Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zabawa- ubierz Ally

      • eary Re: zabawa- ubierz Ally 07.08.07, 12:19
        Nie wierzę, że nie wiesz :)
        Już pewnie masz ułożone 50 wersji.

        Ja na swoje byłam w spodniach z kantem i mankietem (takie bermudy)
        przed kolano. Bardzo wysoki obcas i bluzka odkrywająca jedno ramie.
        Nic bardzo szczególnego.. przez co uwierzył, że byłam doszczętnie
        zaskoczona :)

        Życzę udanego wieczoru. Z czy bez pierścionka.
      • geene Ally 07.08.07, 12:21
        Ally, pamiętam, że masz taką zółtą (chyba) sukienkę, z kokardką.
        Ładnie Tobie w niej było. A swoją drogą, przyznaj, że wiesz co
        założysz, a to tylko taka kokieteria z Twojej strony ;-)
        A, nie wiem czy kojarzysz reklamę Garnier z A Dygant, widuję ją od
        czasu do czasu na banerach - na tych zdjęciach jesteście bardzo
        podobne, niemal identyczne ;-)
        • alela1 Re: Ally 07.08.07, 13:36

          no way!!! Dygant I Ally? gdzie tu podobienstwo????
          • monikaa13 Re: Ally 07.08.07, 13:38
            no tez jakos nie widze
        • hotally Re: Ally 08.08.07, 23:27
          Już Mnie raz widział w tej żółtej :))) ale fakt- bardzo ją lubię! dzięki
          A co do Agi D- to nie mogę skojarzyc reklamy :(
      • leela_t Re: zabawa- ubierz Ally 07.08.07, 13:59
        Nie zaczyna się zdania od więc. Twój "KNN" pewnie będzie tak zaaferowany, że nie
        zwróci uwagi na to w czym jesteś.
        Heh, a forumowiczki zapewne i tak dowiedzą się w czym byłaś dzięki fotoblogowi ;]
      • lisaw Re: zabawa- ubierz Ally 07.08.07, 16:59
        jak to mówią człowiek z pewnymi rzeczami sie rodzi i pewnych rzeczy za pieniądze
        sie nie kupi.
      • barbie26 [...] 08.08.07, 09:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • arranca [...] 08.08.07, 09:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 10:37
        1. SZPILKI im wyzsze tym lepiej
        2. klasyczna, elegancka sukienke do kolanka
        3. usmiech na twarzy
      • monikaa13 Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 10:41
        i z duzego postu zrobil sie taki maluski, czy was nie denerwuje ta
        cenzura, bywam na roznych forach na gazecie i tylko na modzie
        moderatorzy sa tak rygorystyczni, masakra
        • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 10:50
          skoro jest nie na temat dlaczego maja nie skasowac?
          to forum MODA a nie
          zycie prywatne Ally czy Disy ...

          Mnie nie bylo - miliard pracy mam wchodze, a DISA w co 2 watku sie pojawia...
          Disa to Disa tamto...
          ta slawa mnie meczy BUAHAHAHAHAHAHAAHHAA
          • monikaa13 Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 10:56
            no widzisz, jestes slawna a o slawnych ludziach sie mowi duzo, a na
            forum moda niestety nie mozna, i to jest demokracja, i wolnosc
            slowa, ja rozumiem jest jakis regulamin, ale bez przesady


            jezeli jestes slawna nie dziw sie ze pisze sie o twoim zyciu, a po
            drugie ally sama sie na to naraza opisujac wszystko na swoim blogu,
            jezeli tak to nie moze uniknac komentarzy, nieprwadaz?

            ja tam nie mam ochoty pisac o jej zyciu, ale wykasowyanie tych
            postow jestpodejrzane i mysle ze co po niektore panie maja uklady w
            gazecie dlatego tak sie dzieje i juz

            powtarzam bywam na roznych forach gazety i nigdy nie widzialam tylu
            wykasowanych watkow i postow co tu
            • hotally Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:08
              Wiadomo, że wszedzie mam swoich ludzi :]
              • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:14
                Ally
                Ty sie wypieraj!!!
                Nikogo nie znasz z nikim ukladu nie masz...
                Pamietaj wszedzie sa szpiedzy ;]
                • hotally Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:18
                  A niech Mnie piorun trzasnie!! Nie mam z nikim układu!!

                  :))
            • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:15
              Tu tez mozna, ale liczy sie tez temat i kultura osobista ;]
              no i sens
              bo pisanie dla samego pisania jest nudne... i nic nie wnosi
              • monikaa13 Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:17
                ok, ale po co wtedy to kasowac niech sobie bedzie, a ci co nie chca
                czytac nie musza
                • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:27
                  TO JEST FORUM MODA ;]

                  jak chcesz nas sobie poobgadywac poszukaj forum ALLy czy Disa na 100% istnieje ;]
                  • monikaa13 Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:28
                    ale ja wcale nie chce nikogo obgadywac i nie bede wchodzic na takie
                    forum bo nie mam takiej potrzeby
                    • disa Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:41
                      to dlaczego ubolewasz nad faktem, ze takie posty sa kasowane?
                      Drazni Cie, ze wpisy o Ally i Disie sa kasowane...
                      a dla mnie to nie jest nic dziwnego ;] forum moda to forum MODA
                      a nie poobgadujmy A czy D ;]
                      • monikaa13 Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:46
                        tak???
                        otworz jakikolwiek inny dluzszy watek i zobacz ile tam jest o modzie
                        w ile o zupelnie nie zwiazanych z moda tematach, szczegolnie
                        prywatnych
                        kasowane sa tylko posty niektorych osob, ciekawe dlaczego
                        • papryczka_ag Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 20:36
                          Bo są personalne. A nie dlatego, że nie na temat. Koniec dyskusji.
            • lilivampire Re: zabawa- ubierz Ally 09.08.07, 11:17
              bardzo dziwne (żeby nie napisać puste) myślenie
              forum to forum, owszem jest wolność słowa itp., ale skoro jest
              forum tematyczne czemu mają być rozmowy zupełnie nie na temat? i
              wieczne inwektywy? wiadomo, że takie posty się kasuje i już, to co
              jest na innych forach nie do końca jest zgodne z netykietą,
              przynajmniej to forum jest trzymane w ryzach i za to bardzo je lubię
              • tralalumpek Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 09:29
                lizusostwo - slowo tez nie na temat...ale moze na temat?
                lizusostwo a moda- modnie jest byc lizusem czy tylko koniecznosc
                tego wymaga a moze to cecha charakteru....
                • meduzaa1 Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 13:06
                  :DDD
                  Trampek- podoba mi się to co piszesz...czasami:P

                  To zupełnie nie przez lizusostwo;)
                • lilivampire Re: zabawa- ubierz Ally 12.08.07, 23:54
                  lizusostwo? czy dla ciebie każdy post pochwalający forum to
                  lizusostwo?
                  nie uważam, że muszę się komukolwiek podlizywać, wyrażam swoje
                  zdanie, ale jakie to ma dla ciebie - osoby z natury czepliwej -
                  znaczenie? mnie to i tak zresztą nie interesuje
      • r.richelieu To już dzisiaj! 09.08.07, 10:47
        Serce wali mi jak młotem, bo a nuż on się nie oświadczy i Drogiej
        Ally będzie przykro.
        • monikaa13 Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 10:50
          sprawdzilam podejrzane ale to nie dzisiaj
          aluh.fotolog.pl/1241499,komentarze.html
          wiec za pare dni pojawi sie nowy post , w co sie ubrac
        • hotally Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 11:05
          Własnie... widać, że nie czytasz Mojego bloga :((
          Niestety to nie disiaj, gdyż Mojemu KNNowi wyskoczyły wazne spotkania biznesowe
          z chinczykami (i jak tu nie byc rasistką!)...w przyszlym tygodniu Mi to
          wynagrodzi, bo jedziemy nad morze. Kiecka kupiona! ale i tak cierpię.
          • kc_mc Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 11:32
            monikaa13 A mnie cieszy ze ktos te bzdury nie na temat skasowal.
            Moj tekst teraz tez pewnie bedzie skasowany bo nie na temat :))
            Nie bylo mnie na forum 2 tyg., wracam i co widze ? co ktorys temat jakas
            wzmianka o disie badz ally, jak sie komus cos nie podoba to walic na priv i tam
            jezdzic po tych osobach, tutaj sa inne tematy, rozmawiamy o modzie, a nie o
            czyims prywatnym zyciu.
            Jakas nagonka sie zrobila okropna.
            Mam wrazenie ze to jedne i te same osoby pod roznymi nickami.
            Ja mam gdzies to czy kogos mtv zaczepilo na ulicy i jaki ma smiech, moj Boze jak
            sie wkrece to smiech mam jak katarynka i ludzie juz sie nie smieja z kawalu,
            lecz z mojego smiechu, a ja nakrecona dalej sie smieje ... ale jakie to ma tu
            znaczenie ? Pani Disy nie znam prywatnie, ani Pani Ally - wiec nie wypowiadam
            sie na temat ich, bo ich do cholery nie znam, a ktos na podstawie kilku zdjec
            juz sobie wizerunek ulozyl w glowie.
            Nie podlizuje sie i nie wielbie.
            Traktuje wszystkich jednakowo.
            Temat byl prosty, kobieta podejrzewa ze facet jej sie oswiadczy, chciala sie
            przygotowac, wygladac pieknie i inaczej, chciala zrobic wrazenie, wiec prosi o
            rade, a co sie zrobilo ?
            Nagonka, wyzywanie itd.
            A kiedys podobny temat byl jak sie dziewczyna na randke przygotowywala i byly
            porady, sugestie - wszystko kulturalnie, a niby podobny temat, tylko inna osoba ...


            • monikaa13 Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 11:39
              no i o czym to swiadczy, ze jednak cos jest w tej ally ze ja sie tak
              ocenia a nie tak jak tamta dziewczyne z podobna problemem, tez jej
              nie znam, i nie chce poznac, bo to zupelnie nie moj typ, sama nie
              lubie takich ludzi, mimo ze jej nie znam, mozna ocenic jej charakter
              po postach, po blogu, po wypowiedziach itp
              ale i tak zaraz nasze posty zostana wykasowane
              • kc_mc Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 12:42
                Widzisz i tu sie roznimy, bo ja nie jestem w stanie ocenic osoby i jej
                charakteru po rozmiarze czcionki i po kilku suchych literkach na ekranie.
                Internet to jedna wielka baza charakterow, ale tez wyimaginowanych.
                Glupi przyklad, mam przyjaciolke, od 18 lat, jedna jedyna, na ktora zawsze moge
                liczyc, bez wzgledu na to, o co bym ja poprosila, o niej wiekszosc mysli ze jest
                tzw zimna suka, ze sie wywyzsza, takze jest czesto tematem rozmow, a ja u niej
                tego nie widze.
                Wiec tyle ile osob - tyle zdan.
          • kc_mc Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 11:35
            Pokaz kiecke :))

            No i dobrze ze cos wyskoczylo, nad morzem bardziej romantycznie :P
            :))
          • kochanica-francuza Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 17:33
            hotally napisała:

            > Własnie... widać, że nie czytasz Mojego bloga :((
            > Niestety to nie disiaj, gdyż Mojemu KNNowi wyskoczyły wazne spotkania biznesowe
            > z chinczykami (i jak tu nie byc rasistką!)

            Normalnie. Jak mojemu wyskakiwała szkoła, to się nie robiłam przeciwniczką
            edukacji jako takiej.
            • kc_mc Re: To już dzisiaj! 09.08.07, 21:03
              Hahaha to bylo dobre :)))

              sorry, nie moglam sie powstrzymac :P
      • lisaw Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 09:08
        czekamy na zdjęcie pierscionka zaręczynowego. Musi byc cudny z wielkim
        brylentem. chetnie go obejrzymy, pochwal sie
        • weronka77 Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 12:18
          tylko zdjęcie prosimy "live";-) Tzn na Twoim palcu a nie na www;-)
          • hotally Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 21:11
            Chyba nie podejrzewasz Mnie o taką skromność?:))
            Oczywiście, zdjęcia będą z każdej strony...

            Trzymac kciuki we wtorek!
            • kc_mc Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 21:15
              Nie kracz bo ...

              :P

              :)))))
              • hotally Re: zabawa- ubierz Ally 11.08.07, 23:23
                wtedy będziecie płakać ze Mną.
                • kinky5 Re: zabawa- ubierz Ally 12.08.07, 00:12
                  jak nie teraz to kiedys...
                  ;-)
        • vincentyna Re: zabawa- ubierz Ally 12.08.07, 02:07
          Nie boj sie, pierscionek bedzie prezentowany w kilku watkach naraz, nie da rady
          przeoczyc :DDDD
          • margot022 i jest ten pierścionek????n/t 22.08.07, 15:53

            • hotally Re: i jest ten pierścionek????n/t 22.08.07, 16:01
              Niestety mam depresje. Mialam przykra tragedie rodzinna w tym czasie
              • eary Współczuje psiaka. 22.08.07, 16:04
                wyrazy współczucia.

                Ale co zrobiłaś z włosami?! Straszzznie ci w nich.. brr..
                • alela1 Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 16:11

                  no lepsze byly te ciemniejse
                  • disa Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 16:15
                    ja jestem za blond
                    Ally to BlodAlly i koniec
                    • eary Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 16:17
                      No blond owszem.. ale to jest ten.. jakas taka marchewka?
                      Albo yyy.. sprana marchewka?
                      • alela1 Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 16:23
                        tak pamietam blond byl fajny!!
                        • kc_mc Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 20:04
                          Przykro mi ... ja mialam swoja Korcie 14 lat, wiem co to znaczy ...

                          P.s. Dziewczyny maja racje, ladniej Ci w blond wlosach.
                          • kinky5 Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 20:13
                            Tez rozumiem. Moj mial 13 lat. Do tej pory nie potrafie zapomniec...
                    • kc_mc ... 23.08.07, 08:48
                      Cholera Disa, tamto forum to KOLKO WZAJEMNEJ ADORACJI, krytyka nie mile
                      widziana, najlepiej poglaskac po glowce i powiedziec ze bylo bosko, czy tylko ja
                      widze roznice w tych strojach ?
                      www.herhighnessness.com/Cymbaline.jpgimages23.fotosik.pl/64/aaec3a7b6bf0a980med.jpg
                      • disa Re: ... 23.08.07, 22:39
                        pasztety tak maja :D
                • hotally Re: Współczuje psiaka. 22.08.07, 23:55
                  Jasny braz.
              • magdaksp Re: i jest ten pierścionek????n/t 22.08.07, 20:08
                ten kolor wcale nie taki zly.
                • lvivianka Re: i jest ten pierścionek????n/t 22.08.07, 23:58
                  Mnie podoba sie bardziej niz blond, ale pewnie nie jestem
                  bezstronna, bo sama mam rude wlosy. :)
              • lilivampire Re: i jest ten pierścionek????n/t 23.08.07, 10:15
                trzymaj się Ally... Czajniczek na pewno by nie chciał, żebyś miała depresję... Zresztą dałam już wpis na twoim blogu.
                Bądź dzielna
              • r.richelieu Re: i jest ten pierścionek????n/t 23.08.07, 12:08
                och, depresję? No to do psychiatry zanim się zaręczysz.
      • weronka77 (*) (*)(*) 23.08.07, 01:30
        dla Czajniczka...


        mogę zapytać jak to się stało?
        • mini_kks Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 12:51
          Odpowiem za Ally

          "został potrącony przez paszteta na parkingu(...)COFAł sobie 2m do
          tyłu mając wyjazd prosto i ZERO samochodow. Uciekł.
          "
          • hotally Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 18:04
            niestety

            dzieki dziewczyny za szczere wspolczucie
            • kc_mc Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 18:13
              Moj Piesek przechodzil po pasach z moja Mama przez ulice, teren zabudowany, obok
              boiska dla dzieci i niedaleko plac zabaw, kolo lak, po ktorych lubil biegac moj
              pies, byl spuszczony ze smyczy i jakis idiota jechal bardzo szybko, nie
              chamowal, potracil mojego psa, nie zatrzymujac sie, a moja biedna Mama nie
              myslac prawie biegla 1,5 km trzymajac moja Korcie na rekach, cala bluzke miala
              pokrwawiona, mysliscie ze ktos sie zapytal czy pomoc ? czy podwiezc ?
              Taka znieczulica ...
              Piesek sie wylizal i jeszcze dozyl dobrego wieku ( 14 ).

              -
              Tobie Ally psa przejechano, wiem co czujesz ... :(

            • barbie26 Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 18:24
              Bardzo współczuję. Wkleiłam kilka wierszy na Twoim blogu. Myślę, że Ci się
              spodobają.Trzymaj się.
          • lilivampire Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 19:19
            zabiłabym takiego gołymi rękami!!
            • mini_kks Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 20:27
              Ja naprawdę nie wiem, kto tylu idiotom sprzedaje prawo jazdy...
              • stasia82 Re: (*) (*)(*) 23.08.07, 22:31
                taki fajny psiak :((( szkoda...tez przezylam identyczna sytuacje :( no smutno...
          • weronka77 Re: (*) (*)(*) 24.08.07, 00:58
            zabiłabym skur.......Mam nadzieję ze kiedyś wjedzie na
            drzewo.Trzymaj się Ally!jesteśmy z Tobą!
      • wyksztalciuch_z_elity rada 24.08.07, 08:20
        Ally przykro mi z powodu psa:(((

        Nie chcę być wredna, ale siłownia, siłownia i jeszce raz siłownia.

        Masz straszne nogi, jak słupy, a to przecież nie
        przystoi ...'damie'(?)!!!!
        • anulkina Re: rada 24.08.07, 08:30
          Psa powinno sie w miejscach takich jak parking trzymać na smyczy.
          A jeśli już zdarzy się taki przykry wypadek to nie dzwoni się na
          pogotowie, tylko po weterynarza, ew. bierze sie taksówke i jedzie
          się do niego. sprawe wykonywania sztucznego oddychania przemilcze.
          • greentea2 Re: rada 24.08.07, 08:54
            Chcialam zapytac czy ten gosc specjalnie psa rozjechal?
            Swinstwem jest z jego strony, ze uciekl, ale trudno sie spodziewac, ze
            ktokolwiek cofajac jest w stanie zauwazyc psa pod kolami, ktorego
            zreszta nie powinno tam byc jak pisze anulkina.
            • monikaa13 Re: rada 24.08.07, 11:38
              zgadzam sie w 100%, ze bardziej winny jest pies, tzn jego wlasciciel
              niz kierujacy
              oczywiscie mogl nie uciekac, to go postawilo w zlym swietle, ale nie
              to ze potracil pieska
              • lilivampire Re: rada 24.08.07, 12:00
                taaa, ale czasem przydałoby mu się patrzeć w lusterka, lub tylną szybę
                zawsze "winny jest właściciel"... jak kotu jakiś psychol na podwórku utnie ogon - winny jest właściciel, bo wypuścił kota na dwór
                jak psa dzieciaki zakopią prawie na śmierć - winny właściciel, bo zaufał ludziom i wierzył w ich dobroć ooo szkoda, że pies nie jest winny! bo tak bardzo chciał wyjść zrobić siusiu!!

                ally wyraźnie napisała, że nie musiał się cofać, bo miał wyjazd przed sobą, może jednak zrobił to umyślnie? mało jest takich degeneratów???
                tak czy siak, pies zdechł, a dziewczyna to bardzo przeżywa, takie puste gadanie nic tu nie da
                • monikaa13 Re: rada 24.08.07, 12:09
                  a to juz nie moja wina, ze zawsze winny wlasciciel tak juz jest i
                  koniec
                  mi tez sie to w niektorych przypadkach nie podoba ale co zrobic

                  czy zrobil to umyslnie, watpie
                  • lilivampire Re: rada 24.08.07, 12:20
                    nie, tak wcale nie jest
                    czasami właściciel nie ma wpływu na b. wiele rzeczy, winni są oprawcy zwierząt, nie właściciele, winne jest państwo, które nie potrafi w odpowiedni sposób karać takich psycholi, właściciele zwierząt w polsce są bezradni
                    nie pisz bzdur
                    • pianazludzen Re: rada 24.08.07, 13:26
                      hmmm, moim zdaniem tak jak rodzice ponosza odpowiedzialnosc za dziecko, bo jest
                      slabsze i samo nie potrafi sie soba zajac, tak samo jest z wlascicelami
                      zwierzat. W lusterku mozesz nie zauwazyc psa, ktory biega samopas po parkingu.
                      Oczywiscie Ally nie jest winna tego co sie stalo i bardzo jej wspolczuje, ale to
                      lekkomyslnosc puszczac psa luzem w miejscach, gdzie jezdza samochody. Kierowca
                      zachowal sie po chamsku, odjezdzajac i nie udzielajac pomocy, nie rozumiem
                      takiego zachowania.
                      • lilivampire Re: rada 24.08.07, 16:19
                        ja też nie:/
                        to zupełnie tak samo, jakby potrącił człowieka i uciekł
                        niestety takich ludzi jest cała masa:(
                      • magdaksp Re: rada 25.08.07, 20:31
                        tez uwazam ze ally wtej sytuacji winna nie jest,inna sytuacja bylaby gdyby np
                        Czajnika wypuscila samopas zeby sobie pobiegal chcac mu dac troche wolnosci.to
                        wtedy bylaby jej wina gdyby mu sie cos stalo.
                        ale fakt faktem ze odpowiedzialnosc za zwierze bierze czlowiek.ja za moje koty
                        biore w pelni i mysle za cała trójkę , dlatego np mam zabezpieczony balkon i
                        moga na nim przebywac tylko gdy ktos jest wdomu.
                        inna sprawa ze wrazie wypadku pierwsza rzecz jaka bym zrobila to telefon do
                        pogotwia ale weterynaryjnego ,sa takie ,numer mam w komorce.albo ewentualnie do
                        mojego weta.
                        apropos sztucznego oddychania -to wcale nie jest glupota.psy i koty takze sie
                        reanimuje w ten sposob.
                    • monikaa13 Re: rada 24.08.07, 13:40
                      nie pisze bzdur, napisalam dokaldnie to co ty, poprostu ubralam to w
                      inne slowa
                      zauwaz, ze niestety tak juz jest w naszym kraju i nie tylko ze to
                      wlasciciel odpowiada za swoja wlasnosc, czy to jest pies czy dziecko
                      czy cos tam innego
                      ally nie powinna puszczac psa samego i to jest fakt niezaprzeczalny,
                      a wiec patrzac z tej strony to oczywiscie jest jej wina, a czy to
                      jest sluszne ze tak jest czy nie to juz nie my o tym decydujemy,
                      niestety

                      zauwaz ze tak samo jak ona odpowiada za swego psiaka, tak ja
                      odpowiadam za swoje dziecko i gdyby moje powiedzmy 2 letnie dziecko
                      biegalo luzem po parkingu, ja za to odpowiedzialabym przed sadem

                      jezeli dziecko przewroci sie w domu i zlamie sobie reke ja za to
                      odpowiadam, a chyba zdajesz sobie sprawe ze nie mozna pilnowac
                      dziecka non stop i tzrymac go ciagle za reke, wiec mozna by rzec, ze
                      oczywiscie przepis ten jest bez sensu, ale przeciez ktos za to
                      odpowiadac musi

                      wiec gdyby ally trzymala psa na smyczy, moze takie cos nie
                      wydarzyloby sie

                      a co do kierowcy to niestety o ma prawo cofac gdzie mu sie podoba,
                      jezeli nie zagraza to innym uzytkownikom, a ze piesek byl maly top
                      go mogl nie zauwazyc

                      oczywiscie mogl pomoc, odwiezc do weterynarza, itp, ale to juz inna
                      sprawa

                      wiec niestety tak juz jest na swiecie ze to wlasciciele odpowiadaja
                      za swoich podopiecznych i chyba nie predko to sie zmieni
                      • wyksztalciuch_z_elity pies a obowiązki 24.08.07, 17:11
                        Jak widać liliv. nigdy nie miała psa, bo nie wie co to znaczy.

                        Po pierwsze: w Polsce obowiązuje przepis mówiący o tym, iż
                        właściciele psów mają OBOWIĄZEK wyprowadzania psa na smyczy i w
                        kagańcu. Pomińmy fakt, iż wiele osób ma to głęboko w poważaniu.
                        Jednak nasza Ally powinna/mogłaby dostać za to mandat. W miejscu
                        ruchliwym, gdzie jest pełno samochodów logicznym jest aby trzymać
                        psa na smyczy, ewentualnie na rękach jeżeli jest mały.

                        Nie chcę absolutnie dołować Ally, bardzo jej współczuje, bo kocham
                        zwierzęta, ale niestety to była tylko i wyłącznie jej wina. Żadnego
                        kierowcy, bo nie musiał go widzieć tym bardziej cofając. Mówienie o
                        tym, że widział jest tylko dorabianiem ideologii.

                        Jak już napisała Monikaa13 pies jest jak dziecko i nie rozumie wielu
                        rzeczy. Niby dlaczego tak wiele psiaków jest potrącanych na trasach.

                        Decydując się na psa jesteśmy odpowiedzialni za WSZYSTKO co się z
                        nim wiąże. Ludzie mówiący, że pies zagryza ludzi sam z siebie są
                        poprostu ignorantami.


                        Ally jeszcze raz Ci bardzo współczuje. Pomyśl, że Twój pisio już
                        biega za Tęczowym Mostem po zielonej trawce z innymi psiakami (*).
                        • kinky5 Re: pies a obowiązki 24.08.07, 18:13
                          Po pierwsze: w Polsce obowiązuje przepis mówiący o tym, iż
                          właściciele psów mają OBOWIĄZEK wyprowadzania psa na smyczy i w
                          kagańcu. Pomińmy fakt, iż wiele osób ma to głęboko w poważaniu.

                          Nie moge sie zgodzic ze to ludzie maja to w powazaniu.
                          Po prostu, tego przepisu sie nie egzekwuje bo policja, czy straz
                          miejska ma wazniejsze problemy niz psy bez smyczy.(i wiem to z
                          autopsji, bylam tlumaczem policyjnym, to wystarczylo mi to
                          do otwarcia oczu).
                          Druga sprawa jest to ze nigdzie tak wlasciwie nie ma oznakowanych
                          terenow, gdzie ten biedny pies moze biegac bez smyczy.
                          Mieszkam obecnie w Kanadzie i choc tutaj przepisy sa egzekwowane
                          ( parki z napisem/ostrzezeniem no-leash zone, oznakowania na wielu
                          sklepach, czy pies moze wejsc czy nie, no i policja rozdajaca
                          mandaty) dalej widuje ludzi ktorzy wyprowadzaja psy bez smyczy
                          (kaganiec, na szczescie nie jest obowiazkowy).
                          Nie ma co winic ludzi, tylko system.
        • lilivampire Re: rada 24.08.07, 16:24
          twoim zdaniem dama musi mieć umięśnione nogi? właśnie takie damie nie przystoją...
          nie wiesz co to znaczy subtelność łydek? na pewno nie rozrośnięte mięśnie jak u kolarzysty
          • pianazludzen Re: rada 24.08.07, 16:39
            hmm juz pomijajac sprawe ally i jej nog, czytalam gdzies, ze nie nalezy sie bac
            sportu jak bieganie, plywanie, gdyz zeby dorobi sie miesni jak kolarz, trzeba by
            trenowac zawodowo, w takich ilosciach jak oni to robia. A taka np. godzina
            sportu dziennie rzezbi nogi tak ze po prostu wygladaja ladnie, no i poprawia
            krazenie :)
            • lilivampire Re: rada 24.08.07, 16:48
              IMO wystarczy trochę pochodzić po mieście i nogi się same rzeźbią;)
              • wyksztalciuch_z_elity Re: rada 24.08.07, 17:01
                Droga liliyv. Twoje rozumowanie czasami mnie przeraża.

                Nie rozumiesz chyba różnicy między umięśnionymi nogami a
                wyrzeźbonymi.

                Według Ciebie nogi nieskażone jakimkolwiek wysiłkiem wyglądające jak
                betonowe/ociężałe słupy są ładne?? Tylko pogratulować gustu.

                Jeżeli ktoś decyduje się nosić krótkie spódniczki/spodenki powinien
                pokazywać ładne/ zadbane nogi a nie mutanty.

                Po drugie: zależy ile chodzisz po tym mieście. Ale czasami pójście
                na siłownie czy pobiegać nawet 2 razy w tyg. może więcej zdziałać
                niż te Twoje chodzenie po mieście.
                • lilivampire Re: rada 24.08.07, 17:14
                  hmmm, mnie przeraza twoje rozumowanie i najwidoczniej zazdrosc
                  ally ma ładne nogi, za żadne skarby nie porównałabym ich do ciężkich, betonowych słupów
                  i to tobie możńa tylko pogratulować gustu (wypaczonego)
                  • wyksztalciuch_z_elity Re: rada 24.08.07, 19:04
                    Wiedziałam, że tak napiszesz. To było do przewidzenia. W
                    dzisiejszych czasach wyrażenie własnej, niepochlebnej opinii równa
                    się zazdrości.

                    Czy ja skomentowałam jej twarz, włosy, sposób ubierania się?? NIE!!
                    Może mi się podoba, a może nie. Ale to jej styl i ja nie mam nic do
                    tego.

                    To była raczej konstruktywna krytyka. Napisane w tytule jest,
                    że "rada". Nikt nie zamierzał dziewczyny obrażać, a tylko doradzić,
                    że powinna popracować nad swoimi nogami. Nikt jej nie każe mieć nóg
                    jak kulturyści, ale ładna rzeźba by się przydała, bo wtedy jej nogi
                    nie wydawałyby się takie cieżkie, bo są jak słupy.

                    Nie mam czego zazdrościć i nie wiem jakim prawem wypowiadasz się na
                    temat, o którym nie masz zielonego pojęcia. To jest moja prywatna
                    opinia i mam do niej prawo, a ty możesz ładnie i grzecznie wyrazić
                    swoją, a nie naskakiwać na mnie jak jakaś rozwydrzona panienka.
                    Zreszta...po Twoich poczynaniach na forum ślubnym wiele po Tobie nie
                    oczekuje.
                    Także ja z Tobą rozmowę skończyłam. Off topic.

                    A do Ally: nie było moim zamiarem krytykowanie Ciebie. Masz ładne
                    proste nogi, ale gdybyś zechciała choć troszkę poćwiczyć nie byłyby
                    takie ciężkie. Poza tym jak dziewczyny tu piszą: sport to zdrowie i
                    zaprocentuje w przyszłości.
                    • koala1212 Re: rada 27.08.07, 01:22
                      > To była raczej konstruktywna krytyka.

                      To byla raczej jakas bzdura

                      Nikt jej nie każe mieć nóg
                      > jak kulturyści, ale ładna rzeźba by się przydała, bo wtedy jej
                      nogi
                      > nie wydawałyby się takie cieżkie, bo są jak słupy.
                      Nogi Ally nie wydaja sie ciezkie i nie sa jak slupy. Cos Ci chyba na
                      oczy poszlo.

              • pianazludzen Re: rada 24.08.07, 18:00
                no nie wiem, ja wole sobie od czasu do czasu pobiegac/poplywac (choc maniakiem
                sportu nie jestem), chocby dlatego, zeby za dwadziescia lat tez jakos
                przyzwoicie wygladac i byc w jako takiej formie. Nie wiem, czy samo chodzenie po
                miescie daje takie efekty.
          • cioccolato_bianco Re: rada 24.08.07, 18:01
            a ja uwazam, ze dama czy nie dama, kazdy powinien o stan swoich
            miesni dbac, zeby byly mocne, smukle i jedrne. umiesnienie a
            napompowanie/przypakowanie to dwie rozne kwestie.
      • nynel bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 11:45
        [*]
        • ciak1 Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 12:43
          kurczę, nie czytałam ostatnio tego wątku, bo myślałam, że to bzdurne
          rozważania w stylu "oświadczy się dziś czy jutro", a tu taka smutna
          sprawa:( strasznie Ci współczuję Ally! :( wiem co przeżywasz, bo 2
          lata temu straciłam najukochańszego psa - miał 15 lat, więc się z
          nim wychowałam. co prawda nie był to tragiczny wypadek, tylko
          kwestia wieku, ale to przecież w żaden sposób nie zmniejsza bólu.
          przez tydzień nie wychodziłam z łóżka i cały czas ryczałam, podobnie
          jak moja mama. na szczęście mój brat miał świetny pomysł - zmusił
          nas do zakupu nowego psa. co prawda wtedy wydawało mi się, że to już
          na pewno nie będzie to samo i bałam się, że nie będę potrafiła go
          tak samo kochać, ale uwierz mi, że jak będziesz musiała zajmować sie
          taką małą bezbronną pociechą, która liczy tylko na Ciebie, to
          oczywiście nie zapomnisz Czajnika, ale na pewno poczujesz się dużo
          lepiej. mój Bacuś jest podhalanem tak jak jego poprzednik, ale
          wygląda zupełnie inaczej i ma zupełnie inny charakter i naprawdę
          dostarcza mnóstwo radości! Ally spraw sobie pieska - wiem co mówię...
          • hotally Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 13:58
            dzieki dziewczyny raz jeszcze
            • pianazludzen Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 14:26
              ally ogladam wlasnie jak sie bawisz z czajnikami :) ten, kto kocha psy, nie moze
              byc zlym czlowiekiem :)

              ladniej ci w tym kolorze wlosow.
              • martusia67 Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 16:40
                Mi równiez przykro z powodu twojego Czajnika, gdyby mojej Dianie cos
                sie stało, chyba bym sie zapłakała :(((
              • black_magic_women Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 18:43
                pianazludzen napisała:

                ten, kto kocha psy, nie moz
                > e
                > byc zlym czlowiekiem :)


                Hmm,uwielbiam takie truizmy;)Niedawno ,chyba u Marqueza znalazmam takie
                stwiedzenie,ze czesto najwieksi milosnicy zwierzat,sa najstraszniejszymi
                okrutnikami wobec ludzi.I kiedy spojrzy sie na historie ludzkosci to
                faktycznie-cos w tym jest!
                • pianazludzen Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 18:50
                  pomijam przypadki ekstremalne jak b. bardot na przyklad. z moich prywatnch
                  obserwacji wynika, ze ludzie lubiacy psy sabardzo sympatyczni. nie chodzi mi o
                  oblakancow tolerujacych WYLACZNIE zwierzeta jako swoich towarzyszy.
                  • clockwork.orange Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 19:20
                    > pomijam przypadki ekstremalne jak b. bardot na przyklad. z moich
                    prywatnch
                    > obserwacji wynika, ze ludzie lubiacy psy sabardzo sympatyczni.

                    tak, zgadzam sie!:)
                    i jeszcze ludzie lubiacy koty!
                  • black_magic_women Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 20:53
                    pianazludzen napisała:

                    > pomijam przypadki ekstremalne jak b. bardot na przyklad.



                    O kurcze,wiesz,ze jako przyklad mialam podac wlasnie Bardotke9ktora
                    b.lubie)Placze nad kazda myszka,a w swojej autobiografii z zimna krwia opisuje
                    jak na rozne sposoby chciala sie pozbyc plodu.Nie udalo sie ,dorosly syn
                    oczywiscie wszystko przeczytal...
                  • magdaksp Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 12:39
                    aja bardotke bardzo lubie.moze dlatego ze jestem podobnym oszolomem.moj mąz sie
                    scieka gdy mowie ze im bardzije poznaje ludzi tymbardziej wole zwierzeta.to
                    chyba nawet jej slowa.ajesli chodzi o wlascicieli psow to mam odmienne zdanie
                    ,czesto sa to osoby bardzo chamskie i myslace ze ich pies jest 8 cudem swiata
                    dlatego tak agresywnie reaguja na uwagi dotyczace np sprzatania po psie.
                    • pianazludzen Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 13:31
                      > aja bardotke bardzo lubie.

                      a co powiesz o jej sympatyzowaniu z partia Le Pena, jej homofobii, wrogosci dla
                      muzulmanow, bezrobotnych i imigrantow? Naprawde taki z niej wspanialy czlowiek?
                      • pianazludzen Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 13:32
                        plus dwa wyroki za jej rasistowskie wypowiedzi w jej ksiazkach?
                      • michunia Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 13:57
                        hehe, obejrzyj amorres peros
                        • pianazludzen Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 14:13
                          obejrzalam nie raz :) ale nie wiem o ktory watek filmu ci chodzi i co z tego ma
                          wynikac.
                          • michunia Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 14:50
                            mialam na mysli wszystkie watki i teze, ze tylko dobrzy ludzie
                            kochaja psy
                      • magdaksp Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 20:32
                        lubie ja za jej postawe wobec zwierzat.itylko za to:)i uwazam ze jesli chodzi o
                        to to jest to wspanialy czlowiek
                • clockwork.orange Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 19:19
                  > Hmm,uwielbiam takie truizmy;)Niedawno ,chyba u Marqueza znalazmam
                  takie
                  > stwiedzenie,ze czesto najwieksi milosnicy zwierzat,sa
                  najstraszniejszymi
                  > okrutnikami wobec ludzi.I kiedy spojrzy sie na historie ludzkosci
                  to
                  > faktycznie-cos w tym jest!

                  chyba sie z tym nie zgodze, no moze jesli chodzi o takich, ktorzy
                  otaczaja sie wylacznie zwierzetami, gardzac przy tym ludzmi. za to z
                  moich zyciowych obserwacji wynika odwrotna prawidlowosc: czlowiek,
                  ktory nie zdecydowanie nie lubi zwierzat, jest z reguly paskudny,
                  zly i niesympatyczny- dla ludzi;)
                  • suonce89 Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 24.08.07, 22:16
                    przykro mi z powodu pieska.
                    przejrzałam twojego bloga. nie wiem dlaczego masz taki fajny aparat,
                    a robisz takie beznadziejne zdjęcia (chodzi o jakość, a nie to jak
                    fotografujesz i co).
                    • monikaa13 Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 16:10
                      o ja tez tego nie wiem, moze ally nam kiedys na to odpowie, zdjecia
                      sa koszmarne, tez mowie o jakosci, ale nie tylko, nie chodzi
                      absolutnie o osoby na zdjeciach ale o to jak to jest fotografowane,
                      np krajobraz, slepy lepiej by zrobil
                      a aparat dobry, no musi taki byc, a szkoda, bo do takich zdjec
                      wystarczylby jednorazowy
                      • suonce89 Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 25.08.07, 23:18
                        ja na taki musiałam czekać 2 lata. wczesniej pracowałam z
                        beznadziejną cyfrówką, która kosztowała mnie wiele nerwów i
                        ciepliwości, ale nauczyla podstaw fotografowania i ciesze się, ze
                        zaczynałam od takiego sprzętu. wiem, że to może głupie, ale ściska
                        mnie w dołku jak widzę, że totalni amatorzy kupują sobie lustrzanki
                        za 3 tys złotych, a nawet nie potrafią się nimi obsługiwać. to tak
                        samo jakby początkujący kierowca uczył się jeździć sportowym
                        samochodem marki porshe.
                        • kinky5 LOL 25.08.07, 23:37
                          a ja sie ciesze ze moim pierwszym aparatem byla lustrzanka
                          analogowa, ktora pozwolila mi nauczyc sie samej dobierac czas i
                          przeslone.

                          A swoja droga aparat za 3 tys. jest jak najbardziej sprzetem
                          amatorskim.
                        • kc_mc Re: bardzo mi przykro z powodu Czajnika 26.08.07, 13:40
                          A gdzie jest napisane ze ktos musi swietne zdjecia robic ?
                          Nie chce tu nikogo bronic, ale niektorzy nie potrafia robic zdjecia ( np moj Maz
                          ), i co z tego ? ma zrezygnowac z robienia, czy nie dotykania mojego aparatu,
                          tylko dlatego ze nie potrafi sie z nim obchodzic ?
                          " Totalni amatorzy " - a Ty profesjonalistka ?
                          Wybacz, przegladnelam Twoj fotolog i moim zdaniem nie robisz Bog wie jakich
                          cudownych zdjec, z klimatem itd.
                          Porownujac do blogu kinky na przyklad.
                          No ale to osobny temat na dyskusje.
                          Badz troche tolerancyjna.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka