Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Vogue po chińsku

    16.11.07, 21:47
    "Problem jednak w tym, że prawdziwie wysoki poziom, zasługujący na to miano,
    utrzymują jedynie dwie edycje magazynu: amerykańska oraz brytyjska, a przecież
    wydań na całym świecie jest kilkanaście, w samej Azji aż pięć."
    Zawsze myślałam, że włoski... Amerykański i brytyjski do pięt mu nie dorasta.
      • krakus24a Chiński to język powinien być zreformowany 17.11.07, 01:42
        Chiński to język powinien być zreformowany, smieszne jest to że
        wymowę znaków których ktoś nie zna zapisuje się w słownikach dla
        chińczyków alfabetem łacińskim. To pismo jest archaiczne.
        • voguer [...] 17.11.07, 11:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kasica_k Mao suits 17.11.07, 12:25
        Po polsku "mundurki Mao", a ściśle mówiąc - mundurki Sun Jat-sena, bo tak
        właśnie ten strój nazywa się po chińsku (zhongshan zhuang). Zastosowanie
        angielskiego słówka jest tutaj podwójnie bez sensu. Czy na pałeczki mówimy
        "chopsticks"? Czy jakiś redaktor czyta te teksty przed opublikowaniem?
      • kingakowalewska Vogue po chińsku 17.11.07, 15:50
        Droga Karolino!
        Jedynym wydaniem VOGUE zasługującym na miano biblii mody jest włoski VOGUE!!! I powinien to wiedzieć każdy, kto na tematy modowe ma cokolwiek do powiedzenia.
      • wi_the_lec Vogue po chińsku 17.11.07, 17:52
        jeśli chodzi o "mao suits" - przyznam się bez bicia, że zasugerowałam się
        wykładem na UJ, na sinologii (tytuł: kobieta w kulturze dalekiego wschodu lub
        podobna tematyka - nie pamiętam dokładnie), gdzie wykładowca używał tego pojęcia
        właśnie w języku angielskim.

        natomiast gdy mówimy o vogue'u italia jako o biblii mody - zapraszam do
        konstruktywnej dyskusji przez maila gazetowego. nadal podtrzymuję moje zdanie.
        • sorbet Re: Vogue po chińsku 19.11.07, 20:03
          Tez mysle ze wydania Vogue'a wl. i fr. sa najbardziej interesujace. Amer. sa
          wplywowe (stad biblia) ale ze wzgledu na ogromny rynek. Natomiast najlepsze dni
          bryt. Vogue'a chyba juz minely bezpowrotnie.
        • mandra biblijny Vogue ... 19.11.07, 20:59
          pamietacie scene z death proof - dziewczyny kupujace wloskiego
          Vogue'a na jakims amerykanskim zad***piu za 28 dolarow?
          tak, wloski v. to biblia, podobnie francuski, natomiast amerykanski
          to prawie poradnik, brytyjski....coz, nuda.

          m.
      • kubaewa [...] 20.11.07, 15:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja