Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    door selection

    05.02.08, 22:49
    Zainspirował mnie wątek o ciuchach do klubu. No właśnie: jak się
    ubrać, żeby przejść przez door selection.
    W sumie do tej pory gardziłam takimi miejscami, bo uważałam że nie
    bedę się zniżać do tego poziomu żeby jakiś bramkarz po zawodówie
    oceniał mój wygląd i na tej podstawie wpuszczał mnie albo nie.
    No ale ostatnio stwierdziłam ze może się przemogę :-)
    No i teraz co założyć do klubów takich jak warszawski hotl albo
    cinnamon? Wystarczy że nie będę mieć sportowych butów i wybitnie
    solaryjno-blacharskiego wyglądu, czy może są jakieś ściślejsze
    zasady? wpuszczą mnie w dżinsach? możecie podsunąć jakieś wasze
    zestawy, propozycje?
    Obserwuj wątek
      • sumire Re: door selection 05.02.08, 23:45
        ja tam nie wiem, ja jestem z Krakowa i mimo, że tu istnieje door selekta ;) to jednak nigdy mi się nie dała we znaki. może tu jest troszkę większy luz. chociaż w stolicy też mi nigdy nie odmówili wejścia.
        a w dżinsach na miasto owszem, wychodzę, bardzo często. zresztą dżinsy dżinsom nierówne... w białych adidaskach też się nie lansuję po klubach, chociaż w trampkach tak, jak najbardziej.
        zresztą ba, ja mało wiem, bo rzadko bywam w miejscach, gdzie wymagania wobec prezencji gości są zbyt wygórowane. przeważnie - jakaś taka dziwna zależność - muzyka mi tam nie odpowiada (albo lounge, przy którym można zasnąć, albo house, którego nie cierpię). w ogóle uważam, że selekcja powinna służyć odsiewaniu pijanych, naćpanych i agresywnych, a nie tych, którzy nie mają wystarczająco starannie odprasowanych spodenek. parkiet to nie kościół.
      • ensoleillement Re: door selection 06.02.08, 02:25
        Dzisiaj przypadkiem obejrzałam o tym reportaż w uwadze zdaje się i nie mogłam
        usiedzieć z wkurzenia:) Selekcja była tam przedstawiona jako odpowiednik
        segregacji, że biedni bogaci biali czarni ble ble i że ci co ich nie wpuszczają
        to tacy biedni pokrzywdzeni i nie rozumieją dlaczego.. Imho bzdura jakich mało,
        klub jest czyjas własnościa a nie urzędem i moze sobie wpuscic kogo chce i z
        jakich powodow chce, jak komus nie pasuje to niech idzie gdzies indziej. Prawda
        jest taka, ze gdyby nie było selekcji to te miejsca nie bylyby tak oblegane jak
        są, bo niestety ale pływa to na "poziom" gości. I bynajmniej nie trzeba być
        ubranym w metki od stóp do głów, bo to nie o to chodzi..
        Tak musiałam się wyżalić nie na temat trochę.

        Jeśli chodzi o porady praktyczne- zależy od klubu, warszawskich nie znam więc
        nie wiem:) U mnie- ubierasz się albo modnie, albo średniomodnie ale ładnie, albo
        oryginalnie, albo po prostu zwyczajnie prosto bez udziwnień- i jest ok.
        • magdaksp Re: door selection 06.02.08, 12:45
          wiez moze inaczej bys na to patrzyla jesli mialabys męża ktory ma 190 wzrostu
          ,krotko obciete wlos(krotko-nie jets łysy) i nigdzie nie chca go wpuscic tylko i
          wylacznie z powodu jego wygladu.\
          tez ogladalam ten reportaz i o ile selekcja majaca na celu nie wpuszczanie tzw
          podejrzanych osobnikow jest ok to selekcja ktora zwyczajnie segreguje ludzi na
          lepszych i gorszych jest poprostu żenująca.zenuajca jest takze postawa tych tzw
          selekcjonerow ktorzy uwazaja sie za bogow.
      • bye-bye Re: door selection 06.02.08, 08:29
        nie bywam w klubach i o tym zjawisku czytałam tylko w gazetach,
        kiedyś też była dyskusja na tym forum.
        Pytanie do "bywalczyń": co takiego mają na sobie ludzie, których się
        nie wpuszcza?(bo zakładam, że selekcja opiera się właśnie ocenie
        ubioru)
        :-)
        • alex_koz Re: door selection 06.02.08, 09:01
          selekcja selekcji nie rowna.

          w niektorych klubach selekcja ma na celu odsianie tych modnie
          ubranych od niemodnie ubranych (ale to rzadkosc mimo wszystko).

          w wiekszosci klubow selekcja polega nie niewpuszczaniu lysych panow
          w dresach i ich kolegow, nieletnich, osob juz nieco zbyt pijanych by
          sie dobrze bawic oraz osob ewidentnie obciachowo ubranych (flanelowe
          koszule, goralskie swetry etc.)
          • alex_koz Re: door selection 06.02.08, 09:03
            aha, niektore kluby maja swoje zasady co do np. niewpuszczania osob
            w obuwiu sportowym (wszelkim! nawet w wypasionych adidasach), albo w
            dzinsach, stad tez potrzeba selekcji.
            • martusia67 Re: door selection 06.02.08, 09:24
              Ja chodze do warszawskich klubów mniej wiecej tak ubrana, nigdy nie
              miałam problemu z wpuszczeniem do cinnamonu (bardzo lubie ten klub)
              czy hotlu (ostatnio wybrałam sie tam po zareklamowaniu przez Dise :-)
              Przewaznie chodze z kolezankami ktore ubieraja sie podobnie, również
              nie maja problemu z wejsciem.

              shop.hm.com/media/products/555/MMT555_0329_019R_58715.jpg
              shop.hm.com/media/products/590/MMT590_0380_081R_61279.jpg
              shop.hm.com/media/products/615/ML615_0085_259r_62233.jpg
              shop.hm.com/media/products/605/ML605_0194_108R_62647.jpg
              shop.hm.com/media/products/615/ML615_0031_058r_61570.jpg

              ingeborg napisała
              >W sumie do tej pory gardziłam takimi miejscami, bo uważałam że nie
              >bedę się zniżać do tego poziomu żeby jakiś bramkarz po zawodówie
              >oceniał mój wygląd i na tej podstawie wpuszczał mnie albo nie.

              nie genanerlizumy...moj znajomy doktorant z uniwersytetu dorabia
              sobie jako "bramkarz" w jednym z warszawskich klubów :-)
            • bye-bye Re: door selection 06.02.08, 09:41
              No właśnie tak myślałam (ze dresy, karki itp. to nie).
              Wiecie co? Wydaje mi się, że w wysokich obcasach przy okazji
              jakiegoś artykułu o selekcji przywołano wypowiedz pewnej babki o
              tym, że ona chce się bawić w towarzystwie podobnych do niej, czyli
              ŁADNYCH, ludzi. I przyznam ,ze to już dla mnie wielkie
              nieporozumienie!
              • alex_koz Re: door selection 06.02.08, 09:46
                bye-bye napisała:

                > No właśnie tak myślałam (ze dresy, karki itp. to nie).
                > Wiecie co? Wydaje mi się, że w wysokich obcasach przy okazji
                > jakiegoś artykułu o selekcji przywołano wypowiedz pewnej babki o
                > tym, że ona chce się bawić w towarzystwie podobnych do niej, czyli
                > ŁADNYCH, ludzi. I przyznam ,ze to już dla mnie wielkie
                > nieporozumienie!

                owszem, sa takie kluby gdzie selekcja polega na wpuszczeniu osob
                ktore sa ladne, sa ubrane z najnowszymi trednami i widac ze spia na
                pieniadzach, co by podniesc rzekomy prestiz klubu, ale moim zdaniem
                to rzadkosc. raptem kilka klubow w Wawie.
              • sumire Re: door selection 06.02.08, 10:22
                heh, ładnych ludzi... no, ja myślę, że na tym forum też się
                znajdą 'kluberki', dla których ładność towarzystwa w knajpie ma
                większe znaczenie niż muzyka czy serwis. bywa - ja sama takich ludzi
                znam.
                jak pisałam - nigdy mi się nie zdarzyło, żeby mnie nie wpuścili do
                knajpy z powodu niestosownego wyglądu, niezależnie od spodni ;)
                jasne, że nie bywam w lokalach ubrana w strój na siłownię, ale nie
                przesadzam z elegancją, bo kiepsko się tańczy na śliskim parkiecie
                na 12-centymetrowych szpilach. wydaje mi się, że mnóstwo zależy od
                widzimisię bramkarza. ech, to poczucie władzy :))
                • wbita_w_jego_cien Re: door selection 06.02.08, 10:42
                  Mojego kolegi nie wpuścili w jednym klubie <ale nie w Wawie>, na
                  czesc lokalu z powodu posiadania kaptura do koszulki ;D. Ale za to
                  innego kolesia w adidaskach i w czapeczce z daszkiem wpuscili .
                • judyta50 Re: door selection 06.02.08, 10:46
                  Hehe, nie wiem na czym polega ta selekcja :D Wykorzystaliśmy kiedyś okzaję, że
                  trafiła się niańka i wyskoczyliśmy na kawę (Warszawa). Kawę wypiliśmy i mąż
                  zaproponował, żeby zajrzeć do jakiegoś klubu, dla orientacji, co się teraz
                  dzieje, jak bawi itp. Stajemy pod drzwiami i słyszymy, że musimy poczekać chwilę
                  na selekcjonera. Mówię do M: spadamy, przecież nie jesteśmy ubrani!, nie róbmy
                  sobie obciachu! Ku mojemu zaskoczeniu zaproszono nas bez żadnego ale. Ja w
                  golfie i sztruksowej spódnicy + kurtka do kostek, mąż dziny i koszula. I niech
                  mi to ktoś teraz wytłumaczy. Może yntelygentne gęby mamy?
                  • bye-bye pewnie jesteście piekni;-) n/t 06.02.08, 10:48
      • aga.pier Re: door selection 06.02.08, 10:37
        może i bramkarze mają tylko zawodówkę ale na modzie muszą się znać
        by wpuścić :) ciekawe czy wiedzą co w modzie piszczy na nadchodzącą
        wiosnę :)
        • bye-bye Re: door selection 06.02.08, 10:52
          też mi to przyszło do głowy.
          pewnie namiętnie sledzą trendy , codziennie rano prasówka- vogue i
          inne;-)
          • sakiko Re: door selection 06.02.08, 11:50
            pewnie połowa forumek to bramkarze, dokształcający się po godzinach :D
      • ingeborg Re: door selection 06.02.08, 12:07
        no dobra, móicie ze jesteście wpuszczane. W takim razie w jakich
        ciuchach jesteście wpuszczane? I co to za kluby w warszawce z taką
        ostrą selekcją?
        Aha i jeszcze jedno: jak w co jest grane piszą że jest selekcja to
        zanczy, że ta selekcja jest taka własnie ostra, czy po prostu nie
        chcą ludzi w góralskich swetrach, dresów i pijanych?
        • ensoleillement Re: door selection 06.02.08, 13:12
          jeśli jest napisane, że jest selekcja, może być różnie, to wcale nie znaczy, że
          jest wielki odsiew, równie dobrze może to być po prostu reklama dla klubu.

          Mnie wpuszczają we wszystkim- od szpilek i sukienki po szwedy i top. Wydaje mi
          sie, że to jest naprawdę zbyt przerysowany problem.
      • danuu Re: door selection 06.02.08, 12:31
        To jest oczywiscie bardzo zlozona sprawa: czasem wpuszczaja na ladna
        buzie, jest w Lodzi klub gdzie selekcjonerka - corka wlascicieli -
        ma czasem widzimisie ze nie wpuszcza lasek ladniejszych od siebie,
        zeby jej nie robily konkurencji..to w ramach zabawnych historii
        sekecyjnych. Niestety wciaz jest czesto tak, ze znajomi bramkarzy, a
        nie selekcjonerow, sa wpuszczani po znajomosci, mimo ze gdyby owymi
        znajomymi nie byli, na pewno zostaliby odeslani do domu, tudziez do
        dyskoteki "Speed" w Pcimiu. Ale takich akcji jest chyba coraz mniej.

        W zeszlyweekend bylam swiadkiem sytuacji, jak selekcjoner nie
        wpuscil ludzi, takich po 30-tce, panowie troche z solarki, w butach
        typu "cwaniaczki" i welnianych plaszczach. Cos tam im powiedzial, ze
        nie wchodza, a jeden z tych gosci mowi: "my mamy kase na drogie
        drinky, tu stoi moje audi" :| Chyba nie musze mowic, ze tylko sie
        pograzyli....

        My w dzinskach i malo wyjsciowych kurtkach (wtedy co byla taka
        wichura!) zostalismy zaproszeni do srodka ;) A klub jest raczej z
        tych snobistycznych.
      • bye-bye Re: door selection 06.02.08, 13:24
        Czytałam to kiedyś i teraz udało mi się znaleźć:

        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,989760.html
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,989777.html

      • wee_monstar Re: door selection 06.02.08, 14:08
        Nie bywam w warszawskich klubach ale jak jestem w trojmiescie to
        zawsze wchodze do Spatiffu- wynik "selekcji"(?) jest taki,ze jest
        mnostwo dziewczyn i ...starszych panow. Jak idziemy to moi kumple
        zawsze puszczaja mnie przodem na zasadzie "fajna laske wpuszcza bez
        problemu a my jestesmy z nia". Podobno jak chodza sami to czasem
        moga tylko pocalowac klamke choc ubrani sa, powiedzmy "na czasie"
        • alex_koz Re: door selection 06.02.08, 16:08
          jedbym z priorytetow selekcjonera, jest tez zapewnienie, zeby w
          klubie bawila sie zblizona ilosc kobiet i mezczyzn, stad moja teoria
          ze dziewczyny rzadziej maja problemy z wejsciem do klubu.

          ponadto, doswiadczony selekcjoner zazwyczaj odroznia stalych
          bywalcow danego klubu od innych osob, stad takowi moga liczyc na
          wejscie bez kolejki etc.
          • alex_koz Re: door selection 06.02.08, 16:10
            to co do stroju, ja zazwyczaj ide na impreze
            * w dzinsach i imprezowym topie
            * sukience

            nigdy nie mam problemow z selekcja. kiedys pojawilam sie w klubie w
            dzinsach, sukience zalozonej do tych dzinsow (jako tunice) i
            trampkach, wygladalam dziwacznie przyznaje ale jak widac
            selekcjonerowi to nie przeszkodzilo:))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka