aszika
04.01.07, 18:59
Kupiłam sukienkę. Pod wpływem impulsu, ale kupiłam, stało się. Po dwóch
dniach stwierdziłam, że jednak niekorzystnie w niej wyglądam, niestety,
zdarza się.
Teraz nastąpi pytanie. Może dość nietypowe na to forum, ale wy pewnie wiecie.
Czy mogę ją oddać?
Byłam już dzisiaj w tym, ale dwie panienki, które tam pracują nie zgodziły
się i powiedziały żebym porozmawiała z kierowniczką. Kierowniczka będzie
jutro po 15. Nie wiem czy mam takie prawo żeby oddać tą sukienkę. Słyszałam,
że można oddać towar w ciągu dwóch tygodni od zakupu bez podania przyczyny
reklamacji. Panienki powiedziały, że nie sądzą żeby kierowniczka się zgodziła
na zwrot, najwyżej w grę będzie wchodziła wymiana.
Mam jakieś szanse? Nie chce nic z tego sklepu, bo poza tą kiecką nic mi się
nie podoba. Jak z nią rozmawiać żeby przyjęła towar z powrotem i oddała
pieniądze?