Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    09.06.07, 00:23
    Macie czasem tak, że podobają Wam się różne style ubierania i nie możecie się zdecydować, który z nich wybrać? Bo tak się ogólnie zastanawiam, czy lepiej jest konsekwentnie trwać przy jednym, czy może ubierać się raz tak, raz tak (zależnie od nastroju), nawet jak owe style są diametralnie różne. Nie będzie to głupio postrzegane? ;)

    Obserwuj wątek
      • monikaa13 Re: STYL 09.06.07, 10:03
        ja tak mam, ubieram sie codziennie inaczej nie mam swojego stylu, ubieram sie
        jak mi akutak podpasuje, zaleznie od pogody , od okazji, od nastroju
        mam takic chaos w szafie ze nieraz ni emam pojecia co mam na siebie zalozyc
      • shava Re: STYL 09.06.07, 10:04
        Oj tak.Jednego dnia jestem punkiem,drugiego biegam w kieckach retro.
        I jak to połączyć ???
        • cryptorchid Re: STYL 09.06.07, 12:03
          Mam identycznie ;) Nawet chciałabym mieć coś takiego jak jeden styl, ale z
          drugiej strony codziennie wyglądać tak samo... trochę nudno.
          • porcelana9 Re: STYL 09.06.07, 12:23
            Mnie z kolei podoba się z jednej strony styl Roxy, Lacoste, Tommy Hilfiger, Polo (dziewczęcy, prosty, dopasowany, z wyższej półki)+ różowe bluzki (oczywiście w dobrym stylu!), z drugiej zaś imponuje mi codzienny luz Kate Moss, Mary-Kate Olsen, Sienny Miller, Nicole Richie, czy Lindsay Lohan, np:

            entimg.msn.com/i/gal/KateMoss/aa_moss_doh83477_400.jpg
            e.egoisci.pl/eg145/37a56f71002720dd45216108
            lmnop.blogs.com/lauren/images/marykate_olsen.jpg
            img2.timeinc.net/people/i/2007/stylewatch/blog/070115/
            lmnop.blogs.com/lauren/images/marykate_olsen_1.jpg
            No wiecie, taka amerykańska swoboda, poranki w spodniach od dresu, koszulce, japonkach i wielkich okularach. I totalnie nie mogę się zdecydować, na który z nich postawić...bo razem chyba nie do końca pasują :/
      • asidoo Re: STYL 09.06.07, 11:56
        Nie mam takiego problemu. Najczęściej noszę zbyt eleganckie sukienki i buty.
        • black_magic_women Re: STYL 09.06.07, 12:51
          Hm,ubieram sie roznie-zaleznie od sytuacji,w drugiej kolejnosci od mojego
          nastroju.Moja szafa jest roznorodna,ale chyba nie chaotyczna.Nie mam wielu
          bardzo eleganckich ubran,bo zwyczajnie ich nie potrzebuje.Mam
          "czarna"baze,(kolekcja malych czarnych,spodnie w kant szerokie i
          cygaretki,golf,zakie,olowkowa spodnca)do tego ze 3 marynarki.Reszta to ubrania
          nieoficjalne(sportowo -etniczne+retro)i ze dwie piekne suknie na duze wyjscia.Z
          wiekiem moja szafa staje sie jeszcze bardziej kobieca i nieco mniej
          "dzinsowa",choc przyznam,ze dzinsy sa NIESTETY podstawa mojego codziennego
          stroju,w sezoniejesien,zima,(wczesna)wiosna.
          Natomiast sposob w jaki to lacze,moja specyficzna aura sprawiaja,ze wygladam
          roznorodnie,acz spojnie stylistycznie
          • p.dzien Re: STYL 10.06.07, 14:23
            ja prawie dokładnie tak samo jak black_magic_woman. mnie się podoba mnóstwo
            różnych rzeczy i nauczyłam się nawet, żeby w przypadku ubrań nigdy nie mówić
            nigdy. sądzę, że generalnie moda jest właśnie po to, żeby się nia bawić,
            eksperymentować, szukać. natura ludzka jest bardzo zmienna i dynamiczna,
            pierwszy z brzegu przykład: czasem wymyślasz jakiś strój wieczorem, a rano już
            zupełnie nie masz na niego ochoty- znane, prawda?;) ale zgadzam się na pewno co
            do jednego- można się ubierać różnorodnie, ale wszystko powinno mieć jakiś
            wspólny mianownik. trudno to wytłumaczyć, czasem to sa jakieś konkretne rzeczy,
            kolory, czasem niepowtarzalny sposób ich łączenia, określone dodatki. coś, co
            sprawia, że Ty i ubranie tworzycie spójną całość. że twoje ciuchy są częścią
            Ciebie, a nie tylko kalką z gazety czy wybiegu. ja właśnie to nazywam własnym
            stylem. posiadanie swojego stylu nie wymaga rezygnacji z rzeczy będących akurat
            na topie i uporczywego trwania przy jednym i tym samym zestawie, ale napewno nie
            ma nic wspolnego z byciem fashion victim:)
            • edavenpo Re: STYL 10.06.07, 18:32

              Dobrze powiedziane p.dzien ;-)

              Jesli ktos ma wlasny styl to nie znaczy ze chodzi ubrany tak samo caly czas
              tylko ze jest w stanie przemycic elementy wlasnego stylu do kazdej kreacji, w
              zaleznosci od okazji i nastroju.

              Siostry Olsen (nigdy nie wiem ktora jest ktora ale ta blond jest bardziej
              fashion forward) ktore wkleilas powyzej ktore chodza ostatnimi czasy grunge'owo
              poubierane w luzne, niedbale wygladajace swetry, wielkie czarne plaszcze i lacza
              to z ekstrawaganckimi butami Balenciagi i bardzo klasycznymi torebkami typu
              Birkin Hermesa. Na wieksze okazje zazwyczaj wystepuja w obszernych, na pozor
              niedbale wystylizowanych (choc wciaz eleganckich) kreacjach z dodatkiem wlosow
              ktore wygladaja jakby wstaly z lozka i iscie gotyckim makijazem oczu czyli
              zachowja ten swoj specifyczny grunge'owy klimat w kazdej sytuacji ;-)
              • p.dzien Re: STYL 10.06.07, 18:42
                o wlaśnie, przemycić, tego słowa mi brakowalo:) bo to nie jest coś nachalnego,
                wymuszonego, nie wciska się " wlasnych" modowych atrybutów do stroju na siłę,
                tylko one jakby mimochodem SĄ:) i niewazne, czy masz na sobie akurat sukienke,
                czy bluze z kapturem i trampki. niektóre osoby poprostu to coś mają, inne muszą
                wypracować ciężką praca ( niekoniecznie przy pomocy stylisty), a są i tacy, co
                nigdy swojego stylu mieć nie będą. jak zwykle, nie ma na swiecie sprawiedliwosci;)
                • porcelana9 Re: STYL 10.06.07, 21:02
                  Dzięki za odpowiedzi. Teraz ujrzałam sprawę w trochę innym świetle. Nie muszę w końcu decydować się na jeden jedyny styl, zawsze taki sam,, wystarczy fajnie i spójnie wszystko połączyć i zachować w tym wszystkim siebie. Biorąc też pod uwagę okoliczności i nastrój. Dobrze, że mi to uświadomiłyście :]
                  • p.dzien Re: STYL 10.06.07, 21:08
                    świetne podsumowanie:) ale i tak mam nadzieję, że wątek jeszcze się rozwinie...;>
      • branzoletka Re: STYL 10.06.07, 15:11
        gdzieś czytałam wypowiedź znanego projektanta, że prawdziwa kobieta nie ma
        jednego stylu.
        W końcu to prawda, kobieta zmienną jest ;>
      • magdaksp Re: STYL 10.06.07, 21:11
        ja nie mam jednego stylu ktory nasladuje codzien.są pewne rzeczy ktore sa w tzw
        moim stylu ale ani nie moge go okreslic np sportowym ani eleganckim ani jakims
        innym konkretnym

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka