Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ślub cywilny

    11.09.06, 16:12
    pomysł na sukienkę dla panny młodej. proszę o propozycję. pilne - mam tylko
    miesiąc.
    Obserwuj wątek
      • jo-asiunka Re: ślub cywilny 11.09.06, 16:31
        to zależy chyba od rangi, jaką nadajesz temu wydarzeniu i... co potem (wesele,
        obiad, wycieczka do lunaparku itp.). Jeśli to tylko rejestracja, to elegancko,
        ale nie wieczorowo czy balowo. Ja miałam szeroką spódnicę z tafty do kolan i
        mały żakiecik w innym kolorze. Nie miałam kwiatów, bo stwierdziłam, że nie będę
        latać z nimi w tę i z powrotem. A jeśli ma być potem wesele, to jak najbardziej
        suknia ślubna może być.
        • bridget_07 Re: ślub cywilny 11.09.06, 16:38
          wiss okresl sie bardziej!!!!!!
      • asia2910 Re: ślub cywilny 11.09.06, 19:36
        Ja szyłam (oczywiście u krawcowej) sukienkę do kolan z koronki koloru ecru taką
        w "babcinym" stylu, ale to zależy od gustu.
      • magdaksp Re: ślub cywilny 11.09.06, 20:38
        uwazam ze jets pewlna dowolnosc.wybierz taka jak tobie sie podoba
        • annie_laurie_starr Re: ślub cywilny 12.09.06, 08:28
          Spodnica ecru do kolan i zakiet w tym samym kolorze. Ewentualnie mozesz zrobic
          sie na Binke Jagger i wystapic w bialym lub ecru kostiumie ze spodniami.
          • guderianka Re: ślub cywilny 12.09.06, 15:38
            moj slub 30wrzesien
            biała sukienka chinska do kolan-w złote kwiaty
            szyty na miare zakiecik
            białe buty-jeszcze nie mam
      • patrycja855 Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 13.09.06, 23:15
        kto na to chodzi?
        • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 13.09.06, 23:17
          na co?ja wezme slub w bialo-zlotym sari
          • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 13.09.06, 23:20
            a skad pomysl na sari?
            • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 13.09.06, 23:29
              ajakos tak mi przyszlo do glowy.nawet mam juz upatrzone:)
              • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 13.09.06, 23:30
                a jak sie to ma do reszty?
                • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 18:50
                  hmm...jakiej reszty?ja biore slub tylko cywilny.
                  • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 19:26
                    wiem ze slub cywilny ale do czego ci to sari pasuje, do wnetrza , do
                    narzeczonego (jest obcokrajowcem), do ....bo tak ni z gruszki ni z pietruszki
                    to mi sie puzzle nie ukladaja
                    • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 19:33
                      a!nie narzeczony jak najbardziej polak,do tego blondyn,a taki pomysl bo
                      strasznie mi sie podoba sari i juz:)pozatym nie chce wygladac jak kazda panna mloda.
                      • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 19:35
                        a dlaczego nie stroj ludowy krakowski?
                        • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 19:49
                          bo mi sie stroj ludowy krakowski nie podoba.nie piekne?
                          www.sareeworld.com/gallery/Images%5CEMC035%5CEMC035c.jpg
                          www.sareeonline.com/saree/zcs676/zcs676f.jpg
                          • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:01
                            piekne ale dlaczego mam przyodziewac sie w stroj ludowy jakiekos obcego landu
                            kiedy widze polakow na krakowskim rynku, kiwajacych sie w takt bebenka, w tych
                            zoltych szmatach i nawracajacych na kriszne to zawsze im odpowiadam ze jak
                            zobacze gorala z ciupaga biegajacego po indyjskich ulicach i nawracajacego na
                            wiare katolicka to bedziemy mogli pogadac...
                            • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:03
                              hinduski biora slub w normalnych bialych sukniach wiec ja moge wziac w sari.ty
                              oczywicie nie musisz:)
                              • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:08
                                nie, nie musze, jestem mezatka :)
                                • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:12
                                  :)
                                • foamclene Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:18
                                  przeciez to nie wyklucza kolejnego zamazpojscia? ;)
                                  • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 20:20
                                    po co mam szukac gorszych rozwiazan kiedy mi dobrze :)
                                    • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 21:03
                                      mniejsza o wiekoszosc.gdybys nie byla meżatka to dla mnie mozesz sie ubrac do
                                      slubu chocby wdzinsy,nic mi do tego.
                                      • tralalumpek Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 21:57
                                        zeby bylo jasno: mnie tez nic do tego w co ty sie ubierzesz ...
                                        • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 15.09.06, 00:45
                                          to sie dogadalysmy:)
                              • mikams75 Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 15.09.06, 13:59
                                hinduski biora slub w mocno ozdobionym sari a na ceremonie slubna ktora trwa
                                kilka godzin maja ich kilka i sie przebieraja.
                                • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 15.09.06, 19:08
                                  nie wszystkie:znam taka ktora brala slub w sukni slubnej.wiem ze maja na sobie
                                  kilogramy bizuterii:)
                          • s.u.n.d.a.y Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 15.09.06, 19:25
                            Ależ mi się to sari podoba!
                            • magdaksp Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 15.09.06, 19:25
                              mnie teZ:)
        • dakota77 Re: ślub cywilny a jest jeszcze coś takiego 14.09.06, 00:06
          patrycja855 napisała:

          > kto na to chodzi?
          Wyobraz sobie, ze wciaz jest cos takiego i niektorzy nie tylko na takie sluby chodza, ale je nawet biora.
          Co w tym zlego?
      • arbik Re: ślub cywilny 14.09.06, 13:02
        Hej, ja biore cywilny 4 listopada potem uroczy obiadek dla wtajemniczonych i
        romantyczna nocka a potem powrót do codziennosci. Tez mam problem
        z "wyszykowaniem" czegos odpowiedniego. Niby cos mam upatrzonego w sklepie ale
        nie jestem przekonana. Lubie eleganckie rzeczy wyszukane i orginalne. I w tym
        problem. Uszyc nie mam czasu a kupic cos co potem oddam bez sensu. Szukam
        kompromisu pomiedzy ym co mi sie podoba a tym co choc raz kiedys wykorzystam. I
        oczywiscie musze czuc sie komfortowo. Jest to dla nas formalnosc acz kolwiek
        sama w sobie uroczysta i odrobinke chciałabym to zaznaczyc. pozdrawiam
      • mikams75 Re: ślub cywilny 14.09.06, 16:08
        ja bylam w dlugiej, dosyc prostej sukience, z odkrytymi ramionami, klasyka
        wieczorowa, elegancko i skromnie.
      • modlisshka Re: ślub cywilny 14.09.06, 17:24
        długa... na dole lekko rozkloszowana, na szelkach bądź wiązana na szyji /z
        odsłoniętymi pleckami/ + bolerko. dekolt w szpic. Kolor... jak na jesien
        proponuję fiolet... taki ciepły, mocny odcien lawendy
      • triss_m7 Re: ślub cywilny 14.09.06, 19:30
        Ja do slubu poszlam w bordowej sukience do ziemi, na cieniutkich ramiaczkach.
        gora dopasowana dol rozkloszowany. Maz byl oczarowany :) a pani w urzedzie i
        goscie nie skapili komplementow :) Mile to bylo i czulam sie na prawde
        wyjatkowo. Chyba o to chodzi w tym dniu no nie? ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka