wntw uważały, że czerni nie można abolutnie
            łączyć z kolorem, z czym ja sie nie zgadzam. Można, ale z umiarem i raczej nie
            tylko 1 kolor, ale dwa.
            Co do dopasowywania kolorystycznego, to robię to, jeżeli mi się chce i jeżeli
            mam na tyle dodatków ;)
            • jaleo Trinny & Susannah 23.05.06, 22:29
              pinkpanther napisała:

              > kiedyś w jakimś programie (mogło to być w "What not to wear") stylistka dawała
              > rady co do łączenia wzorów i kolorów. Mówiła, żeby ubrania położyć obok siebie
              > na łóżku, oddalić się i zmrużyć oczy. Jeżeli wszystko zlewa się w przyjemną
              > całość, to znaczy, że pasuje.
              > Z drugiej storny, Trinny i Susanna z Wntw uważały, że czerni nie można
              abolutni
              > e
              > łączyć z kolorem, z czym ja sie nie zgadzam.

              Naprawde one tak mowily? Dziwne. W jednej z ich ksiazek jest sporo zestawien
              czerni z kolorami wlasnie.
              • pinkpanther Re: Trinny & Susannah 24.05.06, 13:20
                oglądałam ostatnio na tvn style, puszczaja odcinki z pierwszej serii (na bbc
                prime widziałam je już 3 lata temu) i tak mówiły
                chyba że im się to potem zmieniło ;)
                ja mam dzisiaj na sobie czarny i różowy, ojeju!
      • czekoladka_84 Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 10:25
        Trzymam się tylko jednej zasady. Nigdy nie nosze zestawów w jednym kolorze albo
        tylko w jasnych kolorach (np. beż, biel, czy jakieś pastele). Musze przełamać
        to albo mocniejszym albo ciemniejszym kolorem. No i mam słabość do "bogato"
        zdobionej biżuterii. Często nosze tego typu kolczyki do t-shirtów. Aha,
        nienawidze mieć torby w tym samym kolorze lub stylu co buty.
      • mantha Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 10:35
        Mam jedna zasade - nie mam na sobie wiecej niz 2 kolory. 3 to absolutne
        maksimum, pod warunkiem, ze idealnie pasują. nigdy nie lacze czarnego z
        granatowym. reszta zalezy od tego jak sie calosc przedstawia.
        • yavanna86 Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 11:38
          czarny wygląda świetnie ze wszystkimi czystymi,nasyconymi kolorami.ale też nie
          każde dobre zestawienie kolorów ładnie się prezentuje na człowieku...zależy od
          karnacji i innych takich :P niby detal,a istotny!
      • nastizoll Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 14:31
        Od dłuższego czasu przeglądam to forum w poszukiwaniu ciekawostek i cennych
        czasem uwag, ale dziś w końcu zdecydowałam się odpowiedzieć, bo .... też mam
        bzika na punkcie doboru kolorów. Jestem na tm punkcie do tego stopnia odjechana
        że zdarza mi się kupić jakiś który zwala mnie z nóg a potem z uporem maniaka
        dobieram do niego całą resztę. Ech... Zdążyłam tym również zarazić mojego
        małża - ale to akurat duży plus.
        Nigdy nie miałam problemów z dobraniem koloru i stylu .... aż do dziś. Wybieram
        się na wesele za półtora tygodnia. Kieckę dość niespodziewanie dostałam od
        mojej mamy, która kupiła ją sobie na wyprzedaży w DeniCler ale stwierdziła że
        jest jednak zbyt "młodzieżowa" jak dla niej. Problem polega na tym że jest to
        zwiewna sukienka z jedwabiu w kolorze jasnego turkusu i za grosz nie mogę
        wymyśleć jakie do niej kupić buty i torebkę. Chyba opuściła mnie wena
        twórcza... Może pomożecie :)
      • ana-green Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 22:33
        Kiedyś miałam absolutnego świra na tym punkcie - jak czarne buty to i czarna
        torebka, jak buty zielone to torebka takiego koloru. Na szczęście już z tego
        wyrosłam, potrafie podejść do kolorów bardziej luzacko, załóżyć żółte buty,
        zieloną torebkę i biały top. I wyglądam (i czuje się) lepiej. A zestawienie buty
        pod klor torebki to chyba najnudniejsza rzecz na świecie.
        • cala_w_kwiatkach Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 23.05.06, 22:54
          kiedys przywiazywałam do tego wieksza wage, a teraz lubie kontrasty, np.
          zielona bluzke i pomaranczowe korale albo turkus i roz;)
          ale nadal mam obsesje jesli chodzi o kolor butow i torebek, musza byc w tej
          samej tonacji kolorystycznej bo inaczej dziwnie sie czuje
          • bluelove Re: Dobieranie kolorów;-)itp;-) 24.05.06, 09:38
            Ja do niedawna mialam wiekszosc ubran niebieskich i wchodzac do sklepu
            automatycznie kierowalam sie w strone gdzie bylo cos niebieskiego ;)
            Teraz nie mam juz jasnych wlosow i ciemnej skory,tylko na odwrot,
            i kolory sprzed "metamorfozy"nie zawsze dobrze wygladaja,ale lubie na sobie
            kolory intensywne,soczyste,zadnych pasteli,kolorow rozbielonych(no chyba ze
            blekit:P)oraz czern i biel,nie chodze juz w pomaranczach i zolciach ktore bardzo
            dziwnie wylada teraz z biala skora...
            torebke tez musze miec zawsze pod kolor ubrania wiec przepakowuje,choc moja
            ulubiona czarna w kolorowe literki pasuje do wielu rzeczy ;)
            mialam zawsze przekichane z mama bo nie moglam podbierac z jej szafy ubran bo u
            niej kroluja pastele,kwiatki,zielenie,brazy,khaki,beze,granat,i znienawidzony
            przeze mnie kolor lososiowy :),i ona rowniez czasem chcac cos pozyczyc musiala
            sie niezle glowic nad tym turkusem,blekitem,czerwienia,rozem itd ;)
            podobnie z butami i torebkami-u mamy bez,czern i braz,u mnie czerni uswiadczysz
            tylko na zimowych kozakach,reszta butow i torebek(zaznaczam ze w wiekszosci
            sportowych) to czerwien,niebieski,zolty,fiolet,bialy,roz,no wszystko tylko nie
            klasyka i pasujace do wszytkiego barwy ziemi ;)
            hehe czytajac moj post mam wrazenie ze opisuje kolor piorek papugi ;) ale nie
            wygladam zle,nikt sie na mnie nie gapi zdziwiony ani zszokowany,a najwazniejsze
            dla mnie ze ja sie dobrze czuje taka teczowa i kolorowa ;)
            pozdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka