mroof
23.06.06, 10:20
właśnie dostałam zaproszenie do opery na la traviatę i w sumie to nie wiem co
na siebie włożyć. myślałam o:
czarnej bluzce basic, dekolt w łódkę, rękaw 3/4
czarnej spódnicy do kolan
czarne szpilki
białe rajstopy
perełki w uszach i na szyi.
I teraz pytanie: czy nie będę wyglądać jak własna babcia? mam 18 lat. I czy
nie zrobie z siebie głupka? ja założę perełki a wszyscy przyjdą w
powyciąganych swetrach. teraz pojęcie "teatr" czy "opera" nie kojarzy się
automatycznie z elegancją francją, wiecie o czym mówię, te wszystkie sztuki w
starych halach fabrycznych, na wysypiskach śmieci i Bóg wie gdzie jeszcze,
(alternatywne eksperymentalne i dalekie od klasycznej elegancji)