Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moje frustracje:-/

    05.07.06, 22:02
    Sezon wyprzedazy ,wszedzie zatrzęsienie ciuchów u mnie w szafie deficyt nie
    mam w co sie ubrac a wybrac, kupic nie moge niczego ,nic mi sie nie podoba.
    te ciuchy jakies dziwne wszedzie ,ostatnio wstąpiłam do pepe jeans
    przewazały upstrokacone cekinami koralikami kolorowe topy no ale wkoncu
    kupiłam sobie na siłe pasiastą bluzke wiązaną na szyi bo juz zywcem nie mam
    co na siebie włozyc ale zeby była jakas niesamowita?wcale nie.nic nie ma w
    tych sklepach albo mi sie cos podziało z poczuciem estetyki.kiedys wchodziłam
    do Diesla i moglam kupic wszystko aktualnie na moje nieszczescie Diesel
    totalnie zmienił wzornictwo, ostatnia kolekcja jest zupełnie odmieniona nie
    umiem nic wybrac a te ciuchy są zdecydowanie za drogie aby kupic cos ot tak i
    pozniej w tym nie chodzic.w moim miescie otworzyli własnie butik miss sixty
    poleciałam z nadzieją ze moze tam wkoncu uda mi sie cos kupic , poprostu
    osłupiałam jak zobaczyłam jakies bawełniane bluzki pokryte błyskotkami i
    aplikacjami trupich czach :-/aktualnie nie ma sklepu w którym mogłabym zrobic
    ubraniowe zakupy których potrzebujeps na www.pakamera.pl jest jedna
    projektantka która ma bardzo ciekawe ubrania ale nie do konca do noszenia ze
    wzgledu na przezroczystosci , yhhh jestem sfrustrowana:-/
    Obserwuj wątek
      • aniabe13 Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 22:08
        Też nie lubię pstrokacizny ale jakoś nie mam problemów z kupnem ubrań. Są takie
        i takie trzeba poszukać.
      • wee_monstar Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 22:59
        wlasnie, Pepe Jeans, Miss Sixty, Diesel....dokladnie to samo czulam kiedy
        weszlam do butikow tydzien temu ..rozczarowalam sie zawlaszcza Dieslem bo
        kiedys robil fajne topy...
      • nadinka_nadinka Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 23:02
        mam ten sam problem. potrzebuje kilku rzeczy [jednokolorowych, bez nadrukow] i
        mam klopot :|
      • ala1986 Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 23:03
        Też tak czasami mam. Niby ta sama marka ale w jednym sezonie mam ochotę wykupić
        pół sklepu, a w kolejnym nie znajduję niczego fajnego.
      • gosiaqus Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 23:06
        ja koralików też nie znoszę, falbaniaste spódnice podobają mi się tylko na kimś
        i bezskutecznie poszukuję teraz zwyczajnej spódnicy do kolan, lekko rozkloszowanej- ale tak minimalnie, najlepiej z kontrafałdą, w jasnym kolorze- byleby nie biała, i również mam problemy
      • ex_oriente_lux Re: moje frustracje:-/ 05.07.06, 23:13
        jej, to tak jakbym o sobie czytała :) łączę się w bólu ale z drugiej strony cieszę się, że nie tylko ja tak mam ;) gdybyś coś normalnego gdzieś znalazła, to daj znać koniecznie :) Pozdrawiam
      • cioccolato_bianco Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 09:29
        ja w takich chwilach pocieszam sie mysla, ze zaoszczedzilam kase ;)
      • krowa_w_kropki Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 09:57
        Mnie raczej wkurza że ja zwyczajnie nie mam czasu na wyjście na zakupy i
        swobodne pobuszowanie w sklepach.
      • krakoma Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 11:56
        wejdz do mango. ja tam generalnie zawsze moge cos znalezc
        • courtney Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 14:58
          krakoma napisała:

          > wejdz do mango. ja tam generalnie zawsze moge cos znalezc
          tez mi sie wydaje ze w mango mozna wybrac cos fajnego tyle z w Krakowie
          planowane otwarcie pierwszego ich sklepu jest dopiero na jesieni takze póki co
          nic z tego.
      • tea000 Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 12:00
        To straaaaaaaaaaaaaaaszneeeeee....
        Doprawdy nie wiem, jak masz teraz zyc z taka frustraaaaaaaaaaacjąąąąaaa......
        Czczerze ci wspolczuje.
        Psychiatry niestety nie polecę, bo nie korzystam, ale w ksiązce telefonicznej
        znajdziesz ich sporo.
        • ex_oriente_lux Re: moje frustracje:-/ 07.07.06, 09:16
          tea000 napisała:

          > To straaaaaaaaaaaaaaaszneeeeee....
          > Doprawdy nie wiem, jak masz teraz zyc z taka frustraaaaaaaaaaacjąąąąaaa......
          > Czczerze ci wspolczuje.
          > Psychiatry niestety nie polecę, bo nie korzystam, ale w ksiązce telefonicznej
          > znajdziesz ich sporo.

          No tak, kolejna laska która ma bezstresowe życie. I zero empatii, wpatrzona w siebie i klapki na oczach, totalne ograniczenie.
          Rozumiem, że nie masz problemów ze znalezieniem ciuchów na siebie i pozazdrościć. Nie kazdemu sie to udaje i naprawde to moze dołowac, stresowac, frustrowac. Kazda by chciala dobrze wygladac, podobac sie a przede wszystki dobrze sie czuć w tym co nosi. To mimo wszystko wazna sprawa w życiu kobiety i jeśli są z nią mniejsze czy większe problemy to na dłuższą metę trochę może to męczyć.
          Beznadziejne to twoje podejście
          • tea000 Re: moje frustracje:-/ 07.07.06, 12:49
            Złotko, jesli dla ciebie trudnosci ze znalezeniem ubrań także należą do
            elementow stresujących w zyciu, powodują doły, stres i frustracje - to tobie
            takze radze poszukac psychiatry :)
            Ale gratuluje "problemow", kazdy chcialby miec takie "problemy".
      • kasiaczernia Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 12:01
        Też nie preferuję stylu koralikowo-błyszczącego, ale nie mam problemów z
        zakupem jednobarwych ciuchów :-)))np. w Troll, Reserved, Taboo...Vero Moda.
      • nie-niebieska Re: moje frustracje:-/ 06.07.06, 12:03
        ostatnio rozzsmakowalam sie w zakupach przez net, omijaja mnie dzikie
        popychajace sie stada w sklepach, czasem niemal wyrywajace sobie ciuchy
        poza tym jak jest goraco to mi slabo, ze mam przymierzac po kims upoconym jakies
        ciuchy, odpuszczam wiec, bylam ostatnio w Polsce i wiekszosc sklepow nie ma
        klimy! porazka!
        poza tym w necie mozna zrobic zakupy po pracy :) ja koncze moja o 18, wiec
        zostaje mi tylko sobota, a w sobote zwykle wole sie pobijac na basenie lub
        gdzies tam jeszcze
        polecam promod.com i mango.com - duze obnizki
        mango tez ma strone z outletem, gdzie mozna cos wyszukac, aha a na obnizkach
        taniutkie jedwabne bluzeczki i sukienki
        i obydwa te sklepy odpuszczaja oplate za przesylke jesli sie kupi powyzej ilus
        tam, zaplacilam ostanio 40 euro i przesyleczka za 2 dni w domu bez dodatkowych oplat
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka