foamclene
04.01.07, 00:44
Nacielam sie ostatnio na szlik w Orsay (zolty z malymi pomponami) tak cholera
oblazi, zostawia na wsyztskim klebki akrylu, perfidnie lysiejacy...
niby taniocha 39 zl ale szczerze odradzam... rekawiczki fioletowe przetykane
aksamitna tasienka mniej wiecej w tej samej cenie takze do bani...
wlasciwie obie rzeczy nadaja sie do kosza, bo uzytkowanie ich grozi wylewem...
Proponuje liste bubli ;)