agnes10131
01.04.07, 19:42
Witam!Cos takiego przydarzylo mi się pierwszy raz w historii moich zakupow w
H&M!!!:)))Wraz z mezem robilismy tam dzis zakupy....no i z jednej bluzki
sprzedawczyni nie zdjela klipsa!!!!Niestety zauwazylam to dopiero kiedy
rozpakowalam torby w domu, po prostu nawet mi do glowy nie przyszlo zeby
przegladac je wczesniej, zreszta nigdy tego nie robie. Sęk w tym, iz mieszkam
w malej miejscowosci, gdzie H%M nie ma....więc niestety na zdjecie klipsa
musze udać się pociągiem do najbliższej Łodzi.Mam paragon ze sklepu, paragon
za zaplate karta....ale w zwiazku z tym ze jest to ewidentny bład sprzedawcy-
czy moge liczyc na refundacje biletu kolejowego???Nie ukrywam ze jest to dla
mnie utrudnienie, udac sie ponownie do Lodzi, zwlaszcza ze jest to wina
sprzedawcy!Co sadzicie???Czy mam wczesniej zadzwonic do sklepu i porozmawiac
z menadzerem???Bardzo prosze o sugestie
karolina